Notice: Undefined index: tapatalk_body_hook in /home/klient.dhosting.pl/wipmedia2/forum/Sources/Load.php(2458) : eval()'d code on line 205
  • Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Validator

Strony: [1] 2 3 ... 54
1
Polityka krajowa / Odp: Chcieli%u015Bmy PiS, no to mamy...?
« dnia: Luty 18, 2021, 12:09:43  »
@dapol. Wg mnie - tak jest.

2
Historia / Odp: [Police] Schrony w Policach
« dnia: Październik 04, 2020, 22:13:00  »
I jest tak, jak sądziłem. Prowokacja.

3
Historia / Odp: [Police] Schrony w Policach
« dnia: Wrzesień 30, 2020, 19:52:11  »
Kilka pytań do "mikogo". Po pierwsze czy jesteś policzaninem? Po drugie: czy mieszkasz w Policach? Jeśli się tu nie urodziłeś to od jak dawna? Trudno jest bowiem tłumaczyć temat osobie spoza Polic. Przydałaby się też informacja w jakiej grupie wiekowej Cię ulokować? Do 20.? Do 30.? Starszy chyba nie jesteś, bo wiele byś już wiedział. Nie gniewaj się za te pytania, ale temat jest obszerny i trzeba wiedzieć jaki zakres wyjaśnień jest Ci potrzebny.

4
Trudne tematy / Odp: kościół - ogólne dyskusje
« dnia: Wrzesień 13, 2020, 16:05:41  »
Polecam, świetny wykład, ale wymaga wybitnej klasy słuchacza. 23 minuty.
https://deon.pl/wiara/abp-rys-nie-stawiajmy-oporu-duchowi-swietemu,977500   

5
Sprawy bieżące / Odp: [Police] ZCH Police
« dnia: Lipiec 19, 2020, 04:00:24  »
Plujesz nienawiścią - sam sobie wystawiasz świadectwo. W tej sytuacji Twoje sądy są mało wiarygodne, bo jesteś sfrustrowany i nienawidzisz bez powodu. Tylko dlatego, że ktoś ośmiela się mieć odmienne zdanie. Nic Ci nigdy nie zrobiłem, nie mieliśmy żadnych punktów stycznych poza wymianą poglądów na forum a Ty mnie odsądzasz od czci i wiary i to w prymitywnych łowach. Proponuję: daj spokój Policom,nie wtrącaj się i nie oceniaj świata, w którym nie uczestniczysz. To już nie Twój rewir i nie potrzeba nas "ustawiać" obserwując z Niemiec.

6
Sprawy bieżące / Odp: [Police] ZCH Police
« dnia: Lipiec 19, 2020, 01:11:58  »
Nie obrażam Cię. To Ty, z braku argumentów merytorycznych, czynisz to w odniesieniu do mnie. I Ty nicki zmieniałeś więc o co chodzi? A co do meritum: siedzisz w Niemczech, kilkaset km od Polic, a wypowiadasz się jako ten, co wie najlepiej. Nie lubię besserwisserów, zwłaszcza, kiedy rekrutują się z emigrantów zarobkowych.

7
Sprawy bieżące / Odp: [Police] ZCH Police
« dnia: Lipiec 18, 2020, 21:23:53  »
Zdziwiłeś mnie Detonatorze. Wyżej Cię oceniałem. Wydajesz z daleka, bez znajomości szczegółów, arbitralne sądy, do tego dyskutujesz atakując "ad personam". Zaczyna wyglądać na to, że wg Twego mniemania wszystko wiesz, wszystko znasz, pojadłeś wszystkie rozumy. Przykro mi wyprowadzać Cię z błędu, ale zapewniam, że tak nie jest.
Do tego wykazujesz niebywałą wiarę w prawdziwość wszystkiego, co ktokolwiek napisze i nada temu postać oficjalnego dokumentu. Nie analizujesz źródeł, nie obchodzą Cię konteksty polityczne i prywatne, widzisz, że coś sygnowała jakaś obecna, chwilowa persona, więc jesteś przekonany, że to musi być prawda. Wszak zobaczyłeś "pismo urzędowe".
Tak rozumują ludzie określani przez dzisiejszego żonkosia (Jacek Kurski) mianem "ciemnego ludu". Który "wszystko kupi". Jacek Kurski ma rację. Tacy ludzie istnieją. Ale w najśmielszych wizjach Ciebie do tej grupy nigdy nie zaliczałem...

