Aktualności - Wirtualne Police - police.info.pl
Wirtualne Police i okolice Strona Główna Wirtualne Police i okolice
forum dyskusyjne

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: kubapolice
2010-03-11, 21:28
Jak jeździć na rondzie?
Autor Wiadomość
Wojtek Dudek 
Gaduła

Posty: 250
Wysłany: 2010-03-09, 21:24   

KrP napisał/a:
Po pierwsze - tytuł rozdziału nie jest wyznacznikiem prawa, no bez jaj.

Chcesz powiedzieć, że studiowałeś prawo? Tytuł oddziału określa i to dość ściśle przedział zastosowania paragrafów jakie zawiera a zatem jest integralną częścią tych przepisów.
KrP napisał/a:
Jeśli nie podasz artykułu, który mówi, że przepis ten nie dotyczy skrzyżowań o ruchu okrężnym to przykro mi, ale nie masz racji.

A może lepiej będzie jak Ty podasz mi artykuł, który mówi, że ów przywoływany przez Ciebie przepis dotyczy również skrzyżowania o ruchu okrężnym. Tak czy siak wcale mi to nie przeszkadza, że z takim uporem zamierzasz tkwić w swoim błędzie. Twój wybór. Ja mogę jedynie tu publicznie oświadczyć i to pod odpowiedzialnością karną, że jazda po polickim rondzie zewnętrznym pasem (przy obecnym oznakowaniu), nie jest żadnym wykroczeniem w świetle przepisów ustawy „prawo o ruchu drogowym”!!!
KrP napisał/a:
Po drugie - zmiana kierunku jazdy następuje wraz z manewrem skrętu w lewo,

I właśnie dlatego zapytałem i pytam ponownie: w którym miejscu na rondzie dokonujesz manewru skrętu w lewo rozumianego jako zmiana kierunku jazdy??? No chyba że dla Ciebie jazda po łuku jest również zaliczana do manewru skrętu w lewo?!!! Pytanie jest równie proste jak owa konstrukcja cepa.
KrP napisał/a:
No i czy zapoznałeś się z linkiem, który wkleiłem?

Zapoznałem i nie znalazłem tam nic nowego ponad to co wiem, czyli ani jednego słowa wskazującego na to, że objeżdżanie ronda (typu polickiego) po zewnętrznym pasie jest wykroczeniem. Bo nie jest! I to jest niepodważalne!
KrP napisał/a:
Nie robią tak bo jest to trudne do udowodnienia. Jeśli nie nakręcą całej drogi pokonanej na rondzie to kierowca się wyprze i stwierdzi, że on wcale tak nie jechał. Zdjęcie tu nie wystarczy.

Błędne przeświadczenie. Nie robą tego bo nie mogą. Nie mogą karać kogoś tylko z tego powodu, że Ty błędnie interpretujesz przepisy. Tobie za takie interpretacje nic nie grozi, a im groziłyby przegrane sprawy sądowe.
KrP napisał/a:
w jakim celu w takim razie tworzy się ronda wielopasmowe? Do czego są przeznaczone te wszystkie pasy?

Między innymi w takim, aby umożliwić wyprzedzanie na rondzie oraz usprawnić przepustowość. Nie wszyscy kierowcy jeżdżą asekuracyjnie, czyli zewnętrznym pasem. :)
 
 
MrW 
Gaduła


Posty: 310
Wysłany: 2010-03-09, 21:49   

Ciekawy artykuł na ten temat:
http://www.echodnia.eu/ap...AT0206/99895490
 
 
kubapolice 
Moderator


Posty: 612
Wysłany: 2010-03-09, 22:30   

Wg tego artykułu jazda po zewnętrznym jest wykroczeniem. Nie wnikam jednak czy jest to zgodne z prawdą (choć uważam że jest - interpretuje to jak KrP). W każdym razie gdy dojeżdżam do ronda w Policach z zamiarem skrętu w lewo - zjeżdżam na lewy pas. Robię to z trzech powodów. 1. Zazwyczaj ten pas jest pusty - ominę kilka aut stojących na prawym pasie. 2. wewnętrzny pas jest krótszy - zaoszczędzę cenne sekundy ;-) 3. Nie blokuję jazdą po zewnętrznym również pragnącym skręcić w lewo bądź zawrócić drogi.
Sprytnym typem ronda jest rondo na ulicy Ku Słońcu w Szczecinie (chyba tzw. "turbinowe"). Z początku może wydawać się dziwne, ale jak się na nim trochę pojeździ, to potem na każdym rondzie skręcając w lewo, będzie się to robić z wewnętrznego pasa (oczywiście po uprzednim zjechaniu na pas zewnętrzny) - bo tak jest po prostu wygodniej i szybciej. I ma się pewność, że nie złamało się przepisów.
 
 
 
KrP 
Stara Gwardia


Posty: 1322
Wysłany: 2010-03-09, 22:42   

Ad.1 Tytul okresla co jest w rozdziale, ale nie ma mocy prawnej, o to mi chodzi.

Ad.2 Ale to Ty z uporem maniaka twierdzisz, ze ten artykul nie dotyczy rond, ja twierdze przeciwnie. Dlatego to Ty powinienes wskazac jakis paragraf, ktory wyraznie mowi, ze art.22 rond nie dotyczy. Bo poki co wiemy, ze dotyczy on skrzyzowan, a rondo jest skrzyzowaniem.

