Notice: Undefined index: tapatalk_body_hook in /home/klient.dhosting.pl/wipmedia2/forum/Sources/Load.php(2501) : eval()'d code on line 199
  • Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - hubalczyk

Strony: 1 [2] 3 4 ... 12
16
Polityka krajowa / Wielki protest w Warszawie 29 września 2012 r.
« dnia: Października 01, 2012, 22:20:09  »
Cytat: "Kilofownikownia"
Natomiast jak znowu będzie organizowany wyjazd z Polic albo Szczecina na tego typu zadymę to proszę mi dać znać. Z ochotą przekonam się naocznie o tym heroicznym wysiłku jakim jest jazda autokarem i spacery po mieście. Ale zawczasu uprzedzam, że transparentów nosił nie będę.


Oczywiście zapraszam, wyślij tel. na priva albo swojego maila. Nawet przejazd Ci opłacę.

Cytat: "Kilofownikownia"
Cytat: "Kuba"
Jedna z niemieckich gazet napisała o 300 tys. ;).
Ale przecież Niemcy to wrogowie naszego narodu więc im nie można wierzyć :rotfl:


Największymi wrogami nie są obcy, lecz pożyteczni idioci, którzy swoją POstawą działają na szkodę narodu, tkwiąc w postępującej chorobie zwanej syndromem niewolnictwa. Takim nie przeszkadza, że nie ma już polskiego przemysłu, że jedynie co w Polsce się buduje to supermarkety czy stacje paliw, gdzie nie są generowane pieniądze, tylko pochłaniane i wywożone z Polski. Póki sytuacja ich bezpośrednio nie dotyczy i mają ciepłą wodę w kranie, póki po pracy mogą zasiąść wygodnie w fotelu i strzelać pilotem to na szkło kontaktowe, to na taniec na lodzie czy inne duperele, to jest im dobrze. Żal tylko, że nie dostrzegają, że rodzice nie mają na podręczniki, że polityka obecnego rządu jest antyrodzinna, że często ojciec rodziny zwyczajnie płacze gdzieś po kątach skryty przed dziećmi, żeby go nie widziały w takim stanie, bo nie ma na ich utrzymanie, że gospodarka nie będzie się rozwijać póki nie zadba się o małe i średnie przedsiębiorstwa, którym w dobie kryzysu zamiast pomóc i obniżyć podatki aby nadać im wiatru w żagle, to się te podatki podnosi, że podnosi się wiek emerytalny, szczególnie kobietom, które często nie będą w stanie pracować tak długo. I pomyśleć, że moglibyśmy zmienić to jednego dnia, w dzień wyborów, ale nie... pójdą tacy pożyteczni i zagłosują na "fachowców", żeby Zagranica dobrze o nas pisała, nawet nie przeszkodzi im fakt, że ich głosy będą liczone na serwerach w Rosji. Dalej wypisuj, że każdy jest kowalem swojego losu, skoro tak jest, to czego przesiadujesz tu i tak zawzięcie dyskutujesz? Przecież najważniejsze dla Ciebie jest Twoje własne JA. Robisz to po to, żeby się usprawiedliwić, czy żeby nas do takiej postawy przekonać?

17
Polityka krajowa / Wielki protest w Warszawie 29 września 2012 r.
« dnia: Października 01, 2012, 20:57:41  »
Jazda nocą, usiłowanie choć przez chwilę zasnąć na siedząco, w fotelu z każdym następnym kilometrem coraz to mniej wygodnym. W stolicy byliśmy ok. godz. 8:30.
Do rozpoczęcia uroczystości pozostawało kilka godzin, które spędziliśmy przechadzając się od placu Piłsudskiego, poprzez Krakowskie Przedmieście i część starego miasta. Mieliśmy okazję odwiedzić kilka miejsc pamięci, jak np. to w Katedrze Polowej Wojska Polskiego, gdzie znajduje się kaplica katyńska – za każdym razem robi niesamowite wrażenie. Następnie uroczystości związane z wydarzeniem - koncert pieśni patriotycznych, msza św. na placu Trzech Krzyży.
 
Wreszcie sam marsz. Wyczerpujący, bo trwający kilka godzin, jednak napawający nadzieją. Widok tak potężnej rzeszy ludzi, pozytywnie do siebie nastawionych, w każdym przedziale wiekowym, przedstawiciele tylu różnych środowisk – koła przyjaciół radia Maryja, przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, Klubów Gazety Polskiej, Solidarności, różnych organizacji katolickich, Solidarni 2010, emeryci, kombatanci, przedstawiciele środowisk akademickich, rolnicy, studenci, pracujący, bezrobotni, pracodawcy, lekarze, chorzy, zdrowi, babcie, dziadki, młodzież, dzieci. Widziałem tam niemal wszystkich. Wszyscy z jedną najważniejszą intencją: obudź się, Polsko! Obudź się, ponieważ polityka obecnego rządu prowadzi kraj w złym kierunku, nie licząc się z dobrem wspólnym, z dobrem obywatela, pracownika, pacjenta, przedsiębiorcy itd.  Ponad 200 000 uczestników z wielkim przekonaniem wsparło również telewizję Trwam. Niektórzy twierdzą, że byli tam ludzie zmanipulowani lub pojechali tam na tanią wycieczkę. Trzeba było tam być i usłyszeć jak dwieście tysięcy gardeł skanduje: „nie oddamy wam telewizji trwam“. Nie sądzę, żeby tylu ludzi krzyczało te hasła bez przekonania. Że byli to ludzie, którzy przyjechali sobie na darmową wyieczkę panie Kilofownikownia! Choć po części mógłbym się zgodzić, że do całego tego wydarzenia ktoś nas jednak zachęcił.  Zachęciła nas wszystkich wąska grupa ludzi... z nikim innym jak właśnie z Tuskiem na czele. Nikt tak nas do tego nie przekonał jak właśnie on. Żaden Kaczyński, Rydzyk czy Duda.
Myślę, że tym, przeciw którym zaprotestowaliśmy, skóra na grzbietach zmarszczyła się ze strachu, ponieważ tak ogromny tłum, który wcześniej widywałem jedynie na pielgrzymkach papieskich, robi przeogromne wrażenie. Myślę, że zdali sobie sprawę, że za każdym razem będzie nas więcej i więcej, sami się o to starają.
 
