• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: [Police] Neokatechumenat w Policach  (Przeczytany 6265 razy)

Offline martoszka

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 116
    • Zobacz profil
[Police] Neokatechumenat w Policach
« dnia: Maj 05, 2013, 21:30:07 »
Witam forumowiczów.

Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć co znaczy Neokatechumenat .
Co niedziele obserwuję "katechezy " przy fontannach w Policach ,śpiewy itd.
Jak się nazywa ten "krąg" i te "kroki" jakie ludzie wykonują w kręgu?
Co to za pieśni ? Ogólnie podoba mi się to,zawsze obserwuję z balkonu ;)
Próbowałam szukać w googlach na ten temat ale mało znalazłam.

A chodzi mi głównie o te spotkania w Policach .Co to za ludzie którzy śpiewają ,grają ?

No i tez słyszałam wiele niemiłych słów na temat tych spotkań,ludzie na ławeczkach krytykują,że głośno ,by sie modlili w kościele itd.Zacofanie.
 .... mi nie przeszkadza absolutnie,przynajmniej się coś dzieje.
A skoro siedzą i słuchaja i narzekaja ,niech ida do kościoła ,po co siedza :)

Czekam na informacje i pozdrawiam
nie ma sytuacji bez wyjścia,kiedy Bóg zamyka drzwi to otwiera okno

Offline KrP

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 3404
    • Zobacz profil
[Police] Neokatechumenat w Policach
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 05, 2013, 21:34:21 »
Trochę kiedyś o tym czytałem (sporo w necie jest). Bez urazy, ale mi to podchodzi nieco pod sektę jakąś.
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln

Offline martoszka

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 116
    • Zobacz profil
[Police] Neokatechumenat w Policach
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 05, 2013, 21:36:45 »
A wiesz ze dużo ludzi własnie tez ma takie zdanie i tez pierwsze co miałam na mysli kiedy zobaczyłam ludzi "tanczących " w tym kręgu ,pomyślałam "sekta" .Ale wlasnie do konca niewiem jak Ci ludzie tam trafili itd. No i na szyldzie jest napisane "Neokatechumenat Parafia Św.Kazimierza " czyli chyba nie sekta.
nie ma sytuacji bez wyjścia,kiedy Bóg zamyka drzwi to otwiera okno

Offline Kuba

  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2211
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
[Police] Neokatechumenat w Policach
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 05, 2013, 22:00:08 »
Trochę informacji można uzyskać ze strony parafii:
http://kazimierz.police.info.pl/wspolnoty/61-droga-neokatechumenalna.html

Ogólnie mówiąc Droga Neokatechumenalna ma dość specyficzną formację (czerpie sporo wprost z tradycji judaistycznej i pierwotnego chrześcijaństwa), ale jest ona obecnie rozeznana przez Stolicę Apostolską i oficjalnie uznaną :).

Wspomniane katechezy na placu przy Zamenhofa były (dzisiaj była chyba ostatnia z tej serii na wolnym powietrzu) częścią akcji, której zasięg obejmował cały świat. Więcej np. tu:
http://www.fronda.pl/a/wielkanocne-katechezy-neokatechumenalne-na-placach-miast,27377.html?page=8&

Co do tych Twoich pytań o "kroki" to nie wiem, czy o to dokładnie Ci chodzi, ale możliwe że był to tzw. taniec uwielbienia :)
Jeśli jesteś nowym użytkownikiem, zapoznaj się z REGULAMINEM FORUM.

Zachęcam do obserwowania mojego bloga -
Chmielnik Jakubowy

Offline Kuba

  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2211
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
[Police] Neokatechumenat w Policach
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 05, 2013, 22:10:38 »
Cytat: "Dr.Kafar"
Ogólnie, fajniejsze to to niźli ślęczenie w kościele...


Jedno drugiego nie zastąpi :P
Jeśli jesteś nowym użytkownikiem, zapoznaj się z REGULAMINEM FORUM.

