• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: akumulator  (Przeczytany 7305 razy)

Offline piotrek11

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
akumulator
« dnia: Luty 06, 2012, 11:48:00 »
Wyjęcie akumulatora - czy spowoduje jakieś negatywne skutki ?

Ziomek

  • Gość
Re: akumulator
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 06, 2012, 12:46:08 »
Cytat: "piotrek11"
Wyjęcie akumulatora - czy spowoduje jakieś negatywne skutki ?


Jasne ze będą jakieś negatywne skutki.Podstawowy skutek  jest taki iż auto nie odpali  :devil:

Nil

  • Gość
akumulator
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 06, 2012, 13:05:56 »
Po co wyjmować, nie lepiej nowy kupić? W wakacje kupiłem nowy aku dobrej firmy przez net i autko odpala mi bez problemu. Chyba, że robisz krótkie trasy do sklepu to wtedy nie ma bata by się naładował.
piotrek11, odpowiadając na Twoje pytanie to nie powinno się nic stać, noooo chyba że barek sobie przedźwigniesz lub w krzyżu Ci strzeli.

Offline grzegorz.ufniarz

  • Weteran
  • *********
  • Wiadomości: 1734
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://www.grzegorzufniarz.pl
akumulator
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 06, 2012, 13:12:40 »
ewentualnie rozkoduje się radio...

Nil

  • Gość
akumulator
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 06, 2012, 13:14:45 »
i będziesz musiał ustawić zegar na nowo ;D

Offline rbk

  • Moderator
  • Stara Gwardia
  • *****
  • Wiadomości: 3808
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiecznie głodny króliczek
    • Zobacz profil
Re: akumulator
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 06, 2012, 14:02:54 »
Cytat: "piotrek11"
Wyjęcie akumulatora - czy spowoduje jakieś negatywne skutki ?


W moim aucie niestety zaczęły kontrolki dziwnie świecić, ogólnie kazali mi się tym nie przejmować, ale... jak na początku o tym nie wiedziałem, to czerwony silnik :D jednak wywołał obawy :)

Nil

  • Gość
Re: akumulator
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 07, 2012, 10:32:23 »
Cytat: "piotrek11"
Wyjęcie akumulatora - czy spowoduje jakieś negatywne skutki ?


Dziś przeczytałem taką informację:


"W ocenie eksperta zabieranie akumulatora z samochodu do mieszkania jest półśrodkiem, pomagającym uruchomić rano samochód. - Trzeba to jednak rozważyć, by nie zrobić sobie większego problemu - w razie kradzieży samochodu z wystawionym przez właściciela akumulatorem, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania, bo autoalarm nie miał zasilania - przestrzega Ciechański".


Tak więc jak się boisz o swoje auto bo masz super hiper to nie wykręcaj aku ;)

Offline cooker

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 860
    • Zobacz profil
akumulator
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 07, 2012, 10:59:47 »
Nil, na takie okazje trzyma się stary akumulator. Użytkowany zabierasz do domu i wstawiasz rozładowany staroć. Na jedno wyjdzie, ale ubezpieczyciel nie czepi się, że aku nie było ;) a że rozładowany? Zima w końcu...

Offline Q100sz

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
akumulator
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 07, 2012, 11:00:20 »
Niektóre "francuzy" z początku lat 90-tych po wyjęciu akumulatora traciły pamięć w procesorze i konieczna była, dosyć kosztowna, wizyta w serwisie.

Offline lupka

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 183
    • Zobacz profil
akumulator
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 07, 2012, 11:42:00 »
Cytat: "Nil"
w razie kradzieży samochodu z wystawionym przez właściciela akumulatorem
A jak niby ukradną auto bez aku ? Przyjdą ze swoim?  ;D

Offline Bieniu

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 100
    • Zobacz profil
akumulator
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 07, 2012, 14:55:10 »
Albo jak ubezpieczalnia sie dowie ze nie było aku :) Ach ci nasi eksperci :D
:)

Offline Wojtek Dudek

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1116
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
akumulator
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 07, 2012, 19:55:01 »
Cytat: "piotrek11"
Wyjęcie akumulatora - czy spowoduje jakieś negatywne skutki ?

No i będzie wył alarm... chyba, że go wcześniej wyłączysz specjalnym wyłącznikiem. :)

pac

  • Gość
akumulator
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 07, 2012, 21:44:35 »
A ja wyjąłem akumulator na noc i rano zapalił  :lol2:  nastawiłem zegar, w radiu eske rock i heja :jupi:

Nil

  • Gość
akumulator
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 08, 2012, 08:20:20 »
raz albo cztery razy to można tak zrobić, ale nosić codziennie aku to odpada.

Nil

  • Gość
akumulator
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 12, 2012, 22:02:10 »
Można też zainwestoać w prostownik z funkcją rozruchu. Tak więc nie trzeba odpinać aku. Podłacza się go do aku i odpala auto. Tak więc wszytko co jest podtrzymywane przez aku nie kasuje się.