Notice: Undefined index: tapatalk_body_hook in /home/klient.dhosting.pl/wipmedia2/forum/Sources/Load.php(2458) : eval()'d code on line 205
  • Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - lukasz_s

Strony: [1] 2 3
1
Historia / [Mścięcino] Czy istniał Messenthin Lager?
« dnia: Styczeń 09, 2018, 22:37:02  »
https://www.1944.pl/archiwum-historii-mowionej/stanislaw-czerminski,208.html

Stanisław Czermiński. Uczestnik Powstania Warszawskiego. Wywieziony z Pruszkowa, na roboty, do Poelitz jako robotnik przymusowy. Początkowo zakwaterowany w Tobruklager, następnie w Messenthin Lager (!).

"A jak nas przenieśli, do drugiego obozu jakieś dziesięć kilometrów od pierwszego teraz to się nazywa Szczecin chyba Mścięcino, a wtedy nazywało się Stettin Messenthin, to tam były tylko dwa baraki, teren ogrodzony, jeden kran z zimną wodą na placu i nic więcej. No elektryczność była, jakieś tam oświetlenie. I nas codziennie pędzili do różnych ciężkich robót. Najpierw był wyrąb lasu, potem przeładowywanie worków z cementem z barek na nabrzeże w okolicach Szczecina.
(...) My jako robotnicy cywilni, to mieliśmy właściwie trochę luzu. Nie byliśmy tak strzeżeni, że nie mogliśmy się ruszyć. Mogliśmy wyjść na miasto, na ulicę, tylko musieliśmy litery „P” zakładać. Ja tej litery „P” nie zakładałem, bo znałem niemiecki. Myślałem sobie: „Po co mam od razu tym Niemcom pokazywać, że jestem Polakiem”. Można było gazetę kupić.
Pamiętam, że w jakimś momencie w tej najbliższej okolicy – to też ważna jest rzecz – wybudowali parę baraków, które dokładnie ogrodzili dwoma ogrodzeniami z drutów kolczastych i przywieźli tam część ludzi z ewakuowanego obozu w Stuthoffie. Widocznie przywieźli ich morzem. I tam ci ludzie byli. Na jednym placu budowy czy też [przy] innych robotach, myśmy pracowali razem z nimi. I ja się z nimi jakoś skontaktowałem. Oni mówią, że też są z Warszawy, że wywieźli ich do obozu koncentracyjnego. Z tym, że ich już bez przerwy pilnowali esesmani, nawet tam na terenie, gdzie trwały roboty. A po każdym dniu roboczym, to pamiętam, na jakiś deskach kilku albo kilkunastu takich już umierających, towarzysze nieśli z powrotem do obozu.
(...) A przy tym ten brud, te warunki higieniczne, w Messenthin Lager: tylko ten jeden kran na placu. To przecież było koszmarne.
. Pamiętam jeszcze, że z Wiesiem Wardzyńskim 1 kwietnia, to była Wielkanoc kiedy już niewiele tygodni owało do końca wojny, gdy jednak jeszcze z rzadka ostrzeliwała artyleria radziecka, postanowiliśmy sobie zrobić kąpiel. Znaleźliśmy jakaś blaszankę, taką beczkę wielką blaszaną, nagromadziliśmy kawałki drewna, napełniliśmy beczkę wodę, podgrzaliśmy ją sobie na ognisku i zrobiliśmy sobie kąpiel – pierwszy raz od wielu miesięcy, na świeżym powietrzu. Już mieliśmy dosyć tego brudu. Później z budowy umocnień pędzili nas na zachód, gdy zaczęła się ostatnia ofensywa sowiecka. To było koszmarne. Najpierw nas pędzili w kierunku miasta Pasewalk, tośmy szli piechotą czterdzieści kilometrów na zachód."

