• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: Ubezpieczenie przy sprzedaży samochodu  (Przeczytany 4630 razy)

Offline KrP

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 3400
    • Zobacz profil
Ubezpieczenie przy sprzedaży samochodu
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 13, 2010, 15:18:29 »
Cytat: "speedbax"
Cytat: "KrP"
Ale rozumiem, że kupujący wypowiedział tę umowę?


Z tego co wiem, to nie. Nowy wlasciciel ubezpieczyl auto w innej ubezpieczalni.


No, czyli musial wypowiedziec, inaczej by mu Twoja automatycznie przedluzyli. Nadzialem sie tak jak kiedys pierwsze auto kupowalem, ale udalo sie polubownie sprawe zalatwic.

Chociaz slyszalem, ze mieli cos robic w kierunku unikniecia podwojnego ubezpieczenia, ale jak to sie skonczylo to nie wiem.
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln

Offline DEtonator

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 4181
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Ubezpieczenie przy sprzedaży samochodu
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 13, 2010, 17:59:33 »
Cytat: "KrP"
No, czyli musial wypowiedziec, inaczej by mu Twoja automatycznie przedluzyli.


Już dokładnie nie pamiętam, jak to było, w każdym bądź razie nie chciałem kombinować z przekazywaniem swojej polisy obcej osobie, by nie stracić zniżek. Każdy wie, że ubezpieczalnie kombinują jak "koń pod górę" szukając, jak by tu wyjść na swoje. Tak nawiasem mówiąc nie wiem, czy tak jest, jeżeli mam 60% zniżek i sprzedaję auto młodemu kierowcy, który takich ulg nie ma, to dlaczego ubezpieczalnia za pobrane wcześniej ode mnie mniejsze pieniądze ma za niego odpowiadać? Dla mnie to się jakoś kupy nie trzyma z tym "automatycznym" przechodzeniem polisy na kupującego. Ubezpieczalnie są za cwane, by na takie coś się godzić. Przyznam szczerze, że nie znam tej kwestii od strony prawnej.

Offline jasia

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 553
    • Zobacz profil
Ubezpieczenie przy sprzedaży samochodu
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 13, 2010, 18:33:46 »
Sprzedałam samochód znajomemu, nie chciałam zwrotu oc. Znajomy pojechal do ubezpieczyciela, a że to był jego pierwszy samochód nie miał żadnych zniżek... musiał doplacić do polisy.

Offline KrP

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 3400
    • Zobacz profil
Ubezpieczenie przy sprzedaży samochodu
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 13, 2010, 19:00:00 »
Bo na "nowej" polisie kupujacy moze jezdzic 30 dni. W tym czasie musi zdecydowac czy zostawia sobie to OC (wowczas TU sprawdza znizki itp. i wylicza nowa skladke, chociaz nie wiem jak to jest w przypadku OC oplaconego z gory na caly rok) lub rezygnuje i kupuje nowe. Ta ostatnia opcja pozwala sprzedajacemu na odzyskanie czesci skladki.
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln

Offline DEtonator

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 4181
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Ubezpieczenie przy sprzedaży samochodu
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 13, 2010, 19:53:51 »
Czyli opłata OC jest zawsze do dogadania  :wink:

Offline KrP

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 3400
    • Zobacz profil
Ubezpieczenie przy sprzedaży samochodu
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 13, 2010, 20:43:13 »
Oczywiscie do dogadania ze sprzedajacym auto. ;D

Nie no, zawsze jak sobie przypomne ten tekst to nie wyrabiam ze smiechu. :D
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln