• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - billkronos

Strony: [1] 2 3 ... 18
1
Historia / Zdjecia lotnicze w II WS.
« dnia: Październik 23, 2013, 05:52:55  »
@ lukasz:
Dzieki za szybka odpowiedz. W kalendarium brak wzmianki o jencach z Powstania Warszawskiegop..
Pozdr. - Bill

2
Historia / Zdjecia lotnicze II wojny...
« dnia: Październik 22, 2013, 18:34:51  »
Hallo Lukasz,
Czy moglbys wrzucic pare slow na temat Haegerwelle? Chodzi mi o to zdjecie Seby z nadrukiem Ebay..
Oboz bardzo dobrze widoczny. Wyraznie widac tylko jeden barak meski . Czy wiadomo cos, kiedy karniak
zostal rozbudowasny ? Czy wogole jest znana data jego powstania ?
Logicznie powinien powstac po likwidacji Bremerhaven. Pozdrowienia - Bill

3
Historia / Izba pamiatek obozowych
« dnia: Czerwiec 22, 2013, 00:15:11  »
Borisz napisal:
"W tych samych rocznikach napisano rowniez, ze: >  Police zostaly w wyniku dzialan wojennych calkowicie
zniszczone,po wojnie odbudowane< ".
Jeszcze, gdy bylem w Polsce, wielokrotnie rozmawialem na te tematy z rodakami. Zauwazylem, ze przecietny
rozmowca utozsamial Police z Hydriewerke. Kto nie byl nigdy W Policach, popelnial te pomylke, prawie bez
wyjatku. Dlaczego wymierniuane "roczniki" mialy by byc lepsze ? Podobnie mogla powstac opinia o "odbudowaniu"
Polic po wojnie..
Czy malo mamy przykladow, ze ktos podal niesprawdzona informacje, a inni powtarzaja pozniej, jak za pania
matka pacierz ?
Pozdrawiam - Bill

4
Strefa kobiet / "Babski wieczor"
« dnia: Maj 18, 2013, 19:15:41  »
O ile ten "lady evening" bedzie mial scisle "postny" charakter, wowczas mozesz uzyc ten przepis na inna okazje,
ale spelnia kilka warunkow: prosty do sporzadzenia, tani, mozna danie serwowac na zimno, lub goraco, jako
szybka zakaska  bardzo popularny (przynajmniej na moim terenie). Przepis:
1 puszka karczochoww wodzie  (artichoke)
1 szklanka smietany
1 szklanka majonezu
1/2 szklanki szuchego, tartego parmesanu
2 lyzki stolowe suchej cebuli (platki)
1 peczek zielonej pietruszki ( mozna uzyc szczypiorku).   Karczochy odcedzic z wody i drobno posiekac - podobnie
pietruszke - reszte skladnikow polaczyc i dokladnie wymieszac. Nalozyc na szklana, ogniotrwala salaterke i zapec,
az powierzchnia masy przybieze lekko brazowy kolor.
Zwroc uwage, ze nie potrzeba dodawac soli i pieprzu. Ja podaje to z krakersami. Zaleznie od gustu, mozna dodac
nieco wiecej niektorych skladnikow (np. parmesanu lub majonezu). Smacznego - Bill
P.S. Tego dania nie mozna sknocic, ale zaznaczam, ze zawsze uzywam pelnowartosciowe skladniki ! Zadnych
namiastek, czy dietetycznych odmian.