Ad.3 Jade prosto w kierunku ronda, zajmuje zgodnie z przepisami lewy pas, wjezdzam na rondo, jade pasem wewnetrznym skrecajac w lewo, a wiec zmieniajac kierunek jazdy, zblizam sie do zjazdu, zmieniam pas, koncze manewr.

Ad.4 To jak wytlumaczysz slowa policjanta, ktory tlumaczy, ze skrecajac w lewo nalezy zajac wewnetrzny pas?

Ad.5 A nie pomyslales o tym, ze to Ty mozesz blednie interpretowac przepisy?

Ad.6 No zlituj sie. Po to sa te pasy by usprawnialy ruch, ale zeby spelnialy swoje zadanie to nalezy prawidlowo z nich korzystac. Wyobrazmy sobie, ze nagle WSZYSCY zaczynaja stosowac zasade propagowana przez Ciebie i Wykidajle i wjezdzaja na ronda tylko prawym pasem bo przeciez moga. Potrafisz sobie wyobrazic co by sie dzialo?
_________________
"Auto nie posiada na dzień dzisiejszy przeglądu i OC. Opłata OC jest do dogadania"

;] [;
 
 
Wojtek Dudek 
Gaduła

Posty: 250
Wysłany: 2010-03-10, 12:47   

KrP napisał/a:
Ad.2 Ale to Ty z uporem maniaka twierdzisz, ze ten artykul nie dotyczy rond, ja twierdze przeciwnie. Dlatego to Ty powinienes wskazac jakis paragraf, ktory wyraznie mowi, ze art.22 rond nie dotyczy. Bo poki co wiemy, ze dotyczy on skrzyzowan, a rondo jest skrzyzowaniem.

Wobec tego wskaż mi (zacytuj ów akapit) w art. 22, w którym mowa jest o tym, że ust. 2 dotyczy skrzyżowań. Bo ja wiem, że dotyczy on skręcania w prawo lub w lewo a takowe wykonuje się nie tylko na skrzyżowaniach.
Dlatego póki co to jedynie domniemywasz, że ów art. dotyczy skrzyżowań ponieważ są to miejsca, gdzie dość często występuje zjawisko skręcania, szczególnie na skrzyżowaniach dróg przecinających się na tym samym poziomie. Problem z interpretacją tego art. powstaje w odniesieniu do skrzyżowań o ruchu okrężnym i skrzyżowań wielopoziomowych. O tym że jest to problem świadczy chociażby fakt braku jednoznacznej opinii nawet wśród specjalistów z tej dziedziny. Dodatkowo właściwą interpretację komplikuje brak w ustawie „definicji skręcania”. Z tego co się orientuję, na dzień dzisiejszy nie ma jednoznacznej wykładni w zakresie tego przepisu, dlatego kiedyś gdzieś czytałem, że ustawodawca pracuje nad taką zmianą przepisów w tym zakresie, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych. Tymczasem brak jednoznacznego orzecznictwa prawnego w tej kwestii sprawia, że według jednych objeżdżanie ronda zewnętrznym pasem nie jest wykroczeniem a według innych jest. Kto ma rację rozstrzygnąć mógłby jedynie uprawniony do tego organ, chociaż i jemu nie przyszłoby to łatwo.
Dlatego ile byśmy tu nie dyskutowali to i tak nie będziemy w stanie jednoznacznie stwierdzić, która z naszych wersji interpretacyjnych jest ostateczna i obowiązująca.
KrP napisał/a:
Ad.4 To jak wytlumaczysz slowa policjanta, ktory tlumaczy, ze skrecajac w lewo nalezy zajac wewnetrzny pas?

Tłumaczy, radzi, wskazuje ale nie orzeka. W sprawie pasa ruchu, z którego dopuszczalny jest zjazd z ronda też zdania są podzielone. Jedni specjaliści twierdzą, że można zjeżdżać z innego niż zewnętrzny a inni że tylko z zewnętrznego. W tym przypadku również brakuje jednoznacznych interpretacji. A opierając się np. na Twojej interpretacji skrętu w lewo na rondzie, należałoby uznać, że można z ronda zjeżdżać nawet z wewnętrznego pasa - bo przecież skręt w lewo wykonujemy z wewnętrznego pasa – prawda?
KrP napisał/a:
A nie pomyslales o tym, ze to Ty mozesz blednie interpretowac przepisy?

Pomyślałem! Ale dopóki nie ma jednoznacznego orzecznictwa w tej sprawie nie widzę podstaw aby tak uważać. Kiedy problem zostanie jednoznacznie sprecyzowany, wówczas i ja się do niego zastosuję.
KrP napisał/a:
Ad.6 No zlituj sie. Po to sa te pasy by usprawnialy ruch, ale zeby spelnialy swoje zadanie to nalezy prawidlowo z nich korzystac. Wyobrazmy sobie, ze nagle WSZYSCY zaczynaja stosowac zasade propagowana przez Ciebie i Wykidajle i wjezdzaja na ronda tylko prawym pasem bo przeciez moga. Potrafisz sobie wyobrazic co by sie dzialo?

