• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Ankieta

Czy zgodziłbyś/zgodziłabyś się, aby pochowano Cię w ten sposób?

tak
4 (40%)
nie
6 (60%)

Głosów w sumie: 5

Głosowanie skończone: Wrzesień 15, 2009, 17:04:09

Autor Wątek: [Ogólne] Pogrzeb świecki  (Przeczytany 6840 razy)

Zafrina

  • Gość
[Ogólne] Pogrzeb świecki
« dnia: Wrzesień 15, 2009, 17:04:09 »
Witam. Ostatnio dużo czytałam o pogrzebach świeckich. Jest to alternatywa dla ludzi nie będących katolikami i nie tylko (ksiądz + mistrz ceremonii pogrzebowych świeckich). Czytałam opinie ludzi, którzy pochowali w ten sposób bliskich lub byli uczestnikami takiego pogrzebu. Wszystkie opinie były bardzo pozytywne, ludzie byli zachwyceni podejściem "mistrza" do człowieka, którego miał pożegnac w imieniu rodziny i bliskich. Pogrzeby takie nie odbywają się wedle ściśle określonego schematu, jak pogrzeby katolickie, ale ich przebieg dostosowywany jest indywidualnie do życzeń rodziny lub osobowości jaką posiadał zmarły. Bardzo zainteresował mnie ten temat, gdyż na co dzień (dopóki człowieka nie spotka tragedia) nie myśli się o tego typu sprawach i bardzo rzadko się o nich wspomina. Jakie jest Wasze zdanie?

http://pogrzeby-swieckie.pl

tzak

  • Gość
Re: Pogrzeb świecki
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 15, 2009, 18:52:12 »
Cytat: "Zafrina"
Jakie jest Wasze zdanie?


Marketingowo ktoś się nieźle przygotował. Najbardziej podoba mi się: "Rodzina zmarłego może liczyć na wsparcie emocjonalne z mojej strony." :)

Z drugiej strony mało poważna jest osoba, które chcą się czegoś niby poważanie podjąć a nawet nie potrafi w kontakcie podać własnego imienia i nazwiska.

Heidi

  • Gość
[Ogólne] Pogrzeb świecki
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 15, 2009, 19:23:35 »
Ja miałam okazję uczestniczyć w pogrzebie "prowadzonym" przez mistrza ceremonii. Szczerze nie wywołało to we mnie żadnych emocji. Być może dlatego, że owy pan był kiepsko przygotowany, motał się i ogólnie nudził. Wyglądał jak z Transylwanii hehe Tak, czy inaczej mi się nie podobało. Może dlatego, że jestem przyzwyczajona do stereotypowych pogrzebów prowadzonych przez książy, gdzie panuje wszechmogący smutek, gorycz i trumna :/  A tu urna, mistrz w pelerynie i nie wiadomo o co chodzi.

Zafrina

  • Gość
[Ogólne] Pogrzeb świecki
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 15, 2009, 20:16:23 »
http://uwaga.onet.pl/18402,wideo,92445,swieckie_pozegnanie,swieckie_pozegnanie,reportaz.html

Jest wiele for w sieci poświęconych świeckim ceremoniom pogrzebowym. Link, który podałam na początku jest pierwszym lepszym, który miał jedynie naprowadzic na temat. Świeckie pogrzeby są co raz bardziej rozpowszechniane w Polsce i co raz łatwiej ludziom o tym rozmawiac.
Mistrzowie świeckich ceremonii są doskonale przygotowani (wyszkoleni) do pożegnania zmarłego (często używają sformułowania "zgasły"), przemowę ustalają z rodziną zmarłego, po wczesniejszej rozmowie. Pogrzeb jest na prawdę na wysokim poziomie.

yak

  • Gość
[Ogólne] Pogrzeb świecki
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 15, 2009, 22:07:07 »
Problem jest pozorny i w gruncie rzeczy sztuczny. Dotyczy osób niewierzących. Wierzący - obojętnego wyznania - zawsze będą chcieli mieć swojego duchownego w trakcie "ostatniego pożegnania". Niewierzący mogą wybierać. Pomiędzy "mistrzami ceremonii", do których w braku laku zalicza się również ksiądz. Wolno im, acz wykorzystywanie księdza zredukowanego do roli "mistrza ceremonii" zdaje się być nieco niegodziwe.
Z punktu widzenia osób wierzących (katolików) sama ceremonia pogrzebu na mniejsze znaczenie. Istotna jest tylko Msza św. odprawiona w intencji zmarłego. Wedle doktryny wiary jedynie ona może mu pomóc. A pogrzeb wyznaniowy to tylko konsekwentny dodatek do owej Liturgii.
Każdy ma prawo do swoich poglądów, proszę jednak nie zestawiać sensu obrzędów wyznaniowych z ceremonią laicką. Tego w żaden sposób porównać się nie da. "Zafrina" najwyraźniej postrzega Kościół jako usługodawcę-oferenta form obrzędowych. Wolno jej tak patrzeć, ale jest w błędzie. Dla osób niewierzących, do których najwyraźniej zalicza się inicjatorka dyskusji, odpowiednie są formy laickie, po co zakradać się do wnętrza struktur wyznaniowych? Mówmy więc o laickim pogrzebie i o doskonałości takich lub innych mistrzów ceremonii. A kościelne pogrzeby pozostawmy wyznawcom danej religii. Wtedy nie będzie nieporozumień.

