Witam, zaciągnęłam informacji i rzeczywiście była anonimowy donos, ale na anonimy się nie odpowiada, bo niby do kogo
Co bardziej interesujące donos trafił do wybranych osób, a z tego co wiem Rasowej Aparatowej nie było wśród nich, więc może sama go napisała skoro jest w jego posiadaniu
Ah, na anonimy sie nie "odpowiada" xD Tu nie ma komu "odpowiadac", tylko trzeba sprawdzic sprawe i podjac dzialania. Czy moze chcecie zeby ktos dajmy na to mobbingowany (nie mowie o tej sytuacji, mowie ogolnie) podpisal sie imieniem i nazwiskiem, zeby mozna bylo go bardziej szykanowac? Ktos kto napisal to pismo ewidentnie boi sie ludzi wymienionych w tym pismie, stad jest to anonim.
Czyli potwierdzasz, ze zwiazki dostaly to pismo i nie zamierzaja zrobic nic? Niezle, nawet nie chce mi sie komentowac

A co do koncowki - Jestem mezczyzna, nie kobieta (ani nie gender-fluid tak jak ty

), nie napisalem go - gdybym go napisal i wrzucil tu na forum to po co mialbym sie tego wypierac? I tak jestem tu anonimowy. Jestem w posiadaniu wielu roznych rzeczy, jak sam/a wiesz - jestem dosyc dobrze poinformowany.
Albo moze pracuje w strazy? Tego nie wie nikt

Potem bedzie placz, ze atakuje zwiazki, jak wy sie sami wystawiacie na strzal - jak ktos ewidentnie powiazany ze zwiazkami moze powiedziec, ze zwiazki dostaly takie pismo ale nie zamierzaja z tym nic zrobic? Przeciez to jest ciezka patologia xD