• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: [Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?  (Przeczytany 18734 razy)

Pexeso

  • Gość
[Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #45 dnia: Marzec 04, 2013, 23:38:46 »
Panowie, a tak schodząc z tematu trochę... czy posiadacie może wiedzę na temat cmentarzy w Brzózkach i Warnołęce? W tej pierwszej miejscowości był on umiejscowiony na terenie, gdzie potem powstała zlewnia mleka. W Warnołęce zaś ponoć cmentarz był w lesie za tzw. Willą. Dotarliście może kiedyś do informacji na ten temat?
Pozdrawiam.

Offline Validator

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 808
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
[Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #46 dnia: Marzec 05, 2013, 03:17:53 »
Panie Kolego!
26 lutego napisałem (wystarczy spojrzeć na pierwszą stronę).

Cytat: "Validator"
Ściśle licząc to w Karsznie są 2 cmentarze, ale zmarłych chowano w czterech miejscach. Do wskazanych przez ZenO dochodzą groby znalezione pod posadzką historycznego kościoła oraz rozszabrowana rodowa nekropolia von Enckevort.

W Warnołęce były - są dwa cmentarze. Przy kościele (starszy) oraz w lesie, przy wyjeździe/wjeździe do miejscowości (droga między dwoma domami, jakieś 150 m od głównej szosy), stosunkowo dobrze zachowany.

W Brzózkach - na terenie cmentarza postawiono "mleczarnię" (punkt skupu mleka).

W moim przekonaniu zasadne jest też mniemanie, że oprócz wskazanych cmentarzy były niewielkie, lokalne miejsca pochówku np. w rejonie Mszczujów, Myśliborza, Zalesia, Poddymina, Dobieszczyna itd. Nie znam informacji źródłowych na ten temat, ale ludzie w tych miejscach mieszkali, rodzili się i umierali, zatem gdzieś ich chowano, zapewne nie dalej niż kilometr od zabudowań (sądząc np. po nekropolii w Günnitz, czy po grobach von Enckevort'ów w Karsznie).


Polecam wnikliwsze czytanie!

Pexeso

  • Gość
[Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #47 dnia: Marzec 06, 2013, 11:00:30 »
Cytat: "Validator"
Panie Kolego!
26 lutego napisałem (wystarczy spojrzeć na pierwszą stronę).

Cytat: "Validator"
Ściśle licząc to w Karsznie są 2 cmentarze, ale zmarłych chowano w czterech miejscach. Do wskazanych przez ZenO dochodzą groby znalezione pod posadzką historycznego kościoła oraz rozszabrowana rodowa nekropolia von Enckevort.

W Warnołęce były - są dwa cmentarze. Przy kościele (starszy) oraz w lesie, przy wyjeździe/wjeździe do miejscowości (droga między dwoma domami, jakieś 150 m od głównej szosy), stosunkowo dobrze zachowany.

W Brzózkach - na terenie cmentarza postawiono "mleczarnię" (punkt skupu mleka).

W moim przekonaniu zasadne jest też mniemanie, że oprócz wskazanych cmentarzy były niewielkie, lokalne miejsca pochówku np. w rejonie Mszczujów, Myśliborza, Zalesia, Poddymina, Dobieszczyna itd. Nie znam informacji źródłowych na ten temat, ale ludzie w tych miejscach mieszkali, rodzili się i umierali, zatem gdzieś ich chowano, zapewne nie dalej niż kilometr od zabudowań (sądząc np. po nekropolii w Günnitz, czy po grobach von Enckevort'ów w Karsznie).


Polecam wnikliwsze czytanie!



Oczywiście, że to przeczytałem. Ale tyle wiedziałem już wcześniej. Kolego.
Chodzi mi o losy powojenne tych cmentarzy. Wiem, że w Brzózkach do zniknięcia cmentarza przyczynili się już Polacy. Do tej pory pamiętam płyty nagrobków na podwórkach u ludzi wykorzystywane do bardzo dziwnych rzeczy. Chodzi mi o same decyzje. Dlaczego tak się stało?
Pozdrawiam.

Offline Validator

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 808
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
[Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #48 dnia: Marzec 06, 2013, 11:15:28 »
A to proszę popytać starszych sąsiadów. Jeśli zechcą odpowiedzieć.
Pytanie w poprzednim poście dotyczyło faktu samego istnienia cmentarzy. Obecne jest bardziej polityczne niż historyczne. Szczególnie, że żyje część osób współodpowiedzialnych za zniszczenie cmentarza np. w Brzózkach.
Skoro Pan, panie Kolego pamięta nawet wykorzystywanie płyt nagrobnych w gospodarstwach - to jest Pan lub był Pan - blisko głównych aktorów opisywanych zdarzeń. Czego Pan od nas oczekuje? Informacji o tym, co zostało zapamiętane? Zapewniam, że dużo i ze szczegółami. Ale to jeszcze nie powód, by o wszystkim pisać. To jest wątek historyczny i niech takim pozostanie. Przynajmniej ja tak uważam.

