• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: Ratujcie Szymona!  (Przeczytany 5874 razy)

Offline lepka

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 299
    • Zobacz profil
Ratujcie Szymona!
« dnia: Marzec 11, 2011, 14:32:13 »
Wstrząsnęła mną historia pewnego 5letniego chłopca- Szymonka i jego zrozpaczonego ojca. Przeczytajcie, proszę.

Cytuj (zaznaczone)

" postanowienie o umorzeniu dochodzenia w sprawie: fizycznego i psychicznego znęcania się nad Szymonem J. poprzez bicie po twarzy i pośladkach, zmuszanie krzykiem do określonego zachowania oraz używanie wulgaryzmów w okresie od stycznia 2008 do stycznia 2011, tj. o czyn z art.207 par.1 KK - na podstawie artykułu 17 par.1 pkt 1 kpk - wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu."

Podpierając się tym postanowieniem, przedstawiam opinii publicznej sceny z życia Szymona kiedy to jego nieobliczalna matka znęca się nad nim fizycznie i psychicznie.

Jestem ojcem 5-letniego Szymona i mężem matki znęcającej się na własnym dziecku.
Jest to moje drugie małżeństwo. Moja poprzednia żona zmarła w 2002r na chorobe przewlekłą.
Z pierwszego małżeństwa mam dwóch dorosłych synów, z którymi wspólnie prowadzimy firmę.

Obecna żona na początku była osobą wyjątkowo przyjazną . Z czasem jednak zaczęła pokazywać pazurki aż do chwili narodzin naszego syna Szymona i wybudowania restauracji, której szefowanie pozostawiłem jej - wtedy pokazała swoją prawdziwą twarz. Na chwilę obecną żona jest osobą nieobliczalną, agresywną i wyjątkowo wybuchową. Od dłuższego czasu robi wszystko by "wsadzić mnie za kratki" korzystając przy tym ze swoich znajomości. W przeszłości w kilkukrotnych luźnych rozmowach wspominała o znajomej pani prokurator, co może potwierdzać fakt, iż terytorialnie nam przydzielony prokurator odstąpił od prowadzenia naszych postępowań. Po rozwoju spraw jednak mogę śmiało powiedzieć, że nie są prowadzone jak należy.
Ze względu na intrygi mojej żony i narastającą agresję jej wobec mnie postanowiłem się rozstać ( sprawa rozwodowa w toku ) i praktycznie od stycznia 2010 nie mieszkam w domu. Zamieszkałem na terenie mojej firmy.

Jeszcze gdy mieszałem z żoną, ona często nadużywała wulgarnego słownictwa i rękoczynów w stosunku do naszego dziecka - próbowałem ją powstrzymywać, co kończyło się jeszcze większą agresją.
Od dłuższego już czasu żona zabrania mi kontaktu z Szymonem. Nastawiała go przeciwko mnie, wmawiała że to ja jestem zły, że biję mamę, że nie kocham ani jego ani jej, do tego stopnia że dziecko zaczęło mnie ignorować i poniżać. Jednak dopiero po moim wyprowadzeniu z domu okazało się jak matka traktuje swoje dziecko będąc sam na sam..

W październiku 2010r, przeczuwając coś w duchu postanowiłem podłożyć dyktafon w domu.
To co usłyszałem na nagraniu spowodowało że rozpłakałem się jak małe dziecko ( fragment nagrania: "żeby mi tylko nie leciała krew " do przesłuchania wśród moich udostępnionych filmów i nagrań ). Natychmiast powiadomiłem regionalny GOPS oraz Policję. Podczas pierwszej interwencji Policji i GOPS zbagatelizowano sprawę na tyle, że policjant zakończył ją słowami: „Zakładamy że wszystko będzie w porządku", a GOPS uznał że dziecko mieszka we wręcz luksusowych warunkach pomijając zupełnie problem znęcania się matki nad dzieckiem.

Zbulwersowany, następnego dnia udałem się na prokuraturę do Częstochowy, gdzie złożyłem zeznania i poprosiłem o natychmiastową interwencję. Prokuratura rozpoczęła mozolne śledźtwo... od tego dnia często zostawiałem dyktafon w domu. Zebrałem ogrom nagrań świadczących o znęcaniu się matki nad dzieckiem, regularnie dostarczając je na Policję i do prokuratury, prosząc się o reakcję..

W lutym 2011, znużony przedłużającą się sprawą postanowiłem przedstawić sytuację mojego syna w mediach. Skontaktowałem się z redaktorami interwencyjnymi kilku polskich telewizji.
Pierwszy na wezwanie o pomoc odezwał się Celownik ( TVP), z którym nagraliśmy kilkuminutowy program wyemitowany 17.02.2011 ( w chwili obecnej możliwy do obejrzenia na stronach internetowych Celownika ). Po wyemitowaniu programu coś jakby się ruszyło,a przynajmniej odniosłem takie wrażenie. Zostałem również poproszony o złożenie dodatkowych zeznań, miałem nadzieję że sprawiedliwości stanie się zadość.. jednak jak się okazało prokuratura umorzyła postępowanie posiadając w aktach dokładnie te same nagrania których tutaj macie okazję słuchać..
Drodzy Internauci, przesłuchajcie nagrania, obejrzyjcie filmy.. oceńcie sami i zastanówcie się, gdzie jest sprawiedliwość? Jak to może być, że sprawcy znęcania się nad zwierzętami zostają ukarani w przeciągu 2 tygodni, a moje dziecko jest maltretowane od przynajmniej pół roku, a prokuratura nie robi nic..

Zamieszczając tutaj te nagrania mam jeden cel.. DOBRO DZIECKA! Czy prokuratura i instytucje broniące praw dziecka w Polsce potrafią zareagować dopiero kiedy wydarzy się tragedia?! Zróbmy coś z tym! Jeszcze nie jest zbyt późno...

Nagrania te nie zostały zamieszczone z celem zniesławienia mojej żony, a w celu ujawnienia prawdy, z prośbą o pomoc..



Ojciec desperacko szuka pomocy w sieci. Dzięki internautom, którzy zjednoczyli się na jednym z portali społecznościowych (facebook) sprawą zainteresowały się media i co za tym idzie prokuratura ponownie wszczęła śledztwo w sprawie Szymonka. Została utworzona petycja do Rzecznika Praw Dziecka, która ma na celu poruszenie sprawy i ukaranie osób, które w jakikolwiek sposób mogły przyczynić się do tego, że sprawa ta została umorzona, a biedny Szymonek przez kolejne miesiące musiał cierpieć przez swoją matkę.

Wielu z Was może już słyszało o akcji "Ratujcie Szymona", ale są też osoby, które nic na ten temat nie wiedziały. Dlatego zachęcam do poparcia jej, złożenia podpisu pod petycją i obejrzenia linków do całej tej sprawy, które są umieszczone poniżej.

Jak można tak traktować bezbronne dziecko?! Chce się płakać gdy słucha się tych nagrań ... Naprawdę.

“imperfections make you more beautiful”

Offline grubcia1982

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 339
    • Zobacz profil
Ratujcie Szymona!
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 11, 2011, 16:22:57 »
Ja wczoraj trafiłam przypadkiem na jeden filmik, ale nie wiedziałam, że jest ich aż tyle!!! Dlaczego tej kobiety nikt nie ustawi?! Ta kobieta nie tylko się znęca nad nim fizycznie, ale też psychicznie!!! Jak nim manipuluje!!! Dziecko boi się wyrazić sowje zdanie! Dramat!
"Gafę popełnić jest wybaczalnym nietaktem. Ignorancja, to gafa nabyta i pielęgnowana"