• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi  (Przeczytany 6973 razy)

Offline dapol

  • Weteran
  • *********
  • Wiadomości: 1787
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« dnia: Sierpień 27, 2015, 21:02:05 »
chciałem się podzielić swoją obserwacją. po ostatniej fali upałów decyzją starosty polickiego godziny pracy urzędników w urzędach powiatu polickiego  zostały skrócone z 8 godzin dziennie do 6. o ile z istotę decyzji samą w sobie jestem w stanie się pogodzić ( powiedzmy ciężkie warunki pracy), to nie jestem w stanie ogarnąć dlaczego taka decyzja została wprowadzona czasowo? od dobrego tygodnia upałów nie ma - a urzędnicy powiatowi nadal pracują po 6 godzin dziennie. gdzie tu logika? i jeszcze jedno - temat dla dociekliwych - czy wypłaty za miesiąc sierpień będą uwzględniały okrojoną ilość roboczogodzin? z tego co mi wiadomo - nie.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 27, 2015, 21:08:53 wysłana przez dapol »
wszelkie błędy stylistyczne ortograficzne oraz interpunkcyjne są zamierzone. jakiekolwiek powielanie ich bez mojej zgody jest zabronione!

Offline Vitao

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 108
    • Zobacz profil
Odp: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 27, 2015, 22:45:41 »
Umarłam! Nie wierzę!  :o ;D :P Czekam na dalszą część wątku i wyjaśnień.

Offline zaksiu

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
Odp: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 27, 2015, 23:04:58 »
masakra to jakieś jaja chyba są

Offline antekmańcewyrwałnogę

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 184
    • Zobacz profil
Odp: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 27, 2015, 23:10:37 »
Polecam książkę " Prawo Pracy".

Offline sake

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 34
    • Zobacz profil
Odp: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 28, 2015, 07:38:46 »
Polecam książkę " Prawo Pracy".

Miała być Irlandia a robi się drugą Grecję. 24 stopnie C to nie jest upał!
Widziałeś Boga? Nie? Widocznie jeździsz za wolno...

Offline zaksiu

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
Odp: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 28, 2015, 11:10:09 »
Uderz w stół a nożyce się odezwą.
Polecam książkę " Prawo Pracy".

piotrzpl

  • Gość
Odp: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 28, 2015, 16:23:59 »
dokładnie wszystko jest  zgodne z prawem i kodeksem pracy,,,

Offline KrP

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 3400
    • Zobacz profil
Odp: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 31, 2015, 22:47:33 »
Biedni, żeby się nie przepracowali, no tak ciężkie warunki, że nie wyczymią, tak ciepło, że kawa nie chce wystygnąć. :<
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln

piotrzpl

  • Gość
Odp: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 01, 2015, 18:38:39 »
wiec tak starosta może wprowadzić takie ograniczenia czasowe w pracy, pod warunkiem ze starostwo będzie działało prawidłowo i w wyznaczonych godzinach,,, urzędy działają w starostwie tak jak przed wprowadzeniem ograniczeń czasowych, wiec w czym jest problem,,, to tylko świadczy dobrze o pracodawczy i tylko można im pozazdrościć,,, a na marginesie to chyba co niektórzy się czepiaj bo chyba tak lubimy, zwłaszcza jak ktoś ma lepiej od nas,,, spoko ja tez tak mam,,,

Offline dapol

  • Weteran
  • *********
  • Wiadomości: 1787
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 01, 2015, 18:50:20 »
że zacytuje sam siebie, bo chyba do mnie pijesz
o ile z istotę decyzji samą w sobie jestem w stanie się pogodzić ( powiedzmy ciężkie warunki pracy), to nie jestem w stanie ogarnąć dlaczego taka decyzja została wprowadzona czasowo? od dobrego tygodnia upałów nie ma - a urzędnicy powiatowi nadal pracują po 6 godzin dziennie.
i jeszcze raz powtórzę - skoro nie ma upałów to na  jakiej podstawie skrócony czas pracy?
wszelkie błędy stylistyczne ortograficzne oraz interpunkcyjne są zamierzone. jakiekolwiek powielanie ich bez mojej zgody jest zabronione!

Offline KrP

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 3400
    • Zobacz profil
Odp: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 02, 2015, 11:11:27 »
wiec tak starosta może wprowadzić takie ograniczenia czasowe w pracy, pod warunkiem ze starostwo będzie działało prawidłowo i w wyznaczonych godzinach,,, urzędy działają w starostwie tak jak przed wprowadzeniem ograniczeń czasowych, wiec w czym jest problem,,, to tylko świadczy dobrze o pracodawczy i tylko można im pozazdrościć,,, a na marginesie to chyba co niektórzy się czepiaj bo chyba tak lubimy, zwłaszcza jak ktoś ma lepiej od nas,,, spoko ja tez tak mam,,,

Zgodnie z prawem ok, ale czy zgodnie z rozsądkiem i ogólnie zwaną równością? Jak dla mnie to nie było AŻ takich upałów, żeby panie nie mogły sobie w biurze siedzieć. To wciąż było zamknięte pomieszczenie, w którym można zrobić przeciąg lub postawić wentylator jeśli nie ma klimy. Ludzie w gorszych warunkach pracują i nikt ich nie zwalnia wcześniej.

Jak dla mnie takie zapisy prawne to spuścizna po socjalizmie, nie powinny mieć zastosowania. I dochodzi tutaj kwestia poruszana przez innych - upały przeszły, a godziny pracy nadal pozostały skrócone?