Wszystkie fakty- co do bombardowań, bomb z opóźnionym zapłonem, warunków pracy etc.- są zgodne z obecną wiedzą. Tu nie ma słabych punktów. Świadek znał niemiecki, czytał niemieckie gazety (zapewne Pommersche Zeitung). Zna i rozumie różnice pomiędzy robotnikiem przymusowym a więźniem obozu koncentracyjnego.
Tylko ta nazwa i opis obozu...
Jest jeszcze jedna wzmianka o tym obozie. W zeznaniach K. Kolasińskiego. Wspominam o tym w swoim artykule w drugim Roczniku.


"K. Kolasiński zeznaje, że obóz (Bremerhaven) zlikwidowano 01.04.1943 r., a jego samego, wraz z grupą 120 osób, przeniesiono do „Messenthinlager”, obozu opuszczonego przez jeńców francuskich. W pierwszej kolejności robotników zatrudniono do wykopania prymitywnych schronów - rowów przeciwlotniczych. W nowym obozie mieszkano w szopach. W związku z zagrożeniem tyfusem (obóz nie posiadał sanitariatów) w październiku 1943 r. wszystkich przeniesiono do Pommernlager, początkowo kwaterując robotników w kantynie. W tym samym obozie (?) (choć nie został nazwany), spędzili jeden dzień T. Władyka i J.B. Koziń- ski, po opuszczeniu statku. Koziński lokalizuje go „w lewo od dworca, ale przed torami kolejowymi, do kilometra od dworca”. Obóz składał się z drewnianych baraków, stajni końskich. Robotnicy mieli ostatecznie być przeniesieni do Bau 1."

Pomysły?

2
Historia / [Police] Suedlager Poelitz
« dnia: Listopad 10, 2017, 07:23:36  »
Czy istniał? Do tej pory dysponowaliśmy strzępami informacji.
Zeznaniami robotników:







(oba AIPN Szczecin)

czy też zdjęciami rzekomo przedstawiającymi ten obóz.






Zdjęcia są o tyle ciekawe, że przedstawiają prawdopodobnie jeńców włoskich i nadzorujący ich Landesschuetz. Przy drewnianych barakach widać wejścia do schronów podziemnych typu LS. Za barakami las.


M. in. na tej podstawie tak opisywałem ten lager w Roczniku:





Teraz mamy twardy dowód (AP Szczecin)- zachowana notatka Gestapo nt. zachowania pewnego Niemca tam zakwaterowanego:
Żeby było ciekawiej- plan sytuacyjny fabryki, stworzony przez AK na okazję operacji "Synteza".




Pod numerem 44 ukrywa się właśnie Suedlager. To wcześniej dyskutowane już i wskazywane Wohnbaracken. Z kolei numerem 45 oznaczono... Nordlager. Vis a vis Suedlager, po drugiej stronie Hydrierwerke. I ta lokalizacja była wskazywana. W załączeniu zdjęcie z 25.09.1941 z naniesionymi obozami. Nr 1- Nordlager, nr 2- Suedlager, nr 3- tworzący się Haegerwelle.




Dalej nie tłumaczy to faktu, co stało się z Nordlager po 1942/1943 r. Obóz z "widełek" Tanowskiej i Rurowej został rozebrany wtedy na potrzeby budowy linii produkcyjnej AT 244, a wzmianki o Nordlager pojawiają się w raporcie po bombardowaniu z maja 1944 r.

3
Historia / [Police] Holendrzy w Aussenlager Stutthof
« dnia: Sierpień 25, 2017, 22:42:29  »
 
Do przedstawionych poniżej poszukiwań przyczyniła się aukcja nekrologu Holendra, Paulusa Engelbertusa Kramera, który to dokument został wystawiony na ebay'u (mam nadzieję, że już dotarł).
A potem poszło nam z Dominikiem błyskawicznie…

Google reaguje na to nazwisko. W 1946 r. w  tygodniku „De Zwerver”, podziemnej organizacji LO LKP przedstawiono życiorys Kramera. Nauczyciel, oficer, działacz ruchu oporu. Kolportował nielegalną literaturę. Aresztowany przez SD w styczniu 1944 r. Przeszedł przez obozy w  Arnhem, Scheveningen,
Amersfoort i Vught (gdzie indziej Amsterdam, Scheveningen, Haren, Dachau, Oranienburg), by trafić w końcu do Pölitz, gdzie zmarł 10.04.1945 (lub między 21.03 a 15.04.1945).
 

