Notice: Undefined index: tapatalk_body_hook in /home/klient.dhosting.pl/wipmedia2/forum/Sources/Load.php(2501) : eval()'d code on line 199
  • Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - billkronos

Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 18
61
Sekator napisal, ze Rosjanie to trofiejszczyki, ktorzy ukradli polska tablice, bo grabierz "maja we krwi".
Jezeli to by mialo odnosic sie do Sovietow, to przyznal bym Sekatorowi racje, ale powinien
pamietac, ze ktos napisal juz, iz "Polacy antysemityzm wyssali z mlekiem matki".
Oba okreslenia nie pomagaja w dochodzeniu do prawdy, zrodla maja w przeszlosci,
a jako narzedzie w dyskusji, to zwykly wytrych.
A ten rzekomy "policzek" wymierzony B.Komorowskiemu ?
Dla mnie to jest proba repliki rosyjskiej gazety, ktora decyzje naszego prezydenta odebrala
jako jeszcze jedna zakamuflowana prowokacje, na temat Smolenska.
No bo jak to moze inaczej wygladac ? Latac sie nie boi, bo do Moskwy wybral samolot.
A wiec jadac do Smolenska pociagiem, niedwuznacznie wymierzyl Rosjanom kopniaka.
Lepiej wiec zarzucic Polakom, ze maja przesady, ktorych nie ma np. prez.Miedwiediew.
Ja rozumiem, ze "odwracanie kota ogonem" jest specjalnoscia Sekatora, ale powinien
wziasc pod uwage, ze Rosjanie, to nie Jezat ! Nigdy nie nalezy przeciwnika lekcewazyc.!l

@ Dr.Kafar
Ciekawy link. Czy wiadomo, kto wydal decyzje o zdjeciu tego wywiadu ?
Czy to byla inicjatywa redakcji pisma, czy wynik odgornej "cenzury" ?
Pozdrowienia - Bill

62
Witam,
Przed dwoma dniami pytalem w jednym z postow, o co chodzi, gdyz tresc Jego wpisu
nie byla dla mnie jasna, jak rowniez nastepujacej za tym repliki Jezata.
Jezat skierowal mnie do artykulu i zdjec w GW.
Przeczytalem i obejrzalem dokladnie. Jakie wnioski ?
Ogolnie, teren nalezy do Rosji, wiec obowiazuja ich prawa i przepisy. Od razu rzuca sie
w oczy brak tresci ( na oryginalnej tablicy ), w jezyku rosyjskim, co samo w sobie jest
nietaktem, nie mowiac o normach miedzynarodowych
Wzmianka, w jakim celu i gdzie udawaly sie ofiary katastrofy, niewatpliwie zostala
zamieszczona z premedytacja i slusznie odczytana, jako prowokacja.
Smolensk od Katynia dzieli 18 km. i nie bylo zadnej logicznej przyczyny, by taki napis
umieszczac.
Rosjanie mieli pelne prawo zadac usuniecia tablicy, wzglednie usunac ja sami, w czasie
dowolnym.
Uwazam, ze zdajac sobie sprawe ze znaczenia tej tragedii dla Polakow, Rosjanie
od popczatku wykazali maksimum zrozumienia i pomocy, w procedurach postepowania,
co niejednokrotnie podkreslane bylo w mediach..
Rowniez w sprawie tej tablicy, dali Polakom maksimum czasu na zmiane, obojetnie
jakiego terminu uzyjemy (usuniecie, poprawienie, dostawienie, etc.etc.).
Byli cierpliwi do ostatniej chwili, a gdy Polacy nie zareagowali - dali Im po  lapach !
I gdyby nawet kiedykolwiek okazalo sie, ze wine za katastrofe ponosza Rosjanie, to
sprawy tablicy nie zmienia to, ani na jote !
Inna sprawa jest omawianie tego na forum.
Z tematem (raportem MAK-u) nie ma wiele wspolnego, po za nazwa miejscowosci
( Katyn ), ktora dosc luzno jest ze sprawa tablicy zwiazana. Rownie dobrze mozna by
wspomniec polskie straty w czasie odwrotu Napoleona i Berezyne.
Nie zdolalem ustalic, kto jest moderatorem tematu, wiec nie wiem, czy Kuba powinien
wypowiadac w nim swoje opinie, w tak zdecydowany sposob - jezeli wogole. ?
Bo, ze to jest offtop, to chyba oczywiste ? Przynajmniej w porownaniu z kilkoma innymi
tematami.
Utworzono kilka roznych watkow, poruszano niebo i ziemie, wciagnieto w dyskusje
Obame i "Polske- pepek swiata!".
Spokojna glowa, jezeli Obamie to przyniesie dziesiec glosow wiecej w przyszlorocznych,
wyborach, to sie do Polski odwroci ...."odwrotna strona".
Rowniez czytalem gdzies o pijanych rosyjskich kontrolerach. Dlaczego nie ? Amerykanie
wlasnie ustalili ostatnio, ze dwoch amerykanskich  kontrolerow spalo w czasie pracy!
Ale co to wszystko ma wspolnego z rzeczywista strata i zaloba ? Ci ludzie juz od nas
odeszli i sa nareszcie wolni ! Czas chyba skonczyc ten oblakany "taniec szkieletow"
i dac rodzinom ofiar rowniez odpoczac.
De mortuis nil nisi bene ! Dixi. - Bill

