• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: [Police] Kurczak z Rożna  (Przeczytany 16312 razy)

Offline mirkuls

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 291
    • Zobacz profil
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 07, 2010, 17:22:58 »
No i właśnie o to chodzi!
Po to jest woda w butelce ,żeby kogut za bardzo nie wysechł!  :chef:

Offline NIKA

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 420
    • Zobacz profil
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 01, 2010, 08:47:40 »
Racja. Żadnych kurczaków z ulicy!
Połowę z nich się wywala bo są po prostu nie dopieczone a dlaczego?
Bo pieką je na czas, na oko...
Robią po prostu lipę i wciskają ludziom kit, który może być zarażony np. salmonellą lub innym dziadostwem.
No i niestety zjadając takiego niedopieczonego ptaka możemy mieć poważny problem.
W małych budkach nie sprawdzają temperatury kury. Sprzedają ją kiedy ładnie wygląda i tyle.
Kurczak odpowiedni do sprzedaży jest wtedy gdy w swym najgrubszym miejscu (pierś) ma temperaturę min. 80 stopni.
Jeżeli jest ściągnięty z rusztu przed sprzedażą to musi leżeć na ciepłym stole o temp min.  60 stopni.
to gwarantuje, że bakterie giną i dostajemy zdrowe, upieczone mięso, które nie krwawi na talerzu.
Dodam jeszcze, że kiedyś pracowałam w jednym z polickich "kurczaków" żeby dorobić na wakacje.
Warunki masakra!!!
Nie myte a tylko obsypane przyprawami kurki leciały wprost na rożen.
No a wszyscy wiemy jak wygląda kupiony w sklepie kurczak.
Czy ktoś odważyłby się wrzucić to do garnka nie myjąc tego?
Wątpię.
Także krótko mówiąc nie polecam polickich kurczaków.
Im bardziej chore jest państwo, tym więcej w nim ustaw i rozporządzeń.

                           Tacyt

Offline DEtonator

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 4190
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 01, 2010, 12:14:20 »
Cytat: "mirkuls"
Po to jest woda w butelce ,żeby kogut za bardzo nie wysechł!


Dokladnie, szczegolnie, by mieso z piersi nie bylo za suche. Podobno kurczak na butelce z piwem smakuje jeszcze lepiej.

Offline KrP

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 3407
    • Zobacz profil
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 01, 2010, 12:30:43 »
Cytat: "NIKA"

Dodam jeszcze, że kiedyś pracowałam w jednym z polickich "kurczaków" żeby dorobić na wakacje.
Warunki masakra!!!
Nie myte a tylko obsypane przyprawami kurki leciały wprost na rożen.
No a wszyscy wiemy jak wygląda kupiony w sklepie kurczak.
Czy ktoś odważyłby się wrzucić to do garnka nie myjąc tego?
Wątpię.
Także krótko mówiąc nie polecam polickich kurczaków.


Myslisz, ze to dotyczy tylko bud z kurczakami? Nie chcesz wiedziec jakie wałki odchodza w koncernach pokroju KFC czy Pizza Hut. Ale jakby sie czlowiek mial tym przejmowac to by nigdzie na miescie nie jadl.

Co do kurakow to najlepszy jadlem w Ciechocinku. Kazdy inny moze sie schowac.
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln

2OO

  • Gość
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 01, 2010, 16:18:33 »
Cytat: "KrP"
Cytat: "NIKA"

Dodam jeszcze, że kiedyś pracowałam w jednym z polickich "kurczaków" żeby dorobić na wakacje.
Warunki masakra!!!
Nie myte a tylko obsypane przyprawami kurki leciały wprost na rożen.
No a wszyscy wiemy jak wygląda kupiony w sklepie kurczak.
Czy ktoś odważyłby się wrzucić to do garnka nie myjąc tego?
Wątpię.
Także krótko mówiąc nie polecam polickich kurczaków.


Myslisz, ze to dotyczy tylko bud z kurczakami? Nie chcesz wiedziec jakie wałki odchodza w koncernach pokroju KFC czy Pizza Hut. Ale jakby sie czlowiek mial tym przejmowac to by nigdzie na miescie nie jadl.

Co do kurakow to najlepszy jadlem w Ciechocinku. Kazdy inny moze sie schowac.


z Tego co wiem, to KFC ma bardzo restrykcyjne normy dotyczące podawania jedzenia.
Np. frytki u  po wyjęciu z oleju mogą leżeć dokładnie ileś minut i ileś sekund nie podane.
po tym czasie kosz.

