• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda  (Przeczytany 6896 razy)

Offline aluwium

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 42
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 03, 2018, 21:32:04 »
Może najbliższe wybory , da Bóg , wygra dobra zmiana i Dzień Chemika wróci do Polic , czego sobie i państwu życzę  ;D  .

Offline Wojciech Jaruz

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 04, 2018, 03:12:46 »
Tyle pogardy i oplucia dawno nie otrzymałam.
Pani Aniu. Był przetarg, wygrał Pedro. Przecież są konkretni ludzie, którzy zgodzili się by stanął w blokach, a później go wybrali.
Mamy już internet, można tam zasięgnąć opinii o wykonawcy. To był jest tłusty kontrakt (wyszedł chudy).
Z tego co czytam to temu Pedru coś wcześniej nie poszło, a właściwie nie szło wielokrotnie.
To dlaczego go wybraliście - został wybrany?
Był agresywny na rynku?
Miał agresywne karty, te złote czy tam platynowe?
W prywatnej firmie, takiej mojej, normalnej takiej, że brama, że budynek i że hala z kominem, albo dwoma, w poniedziałek rano, kartony tych co wybierali stałyby przy windzie - w naszej grupie, firmie stały?
We wtorek można by wymówić jedynie imię i pierwszą literę nazwiska wybierających Pedra - tak było?
Może Pedropaczka rozpłynęła się ..... po kieszeniach.
Został jedynie jeden frontman - Pani Ania, nasza wybrana.
Czyli wybraliśmy przedstawiciela żeby nas bronił przed nimi czy wychodzi, że ich przed nami? - tymi w kolejce na Kasprowy.
To co widzę, to co słyszę i czytam to ja sam już nie wiem, nic nie rozumiem, taki mętlik mam w głowie, bo to wszystko tak odwrotnie jakby w negatywie jest, stoi na głowie czyli:(.
To jak z Wałęsą? Że niby nasz bo wybraliśmy, ale potem wyszło, że to jednak znów ich :(.
Ja to myślałem, że jeśli to ktoś od nas z "załogi Z" to będzie kąsał i kopał w kostkę tych w okularach i tych bez, a tu wychodzi, że ......... znów Wałęsa :(.

Offline aluwium

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 42
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 04, 2018, 08:30:24 »
W przetargach decydujący jest czynnik ekonomiczny wiec albo Pedro był najtańszy albo , no cóż tu bezpieczniej wątku nie rozwijać . Mnie osobiście dziwi , że wybrana została firma  z Warszawy.

Offline dapol

  • Weteran
  • *********
  • Wiadomości: 1585
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 04, 2018, 09:08:22 »
W przetargach decydujący jest czynnik ekonomiczny wiec albo Pedro był najtańszy
Od jakiegoś czasu cena nie jest czynnikiem decydującym. Patrząc na imprezy obsługiwane przez tą firmę, obstawiałbym na duże koneksje z ekipą dobrej zmiany.
wszelkie błędy stylistyczne ortograficzne oraz interpunkcyjne są zamierzone. jakiekolwiek powielanie ich bez mojej zgody jest zabronione!

Offline konDonek

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 196
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 04, 2018, 11:13:36 »
Zastanawia mnie to czy obługa dni chemika w Policach była pierwszą taką imprezą przez te firmę, czy w innych zakładach wyszło to lepiej lub podobnie ?. co do wyboru firmy w formir przetargu dla całej grupy to w mojej ocenie podejście zbyt "korporacyjne" nie lepiej było poszukać jakiegoś znanego i sprawdzonego z naszego regionu?. Chociaż by firma stąd zarobiła a nie jakaś szemrana z Warszawy. Osobiście jestem zdania że 100 razy lepiej sprawę żarcia by ogarnęła firma cateringowa prowadzona przez matkę pani Anny, ale z uwagi na powiązania rodzinne opcja raczej niewykonalna.

