Notice: Undefined index: tapatalk_body_hook in /home/klient.dhosting.pl/wipmedia2/forum/Sources/Load.php(2458) : eval()'d code on line 205
  • Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: [Jasienica] Wioska?  (Przeczytany 24971 razy)

Offline ak

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1211
    • Zobacz profil
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 14, 2009, 21:07:57 »
Cytat: "yak"
A Tobie "ak"?
Nie, strona się wgrywa, wgrywa .... chyba moja vista blokuje swf`y.  Ale zgrałem przy pomocy FlashGet`a.

Porównując pozycję ze starą i nową mapą też mi wycodził ten teren. A wizualizacja jest bardzo czytelna.
<*)))))>{

yak

  • Gość
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 14, 2009, 21:16:26 »
Vistę odradzam, ale - widać - lubisz nowinki...

Offline darunia

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 20
    • Zobacz profil
    • http://www.skarb.police.pl
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 15, 2009, 11:43:25 »
Profesjonalny wydruk hybrydy rastrowej (z przeźroczystością) wioski znajduje się w Skarbie.
Obecnie mogę podać wymiary tych obiektów. :)
W niedługim czasie postaram się zorganizować spotkanie na ten temat.  
Niecierpliwych zapraszam do Skarbu.

Offline jakub_m

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 280
    • Zobacz profil
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 19, 2009, 13:49:52 »
Darunia - nie widziałem Twoich map ale powiedz mi, czy ten mój flash jest zgodny z Twoim opracowaniem? Ja akurat nie jestem na tyle zaabsorbowany tematem, by wyszukiwać dokładnych współrzędnych wkopania kamieni węgielnych pod chaty w tej wiosce :-) natomiast flash zawiera raptem wycinek bitmap, które pasowałem do siebie na większym obszarze i wydaje mi się, że rezultat jest "w miarę dokładny". Wcześniej p. Gaweł napisał w swej publikacji, że wieś leżała na obszarze dzisiejszego zbiornika wody, mnie zaś wyszło, że już raczej na terenie kombinatu.

Offline darunia

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 20
    • Zobacz profil
    • http://www.skarb.police.pl
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 19, 2009, 14:40:43 »
Generalnie wykonałeś bardzo dobrą pracę, szacunkowy błąd to około 15m.

yak

  • Gość
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 19, 2009, 17:45:40 »
Witam!
Wygląda zatem na  to, że jednak wychodzi nieco na "na moje". Ja metodologicznie wychodzę od innej strony. Najpierw zbieram przekazy i świadectwa, potem próbuję posłużyć się mapami lub (w tym wypadku możliwe) fotografiami, wreszcie oglądam teren. Przekaz jest taki.
1. Cmentarz na końcu Langenstücken (jak i sama miejscowość) został zbombardowany podczas nalotu 21/22 grudnia 1944. Na Messtichblatt widać jego usytuowanie na końcu wsi. Na zdjęciu alianckim - również.
2. Ze świadectw wynika, że po wojnie chowano na nim Polaków (?), w każdym razie były powojenne groby +/- do połowy lat 60. XX wieku. Groby te były widoczne dla przejeżdżających drogą.
3. Leje po bombach można odnaleźć do dziś.
4. Pozostaje kwestia przebiegu ulicy św. Piotra i Pawła przed rozbudową Zakładów. Jeżeli wykorzystano trakt przedwojenny -  to, uwzględniając poprawkę "daruni" - wszystko się zgadza.
5. Jeżeli (czego ja już nie umiem ustalić, bo nie mam źródeł) przebieg drogi zmieniono - no to obecna szosa biegnie właśnie przez ten cmentarz, a raczej jego resztki. Znów kłania się Wiesław Gaweł, wspominający o przygodach z milicją każącą mu identyfikować odnalezione podczas prac ziemnych kości (czy to kości Polaków, czy Niemców? - takie było życzenie). Ponieważ były to kości z mogił cmentarza - należy przypuszczać, że nekropolię, przynajmniej w znacznej części, ukryła obecna droga. Jeśli Panowie to zdołacie udowodnić mapami - jakaś biała plamka zostanie rozwiązana.