Zachęcam do obserwowania mojego bloga -
Chmielnik Jakubowy

Offline martoszka

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 116
    • Zobacz profil
[Police] Neokatechumenat w Policach
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 06, 2013, 11:52:26 »
Kuba,   baaaaaaardzo dziękuję za odpowiedz.Pierwszy link czytałam kilka razy .
No własnie o te "kroki" mi chodziło :) .Taniec uwielbienia ,hmm w sumie to ma sens . Moje dzieci powiedziały ze to "taniec indianina"  ;D  ,tanczyły na balkonie :]



Dr.Kafar,  zgadzam się z Tobą ,lepsze niz slęczenie w Kosciele,wogóle uwazam ze ta forma modlitwy ,katecheza na powietrzu dociera do wiekszej wiekszosci..... wszystko na luzie ,dzieciaki biegają .... fajna sprawa.

Kuba   a wiesz co ,ja tez słyszałam takie "plotki" ze są tam ludzie głównie po jakis problemach ,z jakimis problemami ....tj np alkoholicy ,ludzie ktorzy przezyli jakąś tragedie itd.To prawda?
nie ma sytuacji bez wyjścia,kiedy Bóg zamyka drzwi to otwiera okno

Offline rbk

  • Moderator
  • Stara Gwardia
  • *****
  • Wiadomości: 3819
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiecznie głodny króliczek
    • Zobacz profil
[Police] Neokatechumenat w Policach
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 06, 2013, 11:56:38 »
martoszka, ekm, co to za ploty ? :)

§4. Na forum zabronione jest:
4.3 publikowanie plotek i innych niesprawdzonych informacji, a w szczególności fałszywych oskarżeń i innych treści mających charakter pomówienia. W przypadku wytoczenia przez poszkodowanego procesu o zniesławienie/pomówienie Administracja będzie udostępniała organom ścigania adres IP osoby zniesławiającej/pomawiającej.

Offline martoszka

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 116
    • Zobacz profil
[Police] Neokatechumenat w Policach
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 06, 2013, 12:00:49 »
no ejjj ale tylko napisalam co ludzie gadaja na tych ławeczkach na fontannach ......i dlatego jestem ciekawa czy to prawda ?
Bardzo mnie interesuje ten temat bo mało wiem ,i w sumie mało o tym jest napisane .

Mozecie edytowac mój post ostatni ,ale nie miałam złych zamiarów...;)
nie ma sytuacji bez wyjścia,kiedy Bóg zamyka drzwi to otwiera okno

Offline cooker

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 860
    • Zobacz profil
[Police] Neokatechumenat w Policach
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 06, 2013, 15:26:40 »
Cytat: "Dr.Kafar"
A mnie właśnie dziwiło, co to za zawodzenie na Policach

Ja obstawiałem, że meczet postawili, bo brzmiało to jak jaki muezin... (nawet rzuciłem okiem na wieżę kościelną, czy tam kto nie wlazł).

Offline Kuba

  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2211
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
[Police] Neokatechumenat w Policach
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 06, 2013, 15:57:54 »
Cytat: "martoszka"
słyszałam takie "plotki" ze są tam ludzie głównie po jakis problemach ,z jakimis problemami ....tj np alkoholicy ,ludzie ktorzy przezyli jakąś tragedie itd.To prawda?


W tej wspólnocie są różne osoby, z różnych środowisk. Ogólnie jej spotkania charakteryzują się swego rodzaju kameralnością (w konkretnym gronie znanych sobie ludzi, często za zamkniętymi drzwiami), dzięki czemu łatwiej jest wygłaszać własne prywatne świadectwa i prosić o poradę. Dlatego cześć osób na pewno zawdzięcza wspólnocie wyjście jakiegoś z problemu. Ale nie jest to regułą, że Neokatechumenat jest dla takich ludzi, chyba że mówimy o potrzebie odnowy wiary - to chyba łączy większość tych osób :).