Offline Wojciech Jaruz

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 04, 2018, 22:55:44 »
A Twoja Wojtku historia o poszukującym głodnym człowieku.... smutne podejście.
To nie podejście to w 100 procentach prawda - każde słowo. To historia na faktach i nawet jeszcze dodam, że autentycznych.
Mógłbym dodać jeszcze 20 procent też prawdy byłaby jeszcze lepsza opowieść i jeszcze bardziej byście zazdrościli.
Rano śniadanie, bez obiadu, te piwa i ta sałatka około 24 i ta kiełbaska około trzeciej - ja na imprezie byłem strasznie głodny.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2018, 23:54:18 wysłana przez Wojciech Jaruz »

Offline masamix

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 40
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 04, 2018, 23:23:57 »
Co do tej imprezy to wymówka powtarzana tutaj ze 3500 ludzi jest nie trafiona bo na szczęscie organizatorów wszyscy nie przyjechali może z połowa tych ludzi. I Jeżeli ktoś się decyduje zrobić taka impreze to niech robi ją dobrze (By pokazać że szanuje i docenia swoich pracowników) i odziwo jedyne zastrzeżenia są do firmy i formy ochroniarskiej (czyżby firma z krakowa) i Firmy Pedro od znajomych królika nie pierwsza wpadka w polsce(z tego co tu czytam). Zakaz wnoszenia swojego picia na teren imprezy. A o godzinie 14 00 brak soków dla dzieci z informacją że się skończyły i ich nie będzie(Ciekawostką było też to że były wydawane w kolejce z grillem nie z piwem). Temperatura mniej wiecej 27 stopni. Kolejkę sobie odpusciłem ale fajnie to wyglądało połowa ludzi na terenie to kolejka do grilla i z biegiem czasu nic w tej kwesti się nie zmieniało.Z tego co pamiętam to rok temu też była taka impreza i z tego co wiem to max 20 min się stało a soków w kartoniku nawet o 20 00 nie zabrakło. Chyba że Zakłady Chemiczne powiekszyły zatrudnienie o 1000 osób?

Offline Wojciech Jaruz

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 04, 2018, 23:51:31 »
Pełno zadowolonych ludzi, wesolych... i bach... kolejka i forma ochroniarska.
Chwila, chwila.
To nie było bach i wielki walec nagle spadł, tylko ten walec cały czas nas walcował. Dopiero o 22.00 zrobił wielkie buuuum chyba zamiast tych laserów.
Przez to zamieszanie przy tych kiełbasach co ich nie było to żadnego lasera nie widziałem - poważnie. A były w ogóle jakieś?
A firma ochroniarska?- to nie wiem. Słyszałem tylko, że mleko w butelkach, nawet plastikowych, dla matek z dziećmi zabierali, a na kiełbasę nie miały szans - czyli też głodne, te dzieci. Ja to jedynie słyszałem, ale to raczej był żart - aż tak to chyba nie było.

Post Merge: [time]Czerwiec 05, 2018, 00:18:51 [/time]

a to pokazy kulinarne,
Nie miałem przyjemności podziwiać, ale złośliwie powiem - to tak dla zaostrzenia apetytów chyba:).
Ciekaw jestem, jak długa kolejka była?



Post Merge: [time]Czerwiec 05, 2018, 01:46:45 [/time]