5
Historia / Hydriewerke - pogromcy mitow
« dnia: Maj 15, 2013, 18:08:21  »
Witam,
Poczatkowo obejrzalem te zdjecia, zachecony pytaniem, a pozniej dopiero przeszedlem do dalszych postow
.Musze przyznac, ze odpowiedz, jaka juz mialem na mysli, pokrywa sie absolutnie dokladnie z wypowiedzia Lukasza
, moze tylko z ta roznica, ze ja nie widzialem nigdy innych zakladow tego typu.
Jezeli chodzi o zespol kamer, to moge tylko dodac, ze te w Hydriewerke mialy mniej zwarta konstrukcje, a takze
nie mialy zadaszenia, czy ew. gornej galeryjki. Te na zdjeciu robia wrazenie konstrukcji "heavy duty", podczas gdy
"nasze" robily wrazenie bardziej delikatnych. Przypuszczalnie te ze zdjecia sa znacznie starsze ?
Dzwig ramowy jest rowniez inny. Porownujac z sylwetka, mogaca przypominac czlowieka ( pod dzwigiem, prawie
centralnie, na bialym tle), wielkosc jest zblizona do dzwigow polickich, ale te ostatnie boczna konstrukcje mialy
bardziej masywna (nie azurowa).
Jezeli zdjecie byly by zrobione z kierunku Bau !, to za dzwigami bylby duzy plac weglowy. Jezeli z pozycji o 180
stopni przeciwnej, to nie powinno byc widac zadnych kominow.Pozdrawiam - Bill.

6
Historia / Tobruklager - zdjecia
« dnia: Luty 17, 2013, 20:00:27  »
Witam,
W pierwszym zdaniu gratulacje dla "lukasza" za te niespodzianke ! Ze wstepnego opisu wynika, ze
to On wlasnie "wyluskal" owa francuzke, chociaz nie jest jasne, czy byla Ona czescia delegacji
amerykanskiej, czy tez turystka indywidualna, W kazdym razie byl czujny i okazji nie przegapil.
Ja z okresu pobytu w Tobruku nie wiele pamietam, ale teraz, ogladajac zdjecia, widze wyraznie,
jak bardzo egzystencja robotnikow krajow zachodnich, roznila sie od warunkow jakie wyznaczono
Polakom i robotnikom ze znakiem "Ost".
Nawet sklonny bylbym kwestionowac termin, jakim "lukasz" okresla ich we wstepnym poscie; To
nie byli robotnicy przymusowi, a kontraktowi. Egzystowali w warunkach, o jakich mysmy nie mogli
nawet snic !
Juz sam fakt, ze ow dziadek mogl posiadac aparat fotograficzny i robic zdjecia swiadczy wymownie
o specjalnych przywilejach. Ze Niemcy pozwalali wykonywac zdjecia zniszczen fabryki po nalotach,
jest juz prawie na granicy fantazji ! A ze te zdjecia byly wysylane do domu pracownika, nasuwa
pytanie: specjalne traktowanie, czy nieudolnosc cenzury ?
Kilka zdjec mozna przeszmuglowac, np. jadac do domu na okresowy urlop, ale to "znalezisko", ktore
prezentuje "lukasz", to calkiem nie mala i systematyczna kronika losow dziadka w Policach.
Na zdjecu, ktore wspomina "Validator" (z czytajacym ksiazke), jest pare szczegolow wartych uwagi.
Najbardziej jaskrawy, to odkryte szafki na rzeczy osobiste. Na zdjeciu widac nawet, ze uzytkownik (-cy)
dostawil sobie na gorze dodatkowa polke, a w innym miejscu figuruje sloik, prawdopodobnie z jadalna
zawartoscia.Co prawda trzecia polka od gory, nosi po prawej stronie jakby slad po zawiasie, ale to nie
zmienia faktu, ze zawartosc szafek byla caly czas otwarta, dostepna i ...bezpieczna.
Nastepny detal, to metalowa ( rurowa ) konstrukcja prycz, oraz "posciel". Trudno zgadnac czym sie
nakrywali, ale powloka koca (bo chyba nie koldry ?!) na gornym zdjeciu, i poszewka poduszki na dolnym,
maja ten sam wzor tkaniny, a wiec byly chyba fasowane z magazynu ?
Inny jest ksztalt piecyka ( kozy ) i jego rozmiar, na kolejnym ze zdjec.
Zupelnym zaskoczeniem jest jadalnia ( swietlica ). Betonowa konstrukcja, duzo okien, wzglednie
eleganckie oswietlenie elektryczne ( zarowki w kloszach), no i....  normalne krzesla.
Pamietam pierwsze posty do "xXx", na starym forum. Wyrazil sie On wowczas, ze: "To w koncu n ie
bylo w tych obozach tak zle...." Napadlem na Niego wowczas dosc ostro, ale dzisiaj, ogladajac te
zdjecia, sam jestem bliski uzyc podobnego sformulowanuia.
Nawet niektore wejscia do schronow przeciwodlamkowych maja kryte zadaszenie i boczne sciany.
Jednego zdjecia nie moge sobie wytlumaczyc, ale zaznaczam, ze Tobruk znam tylko ze strony
zachodniej. Nigdy nie widzialem glownego wejscia.
Chodzi mi o zdjecie (w perspektywie), polokraglego schronu, w bezpoosrednim sasiedztwie barakow
obozu. Czy sa jakies zdjecia (np.lotnicze) ktore by taki uklad potwierdzaly ? Po lewej sreonie widoczne
sa slupy linii telefonicznej, lub elektrycznej, a wiec obok jakiejs drogi ?
I wreszcie ciekawa fotka z ewakuacji obozu. Ktorys Francuz komfortowo idzie spacerkiem, prowadzac
rower, z przytroczonym kuferkiem.
I tyle pierwszych wrazen. Wyniki bombardowania kojarza sie ze wspomnieniami, ale w koncu cala
fabryka to bylo zbiorowisko rur, przewodow,cystern,etc. wiec bardzo trudno cokolwiek umiejscowic.
A "przesluchanie" dziadka tez z pewnoscia ujawni jakies dotad nieznane szczegoly.
Dzieki za odswierzenie wspomnien. Lacze pozdrowienia - Bill