Dlatego mimo, tak wyczerpujących wielu godzin spędzonych w nocnych podróżach autokarem tam i z powrotem, oraz całego dnia spędzonego na nogach w Warszawie, myślę, że było warto. A wszystkim krytykantom polecam aby odsłuchali wystąpień o. Rydzyka, Kaczyńskiego czy Dudy. Zdaję sobie sprawę, że jesteście tak zacietrzewieni w swoich upartych postawach, że pewnie słuchając ich i tak nic nie usłyszycie. Ale chociaż spróbujecie, tym bardziej, że - co jest najbardziej przykre - że przecież tak na prawdę, przemawiali oni również w waszym interesie. I my także tam byliśmy w naszym i w waszym interesie.
A pomimo, że wielu zapowiadało, że ten marsz będzie marszem faszystów, że jedziemy tam podpalić Polskę (jak Wałęsa na przykład), atmosfera była niezwykła. Pogratulować tylko organizatorom, że mimo tak potężnej manifestacji, nie doszło do najmniejszego ekscesu. Żal mi było tylko tych policjatów wyposażonych w hełmy i pałki – stać tyle godzin bez celu... a mówiono im, że przyjedziemy z granatami...

Dzięki Darek za wstawienie Twojej relacji na youtube. Trzeba przyznać, że fachowo to poskładałeś :)

18
Polityka krajowa / [Ogólne] Dyskusja nt. raportu MAK - Smoleńsk
« dnia: Września 27, 2012, 22:14:33  »
Cytat: "Wykidajło"
A zamiana tabliczek na trumnach (do której zresztą mogło dojść w różnych okolicznościach) dowodzi, że nie przekopywano?
Nie twierdzę, że pani Kopacz jest wzorcem prawdomówności - apeluję tylko o posługiwanie się elementarną logiką.


Powoływać się na logikę, a samemu z niej nie korzystać... Ludzie podając przykłady, wykazują, że marszalica jest zwykłą kłamczuchą, a pan Wykidajło upraszcza samemu z niej nie korzystając. Mnie logika podpowiada, że jeśli kłamczucha oszukała twierdząc, że wszystko zostało z największą starannością przeprowadzone, łącznie z identyfikacją ciał przy obecności polskich patomorfologów, a dziś okazuje się, że jednak nie, to mam powody wątpić, że NIE PRZEKOPANO.

Cytat: "Wykidajło"
A zamiana tabliczek na trumnach (do której zresztą mogło dojść w różnych okolicznościach)
No tak! Bo co? Pomymylić sie nie można? A kto wie, może i panu - tak po prostu - zamieniono tabliczki po porodzie na sali noworodków? No przecież to tylko mogła być pomyłeczka. Sory za takie porównanie, ale nie mogłem sie powstrzymać. Może dzięki takiemu porównaniu, logiczne stanie się to, że do takich pomyłek przedstawiciele polskiego rządu nie mieli prawa dopuścić!

Ponadto. Po ostatnich szokujących odkryciach zamiany ciał ofiar, ruszyła propaganda przeciw zwolennikom wykonywania ekshumacji. Fakt jest taki, że "my" od początku opowiadaliśmy się za ekshumacjami. Kto to są "my"? "My" to zwolennicy spiskowych teorii wg Waszej opinii. A tymczasem się okazuje, że jest coś na rzeczy i gdyby nie fakt nacisków na ekshumacje, rodzina śp. Pani Walentynowicz nadal by się modliła przy szczątkach innej osoby. Ale co tam... pomylić się nie można?

19
Polityka krajowa / Wielki protest w Warszawie 29 września 2012 r.
« dnia: Września 26, 2012, 13:58:13  »
Cytat: "Lilo"
Cytat: "samtron8787"
wszystko fajnie ale napewno nie bede protestowal dla tv trwam, niech zamkna ta telewizje:P


Popieram w 100. % ;-)


M.in. przeciw takim postawom chcemy zaprotestować. Zakładam, że z jednej strony jesteście za demokracją, za tolerancją, a z drugiej chętnie poparlibyście przymusowe zamknięcie tv trwam. To jest niekonsekwencja. Jeżeli nie chcesz oglądać tych mediów, to nie oglądaj, ale chociaż broń prawa do wolności i pluralizmu w mediach.

Chętnie wezmę udział w manifestacji 29.09, mimo, że nie bedzie to przyjemna wycieczka. Jazda autokarem w nocy, potem cały dzień na nogach w stolicy i kolejna wyczerpująca nocna podróż autobusem. Chętnie dam wyraz swojemu zniecierpliwieniu w odniesieniu do polityki rządu i to nie tylko w zakresie obrony tv trwam, lecz w każdej innej dziedzinie, której dotyka się obecny rząd, rząd pozerów i najbardziej niekompetentnych po 1989 r.