A może ktoś się postawi w pozycji zarządu. Jak my się czujemy jak spływa na nas lawina pomyj. Za to, że chcieliśmy dobrze. Staralismy się. Chcielismy aby to był mily, rodzinny piknik pracowniczy. Uzgadnialiśmy w marcu co tutaj jeszcze sprawić aby było miło i ciekawie. A to kącik z doświadczeniami chemicznymi, a to pokazy kulinarne, ściągnięcie mistrzyń Polski... Były mecze, biegi, zawody różnego typu. Sobota. W całym składzie zarządu byliśmy tam jako gospodarze od rana do nocy.
W ogóle nie znam się na organizacji imprez tych dużych i tych małych pewnie też ale słyszałem kiedyś o takiej zasadzie - 3 po 3.
To był jakiś podróżnik.
Bez powietrza trzy minuty - nie wiem kto wygrał przetarg na powietrze, ale mógłby trochę mniej węgla dosypać do powietrza, bo w tej kolejce gorąco było, a w zamian więcej do karkówki bo słyszałem, że surowa - tak twierdzili ci co zostawili te cztery, że surowe.
Bez wody trzy dni - woda przyznaję była, o 17.00 sam widziałem ktoś niósł takie 0,5 no i była do końca w WC bez ograniczeń i bez kolejki w męskim - więc była.
Bez jedzenia trzy tygodnie - bez jedzenia zaledwie pół doby więc wszyscy żyją, ale dalej
Bez muzyki, bez pokazów gastronomicznych, bez dmuchanych zamków, bez rowerów, bez .... bezów - trzy lata, 30 lat? No chyba można przeżyć.
Jak się organizuje to się wie o tej piramidzie z kart. Czegoś zabraknie to wszystko leci.
Powietrze było - Zarząd się spisał - z uwagami bo za gorąco i wiatr za mały.
Woda była - Wodociągi i Zarząd się spisali - z uwagami bo soczków dla dzieci zabrakło w połowie jakby w Trzebieży i w Policach sklepów nie było. Sobie myślę, ta moja firma z tymi kominami, moja reputacja bo się starałem -  wskoczyłbym w auto i przywiózłbym kilka zgrzewek  - no nie ja tylko ludzie moim A8. Kilka tysięcy wejdzie. Pstryk i kłopot z głowy oczywiście kartą.
Jedzenie - to już gruba sprawa  - "I have a dream" o sen chodzi.



Post Merge: [time]Czerwiec 05, 2018, 02:02:49 [/time]

Ja bardzo proszę moderatora o skorygowanie autorów cytatów - coś tu wielokrotnie się nie zgadza. Cytat An_na, a jest dapol - cenzura? :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 05, 2018, 02:02:49 wysłana przez Wojciech Jaruz »

Offline dapol

  • Weteran
  • *********
  • Wiadomości: 1585
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 05, 2018, 16:07:41 »
Obstawiałbym raczej nieumiejętną obsługę niż cenzurę.
Długo jeszcze będziesz aferę kręcił? Myślę, że osoby odpowiedzialne za przygotowanie wyciągnęły lekcję na przyszłość.
wszelkie błędy stylistyczne ortograficzne oraz interpunkcyjne są zamierzone. jakiekolwiek powielanie ich bez mojej zgody jest zabronione!

Offline An_na

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1070
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 05, 2018, 17:14:49 »
Wojtek- zapomniałeś o pracownikach spółek.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 05, 2018, 17:26:23 wysłana przez An_na »

Offline Wojciech Jaruz

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 12
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 06, 2018, 00:33:50 »
Obstawiałbym raczej nieumiejętną obsługę niż cenzurę.
Już widzę, masz rację - nowy jestem.
To takie nieintuicyjne.
Temat.
Niżej.
Tekst wypowiedzi - zaznaczam.
Idę dalej i klikam "Cytuj zaznaczone"
A tu jest jakby coś inaczej niż normalnie :(.
Zwykle idziesz z góry na dół i na tym dole masz enter czy wyślij i koniec, a tu idziesz z góry i niżej, a potem musisz wrócić na górę mimo, że jeszcze niżej jest "cytuj zaznaczone" - nóg szkoda  w błąd wprowadza.
Nogi tam mało ważne, ale dlaczego można zaznaczyć cytat osoby A i działa przycisk "Cytuj zaznaczone" osoby B? Jakiś inny Pedro maczał w tym palce?
Taki bałagan i wyprostować nie mogę :(.
Mogę jedynie przeprosić, ale to i tak niczego nie zmieni :( .