63
Hello KrP,
Jak  nawiazujesz do jakiegos postepowania Rosjan, to moze moglbys zamiescic pare slow
informacji, o co chodzi, albo link - dla osob, ktore zagladaja do tematu sporadycznie.
Bez tego trudno ocenic replike Jezata.
Pozdrowienia - Bill
P.S. A tak przy okazji: Jak Ty to robisz, ze tak celnie dobierasz sobie avatar'y ?

64
Zwierzęta / Znęcanie się nad zwierzętami.
« dnia: Kwietnia 07, 2011, 22:02:19  »
Hello Kuba,
Rozumiem, co chciales powiedziec, ale pozostaje przy swojej opinii. Sa przyklady ( calkiem
nie malo ! ) ze psy zdychaly z tesknoty - po smierci wlasciciela ! Inne miesiacami (doslownie)
wedrowaly, aby odnalezc ludzi, ktorzy pozostawili je, przenoszac  sie  do innego miejsca pobytu.
Jedna taka historia zdarzyla sie na dystansie Alaska - Kalifornia.
Tatankas wylozyla to dokladnie. Ale jezeli mamy detale tego watku tak uscislac, to zgodzmy sie, ze zwierzeta swoje uczucia: "okazuja podobnie" - zamiast "odczuwaja tak samo".
Na ten temat Jack London napisal dwie piekne ksiazki: "Jerry z Wysp" i "Miki, brat Jerrey'ego.
Pozdrawiam - Bill

P.S. Wg. jakiej zasady sa numerowane posty ? Moje dwa poprzednie w tym temacie nosza
ten sam numer kolejny ( 251 ), chociaz dzieli je 20 godzin..[/b]

65
Zwierzęta / Znęcanie się nad zwierzętami.
« dnia: Kwietnia 07, 2011, 20:06:21  »
Hello Dr.-rze Kafar,
Pogubiles sie , co miala Zafrina na mysli, piszac - "Zeby nie zwierze, to Ty bys nie istnial".
Przypuszczam, ze bardzo delikatnie chciala zwrocic Twoja uwage na teorie Darwina.
Natomiast Ty dosc niedwuznacznie piszesz, ze : "......,.gdyby nie ja, to by nie istnialo "
Zrobie Ci te grzecznosc i udam, ze nie pojalem dwuznacznosci tego twierdzenia.!
Co do Twojej teorii "prawa wlasnosci", to rowniez nie uzasadniasz tego przekonywujaco.
Przeciez nie tak dawno jeszcze rozni krolowie i magnaci, mogli wynagrodzic Cie za
okreslone zaslugi, darowujac Ci - "we wieczne wladanie" - np. trzy wsie ze wszystkimi
gruntami i inwentarzem zywym i martwym. Oczywiscie to obejmowalo mieszkancow
owych wsi.
Czyzbys chcial miec nad nimi rowniez "prawo miecza" ?
Zgadzasz sie, ze zwierzeta czuja bol i cierpienie tak samo, jak ludzie. Niektore rowniez
posiadaja dar okazywania swoich uczuc.
Dlaczego wiec chcesz sobie uzurpowac prawo do ich zabijania.? Czy Ty obdarzyles je
zyciem. ?
A moze chcialbys sie przekonac, jakie to uczucie, gdy podgalaja kark , a potem powoli
konasz z uplywu krwi ? U czlowieka to trwa to dosc dlugo. Kaczka oczywiscie mniejsza,
wiec krocej.
Pozdrawiam -Bill
P.S. Ja nie wymyslilem powiedzenia: "Im bardziej poznaje ludzi, tym bardziej kocham
psy " ! To Bernard Show. O ile mi wiadomo, nie jest uwazany za duraka !