Kurczaczek piczony na patelni z grzybkami :) robota babuni najlepszaa :)

Offline grubcia1982

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 339
    • Zobacz profil
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 01, 2010, 16:49:42 »
Ja pracowałam w Donaldzie i jeśli chodzi o czystość i inne tego typu rzeczy to naprawdę nie można nic złego powiedzieć. Frytki też mogły leżeć tylko parę minut i lądowały po tym czasie w śmieciach. Naprawdę jest tam czysto- no może powinnam użyć słowa BYŁO bo już troszkę latek popłynęło od tego czasu, kiedy tam pracowałam ;D
"Gafę popełnić jest wybaczalnym nietaktem. Ignorancja, to gafa nabyta i pielęgnowana"

Offline KrP

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 3407
    • Zobacz profil
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 01, 2010, 17:45:03 »
Cytat: "2OO"
Cytat: "KrP"
Cytat: "NIKA"

Dodam jeszcze, że kiedyś pracowałam w jednym z polickich "kurczaków" żeby dorobić na wakacje.
Warunki masakra!!!
Nie myte a tylko obsypane przyprawami kurki leciały wprost na rożen.
No a wszyscy wiemy jak wygląda kupiony w sklepie kurczak.
Czy ktoś odważyłby się wrzucić to do garnka nie myjąc tego?
Wątpię.
Także krótko mówiąc nie polecam polickich kurczaków.


Myslisz, ze to dotyczy tylko bud z kurczakami? Nie chcesz wiedziec jakie wałki odchodza w koncernach pokroju KFC czy Pizza Hut. Ale jakby sie czlowiek mial tym przejmowac to by nigdzie na miescie nie jadl.

Co do kurakow to najlepszy jadlem w Ciechocinku. Kazdy inny moze sie schowac.


z Tego co wiem, to KFC ma bardzo restrykcyjne normy dotyczące podawania jedzenia.
Np. frytki u  po wyjęciu z oleju mogą leżeć dokładnie ileś minut i ileś sekund nie podane.
po tym czasie kosz.


Na papierze owszem. ;]

Jak jest ruch to wiadomo, że wszystko na bieżąco schodzi. Ale jak ruchu nie ma to sorry Winnetou, żarcie leżakuje.

Oczywiście to też zależy od danej zmiany, niektórzy tego pilnują bardziej inni mniej. Ale kotlety podnoszone z ziemi i wkładane do buły też się zdarzają.

No i chodzi mi też o samo przygotowywanie żarcia. Np. napoje to zwykły koncentrat zalany kranówą. ;]

Co nie zmienia faktu, że i tak uwielbiam Grandera. :S
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln

Offline mirkuls

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 291
    • Zobacz profil
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 01, 2010, 18:50:46 »
Cytat: "speedbax"
Cytat: "mirkuls"
Po to jest woda w butelce ,żeby kogut za bardzo nie wysechł!


Dokladnie, szczegolnie, by mieso z piersi nie bylo za suche. Podobno kurczak na butelce z piwem smakuje jeszcze lepiej.

Ja też słyszałem taką opinię,ale jeszcze nie próbowałem. :chef:

jacek

  • Gość
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 01, 2010, 19:46:09 »
ja tam kupywałem koło farmera na grzybowej i był ok - pod kinga to tylko tosty robia dobre a koło rynku nie wiem bo nie kupowałem

Offline Agnes_1976

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 161
    • Zobacz profil
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 01, 2010, 22:06:05 »
Smaczny kurczak z rożna jest koło ryneczku. I choć piszecie, że najlepszy ten upieczony w domu, to od czasu do czasu, mam ochotę na takiego z rożna. Odradzacie kupowanie takich kurczaków,  a na to wam powiem, że choć już słyszałam, że parówki to "macica-miednica-oczy" a paprykarz to najgorsze odpady z ryb - jakoś się nie zraziłam do tych "potraw".
Pisanie nie polega jedynie na wyrażaniu myśli

Offline JedynyTomek

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 111
    • Zobacz profil
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 07, 2010, 08:13:11 »
Cytat: "Ciekawy"
Pod Kingą w budce.


Dołączam się do tej wypowiedzi

Tam zawsze mają świeże i dobrze wypieczone kurki :-)

Amanda

  • Gość
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 15, 2010, 14:15:31 »
Ja też popieram budkę pod kingą,bardzo dobre,smaczne i miła obsługa :D

Offline DEtonator

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 4190
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 15, 2010, 19:38:51 »
Kurczaki pod "Kingą" są ok, kilka razy kupowałem i były dobre, nie wiem jak Wam, ale mi smakują również tamtejsze tosty :).

Offline bozka

  • Gadatliwy
  • ****
  • Wiadomości: 85
    • Zobacz profil
    • http://www.supersklep1.sklepy24h.pl
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 15, 2010, 23:43:09 »
Cytat: "speedbax"
nie wiem jak Wam, ale mi smakują również tamtejsze tosty

 Nie ma lepszych w Policach. Moi znajomi ze Szczecina specjalnie na te tosty przyjeżdżają do naszego miasta:)

qwertyyyyy

  • Gość
[Police] Kurczak z Rożna
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 15, 2010, 23:56:24 »
Cytat: "bozka"
Cytat: "speedbax"
nie wiem jak Wam, ale mi smakują również tamtejsze tosty

 Nie ma lepszych w Policach. Moi znajomi ze Szczecina specjalnie na te tosty przyjeżdżają do naszego miasta:)


To prawda tosty są przednie, ale i kurczak najlepszy ;)

Ale nie ma co kuraczak własnej roboty jest najlepszy tym bardziej, że posiadam stary, dobry rożen ;)