Jeśli jesteś zainteresowana, to możesz zasięgnąć języka u źródła (ja jakoś wolę inne drogi formacji :) ) - w kaplicy Miłosierdzia Bożego w parafii św. Kazimierza we wtorek i piątek o g. 19.00 będą prowadzone przez Neokatechumenat katechezy.
Jeśli jesteś nowym użytkownikiem, zapoznaj się z REGULAMINEM FORUM.

Zachęcam do obserwowania mojego bloga -
Chmielnik Jakubowy

Offline martoszka

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 116
    • Zobacz profil
[Police] Neokatechumenat w Policach
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 06, 2013, 16:54:05 »
Kuba, dzieki za info,czyli coś w tym jest ,cos tam dobrze słyszałam ;)  a TY uczęszczasz na te katechezy ?
nie ma sytuacji bez wyjścia,kiedy Bóg zamyka drzwi to otwiera okno

Offline Kuba

  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2211
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
[Police] Neokatechumenat w Policach
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 06, 2013, 17:06:29 »
Nigdy na nich nie byłem, bo jakoś nigdy nie miałem takiej potrzeby ;). W sumie znam trochę ludzi związanych z neokatechumenatem i wszyscy sobie chwalą decyzję o wstąpieniu do tej wspólnoty :).
Jeśli jesteś nowym użytkownikiem, zapoznaj się z REGULAMINEM FORUM.

Zachęcam do obserwowania mojego bloga -
Chmielnik Jakubowy

Offline TrzebieżCITY

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1113
    • Zobacz profil
[Police] Neokatechumenat w Policach
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 06, 2013, 20:43:04 »
Podobne plenerowe katechezy miałem okazję spotkać przy niedzielach na Jasnych Błoniach w Szczecinie. Świetna sprawa... Ludzie nie chcą do kościoła, to kościół przyszedł do nich ;D Szacun dla tych ludzi, bo taka radość z Nich bije, że aż miło :)
Oddaj cząstkę siebie innym...To nie boli,a może uratować komuś życie...DKMS przeciwko białaczce... Paweł, żeby było prościej...

młody20

  • Gość
[Police] Neokatechumenat w Policach
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 06, 2013, 22:28:18 »
a mnie to zraża szczerze mówiąc...
to sie robie jak świadkowie Jehowy.
chce  isc do kosciola sie pomodlic to ide, nie to po co kogo zmuszac do tego??
a czemu zmuszac? bo mam otwarty balkon i chcialbym odpoczac w niedzielne popoludnie w spokoju, ale nie, jakies 'kółko różańcowe' odstawiają i drą japy za przeproszeniem.
delikatna przesada w kolejne niedzielne popołudnie..

Offline bzyku

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
[Police] Neokatechumenat w Policach
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 07, 2013, 08:23:24 »
Cytat: "młody20"
... chce  isc do kosciola sie pomodlic to ide, nie to po co kogo zmuszac do tego?? a czemu zmuszac? bo mam otwarty balkon i chcialbym odpoczac w niedzielne popoludnie w spokoju, ale nie, jakies 'kółko różańcowe' odstawiają i drą japy za przeproszeniem...


Szczerze mówiąc wolałbym żeby przez godzinę czy dwie ktoś podarł jak się wyraziłeś japy pod moim balkonem w niedzielę niż przez trzy tygodnie codziennie od 11:00 do 21:00 wysłuchiwać wrzasków i durnego disco polo dobiegającego z wesołego miasteczka.

A wracając do tematu też jakoś do mnie nie przemawia ten neokatechumenat. Chrzczą się w Wielką Sobotę w oddzielnej kaplicy, rozważają Pismo Święte, chodzą na kameralne spotkania. Niedługo stwierdzą, że są na tyle lepsi, że zapragną być oddzielną grupą wyznaniową. Wiara jest po to aby w nią wierzyć lub nie, a nie ją rozumieć. Rozmawiałem kiedyś o tym z zaprzyjaźnionym księdzem, ba podobne zdanie do mojego więc coś chyba w tym jest.