Notice: Undefined index: tapatalk_body_hook in /home/klient.dhosting.pl/wipmedia2/forum/Sources/Load.php(2458) : eval()'d code on line 205
  • Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Studarc

Strony: 1 ... 8 9 [10]
136
Ja mam pytanie co do linii A. Dopóki mielismy swoją linię . To autobusy podstawiane pod pośpiech trzymały jakiś poziom.
Jadę akurat w tym momencie linią A i to co widzę, słyszę i czuję to jakiś koszmar. Rozklekotane volvo, którym jazda boli (ustać tu to jak jazda na.mechanicznym byku).
Czy nie może Pan Panie Grzegorzu zrobić coś by nie traktowano Polic jak slamsu i by podstawiano jakieś lepszeautobusy?
To volvo nie ma nawet przyspieszenia i nie wiem za co zapłaciłem właśnie 4zł..
Poza tym jedzie tak wolno, że porównując międzyczasy tego złomu i 107 to jazda A staje się nieopłacalna.

137
Trudne tematy / Odp: Bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych
« dnia: Styczeń 31, 2015, 11:55:35  »
Dziś byłem świadkiem bardzo niebezpiecznej sytuacji na piłsudskiego (takm, gdzie są magiczne światełka). Kobieta została przepuszczona przez auto, jednak kierowca z drugiej strony nie zatrzymał się i przejechał jej prEd nosem. Do potrącenia nie doszlo na szczęście dzięki refleksowi kobiety.
Co mnie zdziwiło. Te super światełka nie działały, wcale. Czy ktoś wreszcie coś z tym zrobi, czy pomysłodawca (każdy chyba wie o kim mowa) może umyć ręce i uznać, że zrobił wszystko by jego wyborcy nie ginęli na pasach?


Druga kwestia jest taka, ze kierowcy przy dzisiejszej pogodzie jeżdżą dużo szybciej i nieostrożniej niż przy pogodzie, która była do tej pory. Czym to jest spowodowane? Brawura? Głupota?

138
Rozrywka i Kultura w regionie / Odp: Budżet obywatelski - propozycje
« dnia: Styczeń 29, 2015, 22:19:15  »
Sprawa jest prosta, ludzie nie sprzątają po psach nie tylko z lenistwa (najczęstszy powód), ale także dlatego, że nie ma do tego odpowiedniej infrastruktury (czyt. śmietników na psie odchody). Wiem, że zaraz odezwą sie ci, którzy powiedzą, że można wrzucić do zwykłego kosza. Lecz to też nie do końca takie oczywiste. Sam posiadam psa i pewnego razu, gdy sprzątałem po nim kupę i zanosiłem do śmietnika przyglądała mi się para- strażnik miejski i policjantka, dostałem pouczenie, że psich odchodów nie wolno wyrzucać do zwykłych śmietników. A więc wolno, czy nie wolno? Zgłupieć można.
Myślę, że problem byłby rozwiązany, gdyby miasto zainwestowało w śmietniki na psie odchody, jakieś ogrodzone wybiegi dla psów np w parku staromiejskim i za sp8, wtedy, gdyby ludzie nie sprzątali, to ich psy bawiłyby sie w takim gnojowisku z odchodami.
Kolejna kwestia pewnie zaraz wywoła burzę i zostanę obrzucony błotem, ale jeśli ja płacę podatek za psa, to czemu nie ma obowiązku płacenia podatku za kota?
Kot potrafi być wielkości psa i nawet przewyższać produkcją odchodów. Pewnie zaraza ktoś powie, że kot stawia klocki do kuwety, ale czy gdybym nauczył swojego psa srać do kuwety to byłbym zwolniony z podatku?

139
Rozrywka i Kultura w regionie / Odp: Budżet obywatelski - propozycje
« dnia: Styczeń 28, 2015, 20:12:57  »
A może by tak wybudować w ramach tego budżetu jakieś nowe miejsca parkingowe? W mieście przybywa aut, a miejsc nie. Czy to na nowych, czy starych policach, konkretnych miejsc nie muszę chyba podawać, bo zdaje się większość z nas ma oczy.

140
Tematy różne / Odp: [Police] Caritas
« dnia: Styczeń 26, 2015, 09:02:03  »
A ja mam prośbę do osób związanych z caritasem, pomagających rozklejać te ich cholerne ulotki gdzie popadnie. Na wiacie przed klatką schodową w budynku gdzie mieszkam mieszkańcy wywiesili kartkę, by nie przyklejać gdziekolwiek na szybach/drzwiach/skrzynkach/w otoczeniu, ogólnie by nie rozwiszać ulotek jakichkolwiek. Po 1. pani sprzątająca nie musi zeskrobywać pozostałości kleju, po 2. ulotki nie wyglądają zbyt estetycznie, po 3. Żaden z mieszkanców nie odda już odzieży, po tym jak kiedyś przez kilka tygodni na klatce czekało 5 worków nieodebranej odzieży (co, za mało ekskluzywna by sprzedać do lumpeksu?). Czemu więc analfabeci z caritasu ZAWSZE muszą przykleić ulotkę i to jeszcze centralnie na szybie? Macie problem z czytaniem, czy może któreś z was nie dostało jeszcze od nikogo ochrzanu?