Offline Borisz

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 460
    • Zobacz profil
[Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #49 dnia: Marzec 08, 2013, 20:01:41 »
Wątek się nam rozrósł, tymczasem ja chciałem wrócić do tematu robotników
przymusowych w rejonie Nowego Warpna.
Polski przymusowy robotnik rolny, został przeniesiony z Niekłończycy
(chyba w 1942/3?) do Małego Myśliborza, do leśniczego Karla Stagemana. Jak
zeznaje świadek, leśniczy ten dobrze się z nim obchodził, tymczasem jego córka miała męża SS-mana, który jak wracał na urlop do domu, to mówił, że Polacy to bandyci, a jak Niemcy będą się cofać pod naporem Armii Czerwonej, to wystrzelają wszystkich. W Nowym Warpnie świadek poznał Polaka, którego nazywa "Kapusta" (pewnie nazwisko). Ów Kapusta pracował u ogrodnika Monke, który miał w 1944 zastrzelić innego polskiego robotnika. Niedaleko wspominanych już, rzekomych baraków dla powstańców warszawskich, po drugiej stronie drogi, miał mieć swe gospodarstwo niemiecki policjant
(żandarm?), u którego również pracowali Polacy. Świadek zeznał, że widział, jak ten policjant bił Polaków, słyszał również, że zabił on robotnika rosyjskiego.
W miejscowości Rieth u niejakiej wdowy Stein miały natomiast pracować 2 młode Polki (19 i 21 lat).
To póki co tyle, co udało się znaleźć w materiałach IPN.

Pozdrawiam

Offline ZenO

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 177
    • Zobacz profil
    • http://www.nowewarpno-neuwarp.pl
[Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #50 dnia: Marzec 08, 2013, 22:02:28 »
Znalazłem Stegemanna, ale w osadzie powyżej Myśliborza Małego:
      Karl Stegemann   zam.  Herrnhof  (Gutsbesitzer -    właściciel  majątku).
Herrnhof to  nasze nieistniejące Cieszkowice.
W wykazie  warpieńskich ogrodników nie mam nikogo o nazwisku Monke.

Z przekazów byłych mieszkańców Nowego Warpna wiadomo, że byli tu robotnicy przymusowi, ale uzyskanie  od nich bliższych informacji nie jest łatwe. Wiadomo (jest taka niepublikowana lista), że  w Nowym Warpnie po jego zdobyciu w 1945 r. rozstrzelano lub też zamęczono na śmierć  około 10 Niemców, w tym m.in.  za to, że  znęcali się nad robotnikami przymusowymi, ale też i za  pomoc w ucieczce. Zarzuty takie nie zostały postawione publicznie i trudno się do nich odnieść.  Niemcy zarzucają te czyny zarówno Rosjanom jak i Polakom.
Osobną grupę określoną na 35-40 Niemców wywieźli Rosjanie z Nowego Warpna w maju 1945 r. -  spośród tej grupy wymienia się siedem znanych ofiar.

Offline ZenO

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 177
    • Zobacz profil
    • http://www.nowewarpno-neuwarp.pl
Odp: [Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #51 dnia: Październik 21, 2014, 21:26:37 »
"5 lipca 1960 na posesji nr 61 przy ul Kościuszki (Nowe Warpno) bawiące się dzieci znalazły 3 czaszki oraz szkielety. Pojawiło się podejrzenie, że może być to ślad niemieckiej zbrodni z czasów II wojny światowej."

Trafiłem na odpowiedź  w prasie  niemieckiej.


Offline Validator

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 808
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: [Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #52 dnia: Październik 21, 2014, 22:59:29 »
No tak, miałem pracować nad czymś innym, ale ZeNo podaje tak ciekawe informacje, że trudno się im oprzeć. Notka pani Ingeborg Niejahr w zasadzie wyjaśnia całą historię, obrosłą zresztą legendą. Ja - o ile chodzi o tę samą posesję (Kościuszki 61), bo tego nie wiem - słyszałem ją w bardzo dramatycznej wersji, jak to na podwórze wjeżdża wóz konny, konie chrapią, stają dęba, woźnica oraz świadkowie zaczynają szukać przyczyny, znajdują starą studnię (w innej wersji dół) wypełniony szkieletami itd.
Prawdziwe szczegóły opisuje Borisz na pierwszej stronie tego wątku. A prawda, jak wynika z reprodukowanej notatki pani Niejahr, jest znacznie mniej dramatyczna. Dzięki ZeNo za informację.

Offline Borisz

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 460
    • Zobacz profil
Odp: [Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 23, 2014, 22:52:26 »
To może pokusiłby się Pan panie Zenonie o artykuł na ten temat do Rocznika? Jakby co moje materiały do wykorzystania.

Offline Domino

  • Moderator
  • Wielka Gaduła
  • *****
  • Wiadomości: 886
    • Zobacz profil
Odp: [Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #54 dnia: Listopad 27, 2017, 20:54:42 »
Wracam do tematu "trzech baraków dla Powstańców Warszawskich" z 1944 roku. Otóż pojawiła się konkretna informacja o istnieniu Gemeinschaftslager "Osterberg" w Albrechtsdorf b.Neuwarp - obóz złożony z drewnianych baraków. Czy może chodzić o właśnie owe baraki dla Powstańców?