7
Historia / Nieznana historia die.303
« dnia: Listopad 08, 2012, 20:35:54  »
Witaj Janku,
Najpierw sprawdzalem prywatna poczte, wiec zanim sie uporalem z Twoim przekazem, posty Twoje i Kuby
zostaly zpchniete z listy nowosci forum, wiec tylko przypadkiem je teraz wylapalem.
A przy okazji - czy jest moze polskie okreslenie na "przekonwertuje" ? Chyba nic pochodnego od konwentu ?
Dzieki dla Ciebie i Kuby za pomoc. Pozdrowienia - Bill

8
Historia / Nieznana hist. dyw.303
« dnia: Listopad 08, 2012, 08:19:47  »
Hallo Lukasz - dzieki za link.Pozdr. - Bill
Hallo Kuba - Tez dziekuje za link, ale jak wiele innych na You Tube - Nie do odtworzenia w USA ! Pozdr. - Bill

9
Historia / Nieznana hist. dyw. 303
« dnia: Listopad 07, 2012, 01:46:22  »
@ Domino
Ja celowo to ominalem. Mam troche dosc pamietania negatywow historycznych i wole sie koncentrowac na tym,
co moze byc nasza duma. I gdy wyjechalem z Polski ani przez chwile nie myslalem o staraniu sie o pobyt staly
w Anglii. Dziwnie to brzmi, ale predzej bym sie asymilowal w Niemchech.
Mielismy swietna szkole w Deblinie, zaliczylismy Gordon-Benetta i dwa Challenge, a gdyby nie wrzesniowy atak
Sovietow, to walczylibysmy dluzej niz Francja !
Lukasz napisal: znany, znany, a nie tylko ze ja go nie widzialem, ale juz rozeslalem kilka kopii.; A gdybym mial
link do wersji angielskiej....
Klaniam sie - Bill

10
Historia / Nieznana hist. 303 dyw.
« dnia: Listopad 06, 2012, 22:00:25  »
Witaj Domino,
Znalem fragmenty tej historii z kilku opisow (Fiedler,Davis,Meissner,etc.), ale nigdy nie mialem okazji zobaczyc
tego na filmie. Miales swietny pomysl z tym linkiem. Serdecznie dziekuje ! Dwie niewarpliwe prawdy tej historii
warto zapamietac:
1.) Oswiadczenie Kenta, ze Polacy "tak latac" na pewne sie nie nauczyli w Anglii.
2.) Bitwe Anglicy wygrali doslownie "o wlos". I tym "wlosem" byli Polacy!
Warto pamietac, ze droge do Anglii tez rozpoczynali na Zaleszczyckiej Szosie.
Pozdrowienia - Bill

