Witam, ja się nie obrażam, a konstruktywna krytyka nie jest zła, trzeba wyciąć wnioski. Co do pytania Pakowacza, to proszę napisać (może być priv) o jaki wydział chodzi i po powrocie do pracy zbadam problem.
Nie no, wczoraj sie troszke obraziles

Ja do ciebie z sercem, a ty do mnie z widelcem...
Co do PAKOWACZa - za "moich czasow" tez byly pomysly np. zamiatania dookola wydzialu na nocce na postoju energetycznym itd. wiec mysle, ze to jest jak najbardziej temat w ktorym zwiazki moga (i powinny) sie wykazac.
Straszenie, ze mozecie byc za to zwolnieni to juz jest skandal. Jak obawiasz sie powiedziec zwiazkom jaki to wydzial itd. to wal smialo do mnie na priv, zalatwimy to tak zeby nikomu z poszkodowanych nic nie grozilo.