Offline jakub_m

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 280
    • Zobacz profil
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 20, 2009, 08:21:07 »
Cytat: "darunia"
Generalnie wykonałeś bardzo dobrą pracę, szacunkowy błąd to około 15m.


E, spoko. Niejako "naukowo" został obalony rozpalający wyobraźnię mit o wsi, która znalazła się pod wodą - i to w efekcie dziejowej kary za to, że mieszkańcy wsi (którzy pewnie jak to na Pomorzu bywało gremialnie głosowali na NSDAP) zadziobali widłami alianckiego spadochroniarza :-)

Taka dygresja a propos poparcia dla NSDAP - polecam uważną lekturę Pommersche Zeitung o spotkaniach aktywu NSDAP i licznych partyjnych inicjatywach podejmowanych w okołopolickich wioskach - zastanawiające... Wracając jeszcze do nieistniejących wiosek - polecam wycieczki w okolice Świętej, tam wyludniono szereg osad (Inoujście!)

Offline DominikDolnoślązak

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 350
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: [Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #37 dnia: Maj 16, 2016, 21:22:33 »
Czy ten Kołpin (w jego miejscu teraz zbiornik retencyjny Grupy Azoty Police SA) to jest ta niemiecka wieś - która została celowo z premedytacją zbombardowana przez lotników alianckich, którzy zemścili się w ten sposób za zamordowanie widłami przez niemieckich chłopów, awaryjnie lądującą na spadochronach załogę bombowca w samym środku wsi. Widział to z pokładu bombowca pilot i nawigator innego samolotu i w następnym nalocie w odwecie zrzucił bomby na wieś. W wyniku bombardowania zgineli wszyscy mieszkańcy. Jest to opisane w książce,  której tytułu nie pamiętam, opisującej naloty aliantów na Szczecin i Police.
Czy ta wioska to moźe Duchowo.?
Dominik Dolnoślązak

Offline ak

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1211
    • Zobacz profil
Odp: [Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #38 dnia: Maj 16, 2016, 22:30:23 »
Czy ta wioska to moźe Duchowo.?
Kołpin-Langenstücken, co do zbombardowania wioski z premedytacją, nie ma wiarygodnych źródeł tej informacji.
Co widać na ziemi z pułapu lecącego bombowca?
<*)))))>{

Offline lukasz_s

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1386
    • Zobacz profil
Odp: [Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 16, 2016, 23:08:54 »
W końcu widać Aussenlager  w Messenthin i Bremerhaven na Mijance. Pokażę na Nocy Muzeów.
PS. Najmniejszy obiekt jaki da się dostrzec to Splitterschutzzelle (jeśli się wie gdzie szukać) i czasem ciężarówka (np. na Pfalzerringu). A mówię o 1200 dpi. Reasumując- ak ma rację. Langenstucken przestrzelili bo nalot był nocą i zapewne pathfinder się pomylił z racami. Ale ta bujda skądś się wzięła...
SPZP "Skarb"

