• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: Sejm ... o związkach partnerskich  (Przeczytany 10411 razy)

Offline gzzz

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 351
    • Zobacz profil
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 30, 2013, 08:10:37 »
Cytat: "bella20"

Większość homoseksualistów nawet nie oczekuje zalegalizowania ślubów.
Dwoje kochających się ludzi, mieszkających ze sobą 20 lat, opiekujących się sobą nawzajem nie ma prawa nawet dowiedzieć się o stan zdrowia partnera, kiedy ten trafi do szpitala. Nie wspominając o prawie do mieszkania, w razie śmierci jednego z nich. Chcą uregulowania tych spraw.


To jest faktycznie kłopotliwe, ale moim zdaniem śmieszniejsze w obecnym stanie prawnym jest to, że matka wychowująca ze swoim partnerem (żyją w konkubinacie) dziecko jest w świetle prawa samotną matką.

Dyskusja wg mnie nie jest w żadnym stopniu światopoglądowa, są to oczywiste regulacje, które mają poprawić stosunek państwo obywatele. To nie jest kwestia żadnej legalizacji, bo takie związki nie są wcale nielegalne, tylko nie są usankcjonowane. Oburzamy się kiedy dziecko nie dostaję refundacji na lek, ale zupełnie nam jest obojętne kiedy dziecko trafia do domu dziecka w sytuacji kiedy jedno z homoseksualnych rodziców umiera (no i teraz największa tajemnica świata. W Polsce w związkach homoseksualnych wychowuję się bardzo duża ilość dzieci)


Mimo wszystko najbardziej oburzający jest fakt, że w sejmie rzeczywiście nie podjęto żadnej próby dyskusji, świadczy to też o wypaleniu Platformy jako takiej, nie rozumie potrzeb swoich wyborców, a wypowiedzi posłów na temat korespondencji od obywateli, że niby to jest spam i śmieci, powinny momentalnie być sygnałem do końca kariery takiego posła. (Biały Dom odpowiedział obywatelom na obywatelski projekt budowy "Gwiazdy śmierci" pojazd z Star wars)


Co mnie smuci to niedojrzałość polskiej demokracji, proszę popatrzeć co się dzieje we Francji (tam dyskutują o małżeństwach osób homoseksualnych, związki partnerskie są legalne od wielu lat) w kraju tym debata publiczna jest prowadzona wspólnie z obywatelem, forum dla rozmów stanowią wszystkie płaszczyzny włącznie z manifestacjami po kilkaset tysięcy ludzi. A u nas swoich oponentów można co najwyżej wyśmiać. To jest smutne.

Offline secha

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 530
    • Zobacz profil
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 30, 2013, 08:11:23 »
Ja nie rozumiem czemu dla większości związek partnerski = geje. Przecież ta ustawa nie jest dla homsoeksualistów. Jest dla wszystkich. Jak to bella20 ładnie napisała:
Cytuj (zaznaczone)

Dwoje kochających się ludzi, mieszkających ze sobą 20 lat, opiekujących się sobą nawzajem nie ma prawa nawet dowiedzieć się o stan zdrowia partnera, kiedy ten trafi do szpitala. Nie wspominając o prawie do mieszkania, w razie śmierci jednego z nich. Chcą uregulowania tych spraw.



Nie ma tu mowy, że te osoby muszą być homoseksualistami. Skoro PiS i część PO są tak hej do przodu to dlaczego nie zaproponują aby w ustawie był zapis, że w związek partnerski może wstąpić para kobiety i mężczyzny? Skoro jest w konstytucji to może być i w ustawie. W przeciwnym wypadku konstytucja była by niezgodna z konstytucją :D

Naprawdę drodzy państwo, mniej jadu. Wyciąganie przykładów Grodzkiej czy Biedronia jako przedstawicieli homoseksualistów pokazuje niski poziom dyskusji. Dlaczego tak bardzo nie krzyczycie o takich ludziach jak Jacek Poniedziałek, Neil Patrick Harris, Jim Parsons, Ian McKellen. Czyżby wychodziła z was hipokryzja?

Offline cooker

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 860
    • Zobacz profil
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 30, 2013, 08:22:23 »
Cytat: "secha"
dlaczego nie zaproponują aby w ustawie był zapis, że w związek partnerski może wstąpić para kobiety i mężczyzny

Takie coś już wymyśliła sobie pewna organizacja, a godzić w jej interes ekonomiczny politycy się boją jak ognia piekielnego. Dobrze, że tego nie można opatentować, bo już by to dawno zrobili :)
Tylu w tym kraju homofobów, że aż się dziwię, że do tej pory w żadnej ustawie nie stoi, że jeśli człowiek do ~25 roku życia nie weźmnie ślubu jest homoseksualistą...
Cytat: "secha"
Czyżby wychodziła z was hipokryzja?

