Pytanie odnosnie wczorajszego spotkania - czy ktokolwiek ze zwiazkow (glownie ze zmianowych) ktorzy zapraszali na to spotkanie, zeby potem pisac, ze nie zapraszaja xD, wyszedl do was?
Wiem, ze wyszedl ktos tam z kadr i powiedzial wam, ze dostaniecie 150zl brutto na leb JAK SIE SPELNI EBIDTA XDDDDDDDDDDDDDDD bardzo podobal mi sie gromki smiech po tym wystapieniu, ale:
Czy ktokolwiek ze zwiazkow w ogole do wasz wyszedl? Porozmawial? Ciagle zapraszaja do biurowca na rozmowe, to tak wlasciwie to wy byliscie pod biurowcem na rozmowe, a oni?