21
Polityka krajowa / [Police] Chcieliście PO, to macie
« dnia: Czerwca 18, 2012, 00:30:33  »
Cytat: "zenon"
Chciałbym zwrócić uwagę na zuchwały polityczny mord wkrótce przed meczem z Czechami:
http://www.wykop.pl/link/1174169/pierwszy-dowodca-grom-u-slawomir-petelicki-nie-zyje/

Oświadczenie prezesa Kongresu Nowej Prawicy w tej sprawie:
http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/_oswiadczenie_w_sprawie_smierci_spslawomira_petelickiego/1364



III RP – kraj, w którym żyjesz
źródło: http://www.wykop.pl/ramka/863277/lista-osob-zamordowanych-w-iii-rp/


“Lista osób zamordowanych lub zmarłych w niewyjaśnionych okolicznościach
Sylwester Zych (19.05.1950 - 11.07.1989) - zamordowany, ksiądz katolicki, działacz opozycyjny w PRL

Jerzy Dąbrowski (26.04.1931 - 14.02.1991) - wypadek, biskup rzymskokatolicki, bardzo bliski współpracownik prymasa Stefana Wyszyńskiego, zastępca sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski

Andrzej Stuglik (? - 19.02.1991) - zamordowany, przed 1989 oficer kontrwywiadu PRL, doradca finansowy w Towarzystwie Handlu Międzynarodowego DAL SA, które sprzedawało m.in. broń, nie zawsze legalnie
Michał Falzmann (28.10.1953 – 18.07.1991) - zawał serca (?), inspektor NIK, wykrył i ujawnił nieprawidłowości w FOZZ

Walerian Pańko (08.10.1941 – 07.10.1991) - wypadek, prezes NIK, poseł na Sejm, prawnik

Janusz Zaporowski (? - 07.10.1991) - wypadek, dyrektor Biura Informacyjnego Kancelarii Sejmu

Jan Budziński (? - 1991) - zawał serca (?), kierowca służbowej lancii którą jechali Pańko i Zaporowski
Dwaj policjanci, którzy pierwsi przyjechali na miejsce wypadku również zmarli. Przyczyną zgonu było utonięcie (na rybach).

Jarosław Ziętara (16.09.1968 - wrzesień (?) 1992) - porwany 01.09.1992 i zamordowany, dziennikarz Gazety Poznańskiej

Jacek Sz. (?-1993) (potrzebne dane) – wypadek, oskarżony w sprawie FOZZ
Piotr Jaroszewicz (08.10.1909 – 01.09.1992) – zamordowany, premier PRL

Alicja Solska−Jaroszewicz (1925 – 01.09.1992) – zamordowana

Tadeusz Steć (01.09.1925 – 12.01.1993) – zamordowany

Jerzy Fonkowicz (19.01.1922 – 07.10.1997) – zamordowany
Andrzej Krzeptowski (? - 17.02.1996) - zamordowany, rzecznik prasowy „S” w „Ursusie”

Grzegorz Palka (08.05.1950 - 12.07.1996) - wypadek, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi, były prezydent Łodzi, działacz opozycji w okresie PRL

Andrzej Stankiewicz (1953 - 23.08.1996) - zamordowany, działacza podziemnej "S" w Hucie Warszawa, szef Biura Interwencji Regionu Mazowsze

Jacek Bartosiak (? - 25.10.1996) - wypadek, przed 1989 pracował w Wydziale XI wywiadu MSW, następnie w UOP

Tadeusz Kowalczyk (03.06.1952 - 19.07.1997) - poseł i przedsiębiorca

Leon Dubicki (21.08.1915 - 07.03.1998) - zamordowany w Berlinie, generał brygady LWP, w sierpniu 1981 poprosił o azyl polityczny w Berlinie Zachodnim

Marek Papała (04.09.1959 – 25.06.1998) – zamordowany, Komendant Główny Policji

Andrzej Puszkarski (? - 25.10.1998) - wypadek, rezydent wywiadu UOP w Afryce Północnej

Bartłomiej Frykowski (09.03.1959 - 08.06.1999) - samobójstwo (przy użyciu noża), operator filmowy

Ireneusz Sekuła (22.01.1943 – 29.04.2000) – samobójstwo (?), poseł na Sejm

Stanisław Faltynowski (? - 26.12.2000) - samobójstwo (?), świadek, hotelarz prowadzący interesy z mafią paliwową

Zdzisław Majka (? - 02.02.2001) - samobójstwo (?), świadek w sprawie mafii paliwowej, były żołnierz Ludowego Wojska Polskiego

Jacek Dębski (06.04.1960 - 12.04.2001) - zamordowany, polityk, były minister sportu

Jerzy Bednarczyk (? - koniec 2001) - świadek, były członek sztabu LWP, pracownik PKN Orlen, powiązany z mafią paliwową

Tadeusz Maziuk ps. Sasza (? - 26.06.2002) - samobójstwo w areszcie, morderca (?) Jacka Dębskiego

Stanisław Padlewski (19.06.1947 - 28.11.2002) - samobójstwo, nauczyciel, prezydent Mysłowic

Jeremiasz Barański ps. Baranina (23.11.1945 - 07.05.2003) - samobójstwo w więzieniu, przestępca, jeden z przywódców gangu pruszkowskiego

Maciej Tokarczyk (17.04.1963 - 04.10.2003) - samobójstwo, lekarz, były wiceminister zdrowia i były prezes NFZ

Marek Karp (02.07.1952 - 12.09.2004) - historyk, sowietolog, założyciel i wieloletni dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich

Szymon Zalewski (? - 29.11.2004) - samobójstwo (?), ochroniarz BOR i kierowca Zbigniewa Sobotki (posłeł SLD skazany w tzw. aferze starachowickiej; ułaskawiony przez Aleksandra Kwaśniewskiego)

Filip Adwent (31.08.1955 - 26.06.2005) - polityk, lekarz, eurodeputowany do Parlamentu Europejskiego

Daniel Podrzycki (14.06.1963 - 24.09.2005) - wypadek, polityk, przewodniczący Polskiej Partii Pracy