Inną kwestią jest też to, że czas pracy urzędów do 15 do jakiś żart w dzisiejszych czasach. Dlaczego tam nie ma dwóch zmian, urzędy powinny być otwarte spokojnie do 19-20.
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln

Offline antekmańcewyrwałnogę

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 184
    • Zobacz profil
Odp: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 02, 2015, 11:30:15 »
Inną kwestią jest też to, że czas pracy urzędów do 15 do jakiś żart w dzisiejszych czasach. Dlaczego tam nie ma dwóch zmian, urzędy powinny być otwarte spokojnie do 19-20.
Do 20? A dlaczego nie w systemie trzyzmianowym??? i dyżury w soboty i niedziele.... Byłoby milusio.


Post Merge: [time]Wrzesień 02, 2015, 11:32:33 [/time]
Jak dla mnie takie zapisy prawne to spuścizna po socjalizmie, nie powinny mieć zastosowania
Mówisz,że w socjalizmie tak się patyczkowali z pracownikami i dbali o ich komfort pracy?
No i ja na przykład nie chciałabym pracować w pomieszczeniu ,gdzie przez cały dzień świeci słońce....Jeśli temp. powietrza na zewnątrz wynosi ponad 25 stopni to w pomieszczeniu o wiele więcej...a otworzenie okna powoduje że robisz sobie gorący przeciąg :)
Sierpień był bardzo upalny w tym roku,ponad 30 stopni to norma. Teraz oczywiście temperatura spadła i można przywrócić normalny system pracy...być może tak już jest od jakiegoś czasu. I nie miejmy pretensji do pracodawcy o to że chce dobrze dla swoich pracowników.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 02, 2015, 11:37:02 wysłana przez antekmańcewyrwałnogę »

Offline KrP

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 3400
    • Zobacz profil
Odp: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 02, 2015, 13:27:06 »
Do 20? A dlaczego nie w systemie trzyzmianowym??? i dyżury w soboty i niedziele.... Byłoby milusio.

Z prostego powodu - zamykając urzędy o godzinie 15 inny człowiek pracujący w takim samym systemie godzinowym nic nie załatwi, musi brać urlop. A urlop chyba nie powinien być na takie sprawy prawda? 20 godzina jest mniej więcej godziną optymalną. Nie jest to jeszcze tak późno, ale nie jest wcześnie by ludzie pracujący w urzędach mogli narzekać. I przypomnę bo wielu o tym zapomina - urzędnik jest dla petenta, nie odwrotnie. Politycy już dawno o tym zapomnieli więc chociaż niech urzędnicy pamiętają.


W soboty również oczywiście powinny być urzędy otwarte, no bo dlaczego niby nie? Skoro to są punkty usługowe takie jak banki, operatorzy, sklepy to z jakiej racji są zamykane?

No i ja na przykład nie chciałabym pracować w pomieszczeniu ,gdzie przez cały dzień świeci słońce....Jeśli temp. powietrza na zewnątrz wynosi ponad 25 stopni to w pomieszczeniu o wiele więcej...

Jeśli nie pracujesz w szklarni lub na poddaszu to będziesz miał co najwyżej 30 stopni. Pracodawca powinien zapewnić wodę, jakieś wiatraki or sth, to wystarczy.


a otworzenie okna powoduje że robisz sobie gorący przeciąg

Mówiłem o przeciągu, nie o samym otworzeniu okna. Przeciąg chłodzi, wpuszczanie powietrza nie chłodzi.

Sierpień był bardzo upalny w tym roku,ponad 30 stopni to norma. Teraz oczywiście temperatura spadła i można przywrócić normalny system pracy...być może tak już jest od jakiegoś czasu. I nie miejmy pretensji do pracodawcy o to że chce dobrze dla swoich pracowników

Będę miał pretensje bo jak zwykle takie rzeczy dzieją się w państwówce, która i tak pracuje jedynie do 15. W wielu prywatnych firmach temperatury były wyższe i ludzie musieli pracować w dłuższych godzinach, pracodawca nawet wiatraków nie zapewniał. Nie wspomnę o innych zawodach, w których przy temperaturze 30 stopni pracownicy się ochładzają.
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln

Offline Ważniak

  • Moderator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1649
  • Płeć: Mężczyzna
  • Subiektywnie obiektywny
    • Zobacz profil
Odp: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 02, 2015, 20:57:20 »
W wielu prywatnych firmach temperatury były wyższe i ludzie musieli pracować w dłuższych godzinach, pracodawca nawet wiatraków nie zapewniał.
Może czas zmienić firmę? Mój pracodawca zapewnia i wiatraki i wodę, a jak były największe upały, to mimo tych udogodnień kończyliśmy pracę wcześniej. Wg mnie takie postępowanie jest fair. Urząd pracuje normalnie, więc co cię tak złości? Że ktoś ma lepiej? Brawo Ty.

Kto kijem walczy, ten wpada w mrowisko.

Offline dapol

  • Weteran
  • *********
  • Wiadomości: 1787
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: 6 godzin = 8 godzin = o co chodzi
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 02, 2015, 21:07:21 »
Urząd pracuje normalnie, więc co cię tak złości?
nie do końca - ja zostałem odesłany z kwitkiem, gdyż jedna z urzędniczek która była odpowiedzialna w urzędzie za rzecz którą przyszedłem załatwić zakończyła pracę po 6 godzinach, a jej zmienniczka (czy jak tam zwał) akurat była chora.
wszelkie błędy stylistyczne ortograficzne oraz interpunkcyjne są zamierzone. jakiekolwiek powielanie ich bez mojej zgody jest zabronione!