 
Poniżej tablica pamiątkowa poświęcona m.in.Kramerowi, która znajduje się w Bisschoppelijke Kweekschool w Beverwijk.



Kolejnym więźniem KL był Alfred Edgar Hoogendoorn, student, urodzony w Madioen, 25.04.1925. Do obozu trafił przez Sachsenhausen k. Oranienburga. Zmarł w Messenthin 3 dni przed swoimi 20 urodzinami.
 
Trzeci. Joop (Jan) Telling. Przeżył. Zmagał się z syndromem poobozowym. Napisał książkę.
 
Czwarty. T.J. Veerschuur (https://nl.wikipedia.org/wiki/Timotheus_Josephus_Verschuur) były minister pracy, handlu i przemysłu, a później minister gospodarki. Więzień Sachsenhausen i Bergen Belsen. Zginął 26.04.1945 (?) w mścięcińskim rewirze.   
 
Piąty. Gijs Hofland. Członek ruchu oporu. Aresztowany w wyniku zdrady. Sachsenhausen, Bergen Belsen, Messenthin. To tego ostatniego przybywa z Verschuurem.
 
Numery 6, 7 i 8. Jan Dellinger, Wilhelm Heeswyk, Johann Rooy. Wiemy o nich, gdyż przybyli do Barth z Pölitz (widnieją na liście transportowej).
 
Dziewiąty. Henk J. van der Meulen
 
Mieszkał w Doetinchem i pracował w sekretariacie gminy Zelhem. 22 czerwca 1944 r. SD aresztowało sześciu urzędników, w tym Henka van der Meulena, pod zarzutem fałszowania dowodów osobistych.. Zdradzony przez policjanta pracującego dla SD w Ruurlo.
W dniu urodzin Henka rodzina otrzymała od niego list z Arnhem, który był także ostatnim. Przez obóz Vught trafił do  Sachsenhausen, Rathenow, z powrotem do Sachsenhausen, a w lutym 1945 do Bergen Belsen. 16 marca 1945 r. został uznany za zdrowego, przeniesiony do Pölitz, ale po tygodniu powrócił do Bergen Belsen.
Zmarł ok. 15 kwietnia 1945 roku.
 
 
 
 
 
 

4
Historia / [Police] Ostatnie dni II WŚ
« dnia: Marzec 30, 2015, 19:52:04  »
Zaczynam dyskusję. Temat ważny, bo wydaje się, że wiemy nadal mało o końcówce wojny w Pölitz. Może warto pozbierać to tu, na forum.
Na pierwszy ogień: kiedy sowieci zajęli miasto? Powszechnie uważa się, że 26.04.
Golczewski w "Wyzwoleniu Pomorza..." (1971) pisze:



Ten sam autor w "Porzuconej Twierdzy", 1967, podaje:


5
Historia / [Dobieszczyn] Lager Entepöl
« dnia: Listopad 23, 2014, 10:47:13  »
Udało mi się wylicytować taką kartkę.






Nadawcą jest Włoch (Pinotti Gusto?, nie widnieje w
rejestrze Prezydium).
Miejsce jego zakwaterowanie to chyba Lager Entepöl (Dobieszczyn!).
Poczta, jeżeli dobrze rozczytuję, a raczej jest błąd w nazwie miejscowości (podobnie w słowie Deutschland) to Stolzenburg (?, Stolec) uber Stettin 1.

Być może mamy kolejny obóz...
Proszę o pomoc!