8
Sprawy bieżące / Odp: [Police] ZCH Police
« dnia: Lipiec 18, 2020, 12:14:40  »
A jednak oskarżasz, nie mając dowodów. Piszesz: Proszę mnie nie porównywać, do człowieka, który sam przyznał, że wręczał drogie, moim zdaniem nie były to prezenty tylko łapówki, i sam przyznał, że szlajał się po klubach nocnych "go, go". Potwierdzenie dotyczy jedynie owego zegarka, K. Jałosiński w klubach "go, go" nie bywał. Całą aurę rzekomego utracjuszostwa i nadużyć, jako podglebie "uwiarygodniania" oskarżeń o przekręty ekonomiczne (najpierw miało to być "przestępstwo managerskie", teraz ponoć wyprowadzono pieniądze z zakładów) zmontował pan Wardacki. Mam kilkanaście nagrań z lat 2016 -2020, kiedy to pan Wardacki, udzielając różnych wywiadów, stale i ze swadą mówi o służbowych kartach, choć zarzut ich nadużywania nie dotyczył pana Jałosińskiego. Ani pozostałych członków zarządu. Ale jak się mówi o płaceniu służbowymi kartami za operację powiększenia biustu  - każdy mniema: "aha, chodzi o panią Podolak". Otóż nie, biustu nie powiększała.
Po zbudowaniu odpowiedniej atmosfery w oparciu o zarzuty maglowe  - niezrozumiałe dla szarego człowieka wyliczenia finansowe stały się od razu wiarygodne. Czego Ty sam, Detonatorze jesteś najlepszym dowodem. Daruj, ale o arkanach propagandy wiem nieco więcej od Ciebie.

9
Sprawy bieżące / Odp: [Police] ZCH Police
« dnia: Lipiec 18, 2020, 11:01:53  »
Bardzo łatwowierny jesteś Detonatorze! Kiedy Krzysztof Jałosiński ocalił "Police" przed upadkiem i osiągnął (w 2013) największy zysk w dziejach firmy - to był "cacy". Obecny prezes cierpi wobec niego na jakiś kompleks i buduje swą "wielkość" oskarżając poprzednika o straszliwe występki. Rzecz w tym, że są to oskarżenia,ochoczo podejmowane przez prokuraturę, ale nie wyroki niezawisłego sądu. A oskarżyć, zwłaszcza dziś, można każdego o wszystko. Pomyśl, a jakby ktoś, w miarę racjonalnie, oskarżył Ciebie, że przyjeżdżając do Polski szmuglujesz holenderskie narkotyki? Które pozyskujesz podczas pracy w Niemczech, a w Polsce ich dystrybucją zajmuje się Twoja rodzina. Możliwe? Teoretycznie możliwe. Wiesz ile po takim donosie miałbyś kłopotów? I wizyt smutnych panów w rodzinnym domu. Zapuszkowano by Cię również przy pierwszej okazji podczas wizyty w Polsce, wprawdzie tylko na 72 godziny, bo żaden sąd na więcej by nie pozwolił, ale zawsze. "Taki [dziś] mamy klimat". Więc nie osądzaj pochopnie, a naiwnie, bo ktoś, coś napisał i uprawdopodobnił.     