Zafrina

  • Gość
[Ogólne] Pogrzeb świecki
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 16, 2009, 07:48:25 »
Cytat: "yak"
Problem jest pozorny i w gruncie rzeczy sztuczny.


Nie nazwałabym pogrzebu świeckiego "problemem", to raczej "nowy trend" w chowaniu zmarłych (przepraszam za określenie, nie mam zamiaru nikogo urazić).

Cytat: "yak"
Dotyczy osób niewierzących. Wierzący - obojętnego wyznania - zawsze będą chcieli mieć swojego duchownego w trakcie "ostatniego pożegnania".


Prowadzenie pogrzebu przez mistrza ceremonii pogrzebów świeckich nie wyklucza obecności księdza, a Ci są co raz bardziej otwarci.

Cytat: "yak"
Niewierzący mogą wybierać. Pomiędzy "mistrzami ceremonii", do których w braku laku zalicza się również ksiądz. Wolno im, acz wykorzystywanie księdza zredukowanego do roli "mistrza ceremonii" zdaje się być nieco niegodziwe.


Więc po raz kolejny powtarzam, że w pogrzebie może uczestniczyć ksiądz, ale cały pogrzeb nie musi przebiegać wedle utartych schematów.

Cytat: "yak"
Z punktu widzenia osób wierzących (katolików) sama ceremonia pogrzebu na mniejsze znaczenie. Istotna jest tylko Msza św. odprawiona w intencji zmarłego. Wedle doktryny wiary jedynie ona może mu pomóc. A pogrzeb wyznaniowy to tylko konsekwentny dodatek do owej Liturgii.


To wcale nie znaczy, że nie można się postarać by i sama ceremonia pogrzebu była piękna i kojarzyła się z osobą, która właśnie jest chowana.

Cytat: "yak"
Każdy ma prawo do swoich poglądów, proszę jednak nie zestawiać sensu obrzędów wyznaniowych z ceremonią laicką. Tego w żaden sposób porównać się nie da. "Zafrina" najwyraźniej postrzega Kościół jako usługodawcę-oferenta form obrzędowych. Wolno jej tak patrzeć, ale jest w błędzie. Dla osób niewierzących, do których najwyraźniej zalicza się inicjatorka dyskusji, odpowiednie są formy laickie, po co zakradać się do wnętrza struktur wyznaniowych? Mówmy więc o laickim pogrzebie i o doskonałości takich lub innych mistrzów ceremonii. A kościelne pogrzeby pozostawmy wyznawcom danej religii. Wtedy nie będzie nieporozumień.


Proszę, nie wypowiadaj się na temat mojej wiary, bo mało o mnie wiesz. Jestem osobą wierzącą. Zapoczątkowałam ten temat, bo jestem otwarta na wszelkie nowości, a sama dyskusja służy tylko poznaniu zdania innych. Nie zamierzam podważać kompetencji księży ani promować "mistrzów". Temat, jak każdy inny - poruszenie go wcale nie było formą "zaczepki", jak Pan to odebrał (swoją drogą spodziewałam się takiej reakcji kilku forumowiczów m.in. Pana).

yak

  • Gość
[Ogólne] Pogrzeb świecki
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 16, 2009, 08:38:16 »
Cieszę się, że nie zawiodłem oczekiwań co do odpowiedzi. Prywatnie wyznaję zasadę Williama Ockhama (angielski filozof 1280–1349) odnośnie niemnożenia bytów ponad konieczność. A takim jest dla mnie "mistrz ceremoni" skrzyżowany z księdzem. Po co mi taki przynudzacz na zawsze smutnej i dość uciążliwej ceremonii? Ksiądz to ksiądz: poświęci, pomodli się i pobłogosławi. A tamten "mistrz" to co? Będzie zawracał głowę. Szczególnie dotkliwe zimą lub podczas jesiennej słoty. Wiem, bo doświadczyłem.