6
Historia / [Tanowo] Burgwall Falkenwalde
« dnia: Luty 19, 2014, 21:46:31  »
Przed paroma dniami zajrzałem do "Landbuch des Herzogthums Pommern und des Fürstenthums Rügen ..., Część 2, Tom 2". Szukając informacji o polickich bramach, zupełnie przypadkowo znalazłem wzmiankę o grodzisku (Burgwall), 1 milę (pruską, czyli 7,5km) na zachód od Mścięcina, przy drodze Falkenwalde- Stettin ( str. 1895 ).

Sięgnąłem raz jeszcze do artykułu Jakuba "Grodziska powiatu polickiego" (blog police750) i  "Tanowa" Jana Matury; nic na ten temat nie znalazłem.

Berghaus  pisze o grodzie  trochę jako o legendzie ("Sage", pierwsze wzmianki 1830r.), ale ludzie rzekomo znajdowali tam cegły, fragment muru i...srebrne monety. Teren położony jest  na wzgórku, obok obniżenie, 4-5 mórg. W 1864 orzeczono, ze ruiny te mogą być pozostałościami średniowiecznego chrześcijańskiego (christlischer Mittelalter) i starosłowiańskiego (altslawischer) grodu z kamiennym zamkiem (Castrum).
I gdyby nie to że to Berghaus, można opowiastkę między bajki włożyć...



Co na to mapy? Ano Burgwall jest nanoszony. Od ok. 1888r.



Poniżej współczesny obraz hipsometryczny tego miejsca. Widoczne wzniesienie z "dziurą" w środku (niebieska strzałka, gród) i grobla/wał doprowadzający (w tekście "durch die ein Damm fuhrt"), strzałka czerwona.



Jan Matura w "Tanowie" wspomina, że w 1364r. zamek leżący w południowej części Valkenvolde został sprzedany augustianom. Jednak chyba mamy do czynienia z niezależnymi bytami.

7
Historia / [Police] Przegląd prasy amerykańskiej
« dnia: Grudzień 02, 2013, 23:16:11  »
Wyciąg z wycieczki po archiwach USA:

1.


Olean Times Herald, 16 lipca 1940r.

14 lipca 1940r. Frankfurter Zeitung podała, że HWP dostała pożyczkę w wys. 40 mln RM; udziały w HWP ma DAPG, spółka zależna od S.O. New Jersey.

(Oficjalna notka prasowa o dolarach zainwestowanych w niemiecki przemysł paliwowy!)

14 lipca- dzień przed oficjalnym początkiem pracy HWP.

2.


Dixon Evening Telegraph, 8 marca 1945r.

Rosjanie dotarli do Szczecina. Police są pod ostrzałem.
(8 marca- jednak ostrzał, nie bombardowanie!)

3.


The Kansas City Star, 20 września 1945r.

Wracający z Moskwy marszałek Żukow, powiadomił polskich wysłanników, że nowa granica Polski będzie biegła od Ahlbeck, do zachodniego brzegu Odry, naprzeciw Gryfina. Polsce przypadnie Świnoujście, słowiański Wolin, wytwarzające paliwo miasto Police i rybackie miasteczka- Trzebież i Nowe Warpno. 12 tys. pozostających tu Niemców zostanie wysiedlonych.

8
Historia / [Police] Norddeutsche Acetylen- und Sauerstoffwerke AG Hambu
« dnia: Wrzesień 04, 2013, 21:16:27  »
Koperta- pozostałość po korespondencji HWP i Norddeutsche Acetylen- und Sauerstoffwerke AG.






Norddeutsche Acetylen- und Sauerstoffwerke AG była firmą akcyjną. Na rynku kolekcjonerskim można odnaleźć jej akcje.





"Firma została założona w 1921 roku. Celem działalności była produkcja, dystrybucja i handel z acetylenem, tlenem i innymi gazami, jak również  produkcja, dystrybucja i handel wszystkimi powiązanymi artykułami." Przetrwała do 1971r.

