Aktualności - Wirtualne Police - police.info.pl
Wirtualne Police i okolice Strona Główna Wirtualne Police i okolice
forum dyskusyjne

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[Ogólne] Sprzątanie po psie i inne problemy
Autor Wiadomość
JVT
Nowicjusz

Posty: 23
Wysłany: 2010-03-07, 09:25   

bob napisał/a:
Obawiam się, że ewentualne pojemniki czy nawet darmowe torebki na odchody niewiele pomogą, póki się odpowiednio nie wyedukuje społeczeństwa.


Co do torebek, to ich nie widać. Są gdzieś, nawet za darmo, ale one nie kłują codziennie w oczy.
A myślę, że pojawienie się pojemników było by całkiem sensowne. Tak jak było z butelkami. Ich także nikt nie segregował, a jak pojawiły się pojemniki, to od razu część ludzi się zmobilizowało. Ostatnio nawet widziałam pana, który szedł z dwoma butelkami tylko po to, żeby je wyrzucić. Nie miał innych śmieci.
Więc, jak się chce, to można.

A to, że ludzie nie mają czasu, to jest ogólnie przyjęte wygodne kłamstwo, które służy jedynie tłumaczeniom. Zebranie odchodów zajmuje nie więcej jak 5 sekund.
A i ze schylaniem bym polemizowała. Fakt, dla niektórych rzeczywiście jest to problem, ale nie oszukujmy się. Nawet Ci, którzy mają problemy z kręgosłupem, schylają się z różnych względów: bo coś spadło i trzeba podnieść, bo trzeba zawiązać buty, bo leży pieniążek na ulicy, bo trzeba podrapać się po kostce. Więc problem z kręgosłupem, to kolejna wymówka.
 
 
hocek 
Bywalec

Posty: 34
Wysłany: 2010-03-08, 01:14   

No dobra ale na co nasza gmina pobiera pieniądze za psy? Nie bardzo rozumiem o co te żale? Skoro ktoś płaci za psa to za co konkretnie? Za to że go ma? Nie wydaje mi się. Więc skoro płacimy za psy to albo powinni postawić te pojemniki na odchody i sądzę, że jeżeli by takowe powstały to coraz więcej ludzi by zaczęła dbać o to, albo wynająć sprzątaczy proste...
_________________
pozdrawiam hocek
 
 
Zafrina 
Gaduła


Posty: 200
Wysłany: 2010-03-08, 07:13   

Ja często używam zamiast woreczków jednorazowych rękawiczek - to też praktyczne. Po sprzątnięciu, wystarczy wywinąc taką rękawiczkę na lewą stronę i po sprawie. No, ale ja mam małego pieska więc robi niewiele więcej niż świnka morska, a właścicielom dużych psów współczuję :rotfl:
_________________
Świat jest mały, ale należy do wielkich!
http://ania1984444.posadzdrzewo.pl
 
 
draculka 
Gaduła


Posty: 342
Wysłany: 2010-03-08, 09:59   

Zafrina napisał/a:
a właścicielom dużych psów współczuję :rotfl:


Nie jest tak źle. Kwestia przyzwyczajenia - jak do wszystkiego. Nawet z wielkim brzuchem, pod koniec ciąży, sprzątnięcie po psie nie stanowiło dla mnie problemu. Mieszkałam wtedy na osiedlu przy ul. Zamenhofa i byłam dziwnie obserwowana, gdy sprzątałam to co chwilę wcześniej nawalił pies.
Pies jak to pies, zdarzało się, że zrobił tam gdzie nie powinien i bywało mi głupio, ale starałam się szybko niwelować skutki.
_________________
Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał i kota, który będzie go ignorował.
 
 
 
robert1995 
Gaduła


Posty: 382
Wysłany: 2010-03-08, 20:08   


Proszę bardzo! Kiepskie zdjęcie ale co nieco widać: piesek już w pozycji na kangurka grubo sadzi kasztana a babcia (ok 70 lat) czai się za nim z foliową torebeczką. Pies zrobił swoje a starsza Pani zaraz uprzątnęła teren. Brawo! Można?? Okazuje się że o dziwo można...!
_________________
Ludzi dzielimy na trzy kategorie: umiejących liczyć i nieumiejących liczyć...
 
 
tatankas 
Gaduła


Posty: 310
Wysłany: 2010-03-08, 20:26   

Cytat:
Co do torebek, to ich nie widać. Są gdzieś, nawet za darmo, ale one nie kłują codziennie w oczy.
A myślę, że pojawienie się pojemników było by całkiem sensowne. Tak jak było z butelkami. Ich także nikt nie segregował, a jak pojawiły się pojemniki, to od razu część ludzi się zmobilizowało. Ostatnio nawet widziałam pana, który szedł z dwoma butelkami tylko po to, żeby je wyrzucić. Nie miał innych śmieci.
Więc, jak się chce, to można.