Anatol Lawina (10.07.1940 - 16.09.2006) - pobicie przez nieznanych sprawców, bezpośredni przełożony Falzmanna, były dyrektor Zespołu Analiz Systemowych w Najwyższej Izbie Kontroli
Wojciech Franiewski (? - 19.06.2007) – samobójstwo w więzieniu

Sławomir Kościuk (1956 – 04.04.2008) – samobójstwo w więzieniu

Robert Pazik (1969 – 19.01.2009) – samobójstwo w więzieniu
Andrzej Andrzejewski (19.05.1961 - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), generał brygady, pilot Wojska Polskiego, dowódca Brygady Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie

Jerzy Piłat (14.07.1962 - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), pułkownik, pilot Wojska Polskiego, dowódca 12 Bazy Lotniczej w Mirosławcu

Dariusz Maciąg (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), pułkownik, pilot Wojska Polskiego, dowódca 21 Bazy Lotniczej w Świdwinie

Wojciech Maniewski (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), podpułkownik, pilot Wojska Polskiego, dowódca 40 Eskadry Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie

Zbigniew Książek (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), podpułkownik, pilot Wojska Polskiego, zastępca dowódcy 22 Bazy Lotniczej w Malborku

Dariusz Pawlak (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), podpułkownik, pilot Wojska Polskiego, dowódca dywizjonu 12 Bazy LotniczejMirosławcu

Zdzisław Cieślik (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), podpułkownik, pilot Wojska Polskiego, Szef Szkolenia Brygady Lotnictwa TaktycznegoŚwidwinie
 
Bronisław Geremek (06.03.1932 - 13.07.2008) - wypadek, historyk, były minister spraw zagranicznych, poseł do Parlamentu Europejskiego

Marian Goliński (16.07.1949 - 11.06.2009) - wypadek, polityk, poseł na Sejm

Grzegorz Michniewicz (1961 – 23.12.2009) – samobójstwo, Dyrektor Generalny Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

Artur Zirajewski ps. Iwan (29.01.1972 - 03.01.2010) - samobójstwo (?), płatny morderca, jeden z głównych świadków w sprawie zabójstwa komendanta głównego policji Marka Papały

Stefan Zielonka (1957 - przed 27.04.2010) - samobójstwo (?), szyfrant, chorąży
 
Lech Kaczyński (18.06.1949 – 10.04.2010) – prezydent RP

Ryszard Kaczorowski (26.11.1919 – 10.04.2010) – prezydent RP na uchodźstwie

Franciszek Gągor (08.09.1951 – 10.04.2010) – generał, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
Tadeusz Buk (15.12.1960 – 10.04.2010) – generał dywizji, dowódca Wojsk Lądowych RP

Andrzej Błasik (11.10.1962 – 10.04.2010) – generał broni, dowódca Sił Powietrznych RP

Andrzej Karweta (11.06.1958 – 10.04.2010) – wiceadmirał, dowódca Marynarki Wojennej RP

Włodzimierz Potasiński (31.07.1956 – 10.04.2010) – generał, dowódca Wojsk Specjalnych RP

Bronisław Kwiatkowski (05.05.1950 – 10.04.2010) – generał broni, dowódca Operacyjnych Sił Zbrojnych RP

Kazimierz Gilarski (07.05.1955 – 10.04.2010) – generał brygady, dowódca Garnizonu Warszawa

Sławomir Skrzypek (10.05.1963 – 10.04.2010) – prezes Narodowego Banku Polskiego

Władysław Stasiak (15.031966 – 10.04.2010) – szef Kancelarii Prezydenta RP

Aleksander Szczygło (27.10.1963 – 10.04.2010) – szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego

Janusz  Kurtyka (13.08.1960 – 10.04.2010) – prezes Instytutu Pamięci Narodowej
 
Mieczysław Cieślar (28.03.1950 - 18.04.2010) - wypadek, duchowny luterański, biskup Diecezji Warszawskiej, przewodniczący Kolegium Komisji Historycznej w sprawie inwigilacji luteran przez SB

Mirosław Wróbel (1958 - 08.05.2010) - samobójstwo, jeden z największych dilerów samochodowych w Polsce

Bogusław Kania (1968 - 31.05.2010) - katastrofa lotnicza, przedsiębiorca (firma Kanlux SA), zaangażowany katolik

Marek Dulinicz (10.05.1957 - 06.06.2010) - historyk, szef grupy archeologów mających badać miejsce katastrofy w Smoleńsku

Dariusz Ratajczak (28.11.1962 - przed 11.06.2010) – samobójstwo (?), historyk i publicysta

Eugeniusz Wróbel (1951 - 15.10.2010) - zamordowany, były wicewojewoda katowicki i były wiceminister transportu

Marek Rosiak (1948 - 19.10.2010) - zamordowany, pracownik biura poselskiego posła Janusza Wojciechowskiego

Witold Hatka (25.06.1939 - 13.11.2010) - wypadek, były poseł, polityk, przedsiębiorca

Paweł Żak (1966 - 13.12.2010) - samobójstwo, były komendant miejski policji w Kielcach

Piotr M. (1962 - 18.05.2011) - samobójstwo, były szef malborskiej policji, powiązany z mafią paliwową

Wiesław Podgórski (? - przed 30.06.2011) - samobójstwo, były doradca Andrzeja Leppera ds. kultury i dziedzictwa narodowego

Andrzej Lepper (13.06.1954 - 05.08.2011) - samobójstwo, przewodniczący partii Samoobrona Rzeczpospolitej Polskiej oraz Związku Zawodowego Samoobrona
 
