• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?  (Przeczytany 169615 razy)

Offline ak

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1204
    • Zobacz profil
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 28, 2015, 22:37:59 »
wytłumaczenie jest proste:
Dziękuję za jasną odpowiedź.
wypowiedzi o własną prognozę/ocenę.
Prognozy (obietnice) znamy, z oceną poczekajmy - "po czynach ich poznacie"
Pozdrawiam
<*)))))>{

piotrzpl

  • Gość
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 30, 2015, 19:03:28 »

Offline andzeloputi

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 202
    • Zobacz profil
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 30, 2015, 21:03:39 »
Od razu napiszcie, że macie - armagedon, średniowiecze, lll rzeszę

jak na razie nikt tu tak nie pisze i tylko ty ciagle z tym samym tekstem,,, my tylko dyskutujemy i zastanawiamy się jak to będzie i jakie obietnice spełnią, a mają się z czego wywiązywać bo obietnic było wiele,,,










Jak na razie to jeszcze nie zaczeli rządzić, więc poczekaj z 3 miesiące ze swoją oceną .
Jak na razie to Ty nie dyskutujesz tylko wrzucasz memy znalezione w sieci.

piotrzpl

  • Gość
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 31, 2015, 10:25:48 »
to jest takie na rozluźnienie atmosfery w tym temacie, bo wielu jak widać się strasznie spina

Offline andzeloputi

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 202
    • Zobacz profil
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 01, 2015, 00:25:47 »
Ty się tutaj najbardziej spinasz.

piotrzpl

  • Gość
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 01, 2015, 09:03:19 »
Ty się tutaj najbardziej spinasz.
no od i znalazł się psycholog, normalnie pozazdrościć,,, jeżeli wrzucenie kilku  śmiesznych obrazków uważasz za spinanie to co powiedzieć o co niektórych wpisach innych,,,

Offline policzek

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 354
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 01, 2015, 22:36:32 »
Pora ściągnąć podatki od Biedronki i obcych banków

Offline pejo154

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 152
    • Zobacz profil
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 02, 2015, 01:56:18 »
Nie rozumiem kompletnie ekspresowego tempa cofania sześciolatków do przedszkoli (mimo, że sam nie byłem zwolennikiem formy w jaki sposób to zrobiono), a projekt likwidacji gimnazjów mrozi mi krew w żyłach. Nawet jeśli populistyczne slogany zwolenników mają w sobie trochę merytorycznego uzasadnienia, to chyba niewielu z "wiejskiej" ma realny kontakt ze szkołami.
O ile cofnięcie przymusu dla sześciolatków jeszcze rozumiem - przecież prezes obiecał biliony, więc do emerytury będę spał spokojnie (a potem  :-\ ), to wprowadzenie ośmioklasowej podstawówki to chyba krok w kierunku tego zastraszanego przez PO "średniowiecza".
Chyba, że macie na ten temat inne zdanie i mocne argumenty..?


~Zmieniłem rozmiar czcionki.
ważniak
« Ostatnia zmiana: Listopad 02, 2015, 12:48:34 wysłana przez Ważniak »

Offline policzek

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 354
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 02, 2015, 09:40:21 »
Ja argumentów nie mam, jednak mam swoje zdanie na ten temat i sobie tak myśle, jakie sredniowiecze? macie z tym jakąś obsesje?

Jakoś moje pokolenie i moich rodziców chodziło do 8 klasowej podstawówki i wcale nie uważam się za głupszego, ani ich. Nawet bym twierdził, że wręcz przeciwnie, obserwując to co się dzieje w dzisiejszych gimnazjach...

piotrzpl

  • Gość
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 02, 2015, 10:59:00 »
moje zdanie :  ;)

sześciolatkowie ;  według mnie o wysłaniu do szkoły powinni decydować rodzice bo oni najlepiej widza jak dziecko się rozwija, i widza czy sobie poradzi, no mogą się skonsultować z psychologiem jak ktoś chce, wysyłanie na siłę jest złe dziecko dziecku nie jest równe

gimnazja ; tu akurat popieram PiS powinny być zlikwidowane, powstały bo miał być reforma szkolnictw tylko nie na tym miała polegać reforma, chodziło o zmianę w samy systemie nauczania, a nie dzieleniu szkoły, ale tak to jest jak za takie rzeczy biorą się politycy, którzy nie maj pojęcia,,,  na dzień dzisiejszy gimnazja to największa patologia

a największym błędem reformy szkolnictwa było zlikwidowanie szkół zawodowych :'(
« Ostatnia zmiana: Listopad 02, 2015, 11:00:45 wysłana przez piotrzpl »

Offline policzek

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 354
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 03, 2015, 00:02:09 »
Ale jak nie będzie gimnazjów to cofniemy się do średniowiecza, bo przecież nie będziemy robić tak jak Inni :)

piotrzpl

  • Gość
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 03, 2015, 09:25:12 »
Ale jak nie będzie gimnazjów to cofniemy się do średniowiecza,
ale dlaczego cofniemy się do średniowiecza ??? podaj chociaż jeden powód co potwierdzi twoje wywody,,, bo jak na razie walisz sloganami gdzieś usłyszanymi,,, reforma w której powstały gimnazja jak się nie mylę powstała za Hausnera była wzorowana na wzór szkół miedzy wojennych, bo wtedy i do dziś politycy uważają ze tamten okres był najlepszy dla polski i wszystko co wtedy było super,,, powiem ci tak wielu z nas tutaj piszących pokończyli podstawówkę 8 klasową i jakoś nie prezentujemy średniowiecza,,,   