dokładnie tak,postawcie też w lesie,to i w lesie ja będę sprzątać po swoim(bo moja tylko w lesie robi)a tak jak nie ma to przecież przez dwie godziny na spacerku nie będę z gówienkiem w ręku szła.ja tam i z gazetami,słoikami i plastikowymi butelkami chodzę,no ale pojemniki stoją przed blokiem,do skupu bym nie zanosiła.
Cytat:
Pies zrobił swoje a starsza Pani zaraz uprzątnęła teren. Brawo! Można?? Okazuje się że o dziwo można...!

brawa dla starszej pani.a jednak da się nauczyć też starego czegoś nowego.
_________________
Chcesz być kimś???
Najpierw bądź człowiekiem!!!
 
 
 
tad19601963 
Rozpisuje się

Posty: 143
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 2010-03-09, 20:05   

brawo robert 1995 to jest optymistyczne...to jest sposób... na dobro i zło ... może też pstryknę coś na komórce i nadeślę
_________________
nie lubię leniuchów
 
 
robert1995 
Gaduła


Posty: 382
Wysłany: 2010-03-09, 20:17   

tad19601963 napisał/a:
brawo robert 1995 to jest optymistyczne

To nie mi się brawa należą :) Mam nadzieję, że przez tą fotkę chociaż niektórym zrobiło się głupio...
_________________
Ludzi dzielimy na trzy kategorie: umiejących liczyć i nieumiejących liczyć...
 
 
rbk 
Moderator


Posty: 923
Wysłany: 2010-03-09, 21:32   

Na klatkach pojawiły się informacje odnośnie sprzątanie po swoich pupilach, postaram się zrobić zdjęcie treści ;)

[ Dodano: 2010-03-10, 23:52 ]
 
 
PSIA_KUPA
Nowicjusz

Posty: 10
Wysłany: 2010-03-14, 21:23   

Prawda, pojawiła się ulotka "SANEPIDU". U mnie wisiała całe 2 dni, ale później zniknęła. W klatce na 8 mieszkań doliczyłem się 5 piesków u 3 sąsiadów. Mam jedynie nadzieję, że posłużyła do posprzątania po którymś z pupilków... ;D
Te psie kupy i niektóre wypowiedzi to jak wiatraki Cervantesa.
_________________
Pozdrawiam Kochani
PSIA_KUPA
 
 
piotr0822
Gadatliwy


Posty: 97
Wysłany: 2010-03-14, 21:52   

skąd się to zna :D mieszkałem w bloku gdzie 3 rodziny na 8 miały pieski. podwórko całe obejs.... że nie szło przejść nie wdeptując, wiec grzecznie wywiesiłem karteczkę z prośbą o posprzątanie po swoim psie... na drugi dzień juz jej nie było. ciężko co niektórych nauczyć kultury.
 
 
Mamabije 
Rozpisuje się


Posty: 129
Wysłany: 2010-03-14, 23:26   

W naszym kochanym kraju powszechnie rządzi "tumiwisizm" więc nie sądzę,by za naszego życia sprawa psich kup została rozwiązana.
_________________
"Ci, którzy POtrafią, działają; ci, którzy nie POtrafią, kwestionują działania tych, którzy POtrafią."
 
 
 
secha
Rozpisuje się


Posty: 178
Wysłany: 2010-03-15, 00:31   

A ja dalej uważam, że zniesienie podatku i postawienie specjalnych, oznakowanych śmietników by wystarczyło. I przyniosłoby nieporównywalnie większy efekt niż taka propaganda jaka jest teraz.
 
 
Mamabije 
Rozpisuje się


Posty: 129
Wysłany: 2010-03-15, 12:12   

Może i tak,ale bardziej pomogłoby surowe karanie właścicieli migających się od sprzątania po ustawieniu oznakowanych pojemników.Póki co nie pomaga nawet zwracanie uwagi w sytuacji,gdy pies(i to nie mały ale całkiem pokaźnych rozmiarów) wali kupę na krawędzi trawnika przy chodniku.Mnie się za wtrącanie oberwało słownie-na moje słowa,że tu chodzi się z dziećmi i one nieraz włażą na trawnik pani wyjechała z twarzą że "od kiedy to dzieci chodzą po trawnikach a pies się wysrać musi".Sytuacja miała miejsce na deptaku blisko placu zabaw,nawiasem mówiąc też z lekka "ozdobionego".
_________________
"Ci, którzy POtrafią, działają; ci, którzy nie POtrafią, kwestionują działania tych, którzy POtrafią."
Ostatnio zmieniony przez Kuba 2010-03-15, 12:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Daria 
Rozpisuje się


