• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: [Jasienica] Wioska?  (Przeczytany 19873 razy)

Offline lupka

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 183
    • Zobacz profil
[Jasienica] Wioska?
« dnia: Marzec 11, 2009, 16:30:21 »
Witam
 Rozmawiałem ostatnio ze znajomym i powiedział że w miejscu jeziorka koło zakładów na trasie do Jasienicy, była kiedyś wioska. Podobno zniszczona w czasie wojny. Czy ktoś wie coś na ten temat, czy naprawdę tam była i może ktoś wie dokładniej jaką miała lokalizację. Nazwa była podobno związana z długością (oczywiście po niemiecku), jako że wieś była podobno 'długa'.
Pozdrawiam

Offline Domino

  • Moderator
  • Wielka Gaduła
  • *****
  • Wiadomości: 890
    • Zobacz profil
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 11, 2009, 16:59:02 »
Chodzi o Kołpin (Langenstücken) - malutka wioseczka, licząca ledwo 100 mieszkańców.Zniszczona podczas jednego z nalotów w 1944 roku.Po 1945 roku już nie odbudowana.Nieco informacji jest na Muzeum Wirtualnym Polic:

http://police.info.pl/mwp/008.htm


Pozdrawiam

Offline Nataleczka

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 488
    • Zobacz profil
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 11, 2009, 19:02:39 »
o wow tego to nie wiedziałam ale dobrze wiedzieć coś wiecej o swojej miejscowości i okolicach
Bo wolność krzyżami się mierzy,
Historia ten jeden ma błąd!!!
   Ja mówię Hifi Wy mówicie Banda !

Offline Borisz

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 460
    • Zobacz profil
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 16, 2009, 21:51:03 »
a nie wiem czy ktoś wie, że wieś tę zaraz po wojnie nazywano Długołęka (albo Długołąk dokładnie nie pamietam), w każdym razie tak jest w dokumentach Urzędu Repatriacyjnego.
Pozatym nie jest to jedyna, nieistnejąca już wieś w naszych okolicach, wsi było takich dużo więcej, nawet na obszarze samych Polic

Offline ak

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1210
    • Zobacz profil
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 16, 2009, 22:22:01 »
Cytat: "Borisz"
a nie wiem czy ktoś wie, że wieś tę zaraz po wojnie nazywano Długołęka (albo Długołąk dokładnie nie pamietam), w każdym razie tak jest w dokumentach Urzędu Repatriacyjnego.
Odszukaj ten dokument.

A kto wie która wioska nosiła nazwę Zielona.
<*)))))>{

yak

  • Gość
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 16, 2009, 22:26:05 »
Macie rację! Na poprzednim forum, które nawiasem mówiąc było o niebo ciekawsze od obecnego, dość długo dyskutowaliśmy na ten temat z Jakubem Maturą. Summa sumarum wyszło nam, że cmentarz w Langenstücken (zasługa Jakuba) dziś najprawdopodobniej przecina ulica św. Piotra i Pawła, która przed powstaniem Zakładów miała zapewne nieco inne położenie. Dariusz Szaliński ustalił, że jeziorko - jeśli pochłonęło to tylko część miejscowości - najwyżej 5-6 zagród, reszta była położona wyżej, czyli bardziej na południe. Nie jest prawdą popularne stwierdzenie, że po nalocie z wioski ocalała "tylko jedna grusza". Wg naocznych świadków (i wiarygodnych) ocalało kilka zabudowań. Rozebrano je w trakcie któregoś etapu budowy Zakładów. "Starzy" policzanie i starzy pracownicy Zakładów pamiętają, że w tym rejonie był jakiś cmentarz (ponoć do r. 1970 chowano tu i Polaków), ale - jak wyjawił mi to Z. Durman (urodzony w Jasienicy) - okolica była prawdziwym bezdrożem, trudno było ustalić dawny układ dróg, ulic i ścieżek. Sama nazwa Kołpin wzięła się z "z księżyca". Tak (Kölpin) nazywano bagniste tereny nad Odrą, na wschód od Jasienicy właściwej (wysokość Duchow- Duchowa).