141
Trudne tematy / Odp: Bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych
« dnia: Styczeń 24, 2015, 13:01:52  »
Jechałem lrzed chwilą piłsudskiego. Mimo ruchu pieszych magiczne światełka nie działały.
Co do przepuszczania, to już miesiąc temu zauważyłem, że kierowcy bardziej przepuszczają na pasach. Od trzech tygodni noszę na kurtce odblaskową opaskę i nawet po zmroku kilka razy zdarzyło się, że mnie przepuszczali.
Jedynie na mazurskiej (długie pasy przy przystanku 107) nie zdarza się, by kierowcy się zatrzymywali. Widocznie w tym miejscu wolą dalej pędzić na złamanie karku.

142
Trudne tematy / Odp: Bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych
« dnia: Styczeń 23, 2015, 00:08:57  »
Ja mam pytanie co do ostatnich działań w sprawie bezpieczeństwa. Jadąc dziś przez miasto zauważyłem, że żadna z magicznych super tablic nie działała. Czyżby brak słońca przełożył się na brak działania?

143
Trudne tematy / Odp: Bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych
« dnia: Styczeń 16, 2015, 05:49:10  »
Sygnalizacja świetlna to same problemy - utrudni ruch, trzeba będzie płacić za jej utrzymanie i w dodatku policja będzie miała preteksty żeby wystawiać manadaty za przeście na czerwonym.

Doprawdy? A jak często zdarza się to przy kindze? Bo szczerze mówiąc jestem tam bardzo często i w ciągu kilku lat widziałem może jedną, max dwie osoby, które przeszły na czerwonym. Nie widziałem też, by kierowcy przejeżdżali na czerwonym, lub by sygnalizacja się zepsuła. Ergo= sygnalizacja daje pozytywne efekty. I proszę tutaj nie pieprzyć głupot, że utrudni ruch, bo nie ma u nas dróg czysto przelotowych/tranzytowych (poza wojska polskiego i starym rynkiem, ale tutaj jest raczej bezpiecznie i patrząc na ostatnie wydarzenia, to nie one są problemem).
Dla mnie gadka o przejściu na czerwonym, to czyste tłumaczenie lenistwa.

144
Trudne tematy / Odp: Bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych
« dnia: Styczeń 15, 2015, 18:39:00  »
Akurat przejeżdżałem kilka chwil po tym jak potrącono te dziewczyny i stała już policja robiąc objazd.


To co dziś zobaczyłem (albo raczej nie zobaczyłem) przerosło moje największe koszmary. Ulice są ciemne, nawet nowo wstawiona lampa doświetlająca na siedleckiej nic nie daje, bo wokół są lampy dające niewiele światła, do tego żółtego. W dodatku auta jadące z naprzeciwka przy takim oświetleniu ulic oślepiają i dostrzeżenie pieszych jest prawie niemożliwe. Trzeba jechać z twarzą na szybie, do tego najlepiej 30km/h. Dlatego te zapewnienie o wstawieniu kilku doświetlaczy i znaków to czysta kpina (tymbardziej, że to rzekomo tymczasowo- nie lepiej odrazu porządnie?) i ktoś kto to wymyślił może sobie to w dupę włożyć.
Moim zdaniem w conajmniej kilku miejscach w mieście powinna powstać sygnalizacja świetlna podobna do tej przy kindze. Chociażby na mazurskiej (przy przystanku 107), na siedleckiej/wróbla, na wyszyńskiego przy kościele.


Szkoda tylko, że to czcze gadanie. Wszystko zmieniłoby się, gdyby ktoś z rodziny kogoś wysoko postawionego wpadł pod koła. Ale na to nie ma co liczyć. Wkońcu król chodzi piechotą tylko w jedno miejsce.


145
Trudne tematy / Odp: Bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych
« dnia: Styczeń 13, 2015, 21:09:15  »
Zasadnym byłoby nawiązać "współpracę" z władzą miejscowej Komendy Powiatowej Policji oraz Straży Gminnej.Dwie najbardziej odpowiedzialne za bezpieczeństwo w mieście instytucje "śpią" i udają,że problemu nie ma,lub że ten rozwiąże się sam.A przecież nie kto inny jak one właśnie mają ze sobą współdziałać także w przedmiocie ochrony bezpieczeństwa na drogach i współdziałać w tym zakresie z organami samorządowymi.