Posty: 152
Wysłany: 2010-03-15, 16:21   

Problem ,,ozdobionych'' trawników ma swój plus. Przynajmniej nie trzeba stawiać tabliczek - NIE DEPTAĆ TRAWNIKÓW! Nikt rozsądny nie zapuści się przecież na tak zaminowany teren.
 
 
Mamabije 
Rozpisuje się


Posty: 129
Wysłany: 2010-03-15, 19:52   

Fakt,nikt raczej ryzykował nie będzie.A "zaminowanie" chodników ma też i dobre strony:ze 3 tyg.temu idąc do sklepu pilnie patrzyłam pod nogi,żeby nie wdepnąć w kupę bo po ataku zimy psy załatwiały się na odśnieżonych chodnikach i...znalazłam 10 złotych ^^ a naogół patrzę zawsze przed siebie a nie w dół.
_________________
"Ci, którzy POtrafią, działają; ci, którzy nie POtrafią, kwestionują działania tych, którzy POtrafią."
 
 
 
tad19601963 
Rozpisuje się

Posty: 143
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 2010-03-15, 20:20   

może w dwóch 5 złotówkach czy w banknocie 10 zł ???...ale reasumując nie chciałbym nawet za tą kwotę wnieść kupę ( inaczej mówiąc odchody ) do mieszkania na podeszwach obuwia a później...hulaj dusza piekła nie ma ... może znajdzie się... na talerzu :szukaj!:
_________________
nie lubię leniuchów
 
 
Daria 
Rozpisuje się


Posty: 152
Wysłany: 2010-03-16, 12:54   

Wg. mnie tylko nieuchronność kary zmniejszy problem. Mandatem są karani za używanie brzydkich wyrazów i takie tam to dlaczego właściciele psów mają być uprzywilejowani? Pies jest własnością kogoś tam to i g... tak samo.
A muszę się pochwalić, że udało mi się wyedukować a może przestraszyć trzech właścicieli takich psów co mi srały pod oknami. Trzeba zwracać uwagę publicznie i głośno.
 
 
Kvaser 
Nowicjusz

Posty: 20
Wysłany: 2010-03-16, 19:31   

U mnie w okolicy nawet tak jakby się trochę oczyściło po tym jak te ulotki wywiesili. Przeszedłem przez trawnik z parkingu spiesząc się do domu be zwracania uwagi na to co jest na podłożu (co zwykle czynię) i buty mam czyste. Butów syna też już z tydzień nie czyściłem, a chory nie jest :*
 
 
Dr.Kafar 
Moderator


Posty: 651
Wysłany: 2010-03-17, 15:06   


:devil:
_________________
http://korwin-mikke.pl/ || http://talencik.info/

 
 
Daria 
Rozpisuje się


Posty: 152
Wysłany: 2010-03-17, 15:36   

Ja tam pójdę do spółdzielni i powiem, żeby postawili więcej tabliczek o wiadomej treści. Zaznaczę, aby tabliczki umieszczali na trawnikach wokół placów zabaw, bliżej chodników w widocznym miejscu.

[ Dodano: 2010-03-17, 15:52 ]
A do wyobraźni właścicieli psów niech przemówi cytat ze str.
pokochajpsiakupe.pl
... trawniki, skwery i chodniki Torunia, w którym żyje około 15 tys. psów, które co miesiąc pozostawiają po sobie ok. 200 ton odchodów. Koszty prac sanitarno-porządkowych, związanych z doraźnym utrzymaniem czystości w Toruniu w 2009 r., sięgnęły 293 tys. zł.

Dzięki Dr.Kafar- cytat powyżej dzięki twojej fotce.
 
 
secha
Rozpisuje się


Posty: 178
Wysłany: 2010-03-17, 16:23   

DARIA napisał/a:
Ja tam pójdę do spółdzielni i powiem, żeby postawili więcej tabliczek o wiadomej treści. Zaznaczę, aby tabliczki umieszczali na trawnikach wokół placów zabaw, bliżej chodników w widocznym miejscu.


Ale macie świadomość, że takie znaki "Zakaz wyprowadzania psow", "Zakaz gry w piłkę" etc nie mają żadnej mocy prawnej? Pytam poważnie bo niektórzy nie wiedzą i myślą, że jak ktoś postawi znak z jakimś napisem to trzeba się do niego stosować.