Offline Validator

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 846
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: [Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 17, 2016, 00:37:32 »
Nie do końca bujda. Pod koniec pierwszej dekady obecnego stulecia (+/- rok 2008), m.in. za sprawą wspomnień Zbigniewa Wireckiego, który w 1944, wraz z innymi pracownikami przymusowymi musiał porządkować resztki cmentarza po grudniowym nalocie, losy wioski i jej nekropolii zaczęły budzić zainteresowanie lokalnych środowisk historycznych. Pojawiła się owa, dziś budząca wątpliwości opowieść o zamordowanym lotniku alianckim, zatopionej wsi itd. W końcu, po dłuższych dysputach uznaliśmy ten opis za wojenną legendę. Pewne było tylko jedno: Langenstücken, w tym cmentarz, zostało zbombardowane.
Staraniem "daruni" (Dariusz Sz.) - specjalisty od mapy cyfrowej, udało się ustalić, że obecny zbiornik wodny, jeżeli w ogóle objął dawną wieś, to najwyżej kilka zabudowań. I na tym ówczesna dyskusja została zakończona.
Minęło kilka lat, pojawiły się nowe źródła i doniesienia. Przede wszystkim w internecie udostępniono fenomenalną stronę, synchronizującą Meßtischblatty z cyfrową mapą współczesną:
http://www.zamki.pl/?dzial=mapa
Z mapy wynika wyraźnie, że obecna ulica Piotra i Pawła ma od pewnego momentu, nieco przed początkiem jeziorka (jadąc od Jasienicy) odmienny niż dawniej przebieg. Ongiś biegła na wschód od obecnej trasy, przez środek wsi, skręcając za nią nie na południowy wschód, wprost do ulicy Kuźnickiej, ale przecinając tę ulicę dalej, na zachód od obecnego skrzyżowania i ostatecznie wiodąc do Trzeszczyna. Ta droga, dziś gruntowo-żwirowa, ale przejezdna, nadal istnieje i po staremu kończy się w Trzeszczynie, w okolicy krzyża stojącego przy ul. Żymierskiego. Z rzadka, ale jest wykorzystywana.
Wracając do starej drogi, biegnącej przez dawną wieś (cały czas patrzymy od Jasienicy). Cmentarz był od niej blisko, na końcu wsi, po jej zachodniej stronie. Kiedy w dobie budowy Zakładów (II etap) wytyczono nowy przebieg końcowego odcinka opisywanej ulicy - ominięto cmentarz i wieś od zachodu. Cmentarz, a raczej jakieś jego resztki, dosłownie "na styk", niemniej ominięto. Dziś cały teren wsi i cmentarza jest za ogrodzeniem Zakładów, po lewej stronie, kiedy jedziemy od Jasienicy. Wieś zaczynała się mniej więcej w połowie jeziorka, ono jednak nie zalało żadnych zabudowań. Doszło do nich, znów "na styk", konkretnie do jedynej przecznicy w stosunku do pierwotnej ulicy Piotra i Pawła, ale jego powierzchnia zajmuje tereny poza wsią, równolegle do niej.
Teren dawnego cmentarza (za ogrodzeniem Zakładów) nie został niczym zabudowany, do dziś są tu trawa i tylko wstępnie utwardzone drogi dojazdowe.
Tyle o lokacji śladów po Langenstücken. A co z tym zamordowanym, alianckim lotnikiem?
Też sądziłem, że bujda, dopóki nie dane mi było, 25 maja 2011 roku, odwiedzić pani Eriki Köbke (rocznik 1928, 8 sierpnia), dawnej mieszkanki Langenstücken, w jej domu w Hochenreinkendorf. Byli ze mną m.in. "Domino"oraz "ak", a cała wyprawa odbyła się pod patronatem gminy (burmistrza W. Diakuna). Nie wiem, czy wspomniani Panowie pamiętają, może nie zwrócili na to uwagi, bo było sporo osób i rozmowa toczyła się wielotorowo, zapytałem panią Köbke, z domu Pröferock o tego lotnika. Potwierdziła, że takie wydarzenie (zabicie lądującego na spadochronie) miało miejsce i że mieszkańcy wsi wiązali późniejszy nalot z tą tragedią. A wieś została obrócona w perzynę, pani Köbke straciła w nalocie ojca i siostrę, sama z mamą ocalała.
Tyle potwierdzone fakty. Jest oczywiste, że momentu mordowania lotnika nikt z powietrza nie mógł zobaczyć. Ale od czego wywiad? Zwłaszcza, że współpracownikiem aliantów był najprawdopodobniej sam Alois Hummel, dysponujący tajną radiostacją. Langenstücken było usytuowane ok. 1 km od Hydrierwerke. Pomylić cichej wioski z wielkim kombinatem (a była to noc grudniowa) niepodobna. Oznacza to, że bombardowanie wioski było zamierzone.   
« Ostatnia zmiana: Maj 17, 2016, 00:40:16 wysłana przez Validator »