Wczoraj godzinę po tym jak na mazurskiej było potrącenie przyjechali policjanci w furgonie i stanęli standardowo za krzakami na lubuskiej/mazurskiej i urządzili sobie polowanko na kierowców wyjeżdżających w lewo z orlenu.
A więc niech nikt nie mówi, że nie dbają o bezpieczeństwo (wyrobionych statystyk).

146
Trudne tematy / Odp: Bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych
« dnia: Styczeń 12, 2015, 19:38:47  »
To w ten sposób za dwa tygodnie w mieściewszystkie żarówki powinny być wymienione, skoro są już dwa potrącenia dziennie.
Może wreszcie ktoś z "nowo wybranych" ruszy dupę i zrobi coś w kwestii bezpieczeństwa pieszych i kierowców. Może wymiana oświetlenia i kilka nowych sygnalizacji świetlnych zmieniłoby te złe statystyki.
Inaczej za kilka lat nie będzie miał już kto na nich głosować i podatków płacić...

147
Trudne tematy / Odp: Bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych
« dnia: Grudzień 05, 2014, 09:43:17  »
Przedewszystkim trzeba zmienić prawo, na takie, gdzie to pieszy jest intruzem i to pieszy wkracza na kurs kolizyjny. Jak jeden z drugim by płacił za szkody psychiczne i fizyczne uszkodzonych samochodów, to na 100% jak ręką odjął skończyły by się te absurdalne potrącenia.
Jakim trzeba być debilem i ofiarą losu, by dać się potrącić na przejściu dla pieszych?!

Jesteś tak głupi, że cenisz wartość materialną nad życiem, czy może masz jakieś problemy psychiczne?
Sam jestem kierowcą i znam obie strony konfliktu i te za kierownicą i te na przejściu, bo równie często jeżdżę jak i chodzę.
Piesi faktycznie wchodzą często bezpardonowo na pasy, ale niekiedy nie ma innego wyjścia, szczególnie na piłsudskiego w okolicach netto i na odcinku od wiaduktu do asfaltowej. Kierowcy nigdy nie raczą się zatrzymać, bo każdemu królowi kierownicy się śpieszy. Ja jestem młodym kierowcą i z kursu mam nawyk, że zawsze zatrzymuję się, gdy piesi czekają. Wiele razy obtrąbiono mnie, gdy jechałem piłsudskiego i zatrzymałem się dla pieszych. Często jest też tak, że ludzie wchodzą na pasy, bo auto jest daleko, a kierowca, który się zbliża zamiast zwolnić to tylko omija pieszego lewym pasem. A co, gdyby tak pieszy rypsnął do tyłu wprost pod nadjeżdżające auto (i to w momencie, gdy już MA pierwszeństwo bo dawno jest na pasach)?
Zawsze zastanawia mnie krótkowzroczność, szczególnie kierowców, siedzących w ciepłych, bezpiecznych metalowych klatkach. Tylko oni mają pierwszeństwo, tylko oni się śpieszą (to, że pieszy może idzie na autobus -NIEWAŻNE).

Podczas "remontu" można było zrobić coś by poprawić bezpieczeństwo, a nikt nie zrobił nic.

148
Sprawy bieżące / Odp: [Police] Nowe mieszkania w Policach???
« dnia: Listopad 12, 2014, 10:02:02  »
Z punktu widzenia kogoś kto pasjonuje się architekturą i uprawia ją na co dzień od kilku lat nie da się czytać ludzkich wypocin nt apartamentowców.
Przede wszystkim apartamentowiec nie musi być budynkiem wielokondygnacyjnym, równie dobrze może to być kompleks parterowy mieszkań połączonych ze sobą hallem. Kolejna sprawa jest taka, że nawet deweloperzy wciskają ludziom kit o apartamentach. Otóż podstawową cechą różniącą apartament od zwykłego budynku wielorodzinnego jest fakt, że w apartamentowcu MUSI być recepcja/portiernia, w której jest portier, który pełni także rolę stróża i zapowiada gości, którzy odwiedzają budynek.
Ludziom wydaje się, że jak w na klatce schodowej położy się marmur, a mieszkania są troche większe to od razu robi się z tego apartamentowiec.


Druga sprawa, że apartamentowiec w okolicy torów w Policach raczej nie znalazłby chętnych do wybulenia grubej kasy za m2.


Kolejna jest taka, że kilka lat temu na kołłątaja firma graz developer chciała wybudować blok o dość dyskusyjnej, aczkolwiek ciekawej architekturze. Pytałem ich kilka miesięcy temu o ten plan i powiedziano mi, że nie było wystarczającego popytu. Może warto, by chętni się zapytali właśnie tam.


Strony: 1 ... 8 9 [10]