10
Historia / Odp: [Tanowo] Czy to pocztówka z Tanowa - Falkenwalde?
« dnia: Kwiecień 28, 2020, 20:57:44  »
Gratuluję aktywności, wszystkie "bolączki" rozumiem. Ja - funkcjonując w gminie Police - miałem więcej szczęścia, bo wyjątkowo przychylnego tym inicjatywom Burmistrza, bez którego patronatu nic bym nie zrobił. Po ośmiu latach pierwsza część programu została zakończona, druga "idzie" znacznie wolniej (kasa, kasa), ale wciąż mam życzliwość. Mój obszar działania to gmina Police, chciałbym aby to był i powiat, ale tam już trudniej o pomoc. Starostwo tematu "nie czuje" (a powinno z mocy prawa), inne gminy - różnie. W zasadzie, po części z pomocą śp. burmistrza Władysława Kiragi, rozpoznałem zagadnienia w gminie Nowe Warpno. Ale obecnie tam w kasie środków nie ma. W pozostałych gminach (Dobra, Kołbaskowo) te sprawy "leżą". Odrębny temat to Nadleśnictwo. Część terenowych nekropolii znajduje się w lasach i na obszarze władania tej struktury. Nie powiem, że moim inicjatywom leśnicy są nieprzychylni, bo to nie byłaby prawda, ale trzeba "pożenić" inicjatywy gminne (jedna struktura) z uprawnieniami właściciela (kolejna jednostka) i ustalić kto miałby (chciałby) wyasygnować kasę. Nie są to bariery niepokonywalne, niemniej trochę skomplikowane, że tak powiem: lobbystycznie.
Sumując: jak Pan wejdzie na "mój teren" - zawsze pomogę. O cmentarzach szczecińskich cokolwiek wiem również (mieszkam w Szczecinie), jednak są tu znacznie lepsi fachowcy, z doktorem Markiem Łuczakiem na czele. Niemniej i tu w czymś (choćby za sprawą relacji) daje się pomóc. W razie czego proszę o konkretne sygnały. Szczerze pozdrawiam.

11
Historia / Odp: [Tanowo] Czy to pocztówka z Tanowa - Falkenwalde?
« dnia: Kwiecień 28, 2020, 02:09:41  »
Takie przypadki na pewno się zdarzały, mnie o rozkopywaniu grobów wiadomo (ustne opowieści) w przypadku Mścięcina (Klonowa) oraz Nowego Warpna. I Karszna, które po wojnie,przez długie lata, było odrębną miejscowością. W tym ostatnim przypadku chodzi o całkowicie rozszabrowane grobowce zmarłych z rodu von Enckevort. Ogromne doły po piwnicach grobowych są do dziś, w lesie, na stoku wzniesienia, 500 m od pałacu właścicieli majątku. Ponoć rabuś grobowy dobrze się obłowił.
Ślady szabrowania są do dziś widoczne również na dawnym nowowarpieńskim cmentarzu żydowskim. Sporo na ten temat wiedział śp. burmistrz Władysław Kiraga, cokolwiek mi przekazał.
Pojedyncze przypadki występowały pewnie na wszystkich zamożniejszych cmentarzach w rejonie.
O cmentarzu w Tanowie słyszałem, że ukryto na nim jakiś "skarb", a wg innych przekazów -również ważne dokumenty. Słyszałem, że w poszukiwania zaangażowane były (początek lat 60. XX w.) siły milicyjno-esbeckie, na cmentarzu, nad ranem, przynajmniej parokrotnie, widywano milicyjne "warszawy" (radiowozy) i grupy mężczyzn. Tyle słyszałem, aczkolwiek nie mam potwierdzenia w żadnych źródłach, co zresztą jest zrozumiałe. Po wojnie różne się tu rzeczy działy i jeśli kiedykolwiek, gdziekolwiek w jakichś grobach odnaleziono precjoza lub właśnie złote zęby - proceder się szerzył. Bezpośredni sprawcy na pewno już nie żyją, ich potomkowie, nawet jeśli coś  wiedzą, to nie ujawnią, aby "nie hańbić rodziny".