66
Zwierzęta / Znęcanie się nad zwierzętami.
« dnia: Kwietnia 07, 2011, 00:32:30  »
@ Dr.Kafar
Sluchaj, Dr.Kafar - Jezeli Ty potrafisz wyprowadzic porownanie psa do odkurzacza,
to nie wezmiesz mi za zle, jezeli porownam Cie, np. do obwodu scalonego, ktory
producent sknocil ? Taki wybrakowany cyborg - Niektore obwody dzialaja swietnie,
a gdzie indziej, pewno trche cyny sie rozlalo i stad te "zwarcia", niezrozumialy zargon
etc..
Prawie wszyscy zgadzaja sie, ze pies to nassz najwiekszy przyjaciel. Jezeli nie wierzysz,
poczytaj sobie stary dowcip o zonie i psie, zamknietych na godzine w bagazniku auta !
Jestem juz starym czlowiekiem i moglbym godzinami przytaczac przyklady na poparcie
tego faktu, (o najwierniejszym przyjacielu) a nie znajde zadnego, ktory by przemawial
za czlowiekiem, a przeciw psu.
Zreszta zadaj sobie troche trudu i wyszukaj choc by jeden przypadek, kiedy po smierci
psa - jego wlasciciel umarl z tesknoty !
Natomiast zgadzam sie najzupelniej z Toba, jezeli chodzi o stosowanie kary cielesnej,
czemu juz na forum dawalem co najmniej dwa przyklady ( przedwojenne szkoly publ.
w Polsce, oraz wspolczesnie Singapore).
Jestem rowniez za kara smierci, oraz legalna eutanazja, na zyczenie zainteresowanego.!
A co do tege nieszczesliwego psiaka, to powiem Ci jedno - gdybym mieszkal  w Policach,
to moze bym trafil terez do kicia, ale wlasciciel psa na pewno do szpitala !
W mojej dzielnicy tak sie te sprawy zalatwialo.
Pozdrawiam - Bill

67
Moje hobby / Hobby-kolekcja amerykańskich limuzyn
« dnia: Kwietnia 01, 2011, 04:59:03  »
Hello Cadillac, Wyslalem na "interie" - po pieciu minutach otrzymalem raport servera,
ze list jest niedoreczalny - ten adres nie odpowiada.
Sprawdze u siebie, bo mam nowego kompa tylko pare m-cy, a Ty akurat jestes pierwszym
nowym adresem.
Cala lista poprzednich adresow zostala przeniesiona ze starego PC. Moze cos byc nie koszer.
A tych ruskich, to mi rzeczywiscie szkoda. Zyc w tym bagnie jest juz przeklenstwem, a do
tego tak tyrac ?!
Ciekawe, jakie silniki maja te traki  ? Kazde inne panstwo wybudowaloby chocby most
pontonowy, a oni tak beda jezdzic cale lata, a nic nie zrobia !
Jak Niemcy cofali sie do Odry w 45 r, tez musieli jechac przez bardzo podmokly teren.
W okolicach Swietej cieli cale hektary lasu, i jechali po okraglakach.
Jak tylko ustale, co jest z poczta - znow sie odezwe. - Bill

68
Moje hobby / Hobby-kolekcja amerykańskich limuzyn
« dnia: Marca 31, 2011, 20:39:24  »
Witam,
Wlasnie wczoraj na ten adres wyslalem dwa zdjecia. U mnie pokazaly sie po paru minutach
jako wyslane. Czy odebrales ?
Co do nauki wklejania zdjec, to pare osob probowalo mi pomoc, ale bez wiekszego skutku.
Ja bardzo pozno rozpoczalem moj romans z komputerem. Mam zreszta lokalnie swojego guru,
ktory pomaga od czasu do czasu, ale glownie przywraca PC do stanu uzywalnosci, po moich
eksperymentach.
Dlatego pytalem o adres e-mail (zanim go sam znalazlem), bo nie mam trudnosci przy
wysylaniu, jako zalacznik (attachment) do listu.
Nie chce probowac polskiej terminologii, bo jest troche, w porownaniu do angielskiej -
powiklana.
Zdjecia, jakie mam - chce przekazac, poki moge sie jeszcze tym bawic, bo szkoda, zeby
sie zmarnowaly. Ty masz malo co wiecej, niz polowe moich lat (wyliczylem od komunii),
wiec bedziesz mogl ten znicz niesc dalej.
Glownie chodzi o to, ze czasem mam cos z motoryzacji (zart, fakt, anegdote), ktorej
zdjecia moga zainteresowac innych na forum.
Na razie, dziekuje za szybka odpowiedz i pozdrawiam - Bill

