Dawno mnie tu nie było i sorry ale w dupach wam się wszystkim przewraca. Ludzie, zadłużony zakład, sytuacja w chemii cieniutka , a tu tylko narzekanie. Masakra. Jak jest wam tak źle to dlaczego jeszcze tu siedzicie. Powiem wam dlaczego, bo gdzie indziej trzeba by zapier..lać, a tutaj dupy przywykły do siedzenia. I to wieczne narzekanie na związki, że załatwiają tylko swoim, że imprezy robią, że nic nie umieją załatwić, a już argument "że prezes i tak da to co chce i związki mają uj do gadania" to jakieś nieporozumienie, przecież wiadomo że da to co może , ale ktoś to musi wynegocjować. Zapytajcie swoich przewodniczących wydziałowych co było na początek negocjacji , a co udało się ugrać, a jak komuś nie pasuje stażowe to niech się zrzeknie na cele charytatywne i przestanie płakać, bo jak ktoś dostanie 200-300 złoty to już spokojnie może kupić coś dziecku.
Życzę wam żeby było jak na zachodzie, że związki negocjują tylko dla związkowców i wtedy byśmy zobaczyli jacy wszyscy by byli mądrzy.
Wow, takich bzdur dawno tu nie czytałem xD przebijają Jana bez nerki, tylko on to robi dla zartów, a AB (oj, przepraszam, Meg03 xD) robi to na powaznie.
Zwiazki jak na zachodzie ktore negocjuja tylko dla zwiazkowcow? Co za bzdura XD Po pierwsze negocjuja dla czlonkow zwiazkow, a nie "zwiazkowcow", to WY negocjujecie tylko dla swoich i zalatwiacie im stolki i podwyzki z pominieciem normalnej drogi sluzbowej i bez zadnych podstaw merytorycznych.
I zwiazki na zachodzie (np. we Francji) nie daja sie rozgrywac prezesom tylko maja profesjonalne zespoly do negocjacji, przygotowuja sie do nich merytorycznie i maja jaja prowadzic strajki i protesty, a wy jaja to macie, ale prezesa na brodzie po tym jak przed nim klekacie xD (przepraszam za metafore ale nie moglem sie powstrzymac)
W dupach sie przewraca ludziom, ze 4 rok sa bez zadnych podwyzek, a inflacja w tym czasie wyniosla sporo ponad 20%, do tego zabrali im premie i niektore dodatki, wiec REALNIE zarabiaja pewnie z 25-30% mniej. No rzeczywiscie, roszczeniowi sa strasznie xD
Do siedzenia to przywykl gruby ze zwiazkow zmianowych co nic nie robi i nic mu sie nie chce, a zarzadza najwiekszym zwiazkiem w ZCH. Niech jedzie na szkolenie do kolegow z Puław, chociaz tego tez mu sie pewnie nie chce.
"Wiadomo ze prezes da co moze" Jezu Chryste xD Wy naprawde przez tyle lat negocjacji nawet podstaw sie nie nauczyliscie chociaz przez osmozę? xD Prezesa zadaniem jest dac jak najmniej, bo taka jest jego rola. Waszym zadaniem jest uzyskac jak najwiecej, bo taka wasza rola. Patrzac na ostatnie lata zagadka: kto wywiazuje sie ze swojej roli, a kto nie? xD
I nie rozumiem co jest zlego w narzekaniu, ze zwiazki nic nie robia i zalatwiaja tylko swoim skoro to sa fakty xD
Aaaa i jak ktos za 200-300zł (co wymaga z informacji ktore tu sie pojawiaja 20-30 letniego stazu pracy xDDD) moze kupic cos dziecku to ma zamknac morde?
Ludzie ktorzy maja 20-30 lat pracy nie maja dzieci tylko wnuki xDDDDDDDD
Obrzydliwa osoba z tej Meg03, na 100% zwiazkowiec z MZZPRC, ciekawe ktory