Z niektórych wychodzi tylko takie coś o czym wspomniał Kafar kilka postów wyżej (naruszając lekko regulamin moim skromnym, bo każdy inny użytkownik już miałby wyedytowany post).

Offline parian

  • Weteran
  • *********
  • Wiadomości: 1536
    • Zobacz profil
    • http://www.malex.net.pl
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 30, 2013, 10:28:18 »
Cytat: "secha"
Dlaczego tak bardzo nie krzyczycie o takich ludziach jak...Neil Patrick Harris...?
Doogie Howser jest ciepły? Czuję się jakbym dostał liścia...
A wracając do tematu. Wiele osób krzyczy, że to pierwszy krok do pozwolenia osobom jednej płci na zawieranie małżeństw, a następnie adoptowanie dzieci. Wg. mnie to po prostu krok do ułatwienia nam wszystkim życia. Wcale nie trzeba posuwać się dalej.
Z aspektów praktycznych: Art.13. 1.Zaspokojenia z majątku wspólnego może żądać także wierzyciel, którego dłużnikiem jest tylko jeden z partnerów. (to z projektu PO).
W naszym kraju (podobnie jak w pozostałych państwach UE) małżeństwa coraz częściej wypierane są przez związki nieformalne. Może czas na prawo, które wyjdzie naprzeciw potrzebom takich osób.

Offline Kuba

  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2185
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 30, 2013, 11:56:12 »
Proszę o kulturalne wypowiedzi ;]

Cytat: "bella20"
Dopóty kościół będzie miał więcej do powiedzenia niż uczciwi podatnicy


Zauważ, że Kościół to przede wszystkim ludzie świeccy, bo duchowieństwo w Kościele to tylko mały wycinek. Chcesz zabraniać publicznego wypowiadania się całej rzeszy ludzi świeckich? :). Poza tym insynuujesz, jakoby ci świeccy nie byli uczciwymi podatnikami :P.
Jeśli jesteś nowym użytkownikiem, zapoznaj się z REGULAMINEM FORUM.

Zachęcam do obserwowania mojego bloga -
Chmielnik Jakubowy

Offline Wojtek Dudek

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1116
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 30, 2013, 12:03:45 »
Cytat: "Daria"
Dobrze czy źle się stało, że parlamentarzyści nie podjęli dyskusji? Uregulowania prawne nie są potrzebne?

Moim zdaniem dobrze się stało. Sejm powinien zajmować się takimi problemami, które mają zasadniczy i bezpośredni wpływ na poziom życia w tym kraju. A zaniedbań w tych kwestiach jest tyle, że mają co robić przez kilka lat, obradując nawet non stop przez 24 h/dobę. Rodzina jako podstawowa jednostka społeczna została już objęta  uregulowaniami prawnymi i jest konstytucyjnie chroniona. I wg mnie rodzina jest jedynym związkiem dwojga osób (kobiety i mężczyzny) oraz ich potomstwa, który powinien być objęty konstytucyjną ochroną prawną. Wymaga tego dbałość o trwanie życia i odpowiedni przyrost demograficzny. Pozostałe związki, mniej lub bardziej dziwne, mogą bez przeszkód regulować swoje wszystkie sprawy przy pomocy umów cywilno prawnych i notarialnych. Prawo nie zabrania sporządzania takich zapisów o wyłączności opieki czy dziedziczenia przez osoby wskazane w tych umowach. Zatem tworzenie jakichś dodatkowych zapisów ustawowych nadających takim związkom, jak związek dwojga lub więcej osób tej samej płci, status równy statusowi rodziny - wg mnie jest absolutnie niewskazany. Podobnie niewskazane jest prawo do adopcji dzieci dla takich związków. Co zaś tyczy par żyjących w konkubinacie (kobieta+mężczyzna), to nie widzę powodu, aby dla nich tworzyć jakieś nowe specjalne regulacje. Sprawa przecież jest prosta. Obecnie również mogą uregulować swój związek w USC, ale tego nie robią, ponieważ nie chcą prawdopodobnie nakładać na siebie zobowiązań, wynikających z tej regulacji. Po co zatem dublować przepisy i tracić czas na sejmowe przepychanki? Nie widzę takiej potrzeby. Zresztą KC pozwala na zawieranie rozmaitych umów, które są w stanie uregulować szereg wzajemnych relacji między ludźmi. Wystarczy skorzystać z tego.