12
Historia / Odp: [Tanowo] Czy to pocztówka z Tanowa - Falkenwalde?
« dnia: Kwiecień 27, 2020, 11:12:44  »
Użył Pan terminu "park", zatem pomyślałem o Policach, bo w Tanowie to jest +/- las, a nie park. A właściwie dawny cmentarz porośnięty drzewami. Płyty są na pewno, tylko przepisy mamy jakie mamy. Bo choć tym miejscem niemal nikt się nie interesuje - formalnie jest pod ochroną konserwatora zabytków, a zatem i gminy (właściciel terenu). Rada sołecka też ma cokolwiek do powiedzenia. I teraz: jeśli zostaną podjęte oficjalne prace - konserwator pozwolenia nie odmówi. Nie pisałem o tym etapie, kiedy pisałem o kosztach, bo on kosztów nie powoduje. Ale bez formalnej, pobłogosławionej (a i sfinansowanej) przez gminę inicjatywy - prace "na dziko" są zakazane. Powiada Pan: ale ja chciałbym wystąpić oficjalnie, o pozwolenie. OK, ale w jakim celu?
Wydobędzie Pan płyty i co dalej? Zacznie Pan dysponować konkretnymi zabytkami. Gdzie je Pan ustawi i jak zabezpieczy przed zniszczeniem?
Widzi Pan, akurat w Tanowie to nie jest prosta sprawa. To był piękny cmentarz, który zniszczyli... tanowianie. Nie napiszę kto i kiedy, ale historia jest długa, ciągnie się od lat 70. XX wieku. Od czasu kiedy Niemcy, dawni mieszkańcy Falkenwalde, zapragnęli postawić ogrodzenie i zebrali stosowną ilość marek na to przedsięwzięcie, które wręczyli ówczesnym władzom gminy. I co? Ogrodzenia nie ma, marki się "rozpłynęły", winnych nie ma również, wielu nie żyje. Od tego czasu cmentarz zaczął "zanikać" i dziś niemal całkowicie zaginął. Kilka piękniejszych nagrobków (m.in. "anioła") ocalił Jan Matura przenosząc je do polickiego lapidarium. A reszta albo została zniszczona, albo zapadła się pod ziemię.
Proszę mi wierzyć: ta sprawa ciągnie się długo, różne aspekty były rozpatrywane. Nawet przywrócenie funkcji grzebalnej cmentarza. ZGKiM dopuszczał taka możliwość, część tanowian również, sprzeciwili się i to ostro właściciele posesji od strony ul. Lipowej. Ich zdaniem najlepiej byłoby dawny cmentarz zlikwidować.
Powtarzam to, co napisałem. Zostaną wyasygnowane środki (owe 20 tys. zł) - lapidarium da się wykonać, jest nawet jego projekt. Potrzebne elementy rzeźby i płyt nagrobnych też się znajdą. Nawet miejsce jest wyznaczone. Ale trzeba chcieć i lobbować. Może trzeba porozmawiać z sołtysem, a zarazem radnym, panem Zygmuntem Kołackim. Ideę lapidarium popiera, jednak działa bardzo ostrożnie. Zaproponowałbym powołanie "grupy inicjatywnej" i zbiórkę funduszy, internetową. A potem podjęcie odpowiednich starań. Łatwo nie będzie, lecz w mojej ocenie innej drogi w tej chwili nie ma. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja z drugim, starszym cmentarzem.

