Jak was boli pani z kadr
to może przyjmijmy że pani z kadr będzie po to żeby na bieżąco wypełnić dokumenty, zebrać podpisy, żeby nie trzeba później latać po biurowcach. Ona będzie tam dla was
Nikogo nic nie boli, pani z kadr potrzebna jak najbardziej. Po prostu nie do tego.
Kierownik ma pelne kompetencje (tzn na zakladach malo ktory ma xD ale na papierze powinien miec) do oceny pracownika i jego przydatnosci na wyzsze stanowisko.
A pani z kadr ma za malo roboty, ze jeszcze bedzie biegala po wydzialach do komisji egzaminacyjnej?
Czesc egzaminow odbywa sie (lub przynajmniej powinna xD) na instalacji, bo inaczej nie sprawdzisz jej znajomosci. Pani z kadr bez odpowiedniego szkolenia bhp itd. ma lazic po instalacjach? Przeciez to cyrk xD