Łukasz czy posiadasz zdjęcia lotnicze okolic Karszna z końca 1944 roku?

Offline lukasz_s

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1385
    • Zobacz profil
Odp: [Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #55 dnia: Listopad 27, 2017, 21:37:22 »


13.01.1945. 4 zdjęcia powinny wyjaśnić zagadkę. Koszt ca. 700-800 pln. Ściepa?
SPZP "Skarb"

Offline Borisz

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 460
    • Zobacz profil
Odp: [Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #56 dnia: Listopad 28, 2017, 10:04:12 »
Trochę dużo jak na taką sprawę. A i tak nie ma pewności czy coś będzie widać. Nie ma jakichś miniaturek, wersji w gorszej jakości za free lub za mniejszą cenę?

Offline ZenO

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 177
    • Zobacz profil
    • http://www.nowewarpno-neuwarp.pl
Odp: [Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #57 dnia: Listopad 28, 2017, 11:30:38 »
Jeżeli to ma być zgodne z wcześniejszymi opisami lokalizacji obozu to wystarczy zdjęcie nr 3056.

Odbyłem właśnie rozmowę  z p. Adamem Kunze - synem Brunona Kunze 1. burmistrza Nowego Warpna.  Pan Adam Kunze miał 10 lat jak wyjechali z Nowego Warpna.  Niestety nie pamięta czy taki obóz lub jego pozostałości mogły być w Nowym Warpnie. Nie ma też żadnych dokumentów z tego czasu po ojcu.

Można i należy dodać, że Brunon Kunze mieszkał w Nowym Warpnie w obecnym budynku przedszkola, wtedy Koenigstrasse 191a  w mieszkaniu dr Ernsta Busacka.  Zamieszkiwali wspólnie do czasu wysiedlenia Niemców  w 1947 r.  Wyjechali z Nowego Warpna w 1952 r. Brunon Kunze był burmistrzem do maja 1947 r.  kiedy to został aresztowany pod zarzutem zbrodni popełnionych w czasie wojny w Mielcu. Proces sądowy (oczywiście w Mielcu) nie wykazał winy Brunona Kunze. Nie było żadnych świadków rzekomych przestępstw. Sprawa została umorzona.
Wszystko wskazuje na to, że rzeczywistym powodem aresztowania Brunona Kunze było przejęcie bogatego wyposażenia willi dr Busacka. Niezwłocznie po aresztowaniu Brunona Kunze pojawiły się samochody UB i dosłownie wszystko co było w domu Kunze  zostało z Nowego Warpna wywiezione i oczywiście nigdy nie zwrócone. Ten sposób postępowania UB był zdaje się rutynowy. Dokładnie tak samo oczyszczono z wyposażenia piekarnię Trzaskowskich.
 

Post Merge: Listopad 28, 2017, 21:02:03
Kolejne ustalenia związane są z zapytaniem o ten temat Niemców. Przywoływany już tutaj Jürgen Dittmann i urodzony w Neuwarp Kurt Brose nic nie wiedzą o miejscu, które miałoby nazywać się Osterberg i nic nie wiedzą o istnieniu takiego obozu.

W pobliżu miejsca wskazanego jako lokalizacja obozu,  przed II wś były miejsca określane jako"Schützenberg"
i "Hexenberg".

 Schützenberg to była strzelnica Berga, a Hexenberg  to  Góra Czarownic, teraz przez miejscowych nazywana Łysą Górą.

Proszę o źródło tej konkretnej informacji o obozie. To nadal jest, w tej sytuacji,  informacja niezweryfikowana.
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2017, 21:02:03 wysłana przez ZenO »

Offline Borisz

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 460
    • Zobacz profil
Odp: [Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #58 dnia: Listopad 29, 2017, 08:18:22 »
Jürgen Dittmann i urodzony w Neuwarp Kurt Brose nic nie wiedzą o miejscu, które miałoby nazywać się Osterberg i nic nie wiedzą o istnieniu takiego obozu.

To mnie akurat nie dziwi. Choć skoro był on na obrzeżach miasta i istniał tylko pod koniec wojny, to może naprawdę nic nie wiedzą?

Proszę o źródło tej konkretnej informacji o obozie.

Póki co to tylko (albo aż) relacje świadków.

Offline ZenO

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 177
    • Zobacz profil
    • http://www.nowewarpno-neuwarp.pl
Odp: [Nowe Warpno] Zbiorowa mogiła czy zapomniany cmentarz?
« Odpowiedź #59 dnia: Listopad 29, 2017, 10:05:55 »

  To coś nowego. Słyszałem dotychczas o jednym świadku. Stąd moje, mniej lub bardziej udane, próby weryfikacji tej informacji. Podaję rzetelnie swoje źródła. O ich wiarygodności się nie wypowiadam, ale nie mam podstaw by je kwestionować.

Przy okazji świadkowie przekazują wiele innych informacji, które mogą wzbogacić wiedzę o wydarzeniach z przeszłości.