Lista ta wprawia w przerażenie. W jakim kraju żyjemy? Kraj bandytów, skrytobójczych porachunków, bezradności służb policyjnych, bezradności służb specjalnych, BOR... Czy III RP to kraj pogardy dla prawa, akceptowanej korupcji i złodziejstwa, bandytów na usługach władzy?
Czy jest drugi kraj na świecie, gdzie zamordowano komendanta głównego policji i nie znaleziono sprawców? Czy jest drugi kraj na świecie, gdzie zginął prezydent z winy pilotów? Jakim krajem staje się Polska?
Wszyscy mamy mechanizm wypierania. Każdy przypadek tajemniczej śmieci szybko tłumaczymy sobie, że to tylko zbieg okoliczności, że policja wszystko wyjaśni, trzeba tylko poczekać... Czas mija, wyjaśnienia nie ma, ale my już nie pamiętamy, że na jakiekolwiek wyjaśnienie czekaliśmy – trzeba żyć dalej.
 Henryk Dąbrowski


Przy okazji śmierci A. Leppera natrafiłem również na taki komentarz pod artykułem na wp:

Tragedia Smolenska to nie tylko 96 ofiar delegacji do Katynia, to takze tajemnicze smierci osób z tragedia zwiazanych. Zdarzenia majace miejsce juz w Polsce. Wszyscy znamy lódzki mord. Media mówily o tym bo musialy, pomijajac jednak lub nie rozwijajac niewygodnych dla mainstreamu watków. Powszechne milczenie zapadlo jednak wobec pozostalych ofiar, gdzie sprawcy juz nie ujawniaja sie jak w Lodzi, tylko wszystko dzieje sie tak, jakby to byly wypadki.

GRZEGORZ MICHNIEWICZ “ PIERWSZA OFIARA Dyrektor generalny kancelarii premiera. Osoba majaca najwyzszy status dostepu do informacji tajnych. Jego przelozonym byl Tomasz Arabski. Zginal w tajemniczych okolicznosciach 23 grudnia tego samego dnia kiedy do Polski powrócil Tupolew z remontu.

BP MIECZYSLAW CIESLAR „ DRUGA OFIARA Ginie 18 kwietnia 2010 r. w wypadku samochodowym. Mial byc nastepca ks. Adama Pilcha, pelniacego obowiazki Naczelnego Kapelana Ewangelickiego Wojska Polskiego, który poniósl smierc w Smolensku. Biskup Mieczyslaw Cieslar byl specjalista od tematyki inwigilacji srodowisk protestanckich przez SB

SZYFRANT ZIELONKA “ TRZECIA OFIARA Zwloki w stanie rozkladu zostaly wylowione z Wisly 27 kwietnia 2010 r. Rok wczesniej szyfrant Zielonka oficjalnie zaginal. Cialo bylo w stanie rozkladu, dokumenty zas przy nim idealnie zachowane.

KRZYSZTOF KNYZ “ CZWARTA OFIARA Operator Faktów TVN. Pracowal z W. Baterem. Wedle informacji podanej zdawkowo przez TVN umiera 2 czerwca 2010 r. Niejasne krótkie komunikaty mówily o chorobie. Prasa zagraniczna pisala, iz zostal zamordowany we wlasnym mieszkaniu.

PROF. MAREK DULINICZ “ PIATA OFIARA Ginie w wypadku samochodowym w dniu 6 czerwca. Szef ekipy archeologów, która miala w czerwcu wyjechac do Smolenska.

DR DARIUSZ RATAJCZAK “ SZÓSTA OFIARA Nie wiaze sie go bezposrednio z tragedia smolenska, ale nie mozna jego osoby oddzielic od jej skutków. Zwloki dr Dariusza Ratajczaka w stanie rozkladu znaleziono 11 czerwca 2010 r. w samochodzie zaparkowanym pod Centrum Handlowym Karolinka w Opolu. Swiadkowie twierdza, ze poprzedniego dnia samochodu na parkingu nie bylo

EUGENIUSZ WRÓBEL “ SIÓDMA OFIARA Minister w rzadzie PiS. Zaginal 15 pazdziernika. Pocwiartowane zwloki wylowiono z Zalewu Rybnickiego. Wybitny ekspert od spraw lotniczych. Jeden z nielicznych o takiej wiedzy w Polsce. Wybitny specjalista od komputerowych systemów sterowania lotem samolotów. Specjalista od precyzyjnej nawigacji satelitarnej dla lotnictwa. Ekspert przepisów lotniczych krajowych i unijnych. Inicjator powstania Górnoslaskiego Towarzystwa Lotniczego. W latach 1998-2001 uczestniczy m.in. w opracowaniu projektu prawa lotniczego. Prosze Panstwa. Jeszcze nigdy od roku 1989 nie zginelo w tajemniczych okolicznosciach w ciagu zaledwie pól roku tylu Polaków, którzy byli lub stali sie osobami publicznymi. W wiekszosci wypadków byli wybitnymi specjalistami w swojej dziedzinie. Byli ludzmi energicznymi, kreatywnymi, bardzo zdolnymi. Byli patriotami.


Dziś do tej listy dołącza gen Petelicki. W wersję o jego samobójstwie nie wierzy wielu z nas. Media mainstreamowe takie głosy już okrzyknęły teorią spiskową.
Natomiast w samobójstwo nie wierzą m.in.:
najbliżsi współpracownicy generała, rodzina, prof. Staniszkis, Andrzej Walentek – ekspert ds. wojskowości, Janusz Korwin-Mikke, Ewa Stankiewicz, T. Terlikowski i inni. Czy tą śmierć można wiązać z wątkiem smoleńskim? Niewiadomo. Jednak biorąc pod uwagę wiedzę jaką posiadał gen. Petelicki, trudno  nie wierzyć, że jego również odwiedził „seryjny samobójca“.