Offline ak

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1210
    • Zobacz profil
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 17, 2009, 01:41:00 »
Cytat: "yak"
) - okolica była prawdziwym bezdrożem, trudno było ustalić dawny układ dróg, ulic i ścieżek.
Czy nikt nie pokusił się przenieść pozycji ze starych map na mapy obene lub na GPS?
<*)))))>{

yak

  • Gość
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 17, 2009, 09:20:55 »
O ile wiem, to nie, przynajmniej nie znam synchronizacji oficjalnej. Prawdopodobnie próbował to wykonać Dariusz Szaliński i może nawet wykonał, ale wyników prac w formie graficznej nie udostępnił.
Ja mam tylko takie źródła:

http://www.magpol.com.pl/langenstuecken.html

Jak się pochodzi po łące za pasem przydrożnych drzew (przy il. św. Piotra i Pawła, naprzeciw Zakładów, przed jeziorkiem i drogą do przepompowni na Gunicy) - bez trudu możemy zobaczyć głębokie leje po bombach, które zmiotły wioskę z powierzchni ziemi. Najprawdopodobniej w tym miejscu zaczynał się niewielki cmentarz, rozciągając się dalej na wschód. Czyli pokryła go współczesna jezdnia, a kawałek jest pewnie za ogrodzeniem Zakładów.
Wiesław Gaweł opowiadał mi, że w latach siedemdziesiątych XX w. zgłosiła się doń, jako do człowieka zajmującego się przeszłością Polic - milicja. Z żądaniem określenia kto może być pochowany w grobach odnalezionych podczas budowy drogi. Polacy, czy Niemcy? W. Gaweł oczywiście tego nie był w stanie rozstrzygnąć, no bo zmurszałe kości o narodowości wiele nie mówią, ale dylemat był zasadny. Na zniszczonym podczas bombardowania (w 1944, 21/22 XII) cmentarzu (mam makabryczny opis naocznego świadka) chowano i pierwszych polskich osadników, mniej więcej do roku 1960. Jak mi opowiadano (bo długo te sprawy wyjaśniałem) - z ówczesnej, jak już pisałem - nieco inaczej niż dziś przebiegającej  ulicy - podobno te polskie groby były widoczne, bo były przy samej drodze. Więcej, jak na razie, nie zdołałem ustalić.

Offline Borisz

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 460
    • Zobacz profil
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 17, 2009, 16:55:29 »
Cytat: "ak"
Odszukaj ten dokument

dokumenty te znajduje się w Archiwum Państwowym w Szczecinie.

Cytat: "yak"
Na zniszczonym podczas bombardowania (w 1944, 21/22 XII) cmentarzu  chowano i pierwszych polskich osadników, mniej więcej do roku 1960.


Chowano tam mieszkańców innych wsi? Bo sam Kołpin po wojnie nie był chyba mimo wszystko zasiedlony?  (przynajmniej nie w pierwszych latach po wojnie, bo nic nie mówią o tym przeglądane przeze mnie dok. PUR)
Obecna Piotra i Pawła dochodzi do Kuźnickiej (nazwa ulicy od innej nieistniejącej wsi), przed wojną prowadziła prosto do Trzeszczyna - tak przynajmniej wynika ze starych map...

yak

  • Gość
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 17, 2009, 17:21:49 »
Komentuję kolejno.
Nie przeszukiwałem dokumentów, jedynie rozmawiałem z różnymi "starymi" policzaninami. Podobno kilka zabudowań po Langenstücken ocalało i w jakimś momencie zostały zasiedlone. Kiedy - nie odpowiem w tej chwili, ale wiem, że pan Marian Markowski (szef TRANS-NET) miał tam znajomego, czy nawet przyjaciela, z którym się kontaktował. Podobne informacje przedstawiał mi burmistrz W. Diakun, wspominając rozbudowę Zakładów. Domostwa te zostały wówczas rozebrane.
Czy chowano tam "miejscowych" - pewnie nie, ale mogę zrozumieć, że nie było gdzie chować. Współczesny cmentarz w Policach był potrzaskany bombami, poniemieckie cmentarze jeszcze nie zostały zniwelowane. Znów - jak wspomniałem - opieram się na świadectwie W. Gawła i paru innych osób.
Kuźnicka - Kuźnice - jasne, do końca wojny była tu osada rzemieślnicza, głównie przetwórstwo metali, pewnie i jakieś piece do wytopu, stąd polska kalka nazwy Hammer.
W czasie wojny był tu również burdel służący obozowi Pommernlager, tak mniej więcej na wysokości biurowca Zakładów (jak wynika ze świadectw byłych Zwangsarbeiterów).
Podobno w lasku (bo osada umiejscowiona była w lesie) ustawiono zamaskowane zbiorniki z paliwem. Wiadomo też o całej siatce bunkrów w okolicy, prawie wszystkie zlikwidowano w okresie budowy Zakładów. Zostały jeszcze dwa większe schrony: jeden naziemny, drugi podziemny, mniej więcej naprzeciw oczyszczalni.  
A co do Piotra i Pawła - informacja też jest najpewniej prawdziwa. Ja akurat dobrej mapy tego odcinka nie mam. Ale do dziś można przejechać do Trzeszczyna polną drogą, częściowo krytą żużlem, skręcając niedaleko za wiaduktem (jedziemy od Zakładów do pomnika) w lewo. Wyjeżdża się na Żymierskiego, przy ośrodku jeździeckim. Dalszy odcinek, do pomnika, został zbudowany w okresie rozbudowy Zakładów. To opowiadał mi z kolei już nieżyjący sąsiad z Trzebieży, Franciszek Lorentz, który przy tej budowie pracował.
Bardzo trudno jest znaleźć pełną dokumentację tego czasu, a wielu polickich pionierów, czy ich dzieci po prostu nie miało powodu bywać w tym regionie. Kiedy nie było dróg i samochodów i tak na dobrą sprawę diabeł tu mówił "dobranoc".
Pozdrowienia dla Czytających!

