• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: Remont po zalaniu  (Przeczytany 3185 razy)

Offline Robercik32

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 254
    • Zobacz profil
Remont po zalaniu
« dnia: Styczeń 01, 2013, 16:31:39 »
w dniu 10.09.2011r doszło do pożaru sali przylegającej do budynku mieszkalnego na Miasteczku Rzemieślniczym w wyniku czego mieszkania zostały zalane.
Budynek należy do ADM i także ta instytucja zajmowała się remontem. Oczywiście budynek jest zabytkowy i był ubezpieczony więc jakieś pieniądze dostali na remont.
Przez rok nie zrobiono do słownie nic, dopiero w sierpniu 2012r zaczęto remont dachu a następnie remonty mieszkań.
I tu się zaczęły schody.
Nie udolni, pracujący po max 3 godziny dziennie pracownicy robili straszną lipę, panele w pomieszczeniu 22.5 metra kwadratowego kładli tydzień nie mówiąc już o innych rzeczach.
Trzy dni przed świętami wprowadziliśmy się do mieszkania które musiałem jeszcze wykończyć, bo wielu rzeczy nie zrobiono. Byliśmy zadowoleni bo w końcu na swoim starym, ale to poczucie szczęścia szybko się skończyło. Dzisiaj w pierwszym dniu nowego roku okazało się że od ścian odchodzi gładź którą kładli samo zwani fachowcy na powierzchni ok. 4m kwadratowych odpadło wszystko i jest stary kolor z przed remontu. Nie wiem czy fachowcy nie zagruntowali przed położeniem gładzi? co jest chyba oczywiste nawet dla takiego laika jak ja. Nie wiem jak, ale udało im się nawet zasypać studnie kanalizacyjną po sam właz i musiałem sam to czyścić aby móc skorzystać z toalety czy kąpieli.
Nie wiem czy takiej instytucji nie stać na zatrudnienie ludzi odpowiedzialnych i rzetelnych czy to w ramach oszczędności czy układów politycznych trzymają kolesi w pracy.
Jeśli ktoś może coś doradzić co w tej sprawie mogę zrobić to będę wdzięczny.
Pozdrawiam

Offline koko

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 320
    • Zobacz profil
Remont po zalaniu
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 01, 2013, 19:57:16 »
Przed Twoim wprowadzeniem się powinien być jakiś odbiór techniczny. Oprócz pracownika ZGKiM-u w takim odbiorze jeszcze Ty powinieneś brać udział i zapewne wykonawca. Czy był taki odbiór?
Poza tym JA spisałabym dokładnie usterki, które stwierdziłam, nawet te, które usunęłam. Po co? Po to, by wykazać brak fachowości i rzetelności wykonawcy w rozmowie z ZGKiM-em. Ponadto napisałam pismo do administratora, w którym poskarżyłabym się na jakość tych prac, wymieniłabym, co sfuszerowano i napisałabym, czego oczekuję.
Jeśli chcesz tak zrobić, jak piszę, to nie zwlekaj. Szkoda czasu, bo na odpowiedź - zgodnie z prawem - będziesz czekać miesiąc. A potem jeszcze może jakieś przepychanki, umniejszanie przewinień lub odsyłanie gdzieś, więc to wszystko potrwa. Ale nawet zakładając, że przyznają Ci rację, to i tak czas nowego remontu to kilka tygodni. Uważam, że nie powinieneś sam nic już robić, bo "zacierasz ślady". Chyba, że coś uniemożliwia Ci korzystanie z czegoś, to rób (np. ta studzienka)

Offline Febe

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 132
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Remont po zalaniu
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 01, 2013, 20:01:42 »
Po pierwsze, chyba nie ADM, tylko ZGKiM, jeżeli jest to budynek komunalny należący do Gminy Police. Po drugie, takie prace, szczególnie w budynkach objętych ochroną są wykonywane przez zewnętrzną firmę, z którą podpisuje się umowę i powinna być gwarancja na wykonane prace. Czy zgłosiłeś to wszystko do zarządcy budynku???

Poza tym, abstrahując od tematu pisze się "nieudolni", a nie "nie udolni", "sprzed" a nie "z przed". Przed "aby", "jak", "które", "więc" itp. stawia się przecinek.

Offline Robercik32

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 254
    • Zobacz profil
Remont po zalaniu
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 02, 2013, 07:42:05 »
Nie ważne jak się pisze ważne że wiesz o co chodzi.
A co do komentarza wyżej to dziękuje. Wszystko mam udokumentowane i nie zostawię sprawy bo to już jest przesada.

Offline Kuba

  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2185
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Remont po zalaniu
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 02, 2013, 10:15:02 »
Cytat: "Robercik32"
Nie ważne jak się pisze ważne że wiesz o co chodzi.


Ważne, bo to oznaka szacunku, bądź jego braku, dla czytającego.
Jeśli jesteś nowym użytkownikiem, zapoznaj się z REGULAMINEM FORUM.

Zachęcam do obserwowania mojego bloga -
Chmielnik Jakubowy

Offline Robercik32

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 254
    • Zobacz profil
Remont po zalaniu
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 02, 2013, 10:33:43 »
Jeżeli kogoś uraziłem moimi błędami to przepraszam.

Offline Robercik32

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 254
    • Zobacz profil
Remont po zalaniu
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 02, 2013, 10:46:17 »
Wracając do tematu, to zgłosiłem w dziale technicznym całą sytuację z odpadającą gładzią i zostało to przyjęte. Przyjdą panowie i ocenią co jest powodem, czy błąd pracownika czy jakiś inny czynnik miał wpływ na to co się dzieje.

Co do opinii pracujących ludzi, to trochę mnie poniosło i powinienem przeprosić bo każdemu może się trafić bubel i nikt nie jest idealny.

Dla tego przepraszam.

Ale proszę się nie dziwić, bo kiedy człowiek się cieszy że jest już wszystko ok i wraca do normalnego trybu życia a po chwili takie niespodzianki to każdego by poniosło.
Ale za to z panią administrator można wszystko załatwić, i jej to pochwała się należy.
Pozdrawiam

Offline Robercik32

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 254
    • Zobacz profil
Remont po zalaniu
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 19, 2013, 10:04:42 »
Dziwnym zbiegiem okoliczności u sąsiada także odpadła gładź ze ściany tyle tylko że podczas malowania.
Nie wiem czy on był i zgłaszał usterki nie wiem ale świadczy to o wykonaniu prac.
Natomiast ja po rozmowie z panem kierownikiem czy szefem tych pracowników jak i z panem który robił u mnie w domu tą nieszczęsną gładź zrobiłem tak jak mówili.
Zobaczymy czy coś będzie się działo ciekawego.
Oby nikt nie mówił że tylko narzekam to powiem że są ludzie w ADM i ZGKiM z którymi można współpracować i załatwić niemal wszystko bez żadnych problemów.
Oby takich więcej.