22
Polityka krajowa / [Police] Chcieliście PO, to macie
« dnia: Stycznia 12, 2012, 10:38:34  »
Cytat: "speedbax"
to dlaczego braliśmy (i nadal bierzemy) od niej pieniądze?


Litości! Ten temat był już tyle razy wałkowany... A skąd ta unia "daje" nam te pieniądze? Skąd je bierze, żeby potem dać? I co to jest ta unia? I gdzie ta unia jest? Na Zachodzie? Jeśli tak, to gdzie my jesteśmy? Ja myślałem, że to my też jesteśmy unią. A jeśli tak to chyba sami sobie dajemy, tak?

Jaki ten system ma sens? To tak jak gdyby klatka schodowa, dziesięcio-rodzinowa dajmy na to, założyła sobie własną unię klatkową. Teraz postanawiają, że prezydencję na pół roku prowadzi mieszkanie nr 7. Ale i tak komisarzem, którego nikt nie wybrał demokratycznie zrobił z siebie facet spod jedynki (pomysłodawca tej unii) i to on ustala reguły. Kowalski spod 5 idzie pod 7 i mówi, że musi wymienić drzwi, bo mu się nie domykają i w ogóle zamek się zacina. Ten spod 7 mówi: ja nic nie mogę. Kowalski na to: ale przecież przewodniczysz w tym półroczu. No tak, ale przecież część naszych pensji wpłacamy pod 1. Idź do komisarza pod 1. Kowalski puka pod jedynkę. Słuchaj muszę drzwi wymienić. Na to komisarz: Żartujesz chyba! W tym roku przewidujemy fundusze na wymianę okien. Kowalski: Ale ja mam dobre okna, nie muszę ich wymieniać! Nie po to wpłacałem część swoich ciężko zarobionych pieniędzy, żeby teraz mieć kłopoty z wymianą drzwi. Komisarz spod jedynki: Słuchaj! Drzwi nie możesz wymienić w tym roku. Dostaniesz dofinansowanie na okna, a jeśli ich nie wymienisz do końca roku, to zostanie nałożona na ciebie kara i dofinansowanie ci przepadnie, a w przyszłym roku dostaniesz o tyle pomniejszoną dotację...

23
Polityka krajowa / [Police] Chcieliście PO, to macie
« dnia: Listopada 18, 2011, 18:51:24  »
Rynki reagują na expose premiera

Cytuj
Jacek Frączyk, analityk Wirtualnej Polski
Premier Tusk, podkreślając w swoim expose kwestię wzrostu opodatkowania kopalin, z naciskiem na akurat miedź i srebro, spowodował spadek akcji KGHM o aż 14 procent.

Tym samym w ciągu zaledwie kilku godzin kilkoma słowami obniżył wycenę akcji, należących do Skarbu Państwa o aż półtora miliarda złotych.
To szesnastokrotność kwot przeznaczanych rocznie na fundusz kościelny – jeden z głównych tematów wystąpienia premiera, który mówił o oszczędnościach w wydatkach rządowych.

W połowie listopada KGHM podał informację o planowanym na przyszły rok skupie własnych akcji za aż trzy miliardy złotych. Taki krok jest nowością w dotychczasowej polityce firmy, bo dotąd spółka zawsze dzieliła się wypracowanymi środkami z akcjonariuszami poprzez wypłatę dywidendy, a nie skup akcji.

Notowania akcji KGHM są obecnie na najwyższych poziomach w historii, także trudno podejrzewać, że w ten sposób spółka chce skorygować zbyt niski kurs giełdowy, co zazwyczaj jest celem firm, skupujących własne akcje.

Trochę światła na wyjaśnienie przyczyn takich planów rzuciły słowa premiera w dzisiejszym expose. Donald Tusk zapowiedział wyższe opodatkowanie wydobycia kopalin, ze szczególnym wskazaniem miedzi i srebra, które w Polsce wydobywa właśnie KGHM. Notowania spółki natychmiast spadły o 5 procent.

Przy spodziewanej po wprowadzeniu podatku zniżce notowań, skupywanie własnych akcji przez spółkę może ratować w przyszłym roku jej notowania. Uzasadnione jest jednak podejrzenie, że głównym akcjonariuszem, mającym zamiar sprzedać akcje podczas skupu będzie właśnie Skarb Państwa, który musiał stać za całym projektem skupu akcji. To oznaczałoby faktyczną prywatyzację kontrolowanego obecnie przez państwo KGHM.

Skarb państwa sprzedałby więc akcje spółki samej spółce, a potem dociążył ją podatkami. Nie wiadomo tylko co na taką strategię powiedzą pozostali akcjonariusze oraz… pracownicy spółki, dotychczas zaciekle broniący „państwowości” spółki.


Cały artykuł: http://gielda.wp.pl/kat,98674,title,Rynki-reaguja-na-expose-premiera,wid,14000135,wiadomosc.html

Polecam!

24
Rozrywka i Kultura w regionie / MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI w Szczecinie 11.11.11
« dnia: Listopada 12, 2011, 13:17:17  »
Cytat: "grzegorz.ufniarz"
Mozna na tym forum zacytowac setki opowieści uczestników zdarzeń. Ale i tak nie da się stwierdzić, że zadyme zrobili Niemcy albo zadyme zrobili uczestnicy marszu.
Kłopot jest w czym innym.
Obydwie grupy, rózniące się w poglądach łączy wzajemn niechęć granicząca z nienawiścią. Nie potrafia sobie powiedzieć - ok, wy myslicie tak, my inaczej, tak to już jest, wazne że jestesmy rodakami i budujemy wspólnie swój kraj i niech TO będzie nasz cel.


Trudno się z tym zgodzić, ponieważ nie wyobrażam sobie, że te babcie, rodzice z dziećmi, że wszyscy którzy wzięli udział w marszu kierują się nienawiścią. Wśród tych tysięcy uczestników, były zapewne takie osoby, ale to nie one stanowiły trzon tej inicjatywy.