Pozostaje jeszcze problem wyjaśnienia co oznacza zwrot „prawidłowo z nich korzystać”??? Inną sprawą jest to, że ani ja ani wykidajło nigdzie nie propagujemy i nie zachęcamy do pokonywania ronda tylko zewnętrznym pasem. Dlatego powstrzymaj się od takich uogólnień. Jedyne na co wskazujemy to, to że objeżdżanie ronda zewnętrznym pasem nie jest wykroczeniem, ponieważ żadne przepisy ustawy tego jednoznacznie nie zakazują.
Swoją drogą pozwolę sobie w tym przypadku na nieco inną uwagę. Moim zdaniem na poprawę sprawności pokonywania rond (i nie tylko) ważniejszy wpływ ma kultura kierowców, niż to, czy jakiś kierowca objedzie rondo zewnętrznym pasem. Gdyby ta kultura była na właściwym poziomie, wówczas i mniej obyty w ruchu kierowca poradziłby sobie ze zjazdem z ronda z wewnętrznego pasa (zwłaszcza podczas dużego nasilenia ruchu), a to spowodowałoby, że częściej objeżdżałby rondo wjeżdżając nań właśnie wewnętrznym pasem.
 
 
KrP 
Stara Gwardia


Posty: 1322
Wysłany: 2010-03-10, 13:23   

Cytat:
Wobec tego wskaż mi (zacytuj ów akapit) w art. 22, w którym mowa jest o tym, że ust. 2 dotyczy skrzyżowań. Bo ja wiem, że dotyczy on skręcania w prawo lub w lewo a takowe wykonuje się nie tylko na skrzyżowaniach.
Dlatego póki co to jedynie domniemywasz, że ów art. dotyczy skrzyżowań ponieważ są to miejsca, gdzie dość często występuje zjawisko skręcania, szczególnie na skrzyżowaniach dróg przecinających się na tym samym poziomie. Problem z interpretacją tego art. powstaje w odniesieniu do skrzyżowań o ruchu okrężnym i skrzyżowań wielopoziomowych. O tym że jest to problem świadczy chociażby fakt braku jednoznacznej opinii nawet wśród specjalistów z tej dziedziny. Dodatkowo właściwą interpretację komplikuje brak w ustawie „definicji skręcania”. Z tego co się orientuję, na dzień dzisiejszy nie ma jednoznacznej wykładni w zakresie tego przepisu, dlatego kiedyś gdzieś czytałem, że ustawodawca pracuje nad taką zmianą przepisów w tym zakresie, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych. Tymczasem brak jednoznacznego orzecznictwa prawnego w tej kwestii sprawia, że według jednych objeżdżanie ronda zewnętrznym pasem nie jest wykroczeniem a według innych jest. Kto ma rację rozstrzygnąć mógłby jedynie uprawniony do tego organ, chociaż i jemu nie przyszłoby to łatwo.
Dlatego ile byśmy tu nie dyskutowali to i tak nie będziemy w stanie jednoznacznie stwierdzić, która z naszych wersji interpretacyjnych jest ostateczna i obowiązująca.


Dokładnie to samo (no w innych słowach oczywiście) kiedyś pisałem, ale kolega Wykidajło wyśmiał mnie gdy mówiłem, że KRD jednoznacznie nie definiuje ruchu na rondzie.

Cóż, ja i nie tylko ja uważam, że art.22 dotyczy skrzyżowań. Jest ogólny, na jego podstawie możesz dostać mandat jeśli nie zbliżysz się do lewej krawędzi przy skręcie w lewo na skrzyżowaniu typu T, ale tak samo możesz dostać korzystając w ten sam sposób z ronda. Skoro artykuł nie określa precyzyjnie do jakich skrzyżowań się odnosi należy moim zdaniem przyjąć, że odnosi się do wszystkich.

O uściśleniu przepisów też słyszałem, ale coś pomysł jak zwykle ucichł. Może obudzą się przed wyborami.

Cytat:
Tłumaczy, radzi, wskazuje ale nie orzeka. W sprawie pasa ruchu, z którego dopuszczalny jest zjazd z ronda też zdania są podzielone. Jedni specjaliści twierdzą, że można zjeżdżać z innego niż zewnętrzny a inni że tylko z zewnętrznego. W tym przypadku również brakuje jednoznacznych interpretacji. A opierając się np. na Twojej interpretacji skrętu w lewo na rondzie, należałoby uznać, że można z ronda zjeżdżać nawet z wewnętrznego pasa - bo przecież skręt w lewo wykonujemy z wewnętrznego pasa – prawda?


Hm, zjeżdżając z wewnętrznego pasa możesz wjechać w samochód po Twojej prawej stronie więc nie sądzę by to było zgodne z przepisami. Podobna sytuacja ma się na prostej drodze trzypasmowej, z której prawy pas jest tym do skrętu, logiczne jest, że nie wykonasz skrętu w prawo ze środkowego pasa (zakładając, że nie ma na nim strzałki). Tak samo jest w przypadku skrętu w lewo.

Cytat:
Pomyślałem! Ale dopóki nie ma jednoznacznego orzecznictwa w tej sprawie nie widzę podstaw aby tak uważać. Kiedy problem zostanie jednoznacznie sprecyzowany, wówczas i ja się do niego zastosuję.