11
Polityka krajowa / PiS znowu zaczyna....
« dnia: Listopad 04, 2012, 23:34:38  »
DEtonator napisal: "Ale Jarek i spolka lubia takich"

Oczywiscie, bo "Ich glowa, to pieta Achillesowa - (J.Sztaudynger)

12
Polityka krajowa / Ruski knut
« dnia: Listopad 01, 2012, 18:55:36  »
Witaj Trzebiez City, Zgadzm sie z Toba, ze "czym skorupkja za mlodu....", sle obecnie kazdy przejaw zycia zostal
tak upolityczniony, ze musi wplywac i na nasze zachowania . Ponadto Rosja jest podobnym "kociolkiem" wielu
narodow jak i USA, wiec slowianskie cechy wszystkiego nie tlumacza. Raczej dominujacy wplyw maja media, ktore
potrafia "przekabacic" nawet najlepiej wychowanego w domu czlowieka.
A odnoszac sie scisle do tematu, to przeciez Putin "wskrzesil" rocznicowe obchody rosyjskiej Smuty. Maja jak
najbardziej do tego prawo, ale rosyjska prasa rozpetala wokol tej "okazji" szum, zupelnie nieproporcjonalny
do jej znaczenia. Tak sie robi z igly widly! Automatycznie nasuwa sie temat Smolenska, ale to juz inna bajka.
Pozdrawiam - Bill

13
Tematy różne / Halloween
« dnia: Listopad 01, 2012, 18:18:07  »
Hallo Kuba, Teoretycznie masz racje z tym radiowozem, chociaz obawiam sie, ze dla takiego szczyla to bylby
powod do dumy wsrod jego ferajny. Ja jestem troche staroswiecki, wiec gleboko wierze, ze najlepiej skutkuje
rodzicielski kontakt z ta czescia ciala, ktora nie jest szklanka!
Nie majac na kim egzekwowac swoich przekonan, na pare godzin zaciemniam mieszkanie i wylaczam TV. Jak
dotad skutkuje juz od wielu lat. Pozdrowienia - Bill

P.S. Rodzice powinni pamietac, ze jezeli to "swieto" przeszlo do Polski, to i inne  "nawyki" z nim zwiazane,
podaza w slad: polamane zyletki w czekoladkach i jablkach, lub co gorsza - narkotyki!

14
Tematy różne / Przeprawa Police-Swieta..
« dnia: Październik 12, 2012, 19:34:08  »
Witaj Godzik,
Jak by Polska byla  straznikiem ropy na bliskim wschodzie, to by tez placila taniej, jezeli wogole. Nie rozwijam
watku, bo to  nie zasadniczy temat.

@ Parian,
Taka konstrukcje ma most nad Colorado river (Hoover Dam), w Nevadzie .Ciekawe zdjecia i opis w Wikipedii.
Z Policami ma tyle wspolnego, ze ta konstrukcja powstala tez dla skrocenia drogi. A jezeli chodzi o osady korodujace
z atmosfery (wilgoc i mgla), to w Policach tego rowniez nie brakuje.