Offline Borisz

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 460
    • Zobacz profil
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 17, 2009, 20:37:28 »
ciekawe informacje, z 1 małym błędem
Hammer to był Drogoradz, natomiast Kuźnice nazywały się Schmiede

Pozdrawiam

yak

  • Gość
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 17, 2009, 20:42:27 »
OK, nie sprawdzałem. No to powinny raczej nazywać się "Kowale". W Polsce jest wiele poniemieckich miejscowości dziś zwanych "Kuźnice", zwykle praźródłem był "Hammer". Ale tu widać językoznawcy poszli inną drogą rozumowania i wywiedli nazwę od słowa "kuźnia". Tyz piknie, jak mówią górale.

Offline ak

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1210
    • Zobacz profil
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 23, 2009, 22:32:08 »
Cytat: "yak"
nazwa Kołpin


Kołpin i podobne nazwy na mapie.

<*)))))>{

yak

  • Gość
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 23, 2009, 23:14:09 »
Dzięki "ak". Tylko widzisz.. to było tak. Po wojnie powołano Komisję Językoznawczą, która miała za zadanie "odtworzyć" słowiańskie, prasłowiańskie i tego rodzaju nazwy. W efekcie powstały cuda. Nazwy miejscowe tworzyła komisja pod kierunkiem prof. Stanisława Rosponda. Efektem było kilka grup przemianowań.
Pierwsza to "kalki". Język niemiecki - język polski.
Druga  to: grupa dźwiękonaśladowcza. Typ: Bock, wersja: Buk. Czyli nie wiemy, co znaczyło coś po niemiecku - sugerujemy się brzmieniem i dobieramy podobne w języku polskim.
Dalej grupa "ideowa". Zamiast nazw niemieckich - uwznioślone polskie. Hammer? Jaki Hammer. Drogoradz. Wilhelmsdorf? Jaki Wilhelmsdorf - Uniemyśl.
Wreszcie: odtworzenia fałszywek niemieckich (czasem szwedzkich). Kamień - Cammin, oczywiście najpierw był Kamień, potem Cammin.
Na koniec - nowe nazewnictwo. Przykładem Trzebież. Żadne tam Groß und Klein Ziegenort. Nie wiadomo dlaczego - Trzebież. A z racji prymitywizmu i nieuctwa kolejarzy (TAK! Wiem, co mówię!) - Trzebież Szczeciński. Choć nawet idiota wie, że końcówka "-ż" generuje rodzaj żeński...
Reasumując
To, że jakiś nieuk nazwał  Kołpinem (Kolpinem) niewłaściwe miejsca - niczego nie zmienia. Nieuki "na Madagaskar". Na mapach (niezależnych, bo niemieckich) Kölpin to błota na wschód od Jasenitz. A czemu tę nazwę wykorzystałą komuna? Nie wiem. I właściwie to mnie, hm... powiedzmy niezbyt obchodzi. Za trochę udostępnię mapy szczegółowe. Autentyczne, niemieckie, zatem prawdziwe. Co potem na tej podstawie stworzył jakiś radziecki lub polski "towarzysz" - dynda mi i powiewa.
Pozdrowienia i już!

Offline ak

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1210
    • Zobacz profil
[Jasienica] Wioska?
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 24, 2009, 01:01:20 »
Cytat: "yak"
- dynda mi i powiewa.
Pozdrowienia i już!

Nie bardzo rozumię skąd ten ton. Pokazałem mapkę, nie udowadniam czy nazwy są słuszne, czy nie. A jaka powinna być słuszna nazwa?

Pozdrawiam i już
<*)))))>{