Tak samo ja. ;P

Cytat:
Pozostaje jeszcze problem wyjaśnienia co oznacza zwrot „prawidłowo z nich korzystać”??? Inną sprawą jest to, że ani ja ani wykidajło nigdzie nie propagujemy i nie zachęcamy do pokonywania ronda tylko zewnętrznym pasem. Dlatego powstrzymaj się od takich uogólnień. Jedyne na co wskazujemy to, to że objeżdżanie ronda zewnętrznym pasem nie jest wykroczeniem, ponieważ żadne przepisy ustawy tego jednoznacznie nie zakazują.


No nie wiem, ja odniosłem wrażenie (przynajmniej ze słów Wykidajły), że gorąco zachęca do objeżdżania ronda zewnętrznym pasem. Jeśli źle Was zrozumiałem to przepraszam.

Co do ostatniego zdania cytowanego tekstu - wg mnie reguluje to właśnie art.22. Nie precyzyjnie, ale można z jego treści wysunąć wniosek, że na rondzie należy zajmować odpowiednie pasy adekwatnie do innych skrzyżowań.

Cytat:
Swoją drogą pozwolę sobie w tym przypadku na nieco inną uwagę. Moim zdaniem na poprawę sprawności pokonywania rond (i nie tylko) ważniejszy wpływ ma kultura kierowców, niż to, czy jakiś kierowca objedzie rondo zewnętrznym pasem. Gdyby ta kultura była na właściwym poziomie, wówczas i mniej obyty w ruchu kierowca poradziłby sobie ze zjazdem z ronda z wewnętrznego pasa (zwłaszcza podczas dużego nasilenia ruchu), a to spowodowałoby, że częściej objeżdżałby rondo wjeżdżając nań właśnie wewnętrznym pasem.


Kultura jazdy to inna bajka. Oczywiście masz rację, bardzo by pomogła, ale jak tu się nie denerwować gdy widzi się cwaniaków traktujących rondo jak własne podwórko? Już pal licho objeżdżanie prawym pasem, gorsze jest to o czym pisałem wcześniej czyli wjeżdża z prawego, zajmuje wewnętrzny i zjeżdża z niego na wprost. Stwarza zagrożenie i dla tych co są na rondzie i dla tych co chcą na nie wjechać.

Anyway naszą dyskusję można podsumować jednym zdaniem - czekajmy na uściślenie przepisów. ;P
_________________
"Auto nie posiada na dzień dzisiejszy przeglądu i OC. Opłata OC jest do dogadania"

;] [;
 
 
Wykidajło
Wielka Gaduła

Posty: 744
Wysłany: 2010-03-10, 15:02   

KrP napisał/a:
Za to Tobie polecam napisać maila do prof. Miodka.

W Twoim imieniu z prośbą o wyjaśnienie różnic w znaczeniu słów "nieprawidłowy" i "nieprzepisowy"? Nie chce mi się.

Cytat:
Szkołę skończyłem erm, jakoś 6 lat temu, jeżdżę odkąd odebrałem dokument.

To dlaczego się boisz podać nazwę tej szkoły?

KrP napisał/a:
Cytat:
To teraz weź głęboki oddech i sobie narysuj to, co opisałeś. Na rondzie Piłsudskiego-Grzybowa-Siedlecka, bo o nim była mowa.
Proponuję mimo wszystko ograniczyć się do jeżdżących mniej lub bardziej prawidowo/przepisowo, ale jednak w miarę sensownie. A nie pokazywać zawodników startujących w konkurencji pt. "jak najbardziej idiotycznie przejechać przez rondo".


Błagałem, prosiłem, a Ty nadal nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem. Podałem ci prosty i banalny, a co najważniejsze, jak najbardziej realny przykład, ale nawet takiej łatwej rzeczy nie potrafisz zrozumieć i sobie wyobrazić. Jak ja mam Ci to prościej wytłumaczyć? Rysować nie będę bo to strata czasu, użyj wyobraźni, wyobraź sobie taką sytuację i do cholery jasnej naucz się przyznawać do błędu.

Tupnij jeszcze nogą, będziesz ważniejszy. Podajesz wydumany przykład gościa, który z prawego pasa nie wiadomo po co wjeżdża na lewy, żeby natychmiast z niego zjechać z powrotem i pojechać dalej prosto. Bardziej kretyński sposób przejechania ronda (oczywiście pomijając wyjątki typu zatarasowany prawy pas) to chyba tylko wjechanie na lewy żeby opuścić rondo najbliższym zjazdem.
Sugerowałem, żebyś ograniczył rozważania do jadących w miarę sensownie, tzn. np. jedzie Piłsudskiego od Wyszyńskiego, wjeżdża na lewy, bo chce pojechać w kierunku szpitala, i zjeżdża z niego w Siedlecką przecinając prawy (zamiar sygnalizuje prawym kierunkowskazem). Twój "chcący wjechać" jest na Piłsudskiego (od strony Netto).
KrP napisał/a:
Artykuł wyraźnie mówi, że należy zbliżyć się do prawej krawędzi jezdni jeśli chce się skręcić w prawo, a do lewej jeśli w lewo. Ta sama zasada obowiązuje gdy mamy kilka pasów - chcesz skręcać w lewo to zajmujesz prawy? No pomyśl.

No właśnie, pomyśl. Jedziesz od Szczecina Zwierzyniecką, chcesz pojechać A6 w kierunku Goleniowa, czyli - według Twoich definicji - skręcić w lewo. Który pas zajmujesz? Prawy? To powinieneś sobie dać mandat, bo przecież przez cały wątek udowadniasz, że to wykroczenie. Lewy? To masz długi objazd...
 