69
Moje hobby / Hobby-kolekcja amerykańskich limuzyn
« dnia: Marca 31, 2011, 06:12:27  »
Hello Cadillac,
Milo mi, ze pierwszy wpis potraktowales zgodnie z intencja, z jaka byl napisany.
Prawdopodobnie nie zwrocilbym wiekszej uwagi na Twoja reklame, gdyby nie
to podobienstwo z tworczoscia Wankowicza.
Podobnie przypisuja Mu haslo "Cukier krzepi". Przed wojna wymyslil dla firmy
Schichta ( znane mydlo do  prania), reklame "Jasniej slonca" . Oczywiscie Ty
masz prawo tego nie pamietac, jako ciagle mlody. .
Przymiotnik "amerykanskie" tez mnie zainteresowal, jako ze rezyduje w USA
od 45 lat. Nawet zalozylem na forum temat "Zagranica ", ale nie chwycil.
Poczatkowo chcialem Ci przeslac dla porownania zdjecie mojego pierwszego
tutaj samochodu, ale dotad nie zdolalem opanowac transferu zdjec do forum.
Jak skoncze ten post, to sprobuje, moze sie uda na Twoja strone www.?
Kupilem go w 1967 r., a sam woz byl produkcji Buicka z 65 r. Model Riviera,
silnik Wildcat 421, dwa zsynchronizowane karburatory Halley'a.
 Stopien sprezania - 1:10.5 , wiec tez wymagal lekkiej nogi. Nie mniej, moglem
utrzymac norme 14 mil z galona (przy wlaczonej klimatyzacji), a na dluzszej
trasie nawet do 18- tu.
Wyposazenie wnetrza juz wowczas podobne, ale mial tez maly mankament.
Zespol wydechowy (2 rezonatory i 2 tlumiki), trzeba bylo co roku wymieniac, bo
wypalaly sie spore dziury, a wtedy grzmial jak sam Zeus.
Mial tez w wyposazeniu maly drobiazg, ktory pozniej w produkcji zarzucono -
regulowany "buczek" szybkosci. Mozna bylo ustawic sobie np.75 mil/godz. , i
jechac bez spogladania na deske rozdzielcza.
 Po r.1972 Amerykanie obnizyli loty, co dalo sie najbardziej odczuc na jakosci
karoserii. Mozliwe, ze utrzymali standart w drogich modelach, ale ja juz wtedy
ogladalem sie na produkcje japonska.
Szczerze mowiac, to zniechecilem sie wlasnie w tym czasie, gdy wtrysk paliwa
stal sie popularny. Przed tem wozilem w bagazniku wszystkie narzedzia do
tune - up'u i nie wiele dawalem mechanikom zarobic.
Po tem juz bylo z gorki. Teraz woze sie Volvo S90, z 93 roku i mam juz ponad
200 tys. mil na liczniku. Ale tylko nie cale 8o tys. to moj milaz, bo kupilem woz
uzywany, jak zreszta prawie zawsze.
W ostatnich latach stracilem serce do samochodow. Wszystkie do siebie  mniej,
lub wiecej podobne. Dzisiaj nawet maly Mini Cooper wzbudza sympatie , bo
na pierwszy rzut oka jest rozpoznawalny.
Kiedys te duze wozy nazywano "krazownikami", chociaz Twoja flota nalezy raczej
do lotniskowcow. Rozumiem, ze dla Ciebie to moga byc "limki", ale ja nazywam
je po staremu "Jamniki".
A przy okazji; Wiesz jak Amerykanie lubia skracac wszystkie nazwy ? Np. Twojego
nick'a kazdy u nas wymawia (i pisze) jako "Cadi".
Jezeli klasyki Cie interesuja, podaj oryginalny E-mail (ten na forum nie przesyla
poczty bezposrednio ), to Ci przesle ladny slajd- show ze starych lat,
Zycze powodzenia i pozdrawiam - Bill
P.S. Wczoraj widzialem na internecie, nowego "jamnika" - Land Rover, zrobiony
na 20 osob. Cena - 138 tys; $ !