Offline Daria

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 933
    • Zobacz profil
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 30, 2013, 13:00:48 »
Cytat: "gzzz"
Dyskusja wg mnie nie jest w żadnym stopniu światopoglądowa, są to oczywiste regulacje, które mają poprawić stosunek państwo obywatele.

Mimo wszystko najbardziej oburzający jest fakt, że w sejmie rzeczywiście nie podjęto żadnej próby dyskusji, świadczy to też o wypaleniu Platformy jako takiej, nie rozumie potrzeb swoich wyborców, a wypowiedzi posłów na temat korespondencji od obywateli, że niby to jest spam i śmieci, powinny momentalnie być sygnałem do końca kariery takiego posła.


Cytat: "parian"
W naszym kraju (podobnie jak w pozostałych państwach UE) małżeństwa coraz częściej wypierane są przez związki nieformalne. Może czas na prawo, które wyjdzie naprzeciw potrzebom takich osób.


Zgadzam się z tym co wyżej.
Dodam. Jestem rozczarowana do takiej demokracji, jaką zobaczyłam w Sejmie. Oczekiwałabym takiego klimatu, który pozwoliłby załatwiać sprawy ważne dla wszystkich obywateli. Odrzucanie wszystkich projektów bo autorstwa przeciwników politycznych, nie powinno mieć miejsca w parlamencie. Totalna negacja jakby utracili (posłowie) zdolność do podejmowania wysiłku intelektualnego. Dziwi mnie, że niektórzy nie zauważyli niczego złego w awanturnictwie. Wciąż aprobata i przyzwolenie na obcesowe wypowiedzi  :<
- Znaj i uwzględniaj zdanie innych -

Offline bella20

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 158
    • Zobacz profil
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 30, 2013, 14:32:55 »
Cytat: "Kuba"
Proszę o kulturalne wypowiedzi ;]

Cytat: "bella20"
Dopóty kościół będzie miał więcej do powiedzenia niż uczciwi podatnicy


Zauważ, że Kościół to przede wszystkim ludzie świeccy, bo duchowieństwo w Kościele to tylko mały wycinek. Chcesz zabraniać publicznego wypowiadania się całej rzeszy ludzi świeckich? :). Poza tym insynuujesz, jakoby ci świeccy nie byli uczciwymi podatnikami :P.


Masz rację, źle sformułowana wypowiedź. Miałam raczej na myśli-dopóty duchowni, czyli ludzie nie żyjący w związkach małżeńskich, nie posiadający dzieci (przynajmniej oficjalnie), będą mieli taki wpływ na decyzje podejmowane w rządzie. I nie generalizuje, bo wiem, że zdarzają się duchowni z powołania, nie wtrącający się w politykę-niestety giną na tle tych drugich.

Do do dziedziczenia, odwiedzania w szpitalach itd. miałam okazję poznać historię kilku par homoseksualnych, niektóre bardzo tragiczne, kiedy w przypadku śmierci jednego z nich rodzice utrudniali chociażby uczestniczenie w ceremonii pogrzebowej. Bo kto w wieku 30 lat myśli o testamencie?
Związki nieformalne kobieta+mężczyzna żyją w konkubinacie z wyboru. Często nie decydują się na ślub z powodów materialnych-status samotnej matki przynosi więcej tych przywilejów, nie szkodzi, że z ojcem dzieci mieszkają pod jednym dachem, wspólnie je wychowują. To też nie jest sprawiedliwe w stosunku do kobiet, które naprawdę są samotnymi matkami, jednak nie sposób tego zweryfikować.

Offline Daria

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 933
    • Zobacz profil
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 30, 2013, 14:48:27 »
Cytat: "grzegorz.ufniarz"
Myślę, że wprowadzanie do sejmu tematów o in vitro i związkach partnerskich(w takich czasach, jak to określił TrzebieżCity) to realizowanie przez PO jakiegoś interesu z Palikotem.

Podzielam pogląd, że mamy teraz czas na sprawy ważniejsze dla codziennego życia, lecz nie chcę umniejszać wagi tych dwóch tematów.


Rząd dostał ultimatum  od UE na uregulowanie prawne sprawy in vitro. Dwa miesiące. Nie zrobi, jak myślisz, kto zapłaci karę?
- Znaj i uwzględniaj zdanie innych -

Offline Król podziemia

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 899
    • Zobacz profil
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 30, 2013, 15:28:25 »
Cytat: "bella20"

Większość homoseksualistów nawet nie oczekuje zalegalizowania ślubów.
Dwoje kochających się ludzi, mieszkających ze sobą 20 lat, opiekujących się sobą nawzajem nie ma prawa nawet dowiedzieć się o stan zdrowia partnera, kiedy ten trafi do szpitala. Nie wspominając o prawie do mieszkania, w razie śmierci jednego z nich. Chcą uregulowania tych spraw.