13
Historia / Odp: [Tanowo] Czy to pocztówka z Tanowa - Falkenwalde?
« dnia: Kwiecień 27, 2020, 02:07:39  »
Rozumiem, że chodzi o park Staromiejski. Sprawa jest dość skomplikowana a to z kilku powodów. Przede wszystkim teren podlega ochronie konserwatorskiej i wszelkie prace wymagałyby zezwolenia wojewódzkiego konserwatora. Po drugie przestrzeń parku, a poprzednio cmentarza była wielokrotnie "poddawana obróbce". O czasów powojennego szabru i dewastacji przez moment budowy lapidarium (1998) po nieodległą, kompleksową rewitalizację utrwalającą tzw. założenie parkowe. Zależnie od etapu dzieje płyt nagrobnych były różne. Część ukradziono w czasach deficytu materiałów kamieniarskich, część rozbito i wykorzystano do budowy różnych murków i ogrodzeń, niektóre włączono w kompleks lapidarium, inne zapewne "zmogiłowano". W trakcie ostatnich prac rewitalizacyjnych (2012), przy wykonywaniu krawężnika jednej ze ścieżek, odnaleziono płytę nagrobną, niezbyt wielkiej wartości historycznej i artystycznej. Prawdopodobnie dołączono ją do innych, ustawionych przy ogrodzeniu zachowanej części cmentarza (od ul.Mazurskiej).
I teraz: czy na terenie parku są pod ziemią jeszcze jakieś płyty? Prawdopodobnie są. I pewnie są resztki piwnic, jakieś fragmenty rzeźby sepulkralnej itd. Tylko po co je wydobywać, niszcząc trawiastą powierzchnię i co dalej z nimi robić? Przecież nie będziemy odtwarzać dawnego cmentarza. Przekształcenie go w park jest znanym i usankcjonowanym prawem sposobem postępowania z dawnymi nekropoliami. W centrum Szczecina niemal co drugi park lub skwer to dawny cmentarz. Również z resztkami nagrobków pod ziemią. Park Żeromskiego, park Andersa, skwer im. Ackermanna i wiele innych.
Wróćmy do Polic. Dawni niemieccy mieszkańcy tych ziem zostali upamiętnieni (lapidarium). Dawni mieszkańcy Księstwa doby średniowiecza - również. Szczątki znalezione obok kapliczki w rynku (prace kanalizacyjne i rewitalizacyjne 2009) spopielono i pochowano w kolumbarium na cmentarzu komunalnym. Dołączono do nich kolejne, znalezione w zeszłym roku podczas prac nad nową pętlą autobusową.
Każdy stary cmentarz wymaga odrębnego podejścia. Jeżeli jest w miejscu ustronnym i niszczeje - warto go uporządkować, opatrzyć krzyżem, niekiedy pomnikiem lub formą lapidaryjną i jakąś tablicą informacyjną. Ale jeśli jest zatarty, ma formę parkową, do tego znajduje się w centrum żywego miasta - zostawmy go w spokoju. W Policach były kolejno: średniowieczny cmentarz wokół kościoła stojącego na obecnym rynku, potem cmentarz przy kościele św. Piotra (Targowa - Kołłątaja, Słoneczna), wreszcie kolejny cmentarz staromiejski - dziś park o tej nazwie i obecny, dawny "Cmentarz Leśny" (Waldfriedhof). W Mścięcinie były dwa. Przy siedemnastowiecznym kościele (ul. Dębowa) oraz dziewiętnastowieczny, przy ul. Klonowej. Jedynie ten ostatni został parę lat temu przekształcony w skwer  zgodnie z wszelkimi regułami (ekshumacje, zmogiłowanie nagrobków itd.). Jakbyśmy pokopali na wzniesieniu, na którym stał mścięciński kościół - wykopiemy i kości i resztki płyt. Jak bardzo się postaramy to takie znaleziska będą również na skwerze przy Targowej. Ostatnia notka o znalezieniu szczątków w tym miejscu pochodzi z roku 1905.
Sumując: proponuję zaniechać zamysłu, bo na przekopywanie parku Staromiejskiego, ani konserwator zabytków, ani gmina Panu nie pozwoli. A to są tylko Police. Ponad dwadzieścia cmentarzy mamy w tzw. terenie. I niemal wszędzie te same dylematy lub problemy. Z podstawowym na czele: co z reliktami zrobić?