70
Moje hobby / Hobby-kolekcja amerykańskich limuzyn
« dnia: Marca 27, 2011, 19:07:00  »
Witam,
Pierwszy zamiescilem post zwracajacy uwage na naruszenie regulaminu, wiec
pozwolcie mili forumowicze, ze jeszcze pare slow doloze
Cadillacowi chwala, ze na uwage szybko zareagoweal, a Speedbax'owi uklon, ze
sprytnym tlumaczeniem nie dal sie wyprowadzic w pole.
Racje ma oczywiscie MSC - reklama jest platna ! Co jest reklama jawna, co ukryta,
z reguly decyduje sad. Ale to juz zakres dzialania wlasciciela forum - nie nasz.
Chcialbym zwrocic uwage czytajacych ten watek, ze wlasciwym autorem reklamy
byl Melchior Wankowicz, ktory wymyslil haslo "Lotem blizej".
"Adaptacja" tego hasla przez Cadillac'a - zbyt wyraznie przypomina oryginal, zeby
wykluczyc mozliwosc skierowania sprawy na droge sadowa, oczywiscie tym razem,
przez spadkobiercow M.Wankowicza.
Nie jest tez wykluczone, ze Lot moglby miec  tez cos do powiedzenia.
W sumie firma, majaca w ofercie zaledwie kilka limuzyn tego typu, nie kwalifikuje
sie na pozwanie jej do sadu, bo ewentualne odszkodowanie moglo by nie pokryc
kosztow prowadzenia sprawy, ale z serca radze Cadillacowi, aby to haslo wycofal.
Zalozyl ciekawy temat, a jezeli go chce kontynuowac jako hobby, to sugeruje wiecej
materialu opisowego, tecznicznego, etc..
Wtedy wielu milosnikow motoryzacji z pewnoscia sie wlaczy.
Pozdrawiam - Bill

71
Moje hobby / Hobby-kolekcja amerykańskich limuzyn
« dnia: Marca 24, 2011, 22:07:42  »
Witam,
Ladna kolekcja, ale czy przypadkiem nie zahacza o 4,13 punkt Regulaminu ?
Pozdrawiam - Bill

72
Tematy różne / [Ogólne] Znaleziono sposób na dziury w drogach!
« dnia: Marca 22, 2011, 21:41:01  »
@ Trzebiez City
Z pewnoscisa masz slusznosc, nie mniej , powoli, ale zmienia sie na lepsze. Ja glownie
mialem na mysli, ze wszelkie zmiany i ich tempo oraz zakres - zaleza od samych obywateli.
Dam Ci przyklad: byla dyskusja na temat uprzywilejowanych miejsc parkingowych.
Sugerowalem by zastosowac nacisk na lekarzy, ktorych opinia decyduje o przydziale
karty parkingowej.
I co ? Cicho sie nagle zrobilo, nawet nikt nie zabral glosu na forum.
Znam takie reakcje; Jestem zdrowy, parkingu nie potrzebuje, a po co bede sie wychylal ?
Lekarz moze sie dowiedziec, a nie wiadomo, kiedy go bede potrzebowal.
Ciebie zawsze szanuje za otwarte wyrazanie idei, jaka Polske chcialbys widziec, ale zeby
wizja przybrala konkretne formy, potrzebne jest dzialanie.
Moglbym Ci przytoczyc dziesiatki faktow, jak sie zmienila Ameryka na gorsze, w ciagu
40-tu lat, a na prawie beznadziejne - w ciagu ostatnich trzech ! Mimo tego, bede zawsze
bronil tego, co zostalo jeszcze w tym panstwie wartosciowe.
Pozdrawiam serdecznie - Bill

@ Speedbax
Daruj pomylke w nick'u, ale w moim przypadku to wiecej nawyk ortografii, niz literowka.
A w temacie ? Jak powyzej, z tym, ze Ty, po za udzialem w glosowaniu, nie wiele wiecej
 mozesz zrobic.. A ze raza Cie dziury na drogach, to zrozumiale, bo zyjesz w panstwie,
 ktore slynie z doskonalych nawierzchni.
Ale wierz mi, u nas sie reperuje ciagle i od nowa ! Nie ma nic zlego w dobrze wykonanej
naprawie, a koszty sa nizsze.
Znow musze spytac, co mowi w Polsce prawo ? Przypuszczam, ze podobnie, jak u nas;
peknie Ci w aucie poloska - mozesz skarzyc gmine (miaso,etc.)
Zlamiesz noge na wyboju ? To samo.
Znacznie efektywniejsze, niz podawanie do sadu, za naruszenie dobr osobistych.
Niestety, o wolnosc i jej atrybuty trzeba walczyc, tylko g... .splywa na dol samo !
Serdecznie pozdrawiam - Bill