Offline lukasz_s

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1386
    • Zobacz profil
Odp: [Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #41 dnia: Maj 17, 2016, 07:29:14 »
Nie musiał być to Hummel. Alianci otrzymywali od Niemców raporty nt. zestrzelonych lotników. Przykłady takich dokumentów są w temacie dot. poszukiwań amerykańskich mogił.
Naloty były bardzo niedokładne, dlatego były dywanowe; błąd rzędu kilometra to niewiele. Podczas takiego ataku cierpieli cywile od Hagen (zdjęcia zbombardowanej wioski, chyba z tego samego nalotu, pokazywał A. Łazowski na jednej ze swych stron na FB), poprzez Duchow, aż do Messenthin. Niektóre załogi zrzucały bomby byle się ich pozbyć (Altstadt).
Szczególnie łatwo o błąd było nocą, kiedy fabrykę wygaszano. Jeśli pomylił się pathfinder, reszta zrzucała bomby w niewłaściwym miejscu. Do tego jeszcze zadymianie. I Flaki, które co bardziej nerwowym mogły też posłużyć jako cel.
Znalazłem ostatnio trzeci krater po tallboyu. Róg dzisiejszej Robotniczej i Piaskowej. Pozostałe dwa to południowo-wschodni narożnik Pommernlager i południowe skrzydło seminarium. Rozrzut straszny, nalot ten sam.
Za przykład niecelnego bombardowania dziennego niech posłuży atak z 29.05.1944. Gros ładunków spadło na zachód od Hydrierwerke. Pokazuje to bodaj najsłynniejsze (bo najbardziej w internecie rozpowszechnione zdjęcie), wykonane chyba w pierwszych dniach czerwca 1944. Reasumując: chłopi mogli zabić lotnika (choć inni, np. w Neuendorf, Schwabach, takimi barbarzyńcami nie byli, chowali zmarłych), ale nie wierzę w celowe działanie aliantów. Nie dowództwa. Co najwyżej zmowa lotników. Ale najbardziej prawdopodobny wydaje mi się "błąd" w obliczeniach.
SPZP "Skarb"

Offline Validator

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 846
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: [Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #42 dnia: Maj 17, 2016, 07:56:38 »
Być może hipoteza, że był to błąd jest trafna. Inna rzecz, że jeśli trudno było rozpoznać zaciemnioną fabrykę, to tym trudniej maleńką wioskę, w której większość mieszkańców prawdopodobnie już spała. Zmowy lotników też wykluczyć nie można. Mnie chodziło tylko o to, że elementy konstrukcyjne wojennej opowieści zdają się być prawdziwe (zabójstwo lotnika, nalot). Czy powiązane przyczynowo-skutkowo - to już inna sprawa. Zachowania mieszkańców też niepodobna oceniać wg współczesnych kryteriów. To była wojna i bohaterscy (dla nas) lotnicy, zrzucający bomby, byli dla Niemców wrogami i zbrodniarzami. Trudno mieszkańcom się dziwić. O podobnym przypadku, dotyczącym dwóch lotników, którzy wylądowali w Trzebieży, wspomina Hilde Kliche (Treibsand), eufemistycznie ujmując ich późniejsze losy. Pisze bodaj (cytuję z pamięci): "to postępowanie nie było zgodne z konwencją genewską".     

Offline ak

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1211
    • Zobacz profil
Odp: [Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 17, 2016, 18:45:17 »
Potwierdziła, że takie wydarzenie (zabicie lądującego na spadochronie) miało miejsce
Wręcz przeciwnie, kategorycznie temu zaprzeczyła.

Nie wiadomo skąd wzięła się ta historia o spadochroniarzu, czy spadochroniarzach? W powielanych przekazach wychodzi na to, że taką informację przekazali lotnicy - komu? - angielscy czy amerykańscy? Jak dotąd nikt nie potrafi wskazać wiarygodnego źródła z którego zaczerpnięto tę informację.
I tak jak już pisałem, co mogli zobaczyć lotnicy z pułapu i prędkości atakującego bombowca?
<*)))))>{

Offline Validator

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 846
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: [Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #44 dnia: Maj 17, 2016, 18:49:12 »
No to mamy różne wspomnienia.