 
KrP 
Stara Gwardia


Posty: 1322
Wysłany: 2010-03-10, 17:23   

Cytat:

W Twoim imieniu z prośbą o wyjaśnienie różnic w znaczeniu słów "nieprawidłowy" i "nieprzepisowy"? Nie chce mi się.


No cóż, jak Ci się nie chce to się nigdy nie nauczysz. :)

Cytat:
To dlaczego się boisz podać nazwę tej szkoły?


E, przecież Ty chciałeś ogólnie szkoły, w których tak uczą to odpowiedziałem - wszystkie. Ja kończyłem kurs w nieistniejącej już szkole pana Zaleskiego.

Cytat:
Tupnij jeszcze nogą, będziesz ważniejszy. Podajesz wydumany przykład gościa, który z prawego pasa nie wiadomo po co wjeżdża na lewy, żeby natychmiast z niego zjechać z powrotem i pojechać dalej prosto. Bardziej kretyński sposób przejechania ronda (oczywiście pomijając wyjątki typu zatarasowany prawy pas) to chyba tylko wjechanie na lewy żeby opuścić rondo najbliższym zjazdem.


Podałem przykład, który jest jak najbardziej realny, ba, bardzo często ma miejsce na naszym rondzie.

Cytat:
Sugerowałem, żebyś ograniczył rozważania do jadących w miarę sensownie, tzn. np. jedzie Piłsudskiego od Wyszyńskiego, wjeżdża na lewy, bo chce pojechać w kierunku szpitala, i zjeżdża z niego w Siedlecką przecinając prawy (zamiar sygnalizuje prawym kierunkowskazem). Twój "chcący wjechać" jest na Piłsudskiego (od strony Netto).


No i? Jeśli ten jadący w kierunku szpitala znajduje się na lewym pasie PRZED wjeżdżającym z Piłsudskiego od strony Netto to ten ostatni może wjechać na rondo zajmując prawy pas. Wówczas ten zjeżdżający do szpitala musi mu ustąpić (chyba, że zjeżdżający wcześniej zasygnalizował manewr, wówczas wjeżdżający lepiej żeby nie ryzykował mimo, iż będzie po prawej).

Nie rozumiem po co przytoczyłeś ten przykład, to jest zwykła sytuacja, ja podałem nieco inny przykład.

Cytat:
No właśnie, pomyśl. Jedziesz od Szczecina Zwierzyniecką, chcesz pojechać A6 w kierunku Goleniowa, czyli - według Twoich definicji - skręcić w lewo. Który pas zajmujesz? Prawy? To powinieneś sobie dać mandat, bo przecież przez cały wątek udowadniasz, że to wykroczenie. Lewy? To masz długi objazd...


Niestety nie znam tamtejszego rozkładu dróg więc nie mogę Ci odpowiedzieć na ten argument chyba, że narysujesz rozkład pasów na jezdni włącznie ze znakami.

edyta: k, znalazłem to na mapach Googla. To jest zupełnie inna sytuacja. Po pierwsze - cały czas rozmawiamy o sytuacji, w której strzałki nie informują o kierunku jazdy. Po drugie - zjazd na Goleniów nie jest typowym skrętem w lewo, to po prostu z głównej drogi. Na rondzie wykonujesz cały manewr skrętu w lewo/zawracania włącznie z wjazdem na skrzyżowanie, przez przejechanie przez nie, aż po zjazd. Tutaj skrzyżowanie omijasz specjalnie do tego utworzoną nitką. Wydaję, że w tym przypadku ma zastosowanie pkt.3 art.22.
_________________
"Auto nie posiada na dzień dzisiejszy przeglądu i OC. Opłata OC jest do dogadania"

;] [;
 
 
młody 
Bywalec

Posty: 39
Wysłany: 2010-03-10, 18:22   

Kierowca z bombowca ! Jak na rondzie można skręcić w lewo , jest to możliwe ale w Angli . W Polsce to w prawo , albo dalej do następnego skrętu w prawo . :rotfl:
 
 
tatankas 
Gaduła


Posty: 309
Wysłany: 2010-03-10, 18:28   

Cytat:
Kierowca z bombowca ! Jak na rondzie można skręcić w lewo , jest to możliwe ale w Angli . W Polsce to w prawo , albo dalej do następnego skrętu w prawo . :rotfl:

dzięki takiemu myśleniu moja koleżanka nie zdała prawka,nie uczą tego na kursach ale na egzaminie mogą cię poprosić o skręcenie pierwsza w lewo i jak nie będziesz wiedział jak pojechać -Oblałeś!!!!i to w Szczecinie zdawała.
_________________
Chcesz być kimś???
Najpierw bądź człowiekiem!!!
 
 
 
KrP 
Stara Gwardia


Posty: 1322
Wysłany: 2010-03-10, 19:09   

młody napisał/a:
Kierowca z bombowca ! Jak na rondzie można skręcić w lewo , jest to możliwe ale w Angli . W Polsce to w prawo , albo dalej do następnego skrętu w prawo . :rotfl:


Tak tak, jak to ktoś w tym temacie powiedział: na rondzie można skręcić w pierwszą w prawo, drugą w prawo lub trzecią w prawo. Brakowało tylko zawracania w prawo.