14
Historia / Odp: [Tanowo] Czy to pocztówka z Tanowa - Falkenwalde?
« dnia: Kwiecień 26, 2020, 16:43:43  »
Zapewne są. Upamiętnienie cmentarza, w miarę możliwości (jak zawsze: finansowych) osobiście nadzorowałem. Najlepiej taka akcja udaje się w miejscowościach, w których do działań gminnych dołączają się obecni mieszkańcy. Tak było np. w Trzeszczynie, Uniemyślu i Drogoradzu. W tej ostatniej miejscowości powstało (z inicjatywy własnej mieszkańców) przepiękne lapidarium. 

15
Historia / Odp: [Tanowo] Czy to pocztówka z Tanowa - Falkenwalde?
« dnia: Kwiecień 26, 2020, 16:23:57  »
Odpowiadam w tym miejscu, również na pocztę prywatną, aby bytów nie mnożyć. Temat pierwszego cmentarza wrócił w ubiegłym roku, kiedy opracowałem (i uzgodniłem z potencjalnymi wykonawcami) schemat prac. Wsparcie obiecał sołtys - radny Zygmunt Kołacki. Materiały znajdują się w archiwum. W tej chwili współpracuję z gminą inaczej niż w czasach "urzędowania", opracowuję koncepcje, ale nie mam wydzielonego budżetu na realizacje, muszę postulować przydział środków. Wszystko jednak było na dobrej drodze, ale "dobra zmiana" doprowadziła do problemów w budżetach samorządowych. Fundusze na różne projekty zostały zredukowane, trywialnie: "kasy nie ma". Aby ideę restauracji pierwszego z cmentarzy (geograficznie, nie historycznie, pierwszy był przy kościele) doprowadzić do finału potrzebne jest 20.000 złotych. Oczywiście nie dla mnie, ale do rozliczenia. Jeśli te pieniądze się znajdą (np. w wyniku zbiórki internetowej) - realizacje projektu można zacząć "od ręki". Potrzebne są:
- Projekt architektoniczny + koncepcja przestrzenna
- Pozwolenie z powiatu
- Wykonanie drewnianego krzyża
- Opracowanie, tłumaczenie, wykonanie i ustawienie tablicy informacyjnej
- Jakiś głaz, obelisk, tablica pamiątkowa
Zakładając pomoc ochotników-wolontariuszy z sołectwa (porządki, odnalezienie płyt) koszt jak podałem wyżej, przedsięwzięcie bez trudu poprowadzę. W tej chwili jednak, w dobie wydatków związanych z przeciwdziałaniem pandemii, nawet nie ośmielę się prosić o pomoc Pana Burmistrza. Pewną nadzieję pokładam w ogólnych obietnicach ZGKiM, że jak im starczy środków - postarają się pomóc. Normalnie nie byłoby problemu. Jednak w sytuacji, kiedy odstąpiono od poboru czynszów i opłat dzierżawnych (pomoc dla przedsiębiorców w dobie epidemii), zakład budżetowy jakim jest ZGKiM "nawisem inflacyjnym" nie grzeszy; cokolwiek da się powiedzieć pod koniec roku (IV kwartał).
Sumując: to nie jest kwestia złej woli, ale obiektywnych trudności finansowych.
PS Jeśli chodzi o cmentarz przy zbiegu Szczecińskiej i Wiosennej (dawny przykościelny) stan prawny (relacje własnościowe) nie uległ zmianie. Tyle tylko, że opisany przeze mnie graniastosłup z nazwiskami (fragment dawnego pomnika) został przewieziony na cmentarz przy ul. Mazurskiej w Policach i tam sobie, względnie spokojnie, czeka na "lepsze czasy".

Strony: [1] 2 3 ... 54