73
Tematy różne / [Ogólne] Znaleziono sposób na dziury w drogach!
« dnia: Marca 22, 2011, 19:37:19  »
Witam,
Od dluzszego juz czasu, czytajac opinie forumowiczow - zwrocilem uwage, ze wielu
z nich lubi uzasadniac swoja wypowiedz, podkreslajac negatywnie rzeczywistosc
w kraju.
Uwagi w rodzaju: "znajac polskie realia" - Speedbox, czy: "bo to jest Polska " - ze
strony Beobachtera, zdaja sie sie przekonywac czytajacego, ze po dawnemu, nasze
miejsce jest......przed Albania !
A przeciez jest inaczej, i to znacznie. Mamy niezla opinie wsrod wielu panstw na swiecie,
dobra pozycje w UE, liczymy sie dla wielu jako lojalny partner, a ze nie zawsze nasi
rozmowcy wystarczajaco "glaszcza" nasze ego - to juz mozemy podziekowac za to
sami sobie.
Wlasnie prze ciagle klotnie i zawisci, przez jawne depresjonowanie tych wartosci,
jakie posiadamy - wplywamy na ksztaltowanie opinii o nas samych. I co ciekawe, ze
oddzialowujemy w ten sposob glownie na reszte rodakow. Zagranica ma na ogol o nas
lepsze rmniemanie.
Jestesmy swoista odmiana "piatej kolumny" we wlasnym kraju.
Chcialbym przytoczyc pewien fragment z polskiej literatury, jako analogie. Czytalem
to 40-ci lat temu, wiec nie bedzie doslowne....
 - " Na ziemi nastal dzien. Wszdzie ludzie wznosili rece ku niebu, zanoszac modly do
Stworcy.  
Rolnik prosil o deszcz, podroznik o dobra pogode, zeglarz o wiatr, rybak o spokojny
polow, poborca o pieniadze, platnik o nizsze podatki.
Tylko jeden maly chlopiec, uklakl przy swoim poslaniu i szybko dziekowal Bogu za
zdrowie ojca i matki, za deszcz i slonce, za wode do picia i pszczoly, dajace
slodki miod. Spieszyl sie troche, bo na dworze czekala zabawa z rowniesnikami.
Wszystkie te modly, idac ku gorze, zamienialy sie w ptaki, ktore wrzaskliwie zaczely
nawzajem sie atakowac.
Wkrotce na ziemie spadac poczely dziesiatki martwych ptakow. To byly te sprzeczne
sobie prosby modlacych sie ludzi.
Tylko maly ptaszek chlopca, ktory o nic nie prosil, a za wszystko dziekowal, wznosil
sie samotnie, co raz wyzej, az dolecial do stop Przedwiecznego, ktory ocknal sie
z drzemki. Spojrzal w dol, na ziemie, gdzie w tym momencie zajasnialo slonce i
zapanowal zupelny pokoj. "
Ten sam autor, w tejze ksiazce, opisal inne zdarzenie:
 - W bardzo ekskluzywnej uczelni, jeden ze studentow uderzyl w twarz kolege.
Glowny nauczyciel wezwal go do siebie i kazal natychmiast szkole opuscic, mowiac:
" Medrzec nie moze miec porywow zwierzecia !"
Madry czlowiek te ksiazke napisal, wiec moze warto przez chwile zadumac sie nad
trescia, i.....wyciagnac wnioski.
Pozdrawiam - Bill

74
Polityka krajowa / Biedronka dla biedakow...
« dnia: Marca 22, 2011, 18:19:46  »
Juz dwa tematy o Biedronce pieknie sie rozwijaja, a Sekator milczy ! I chyba slusznie,
bo prezes Kaczynski powiedzial prawde.
Kiedys prawde powiedzial tez Jerzy Urban, i wiemy wszyscy, jak sie to skonczylo.
Dla porownania; prez.Obama w ferworze przemowy, wyrazil sie, ze USA ma 57 stanow!
Tez Mu po tym popularnosc spadla o pare punktow.
Tylko tak dalej, a PiS bedzie mial nie wieksze szanse, niz kula sniegowa w piekle.
Pozdrowienia - Bill

75
Sorry za niewlasciwe imie w cytacie ! Super literowka ! - Bill

Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 18