Myślcie ludzie.
_________________
"Auto nie posiada na dzień dzisiejszy przeglądu i OC. Opłata OC jest do dogadania"

;] [;
 
 
kubapolice 
Moderator


Posty: 612
Wysłany: 2010-03-10, 19:36   

młody napisał/a:
Kierowca z bombowca ! Jak na rondzie można skręcić w lewo , jest to możliwe ale w Angli . W Polsce to w prawo , albo dalej do następnego skrętu w prawo .
Przeczytaj temat od początku, to może dojdziesz do rozsądnego wniosku.
 
 
 
Wykidajło
Wielka Gaduła

Posty: 744
Wysłany: 2010-03-11, 14:22   

KrP napisał/a:
Ja kończyłem kurs w nieistniejącej już szkole pana Zaleskiego.

Czegoś takiego właśnie się spodziewałem :)
KrP napisał/a:
Cytat:
Sugerowałem, żebyś ograniczył rozważania do jadących w miarę sensownie, tzn. np. jedzie Piłsudskiego od Wyszyńskiego, wjeżdża na lewy, bo chce pojechać w kierunku szpitala, i zjeżdża z niego w Siedlecką przecinając prawy (zamiar sygnalizuje prawym kierunkowskazem). Twój "chcący wjechać" jest na Piłsudskiego (od strony Netto).

No i? Jeśli ten jadący w kierunku szpitala znajduje się na lewym pasie PRZED wjeżdżającym z Piłsudskiego od strony Netto to ten ostatni może wjechać na rondo zajmując prawy pas. Wówczas ten zjeżdżający do szpitala musi mu ustąpić (chyba, że zjeżdżający wcześniej zasygnalizował manewr, wówczas wjeżdżający lepiej żeby nie ryzykował mimo, iż będzie po prawej).

Nie chodzi o układ "obaj są na swoich pasach na rondzie" - tu obowiązują reguły dotyczące zmiany pasa. Chodzi o układ "jeden jest na rondzie, drugi chce wjechać". Tu decyduje taki trójkątny znak stojący przed rondem. On oznacza "ustąp pierwszeństwa". Bezwarunkowo.
KrP napisał/a:
Nie rozumiem po co przytoczyłeś ten przykład, to jest zwykła sytuacja, ja podałem nieco inny przykład.

Żeby pokazać, że Twoje użalanie się nad chcącymi wjechać na rondo jest przesadzone. Oni mają ustąpić pierwszeństwa, nawet rozumnym inaczej z Twojego przykładu.

KrP napisał/a:
Cytat:
No właśnie, pomyśl. Jedziesz od Szczecina Zwierzyniecką, chcesz pojechać A6 w kierunku Goleniowa, czyli - według Twoich definicji - skręcić w lewo. Który pas zajmujesz? Prawy? To powinieneś sobie dać mandat, bo przecież przez cały wątek udowadniasz, że to wykroczenie. Lewy? To masz długi objazd...


Niestety nie znam tamtejszego rozkładu dróg więc nie mogę Ci odpowiedzieć na ten argument chyba, że narysujesz rozkład pasów na jezdni włącznie ze znakami.

edyta: k, znalazłem to na mapach Googla. To jest zupełnie inna sytuacja. Po pierwsze - cały czas rozmawiamy o sytuacji, w której strzałki nie informują o kierunku jazdy. Po drugie - zjazd na Goleniów nie jest typowym skrętem w lewo, to po prostu z głównej drogi. Na rondzie wykonujesz cały manewr skrętu w lewo/zawracania włącznie z wjazdem na skrzyżowanie, przez przejechanie przez nie, aż po zjazd. Tutaj skrzyżowanie omijasz specjalnie do tego utworzoną nitką. Wydaję, że w tym przypadku ma zastosowanie pkt.3 art.22.

:rotfl:
"Jazda wyłącznie w jednym kierunku", czyli prosto albo w prawo? :lol2:
Przyznasz się w końcu do błędu czy będziesz brnął dalej? Bo jeśli dalej, to zapytam o to, czy przecięcie się Zwierzynieckiej z A6 jest skrzyżowaniem?

[ Dodano: 2010-03-11, 14:26 ]
KrP napisał/a:
młody napisał/a:
Kierowca z bombowca ! Jak na rondzie można skręcić w lewo , jest to możliwe ale w Angli . W Polsce to w prawo , albo dalej do następnego skrętu w prawo . :rotfl:


Tak tak, jak to ktoś w tym temacie powiedział: na rondzie można skręcić w pierwszą w prawo, drugą w prawo lub trzecią w prawo. Brakowało tylko zawracania w prawo.

Myślcie ludzie.

Słusznie, myślcie. Zjeżdżam na polickim rondzie piątym zjazdem (w prawo). Jaki manewr według Twoich definicji wykonuję? Skręt w lewo czy zawracanie?
 
 
KrP 
Stara Gwardia


Posty: 1322
Wysłany: 2010-03-11, 14:50   

Cytat:
Czegoś takiego właśnie się spodziewałem


No i? Co chcesz przez to powiedzieć?

Jeśli zamierzasz oceniać kierowcę po szkole jaką ukończył to proszę Cię, nie kompromituj się, rozumiemy się?

