Aktualna sytuacja wyglada tak, że wiekszosc poszla po kolesiowemu - kazdy swoim.
Ludzie bez doswiadczenia, wiedzy i zaangazowania dostaja starszych aparatowych, starszych specjalistow itd. a ludzie ktorzy naprawde ciagna ta firme za uszy (chociaz zdecydowana wiekszosc tych ludzi juz odeszla) traktuje sie jak gowno.
Nie dostaliscie podwyzek od 4 lat, laczna inflacja w ostatnich 4 latach to ponad 30% - o tyle jestescie w plecy, do tego zawieszone skladniki ZUZP - nawet nie chce mi sie liczyc.
Instalacja w ruinie - dwie ofiary smiertelne w ciagu bodajze miesiaca, po kilku latach bez powaznych wypadkow.
Morale - nie ma. Po prostu nie ma xD
A oni dalej stosuja kolesiostwo.
Ostatnich kilku wysokiej klasy specjalistow jest gnojonych i przymuszanych do odejscia, a nawet powiedzialbym mobbingowanych - sa zrzucani na stanowiska ZDECYDOWANIE ponizej ich kompetencji, daje im sie najmniej istotne zadania, poddaje ostracyzmowi, rozpuszcza plotki, a nieudacznikow w imie zasady "mierny, bierny ale wierny" wrzuca sie na wyzsze stanowiska robiac tak naprawde tym ludziom krzywde, bo oni sobie po prostu nie radza.
Wszystkie szkoly ekonomii mowia jasno - podczas kryzysu nalezy inwestowac w najlepszych fachowcow, zeby firme z kryzysu wyciagnac, nie oszczedza sie na nich. To dotyczy wszystkich, od zarzadu po aparatowych, tutaj ewidentnie ktos ekonomii nie zna.
Ta firma juz upadla, tylko jeszcze nie na papierze.
Jest tak chujowo, ze nawet zwiazki w koncu wziely sie tez troche do pracy, ale to nic nie da.