1
Sprawy bieżące / Odp: [Police] ZCH Police
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Rasowy_Aparatowy dnia Lipca 28, 2026, 13:37:47 »Nie obraz sie, ale zmieszne i zarazem tragiczne jest to, ze nie wiesz ze w przypadku ogloszenia alarmu bramki sa otwierane, tripody sie "skladaja" i nikt nie odbija karty. Uczyli o tym na szkoleniach bhp/ppoz juz daaaawno.Oni mają czas zawsze. Tylko robol musi lecieć, bo tydzień dali na zmianę przepustki. Szybciej się dowiesz z paska z wypłaty czy coś dostałeś, niż aneksy do umowy podpiszesz xd. Tak naprawdę u wielu będzie brak aneksu, czyli brak jakichkolwiek zmian.
Rację ma Arkona.
A czasowe zamknięcie bram? Czy może być zamknięty zakład taki, w którym jest amoniak? Co się stanie jak będzie awaria i chmura toksycznego amoniaku się uwolni? Kto dobiegnie 2 km do jedynej czynnej bramy? I to jednocześnie patrząc na kierunek wiatru. A pożar lub atak terrorystyczny ?
Poza tym dlaczego przy bramie koło Mediki są kraty jak w więzieniu, co będzie gdy pracowników ogarnie panika? Ludzie będą się tratować.? Kto wtedy odpowie personalnie za takie pomysły??
W kościołach są tak zwane bramy antypaniczne , specjalne dźwignie , które otwierają na oścież bramy, gdy wierni wpadną w panikę i wszyscy na raz rzucą się do ucieczki.
To wszystko co napisałem nie jest śmieszne - tylko wręcz tragiczne....
Ciekawe jakie wytyczne ma Ministerstwo Przemysłu znajdujące się w Katowicach na temat zamykania wyjść z pracy wielkich i strategicznych dla kraju zakładów przemysłowych??!
Oprocz tego jestescie szkoleni do tego jak ma wygladac ewakuacja. Najpirew wydzialowy punkt zbiorki, liczenie ludzi, potem zakladowy punkt zbiorki i podjezdzaja autobusy. Procedur na to jest od cholery i wstyd sie przyznac, ze ich nie znasz.
Post Merge: [time]Lipca 28, 2026, 13:38:23 [/time]
aczkolwiek jak behapowcem jest chlop ktory ma IQ okolo 80 to nie zdziwilbym sie jakby juz tego nie uczyli u was xDDD
Post Merge: Lipca 28, 2026, 14:39:07
drobna korekta zeby bylo jasne o co mi chodzi - sam pomysl z ograniczaniem liczby otwartych bramek i godzin wchodzenia przez nie jest poroniony. Ludzie sie tlocza, problem z dojsciem itd. a nie kazdy musi przychodzic do pracy w godzinach zmian - sa ludzie na dyzurach ktorzy musza sie dostac na zaklad wtedy kiedy sa wezwani itd. ale jezeli chodzi o kwestie bezpieczenstwa i ewentualnej ewakuacji to tak jak pisalem wyzej

Ostatnie wiadomości