Cytat:
Nie chodzi o układ "obaj są na swoich pasach na rondzie" - tu obowiązują reguły dotyczące zmiany pasa. Chodzi o układ "jeden jest na rondzie, drugi chce wjechać". Tu decyduje taki trójkątny znak stojący przed rondem. On oznacza "ustąp pierwszeństwa". Bezwarunkowo.


Oczywiście, ale gdy chcę skręcić w prawo to zajmuję prawy pas jeśli jest wolny nawet wtedy, gdy po wewnętrznym ktoś jedzie. Chyba, że Ty czekasz aż przejadą wszyscy na wewnętrznych i dopiero wjeżdżasz, ale to już Twoja sprawa.

Cytat:
Żeby pokazać, że Twoje użalanie się nad chcącymi wjechać na rondo jest przesadzone. Oni mają ustąpić pierwszeństwa, nawet rozumnym inaczej z Twojego przykładu.


Musieć nie muszą gdyż w tym wypadku już po wjeździe na rondo mają pierwszeństwo przed tymi, którzy po nim poruszać się nie umieją (kierowca z mojego przykładu).

Cytat:
"Jazda wyłącznie w jednym kierunku", czyli prosto albo w prawo? :lol2:
Przyznasz się w końcu do błędu czy będziesz brnął dalej? Bo jeśli dalej, to zapytam o to, czy przecięcie się Zwierzynieckiej z A6 jest skrzyżowaniem?


Przyznaję się wtedy, gdy ten błąd rzeczywiście dostrzegam, tutaj nie sądzę abym się mylił. Przecięcie się tych ulic moim zdaniem skrzyżowaniem nie jest, wg KRD również.

Dlatego nie można w tym przypadku mówić o manewrze skrętu w lewo gdyż konstrukcja tych dwóch dróg przewiduje jedynie zjazd z jednej, który umożliwia wjechanie na drugą.

Oto screen dla innych żebyśmy wszyscy dobrze wiedzieli o co chodzi:



Cytat:
Słusznie, myślcie. Zjeżdżam na polickim rondzie piątym zjazdem (w prawo). Jaki manewr według Twoich definicji wykonuję? Skręt w lewo czy zawracanie?


Zjazd jest jak sama nazwa mówi zjazdem, oczywiście w prawo. Cały manewr poruszania się po rondzie może być natomiast:

a) skrętem w prawo
b) pojechaniem prosto
c) skrętem w lewo
d) zawróceniem

My rozmawiamy o całym manewrze, nie o samych zjazdach.

No chyba, że potrafisz zawracać na rondzie w prawo. ;D

P.S. Które polickie rondo ma pięć zjazdów?
_________________
"Auto nie posiada na dzień dzisiejszy przeglądu i OC. Opłata OC jest do dogadania"

;] [;
 
 
Policzanin_2
Bywalec

Posty: 45
Wysłany: 2010-03-11, 15:08   

Weźmy takie rondo ze Szczecina,większe.Kilka wjazdów/zjazdów nie cztery.To chyba wygodniej dla kierowcy jak usłyszy zjedź w 4 w prawo niż jakąś tam od lewej :faja: Skręć w lewo...Która to była? :faja:
 
 
KrP 
Stara Gwardia


Posty: 1322
Wysłany: 2010-03-11, 16:33   

Policzanin_2 napisał/a:
Weźmy takie rondo ze Szczecina,większe.Kilka wjazdów/zjazdów nie cztery.To chyba wygodniej dla kierowcy jak usłyszy zjedź w 4 w prawo niż jakąś tam od lewej :faja: Skręć w lewo...Która to była? :faja:


Może dla Ciebie, dla mnie na pewno byłoby to mylące. Nawigacja bardzo jasno i prosto mówi: "na rondzie w lewo, X zjazd" i jest to o wiele łatwiejsze bo od razu wiesz, że pierwszych kilka zjazdów do ulicy na wprost musisz pominąć, a więc od razu też wiesz, że musisz zająć wewnętrzny pas przed wjazdem na rondo.

Wybacz, ale jakby mi ktoś mówił "na następnym rondzie szósta w prawo" to bym pomyślał, że musi to być naprawdę duże i przed wjazdem zajął prawy pas skutecznie przez to blokując ruch innym.

I powtarzam do bólu - dlaczego nikt nigdy nie mówi "na rondzie zawróć w prawo"? To jedno proste zdanie obala Waszą argumentację o wszystkich zjazdach w prawo.
_________________
"Auto nie posiada na dzień dzisiejszy przeglądu i OC. Opłata OC jest do dogadania"

;] [;
 
 
Wojtek Dudek 
Gaduła

Posty: 250
Wysłany: 2010-03-11, 17:37   

KrP napisał/a:
I powtarzam do bólu - dlaczego nikt nigdy nie mówi "na rondzie zawróć w prawo"? To jedno proste zdanie obala Waszą argumentację o wszystkich zjazdach w prawo.

Powiem tak. Na rondzie nie można zawrócić! Na rondzie nie można również skręcić w lewo. Rondo to geometryczny element i tylko element „skrzyżowania o ruchu okrężnym”, najczęściej składający się z wyspy otoczonej jezdnią po której ruch odbywa się w jednym kierunku. Koniec kropka! Na takim skrzyżowaniu!!! i jeszcze raz - na takim skrzyżowaniu o ruchu okrężnym!!!, którego elementem składowym jest rondo - możemy pojechać w prawo, pojechać prosto, pojechać w lewo lub zawrócić, ale nie skręcić. Natomiast na rondzie możemy skręcić, lub z ronda możemy zjechać w pierwszą drogę, w drugą drogę, w trzecią... itd. Bez tego „w prawo” ponieważ z ronda inaczej niż poprzez skręt w prawo zjechać się nie da. Oczywiście wszystko to w odniesieniu do polickiego ronda, o którym tu mowa.