Offline pejo154

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 152
    • Zobacz profil
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 04, 2015, 09:19:07 »
na dzień dzisiejszy gimnazja to największa patologia
Dlaczego uważasz, że gimnazja to patologia? Czy aby też nie walisz sloganami "gdzieś zasłyszanymi"..?
Właśnie to jest chyba największy problem, że o ile nam można sobie "pobiadolić", że "...kiedyś Panie to było tak i siak że ho, ho!!! A teraz...!!!? Szkoda gadać!!!", o tyle rządzący muszą opierać się na precyzyjnych badaniach, danych, statystykach i opiniach specjalistów. Inaczej jest to zwykły populizm. A tego w przekazach medialnych i argumentach jakoś za dużo nie było. Dalej uważam, że z ul. Wiejskiej do szkoły jest najdalej. Nie wierzę, że PiS pracował nad projektem rok lub dwa, a chce to wdrażać w ciągu niecałego roku. Najważniejszym podnoszonym argumentem jest to, że my też kończyliśmy ośmioklasowe podstawówki i wyszliśmy na ludzi.
Tylko, że my żyliśmy w komunie a teraz ustrój (mimo wszystko) się zmienił. Choć nostalgia u wielu pozostała i nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Można by powiedzieć, że Syrenką też się jeździło, nie było tej całej elektroniki, abs-ów i innych udziwnień, które się tylko psują. Ba! Jeździło się wolniej, mniej było aut i wypadków, nie trzeba było autostrad budować - same plusy! Tylko w jakim kierunku to idzie? A no właśnie do tej epoki...
Czasy się zmieniły i życie od dorosłych wymaga innego podejścia. Szczeble kariery zawodowej, "wyścigi szczurów" i inne "dobrodziejstwa" kapitalizmu - od nich nie uciekniemy. Prędzej czy później będziemy musieli się z nimi zmierzyć.
Ja uważam, że pomysł gimnazjalny był bardzo dobry, tylko wykonanie już nie za bardzo.
W obecnym systemie mamy trzy etapowe, podsumowania etapów edukacyjnych, które powodują dodatkową motywację u nauczycieli i uczniów do pracy:
- coraz popularniejszy "trzecioteścik" po 3 klasie SP - bez konsekwencji dla ucznia, gdyż każdy przechodzi do 4 klasy tej samej szkoły, w tej samej klasie;
- sprawdzian szóstoklasisty - po którym idzie się do nowej szkoły (gdzieniegdzie jeszcze w tym samym budynku i podobnym zespole klasowym) i od wyników może zależeć czy to gimnazjum będzie lepsze czy gorsze;
- egzamin gimnazjalny - po którym dzieci decydują o swoim przyszłym życiu wybierając nowy profil szkoły (liceum, technikum, zawodówka).
Po wprowadzeniu podstawówek pozostanie pierwszy etap, drugi (jeżeli pozostanie) nie będzie kompletnie motywował uczniów do uzyskania lepszych wyników, trzeci (o ile pozostaną egzaminy, bo przecież my nie mieliśmy a też żyjemy) będzie decydujący.
Dla mnie, jeśli chodzi o system to obecny jest sensowniej poukładany. A to, że młodzież gimnazjalna zachowuje się tak a nie inaczej to przecież sprawa wychowywania przez rodziców, warsztatu i zaangażowania nauczycieli, podejścia nadzoru i kierownictwa szkół do spraw wychowawczych itp. Tego planowana zmiana systemu nie naprawi.

A jeśli spojrzeć na koszty społeczne i finansowe to warto się zastanowić czy te zmiany wyjdą na lepsze.
« Ostatnia zmiana: Listopad 04, 2015, 09:20:45 wysłana przez pejo154 »

Offline policzek

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 354
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 04, 2015, 14:15:37 »
Ale jak nie będzie gimnazjów to cofniemy się do średniowiecza,
ale dlaczego cofniemy się do średniowiecza ??? podaj chociaż jeden powód co potwierdzi twoje wywody,,, bo jak na razie walisz sloganami gdzieś usłyszanymi,,, reforma w której powstały gimnazja jak się nie mylę powstała za Hausnera była wzorowana na wzór szkół miedzy wojennych, bo wtedy i do dziś politycy uważają ze tamten okres był najlepszy dla polski i wszystko co wtedy było super,,, powiem ci tak wielu z nas tutaj piszących pokończyli podstawówkę 8 klasową i jakoś nie prezentujemy średniowiecza,,,   


Czy nie widzisz, że napisałem to z ironią? bo z tym średniowieczem ciągle wyjeżdżają.

Offline dapol

  • Weteran
  • *********
  • Wiadomości: 1519
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Chcieliśmy PiS, no to mamy...?
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 04, 2015, 19:31:27 »
wszelkie błędy stylistyczne ortograficzne oraz interpunkcyjne są zamierzone. jakiekolwiek powielanie ich bez mojej zgody jest zabronione!