• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: Nadawanie zwierzętom imion ludzkich  (Przeczytany 13929 razy)

Amstafizna

  • Gość
Nadawanie zwierzętom imion ludzkich
« Odpowiedź #45 dnia: Grudzień 29, 2010, 09:11:51 »
Cytat: "piotr0822"
Sam jestem miłośnikiem kotów i już drugi mój kot ma na imię Kuba
 hehe znam sporo ludzi ktorzy maja koty i wlasnie  nazywaja się "kuba" :D:D  u kotow to imie to tak jak u psow max czy rex heheh czyli cos naturalnego. Moje zwierzaki to  psy. "Gufi", "Belka" i "Bajer" a ktoka to "Pirka" od pirani. Wedlug mnie jest tak duzo niesamowitych nazw i jesli ktoś jest kreatywny wymysli niepowtarzalne imie swojemu pupilowi ktore pasuje np. do charakteru zwierzaka. Pozdrawiam.

Amstafizna

  • Gość
Nadawanie zwierzętom imion ludzkich
« Odpowiedź #46 dnia: Grudzień 29, 2010, 09:15:37 »
Ps. ale oczywiście kazdy ma prawo nazwać  zwierze jak ma ochote czy to bedzie  dudek, czy kuba:) jedynie jestem przeciwna imionom typu "ch.j"  niektorzy maja tak ograniczona wyobraznie ze nazywaja psa jak genitalia itp. i na cale osiedle  "ch.j"  do nogi.

Offline bozka

  • Gadatliwy
  • ****
  • Wiadomości: 85
    • Zobacz profil
    • http://www.supersklep1.sklepy24h.pl
Nadawanie zwierzętom imion ludzkich
« Odpowiedź #47 dnia: Grudzień 29, 2010, 13:24:18 »
Moja córka kupiła kilka dni temu Jorka. Nazwala go Kafar  :lol2:

Amstafizna

  • Gość
Nadawanie zwierzętom imion ludzkich
« Odpowiedź #48 dnia: Grudzień 30, 2010, 08:23:59 »
Cytat: "bozka"
Moja córka kupiła kilka dni temu Jorka. Nazwala go Kafar :lol2:
i Właśnie o to chodzi imie śmieszne (oczywiscie w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Tak jak nazwanie bernardyna "kropka" :) i o to chodzi właśnie  Teraz yorki sa na topie u mnie w sasiedztwie jest ich pełno ludzie do tego stopnia uczlowieczaja je ze widzialam ze pies na stole jadl z taleza,lub komentarze  dzieci "matka nie kupi mi tej gry bo musi księciu kupić 10 ubranie pod kolor obroży". Czesto ludzie zatracaja sie tak ze daja wiecej psu niz sobie mam taki przyklad w rodzinie. Na poczatku bylo to zabawne teraz po latach przeraza mnie to.A nadawanie ludzkich imion  zwlaszcza jesli ktoś ma kilka psów np. "tomuś", "bartuś" i "zuzia" poteguje takie zachowanie ludzi. ( Mam nadzieje ze nikogo nie urazilam, oczywiscie nie wszyscy tacy są nie szufladkuje ludzi:) ale coraz wiecej takich ludzi spotykam) Pozdrawiam serdecznie.