Nie do końca z tym się zgadzam albowiem istnieją prawne furtki (bez ustaw i zmiany konstytucji) aby to o czym piszesz stało się "normą prawną" Można to regulować w prosty sposób-za pośrednictwem umów cywilno prawnych.Tak samo rzecz dotyczy spadku-notarialnie spisać należy wolę lub w testamencie określić szczegółowo sposób dziedziczenia.Większość par funkcjonujących w takich związkach tak właśnie jest "zabezpieczona" Nikt i nic nie jest wówczas w stanie ograniczyć im dostępu do informacji czy praw dziedziczenia.
" Puste worki nadyma wiatr, bezmyślnych ludzi - próżność " 

         -Sokrates-

Offline gilgis

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 44
    • Zobacz profil
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 30, 2013, 15:58:51 »
Cytat: "Dr.Kafar"
Nikt, bo mam nadzieje, że w dwa miesiące się ten cały kołchoz rozsypie i unia zniknie z pięknym hukiem
oj biedaku, kiedy do Was dotrze , że tylko w zwiazku, w federacji możemy się pokazać Chinom, USA,że na cos nas stać. Polaczki tylko potrafią przegrywać powstania i nic więcej. Polska to największa ..pa obok Gabonu

Offline TrzebieżCITY

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1113
    • Zobacz profil
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 30, 2013, 17:07:59 »
Cytat: "gilgis"
Mając 900 postów o niczym bedę osobowością ja Ty?
Miło mi, że śledzisz moje posty :D Szkoda, że po łebkach ;D W rozmowie obowiązuje pewna kultura. Chcesz być traktowana poważnie? Sama innych tak traktuj, tylko tyle. Pozdrawiam Cię gilgis :)
Oddaj cząstkę siebie innym...To nie boli,a może uratować komuś życie...DKMS przeciwko białaczce... Paweł, żeby było prościej...

Offline Daria

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 933
    • Zobacz profil
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 30, 2013, 17:27:16 »
Cytat: "Wojtek Dudek"
Sejm powinien zajmować się takimi problemami, które mają zasadniczy i bezpośredni wpływ na poziom życia w tym kraju. A zaniedbań w tych kwestiach jest tyle, że mają co robić przez kilka lat, obradując nawet non stop przez 24 h/dobę.


Piszesz ,,powinien"... I co, zajmuje się? Te same problemy od wielu lat. I gadanie za publiczne pieniądze, z którego nic dobrego nie wynika. Niektórzy w parlamencie dziesiąt lat, a sejm traktują jak pierwszy dom. Myślisz, że leżą im na sercu problemy dołów?
A projekty miały trafić do komisji, że przypomnę.
- Znaj i uwzględniaj zdanie innych -

Offline TrzebieżCITY

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1113
    • Zobacz profil
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 30, 2013, 18:40:01 »
Tu nie chodzi o partie, tylko o mentalność ludzką... Moim skromnym zdaniem do polityki nie powinni byc dopuszczani "gołodupcy" typu Hojarskie i Begerowe. Nastawione tylko na napchanie kieszeni. Mówcie co chcecie na  Palikota, ale pokazał jaja wywalając pazerną Nowicką. Oby inni poszli tym przykładem. Jako jeden z nielicznych parlamentarzystów nie pobiera żadnych apanaży. Poglądy jego to inna sprawa, ale właśnie ludzie tego pokroju, odporni na publiczne pieniądze i pazerność powinni mieć stery tego kraju.
Oddaj cząstkę siebie innym...To nie boli,a może uratować komuś życie...DKMS przeciwko białaczce... Paweł, żeby było prościej...

Offline grzegorz.ufniarz

  • Weteran
  • *********
  • Wiadomości: 1734
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://www.grzegorzufniarz.pl
Sejm ... o związkach partnerskich
« Odpowiedź #29 dnia: Styczeń 30, 2013, 19:21:09 »
Chcę zwrócić uwagę, że rząd, to nie kilkunastu panów i kilka pań, którzy robia prawo i decydują. Za skłądem rządu stoja potężne struktury urzędnicze, rady legislacyjne, rządowe, ministerialne, branzowe. Tak na prawdę, to większośc regulacji powstaje i jest wdrażana i niemal... przegłosowywana przez te zastępy biurokratyczne.
Sądzę, że poskromienie biurokracji jest problemem równie istotnym, co słaby zestaw parlamentarny.

Pomijam juz fakt, ze gdyby władza "była skupiona w jednym reku" to rządy i wszechwładza biurokracji wcale by się nie zmniejszyła.