Pozdrowienia - Bill

15
Tematy różne / Przeprawa Police - Swieta...
« dnia: Październik 11, 2012, 21:32:39  »
Witam,
Na wstepie chce prosic czytajacych moje posty, by uwzglednili fakt, ze jestem po za krajem juz prawie
50 lat, a na ziemi ojczystej nie stanalem od lat 22 ! Jezeli wiec "postawie" w tekscie jakiegos babola,
badzcie laskawi przymknac na to oko, albo lepiej jeszczej - skorygowac.
Nie obraze sie, jezeli uczynicie to w sposob dosadny. Ten wstep odnosi sie glownie do nomenklatury
wielkosci matematycznych, ktorych spodziewam sie, ze w temacie bedziemy czesto uzywac.
Polski system (rowniez Anglia i Niemcy) uzywa szesciocyfrowych grup liczbowych, podczas gdy Ameryka
przyjela system grup trzycyfrowych, ktorego bynajmniej nie zawsze przestrzega.
Dlatego ja nigdy nie jestem pewien, jakie wielkosci ma na mysli komentator TV, gdy mowi o bilionach ?
Np. gdy relacja bedzie dotyczyla Anglii, czy Polski, moze chodzic o miliardy, ktory to termin zwyklemu
yankesowi jest nieznany.
Dla przykladu: czytalem kiedys rozprawe na temat ew. budowy zakladu benzyny syntetycznej. Autor
podawal. iz koszt obiektu  podobnego do zakladu w Afryce Poludniowej (najwiekszy na swiecie), mial by
wynosic $ 5 bilionow. ( 1+ 12-cie zer)..To bylo kilka lat temu, wiec dzisiaj za te kwote mozna by postawic..
np.Hydriewerke.! Ale pamietam, ze wowczas nie bylem pewien, czy nie chodzi o miliardy ?
W kazdym razie, sumy cytowane przez Wykidajle (2 miliardy), nawet podwojone - wydaja sie niewielkie.
To zaledwie nieco powyzej miliarda dolarow. A ile wyniosl koszt zakupu F16 ? Rodacy z pewnoscia
znaja inne wydatki panstwowe o podobnej wysokosci.
Nie wiem, jak do takich przedsiewziec odnosi sie UE (w sensie pomocy finansowej), ale wiem, jaki raban
(rowniez polityczny) powstal by, gdyby np. TIR z niebezpiecznym ladunkiem mial kolizje z autobusem i
byly by ofiary w ludziach. Nie znam tras przejazdu, ale dzieci sa wszedzie.
Czy zawsze "Polak musi byc madry po szkodzie ?"
Wracajac do tematu, chcialem przeslac pare ciekawszych informacji, ale po krotkiej refleksji zmienilkem
zamiar, bo i tak z Internetem nie wygram ! Wobec czego tylko krotka "recenzja" z filmu o konserwacji
slynnego Golden Gate w San Francisco.
Tworcy tej srednio-metrazowki twierdzili, ze praktycznie most jest oczyszczany z rdzy i malowany bez
przerwy ! Zdarza sie, ze druga ekipa zaczyna, zanim pierwsza skonczy! Oczywiscie nie pamietam tych
ilosci hektolitrow farby, drucianych szczotek, etc.ale koszt nie tylko liczy sie w setkach tysiecy ($ !), lecz
jest ciagly ! Stala pozycja w budzecie ! Czyim ? Chyba musialby byc to budzet skladkowy ?
A co do wyboru opcji mostu nad tunelem ? Wysokosc inwestycji nie wiele wieksza, mozliwosc awarii
wszelkiego rodzaju, raczej odwrotnie (specjalnie trudnosci i koszty akcji ratowniczej), a wg mojej opinii,
zbudowanie t.zw. "landmark'u" - nie da sie przeliczyc na gotowke ! Albo da sie, jezeli objekt bedzie
wystarczajaco ciekawy. Wystarczy wspomniec: wieze Eifll'a, Branderburger Tor, moskiewskie metro,
czy chocby "Pajaka" na miedzynarodowym lotnisku Los Angeles. To sa objekty rozpoznawalne na
pierwszy rzut oka. Dodac mozna jeszcze Golden Gate, czy Sydney Harbor Bridge
Z opisow Wykidajly i G.Ufniarza wynika, ze rozpatrywano droge ekspresowa (dwie linie w kazdym
kierunku). Stanowczo za malo !
Ilosc pojazdow i gestosc ruchu beda stale wzrastac. Warto zapoznac sie z problemami, jakie maja inne
panstwa. Wierzcie mi, poczucie ma sie co najmniej niewyrazne, gdy po zakonczeniu pracy, okazuje sie,
ze efekt jest juz nie wystarczajacy. W moim miescie spotykam sie z tym na co dzien.
To troche tak, jak wziasc miare na ubranko dla 6-cio letniego smyka, i dziwic sie ze po pieciu latach nie
mozna go w nie wcisnac !
A porownujac z czasem wykonania innych objektow, co najmniej tyle potrwa budowa przeprawy.
Zycze wszystkim (i sobie) ciekawej dyskusji.. Pozdrawiam - Bill

Strony: [1] 2 3 ... 18