Problem leży gdzie indziej. Większość wypowiadających się na ten temat kieruje się emocjami. Większość komentuje skutki a mało kto mówi o przyczynach.
A w mojej ocenie to jest bardzo prosta sprawa. Dlaczego były zadymy?

Przede wszystkim organizatorami Marszu Niepodległości były różne środowiska. Obok Młodzieży Wszechpolskiej czy innych organizacji narodowych np. grup nacjonalistów, były również środowiska patriotyczne, prawicowe, środowiska kibiców (nie mówię tu o kibolach), współorganizatorem było również stowarzyszenie Solidarni 2010, Kluby Gazety Polskiej i inni. Świadczy to o tym, że pomimo różnic ideowych, potrafili się porozumieć w sprawie najwyższej wagi jaką jest Polska.

Udział w marszu wzięły środowiska zorganizowane różnej maści, stowarzyszenia, o których wspomniałem wyżej, kluby kibiców, skrajni prawicowcy, zwykli prawicowcy, stowarzyszenia kombatanckie (czyli ci, którzy naprawdę walczyli z prawdziwymi faszystami) oraz ludzie, którzy zwyczajnie chcieli zamanifestować przywiązanie do takich wartości jak miłość do Ojczyzny. Zwykli ludzie, często rodziny z dziećmi, ludzie starsi, młodzi, schorowani czy zdrowi, wysocy, niscy, chudzi czy grubi. W moherowych beretach lub nie. Wykształceni bardziej lub mniej. Różni. Wszystkich ich łączyło jedno. Szacunek i duma z Polski, szacunek i wdzięczność tym, którzy 93 lata temu potrafili się porozumieć ponad podziałami, czyli endecy, piłsudczycy i inni, czym doprowadzili do odzyskania niepodległości. W marszu mógł wziąć udział każdy.

Skoro tak było, to skąd pojawiły się zadymy, o których wszyscy teraz mówią?
Przyczyna pierwsza.  Nagonka medialna przeciw marszowi, poprzez fałszywą propagandę,  że organizatorami marszu są faszyści i nawoływanie do kontrmanifestacji, zapraszanie na kontrmanifestację (Kolorowa Niepodległa) niemieckich bojówkarzy ze skrajnej lewicy przez środowisko wyborczej: http://wsieci.rp.pl/opinie/za-burta/Karolak-Szyc-Blumsztajn-strasza-Marszem-Niepodleglosci-

Przyczyna druga: Na długo przed marszem, każdy wiedział, że do Warszawy przyjadą wspomniani wyżej niemieccy bojówkarze. Brak reakcji ze strony polskich służb specjalnych, które powinny uniemożliwić przyjazd tej niemieckiej grupie zorganizowanej, poprzez zatrzymanie podczas podróży i odesłanie do domu.

Przyczyna trzecia: Zezwolenie przez władzę stolicy na kontrmanifestację w tym samym czasie. Każdy rozumny człowiek, domyśli się jakie będą skutki takiej decyzji. Jakie były przekonaliśmy się wczoraj.

Przyczyna czwarta: beznadziejne przygotowanie Policji do zadania zabezpieczenia legalnego marszu, poprzez bezskuteczną próbę oddzielenia jego uczestników od ich przeciwników, oraz dopuszczenie do przeniknięcia w szeregi maszerujących zamaskowanej grupy prowokatorów.

Warto wspomnieć jeszcze o jednym. Przeciwnicy marszu, a wśród nich również ludzie, których znamy z mediów – dziennikarze, politycy, gwiazdy showbiznesu, wiele mówią o  wolności, o różnorodnej Polsce, o wolnych przekonaniach, o tolerancji dla różnych grup społecznych, wyznaniowych, kulturowych i innych, a tymczasem robili wszystko aby uniemożliwić świętowanie uczestnikom marszu. Używając przy tym narzędzi rodem ze stalinowskiej Polski, siejąc propagandę, że Marsz Niepodległości to marsz faszystów. Tu już im zabrakło miejsca na tolerancję…

25
Sprawy bieżące / [Police] Walka nauczycieli o szkołę
« dnia: Października 14, 2011, 19:43:43  »
Cytat: "Wykidajło"
Cytat: "DarekMirror"
Drodzy nauczyciele i zdesperowani rodzice- dalej głosujcie na PO to następne szkoły,szpitale...będą zamykane

Drogi Mirrorku, wiceburmistrz, który odpowiada za edukację i chce zamknąć gimnazjum w Białej, nazywa się Paweł Mirowski i jest z... PiS.


Cytat: "Wykidajło"
No i jeszcze jest komisja oświatowa rady miejskiej, której przewodniczy Bartłomiej Przybył. Też z PiS, cóż za niespodzianka...


A tutaj cytat z artykułu pod, którym podpisał się red. Spirydowicz:
"Konflikt wybuchł, ponieważ zarząd powiatu, w którym samodzielnie rządzi Platforma Obywatelska, postanowił oszczędzić na oświacie."

26
Polityka lokalna / [Police] Kandydaci z Polic do Sejmu
« dnia: Października 10, 2011, 20:58:43  »
Cytat: "Mariusz_Niedźwiecki"
Zwróć uwagę na to, że to nie tylko policki elektorat ma taką świadomość. Arłukowicz uzyskał ponad 101 tys. głosów, a więc trzeci wynik w kraju. Również Szczecin głosował na niego w ten sposób.