Dodatkowo: przecięcie się drogi A6 ze Zwierzyniecką jest skrzyżowaniem. Jest to skrzyżowanie dwupoziomowe. Lub w skrócie "węzeł drogowy"
 
 
Policzanin_2
Bywalec

Posty: 45
Wysłany: 2010-03-11, 17:54   

Nie wiem,jeździjcie i definiujcie jak chcecie :faja:
 
 
KrP 
Stara Gwardia


Posty: 1322
Wysłany: 2010-03-11, 18:14   

Cytat:
Powiem tak. Na rondzie nie można zawrócić! Na rondzie nie można również skręcić w lewo.(...)


Wybacz, ale w tym momencie jestem zmuszony zakończyć dyskusję. Odsyłam do wrzucanych przeze mnie wcześniejszych zdjęć skrzyżowań i skrzyżowań o ruchu okrężnym, na których można i zawsze będzie można (oczywiście jak zakazu nie postawią) skręcić w lewo.

Dalej - są ronda z wysepką o średnicy pozwalającej człowiekowi na nich stanąć w rozkroku i tam również można skręcić w lewo, ba zawrócić również.

Oczywiście nikt nie mówi o skręcie w sensie przecięcia wyspy, nie, cały czas mówię o całym manewrze - wjazd, zajęcie odpowiedniego pasa, skręcenie w żądanym kierunku/zawrócenie, zjazd.

Cytat:
Dodatkowo: przecięcie się drogi A6 ze Zwierzyniecką jest skrzyżowaniem. Jest to skrzyżowanie dwupoziomowe. Lub w skrócie "węzeł drogowy"


I my mamy dyskutować? Po raz kolejny wybacz, ale tak bardzo powołujesz się na ten KRD, a jego podstaw nie znasz. Nie ma czegoś takiego jak skrzyżowanie dwupoziomowe.
_________________
"Auto nie posiada na dzień dzisiejszy przeglądu i OC. Opłata OC jest do dogadania"

;] [;
 
 
Eminem
Nowicjusz

Posty: 4
Wysłany: 2010-03-11, 20:18   

Noo to rondo jest strasznie niebezpieczne...:( Zawsze boję sie na nie wjeżdżać.

Jak sie przełamać?
 
 
młody 
Bywalec

Posty: 39
Wysłany: 2010-03-11, 20:30   

Aby wykonać skręt w prawa trzeba włączyć kierunkowskaz w prawo , a wykonać skręt w lewo należy włączyć kierukowskaz w lewo . Który z Was włącza kierunkowskaz w lewo na rondzie .
 
 
KrP 
Stara Gwardia


Posty: 1322
Wysłany: 2010-03-11, 20:44   

młody napisał/a:
Aby wykonać skręt w prawa trzeba włączyć kierunkowskaz w prawo , a wykonać skręt w lewo należy włączyć kierukowskaz w lewo . Który z Was włącza kierunkowskaz w lewo na rondzie .


Przestudiuj cały temat albo chociaż kilka ostatnich stron zanim coś napiszesz. Ten argument został już dawno obalony.
_________________
"Auto nie posiada na dzień dzisiejszy przeglądu i OC. Opłata OC jest do dogadania"

;] [;
 
 
kubapolice 
Moderator


Posty: 612
Wysłany: 2010-03-11, 21:25   

KrP napisał/a:
Wybacz, ale w tym momencie jestem zmuszony zakończyć dyskusję. Odsyłam do wrzucanych przeze mnie wcześniejszych zdjęć skrzyżowań i skrzyżowań o ruchu okrężnym, na których można i zawsze będzie można (oczywiście jak zakazu nie postawią) skręcić w lewo
Chyba nie zrozumiałeś, o co chodzi archaniołowi. Z tego co ja zrozumiałem Archanioł napisał, że na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym można skręcić w lewo. Nie można natomiast zrobić tego na rondzie, które jest elementem tegoż skrzyżowania. Nie zanegował on, że SoRO można skręcać w lewo.
KrP napisał/a:
Cytat:
Dodatkowo: przecięcie się drogi A6 ze Zwierzyniecką jest skrzyżowaniem. Jest to skrzyżowanie dwupoziomowe. Lub w skrócie "węzeł drogowy"


I my mamy dyskutować? Po raz kolejny wybacz, ale tak bardzo powołujesz się na ten KRD, a jego podstaw nie znasz. Nie ma czegoś takiego jak skrzyżowanie dwupoziomowe.

Jesteś pewien? Chyba gdzieś KRD mignęło mi określenie skrzyżowanie dwupoziomowe bądź węzeł drogowy. Sprawdzę to.
 
 
 
kubapolice 
Moderator


Posty: 612
Wysłany: 2010-03-11, 21:26   

Muszę chwilowo zamknąć temat, ze względu na brak możliwości moderacji.


Dalsza część tematu:
Jak jeździć po rondzie cz2.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Aktualności - Wirtualne Police - police.info.pl