Rasowiec. Wiem boli. Ze zaklad wychodzi na prosta. I moze za dwa , trzy lata pracownicyy beda zarabiac wiecej jak ty . Na rynku pracy. Zawsze zapraszamy . Na mlodego aparatowego.pozdrawiam
xD Nie beda zarabiac tak jak ja, juz o tym rozmawialismy.
I wciaz - dlaczego mialoby mnie bolec to, ze zaklad wychodzi na prosta? xD
Ja wiem, ze ty jestes tepym zwiazkowcem, ale zeby nie rozumiec tak prostej rzeczy to juz dramat. Ale wytlumacze. Jak zawsze wam, zwiazkowcom, trzeba tlumaczyc jak dzieciom.
Po pierwsze - moge wrocic do zakladu kiedy tylko bede chcial i co wiecej - mysle ze nawet kiedys wroce, jak sie sytuacja poprawi.
Po drugie - wazniejsze - zalezy mi na tym, zeby zaklady "dobrze staly" i zeby ludzie tam dobrze zarabiali, nawet jakbym mial tam nigdy w zyciu nie wrocic i juz tlumacze takiemu tlukowi jak ty dlaczego:
Zaklady sa na tyle duzym pracodawca w regonie, ze w momencie jak tam sie podnosza pensje, to wszyscy dookola musza sila rzeczy tez je podnosic. Jak na zakladach bedzie sie dobrze zarabialo, to bede mogl isc do mojego pracodawcy i powiedziec mu "sluchaj, mam stawke XXX, a na zakladach daja 500zl wiecej - albo mi dajesz tyle co tam, albo odchodze" i mam duzo wieksza sile przebicia zeby to uzyskac.
Teraz zrozumiales, czy jeszcze ci cos dotlumaczyc?
W ogole jak malym czlowiekiem (choc wagowo wielkim

) trzeba byc, zeby myslec ze ktos siedzi i go boli, ze dostajecie lub nie dostajecie premii XD
O twoim falszu juz ci raz powiedzialem - bedziesz podskakiwal to omowimy temat, Rafał.