Post Merge: [time]Czerwiec 06, 2018, 01:20:07 [/time]
Wojtek- zapomniałeś o pracownikach spółek.
Nie wiem, czy właściwie odebrałem myśl.
Ja od zawsze i na zawsze w głowie będę miał, że to nasi ludzie, a my jesteśmy ich ludźmi - jesteśmy w jednej drużynie.
Tylko, że jakiś czas temu, już dawno, wyrosła między nami sterta papierów z liczbami, w pieczątkach i podpisach. Z dnia na dzień jakby stali się nie z nami - właściwie jakby z nami, ale już nie na słowo przez telefon, a na złotówki. Ja to tak widzę, że jakby pójść z przyjacielem, albo z kolegą na piwo i po tym piwie liczymy:
Ty paluszki - 6zł
Ty  orzeszki - też 6zł
Ja dwa piwa po 8zł.
Czyli masz mi oddać 2zł.
Nie, no też było miło, ale na palcach liczyć te złotówki :( - my tak liczymy z już nimi - spółkami.
Pamiętam czas gdy na jakieś święta, czy dzień, okazję, my dostaliśmy pieniądze, a oni nie - trochę smutno mi było :( (to zasłyszana wiedza).
Z tego co wiem, to spółki też były zaproszone i ucieszyło mnie to - to też zasłyszana wiedza.




Post Merge: Czerwiec 06, 2018, 02:10:23
Długo jeszcze będziesz aferę kręcił? Myślę, że osoby odpowiedzialne za przygotowanie wyciągnęły lekcję na przyszłość.
Zaraz, zaraz jacy ludzie, osoby odpowiedzialne za przygotowanie i wyciągnęły lekcję - ale którzy?
Skąd ta pewność?
Ja ich nie widziałem, przepraszam, nie czytałem na forum, a byli tu jacyś?
Chyba nieliczni mają w sobie wiarę, że Pani Ania była odpowiedzialna za wszystko.
Nie, no była odpowiedzialna w równym stopniu jak minister MSW za policjanta który macha lizakiem i nawet za to czy macha z góry do dołu, czy z dołu do góry :) .


« Ostatnia zmiana: Czerwiec 06, 2018, 02:10:23 wysłana przez Wojciech Jaruz »

Offline RPzpl

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 433
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 06, 2018, 09:55:45 »
Myślę, że osoby odpowiedzialne za przygotowanie wyciągnęły lekcję na przyszłość.
No wiesz jakoś mi się nie chce w to wierzyć. W zeszłym roku tez był niewypał efekt mizerny, i co? w tym roku jeszcze gorzej. Dni Polic jakoś bez wtopy, no i w Policach nie gdzieś tam, można było sobie oglądać wybiórczo co sie chciało, bez przymusowego siedzenia na imprezie. Jak się tak zastanowić, to te długie oczekiwanie na karkóweczkę i inne antrakcie kulinarne, było zaplanowane i specjalnie, no wtedy frekwencja stała i znacząca.
Nie walcz z idiotami. Mają przewagę liczebną.

Offline Beny2002

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 466
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 06, 2018, 14:40:41 »
Rpzpl, nikt Cię nie zmuszał do siedzenia  zawsze mogłeś pojechać do domu. Ale zeby nie było.  Firma Policcka, większość ludzi pracujących też są z Polic i imoreze robić w Trzebiezy to jakiś zart.

Offline RPzpl

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 433
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 06, 2018, 14:49:58 »
Woli wyjaśnienia, od czasu gdy dni chemika odbywają się w trzebieży, nie uczestniczę w tym, a swój talon oddaje innym. A moje rozważania są typowo teoretyczne, a widzę ze jak zwykle masz problem z czytaniem ze zrozuminiem, a mi się nie chce tłumaczyć
Nie walcz z idiotami. Mają przewagę liczebną.

Offline Beny2002

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 466
    • Zobacz profil
Odp: Dni - Dzień Chemika 2018 - przygoda
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 06, 2018, 17:12:11 »
Szczerze to go..o mnie obchodzi czy byles czy nie. I nie tłumacz mi bo nie potrafisz co już nie raz udowodniles swoimi wypocinami.