Co ciekawe w czasach II RP posiadała prawa patentowe.


 


Nie leżała w kręgu powojennych  zainteresowań aliantów.
Była raczej małą firmą. Jej majątek na koniec 1942r. to nieco ponad 850 tys. RM



Jaki miała związek z HWP? Można się tylko domyślać.

9
Historia / [Police] Tobruklager- zdjęcia.
« dnia: Luty 17, 2013, 10:54:35  »
W dniu gdy odwiedzili nas Amerykanie, w Policach była jeszcze jedna osoba. Wnuczka Francuza, który przebywał w Policach podczas wojny. Opowiedziała o albumie ze zdjęciami, który jest w posiadaniu rodziny.
Na moją prośbę zeskanowała go, a dziadek został "przesłuchany". Zapis video tej wielogodzinnej rozmowy jest właśnie transkrybowany na tekst angielskojęzyczny.

No i w końcu go mamy!
Album. Dziesiątki zdjęć zrobionych przez francuskiego pracownika przymusowego. Tobruklager, fabryka po bombardowaniu, bunkry, Szczecin, Żelechowo...

Obrabiam właśnie zdjęcia.

10
Historia / [Police] Zdjęcia, zdjęcia...
« dnia: Luty 08, 2013, 22:26:42  »
W posiadaniu Stowarzyszenia znajdują się setki zdjęć przedstawiających Police i Policzan. Fotografie pochodzą głównie z lat 70-tych i 80-tych. Przedstawiają miasto, zakłady, szkoły, ale głównie mieszkańców.

Tamte czasy odeszły. Zmieniły się sojusze, układy. Niektórym może być nie w smak publikacja tych zdjęć. Pomimo wszystko, chcielibyśmy zacząć je wrzucać. Tu, na forum. W końcu to historia miasta. Wszystkie zdjęcia były kiedyś "publiczne"- czy to w partyjnych gazetkach, czy na szkolnych korytarzach.

I tu, drodzy mieszkańcy, pytanie do Was- czy taki zbiór powinien być szerzej udostępniony?

11
Historia / [Trzebież] Leitholm/Chełminek
« dnia: Styczeń 19, 2013, 13:59:48  »
Przeszukując skarbowe zasoby zwróciłem uwagę na niezwykłą mapę. Jest to niemiecki plan ułożenia kabla elektrycznego z Ganserin (Gąsierzyno) do Leitholm (Chełminek). Dlaczego z Ganserin a nie Ziegenort?? Można się łatwo domyślić, że przeszkodą był istniejący tor wodny. Ciekawostką są naniesione później polskie dopiski. Kiedy powstał dokument? Nie wiem. Mapa wygląda na oryginalną.
Sądzę, że to dobry przyczynek do dyskusji o tym, co wiemy o tej trzebieskiej wysepce.


12
Historia / [Szczecin] Korespondencja robotników Pomo-Werke
« dnia: Grudzień 09, 2012, 11:59:51  »
Trafia mi się taka rzecz:







List z obozu w Porz am Rhein (dziś dzielnica Koeln) do Arnimswalde, datowany na 06.12.1944. Robert Rudowski przeżył wojnę. Pracował w Pomo-Werke od września 1944 do marca 1945r. O tym jak trafil do Niemiec można tylko się domyślać z treści listu.

13
Historia / [Police] Bahnhof Pölitz- plan z 1938/39r.
« dnia: Listopad 29, 2012, 17:51:18  »
Znane. Warto przypomnieć.

14
Historia / [Nowe Warpno] Kapsel - Apteka z Neuwarp
« dnia: Listopad 26, 2012, 19:39:22  »
Znalezione. Prośba o identyfikację. Ja też poszukam.


15
Historia / [Police] Poczta polowa z 09.08.44
« dnia: Październik 23, 2012, 17:57:18  »
List miłosny ;) Wygląda, że tylko nadano go w Policach.


 

Strony: [1] 2 3