To prawda, jednak przede wszystkim, chcę zwrócić uwagę na fakt, że PO w Policach wygrałaby wówczas, gdyby najwięcej oddanych głosów na listę zgarnąłby kandydat z Polic, co się nie stało, dostał ich na tyle mało, że ludzie odpowiedzialni za kampanię w Policach mają powody do poważnych przemyśleń, więcej - do wstydu, to jest niesamowita porażka, to jest dopiero przegrana! Komitet mając tak wysokie poparcie w gminie, nie potrafił podczas kampanii wskazać wyborcom, że warto oddać głos na kandydata z Polic. W tym zakresie, na polickim podwórku wygrał policki komitet PiS. Jeśli temu ktoś zaprzeczy, to świadczyć to będzie tylko o jego kłopotach z uczciwością.

27
Polityka lokalna / [Police] Kandydaci z Polic do Sejmu
« dnia: Października 10, 2011, 20:08:40  »
Cytat: "speedbax"
Cytat: "pol"
PO - 48,88 proc.
PiS - 19,80 proc.


Niezłe baty dostał PiS w Policach.


To, że niezłe baty dostał, to się zgadza. Ale co do samych Polic, to raczej jest zupełnie odwrotnie.
Pozwolę sobie na takie zestawienie:
- Głosy oddane w gminie Police na PiS - 3462, z czego na polickiego kandydata - 1397 (Drzazga)
- Głosy oddane w gminie Police na PO - 6468, z czego na polickiego kandydata - 472 (Przerwa)
Przy takim zestawieniu dopiero widać świadomość jednego i drugiego elektoratu, w odniesieniu do stwierdzenia, że "dobrze byłoby mieć posła z Polic". Nie wspominając, że większość głosów oddanych na listę PO, poszła na rzecz Arłukowicza (3818 głosów oddanych w gminie), który to torpedował PO na posiedzeniach komisji hazardowej i nagle stał się lokomotywą PO. Przykre jest to, że taka jest świadomość polickiego elektoratu PO, bo, gdyby nawet jedynką był Romek, Tomek czy inny Atomek, to liczba oddanych głosów byłaby identyczna jak sądzę.

28
Polityka krajowa / Wybory 2011
« dnia: Września 02, 2011, 22:16:20  »
Cytat: "speedbax"
A teraz moja odpowiedź, żadnego układu bym nie tworzył, rozwiązałbym rząd - i tyle. Zarządziłbym nowe wybory, narodowi trzeba zaufać, dać prawdziwie decydować, a nie ślepo walczyć o władzę.


Czy nie tak właśnie postąpił?

29
Polityka krajowa / Wybory 2011
« dnia: Września 02, 2011, 21:34:09  »
Cytat: "speedbax"
Każdy dobry w gadaniu, choć PiS-owi trzeba przyznać, że trochę cicho-ciemnych układów i układzików rozwalił. Może gdyby nie ta nieszczęśliwa koalicja z Samoobroną i LPR, to może by coś z tego było, a tak dali plamy, bo pokazali, że pójdą na każdy układ, by pozostać przy władzy.


Ciekawy jestem, jaki układ byś stworzył będąc w takiej sytuacji jak Kaczyński?
Kilka historycznych faktów dla przypomnienia:

Wrzesień 2005 rok – PiS wygrywa wybory, jednak ilość mandatów nie pozwala na stworzenie większościowego rządu jednopartyjnego.

PiS proponuje koalicję PO
29.09.2005 – pierwsza runda negocjacji PiS – PO, w celu stworzenia wspólnego rządu, która nie przynosi rezultatu.

Październik 2005 – odbyło się kilka rozmów Marcinkiewicza z Rokitą w sprawie utworzenia rządu. W tym samym czasie trwa kampania prezydencka, która nie ma dobrego wpływu na prowadzenie rozmów między ugrupowaniami.

26.10.2005 – konfrontacja obu partii w sejmie. Z zasady funkcja marszałka przysługuje wygranemu jednak PiS proponuje fotel marszałka dla PO. Ta na to stanowisko wskazuje B.Komorowskiego, który w ostrych słowach krytykował wcześniej PiS, za co ci nie zgadzają się na jego kandydaturę i wystawiają swojego kandydata – M.Jurka.

30.10.2005 – odbyły się rozmowy ostatniej szansy, gdzie PO zażądała ważniejszych funkcji niż PiS, chociaż to ten drugi wygrał wybory.

W związku z powyższym zajmujący wówczas jeszcze fotel prezydenta – Kwaśniewski powołał rząd J.Kaczyńskiego, który był rządem mniejszościowym. Taki rząd nie ma realnych szans na przeprowadzenie czegokolwiek, ponieważ jest blokowany w sejmie.

W efekcie czego:
Luty 2006 – z inicjatywy PiS podpisany zostaje pakt stabilizacyjny z LPR-em i Samoobroną.
Maj 2006 – podpisanie umowy koalicyjnej PiS-LPR-Samoobrona.

Wrzesień 2006 – z rządu odwołany zostaje A.Lepper.
Październik 2006 – Lepper ponownie zostaje powołany

Lipiec 2007 – w związku z podejrzeniem Leppera o udział w aferze gruntowej zostaje on zdymisjonowany
W efekcie 13 sierpnia 2007  J.Kaczyński zrywa koalicję z Samoobroną i LPR.

Od tego czasu ponownie krajem kierował mniejszościowy rząd PiS, bez szans na zmiany.
To jednak nie stało na przeszkodzie by utrzymać się przy władzy do końca kadencji.
Jednak taka sytuacja byłaby po prostu niekorzystna, zła dla państwa, w związku z czym J.Kaczyński podjął odpowiedzialną decyzję o podaniu rady ministrów do dymisji, którą jego brat – śp Prezydent Kaczyński przyjął 5 listopada 2007 roku.

Co się działo przez te 4 kolejne lata, chyba nie muszę przypominać – efekty każdy dziś widzi.

Strony: 1 [2] 3 4 ... 12