Znając mentalność ludzi znacznie odpowiedniejszym byłby znak "Posprzątaj po swoim psie. Dziękuję!" Ludzie nie lubią jak im się coś każe lub zabrania.

Co do happeningu, ciekaw jestem na czym będzie polegał.
 
 
tatankas 
Gaduła


Posty: 310
Wysłany: 2010-03-17, 16:54   

DARIA napisał/a:
... trawniki, skwery i chodniki Torunia, w którym żyje około 15 tys. psów, które co miesiąc pozostawiają po sobie ok. 200 ton odchodów. Koszty prac sanitarno-porządkowych, związanych z doraźnym utrzymaniem czystości w Toruniu w 2009 r., sięgnęły 293 tys. zł.

To za te pieniądze poustawiali by wokół trawników kosze na odchody i woreczki.Ludzie byliby wtedy wszyscy zadowoleni.Ci co maja psy,bo nie muszą kupować i ci co marudzą na kupy bo ich po prostu by nie było.A głupio by było nie posprzątać,jeżeli masz czym 2m od siebie.No ale na pojemniki pieniędzy nie ma a na prace sanitarno-porządkowe są.Coś tu chyba nie tak w tym naszym kraju!!!
_________________
Chcesz być kimś???
Najpierw bądź człowiekiem!!!
 
 
 
robert1995 
Gaduła


Posty: 382
Wysłany: 2010-03-17, 18:26   

tatankas napisał/a:
i ci co marudzą na kupy bo ich po prostu by nie było

Chyba sama w to nie wierzysz...
_________________
Ludzi dzielimy na trzy kategorie: umiejących liczyć i nieumiejących liczyć...
 
 
jezat
Wielka Gaduła

Posty: 747
Ostrzeżeń:
 3/3/5
Wysłany: 2010-03-17, 19:00   

DARIA napisał/a:
Ja tam pójdę do spółdzielni i powiem, żeby postawili więcej tabliczek o wiadomej treści. Zaznaczę, aby tabliczki umieszczali na trawnikach wokół placów zabaw, bliżej chodników w widocznym miejscu.

A ja proponuję postawić dodatkowo przy każdej tabliczce myśliwego z nabitą flintą.

DARIA napisał/a:
][ Dodano: 2010-03-17, 15:52 ]
A do wyobraźni właścicieli psów niech przemówi cytat ze str.
pokochajpsiakupe.pl
... trawniki, skwery i chodniki Torunia, w którym żyje około 15 tys. psów, które co miesiąc pozostawiają po sobie ok. 200 ton odchodów. Koszty prac sanitarno-porządkowych, związanych z doraźnym utrzymaniem czystości w Toruniu w 2009 r., sięgnęły 293 tys. zł.

15 tys psów razy podatek ca 50 zł od sztuki = 750000 zł,czyli de facto miasto zarabia na właścicielach psów niezłą kasę.Psie kupy to problem wyolbrzymiony w waszych głowach.
Na razie mamy kulturę jaką mamy i dopóki nie zmieni się kilka pokoleń problem pozostanie otwarty.Ja z tymi "nawozami"radzę sobie w ten sposób,że je po prosty omijam.

Dzięki Dr.Kafar- cytat powyżej dzięki twojej fotce.[/quote]
_________________
20.07.2010r. pisowscy partyzanci z zespołu parlamentarnego wyruszyli na wojnę z państwem polskim!
 
 
Kvaser 
Nowicjusz

Posty: 20
Wysłany: 2010-03-17, 19:31   

Z tabliczkami będzie jak ze znakami drogowymi.
Przestępców nie karzą i złapać nie mogą, a za sranie będą karać?
Będą z nami walczyć do upadłego, żeby gówno było zawsze na wierzchu. Nas i nasze dzieci straszą paragrafami o niszczeniu, deptaniu trawników. Zrywają ulotki do nich kierowane z witryn ogłoszeniowych i klatek. Ci bardziej nam przychylni chcą, żeby służba po nich sprzątała lub żeby worki za nimi nosić na kał ich pupili. Ewentualnie mogą być pojemniki z workami rozstawione tak gęsto jak źdźbła trawy na skwerach i trawnikach.
Gdyby znali nasze adresy to by wyszli z pieskami i kotkami jeszcze dzisiaj na nasze wycieraczki.

[ Dodano: 2010-03-17, 19:33 ]
Co do plakatu z Torunia to jak z piernikami.
Palce lizać...
 
 
tatankas 
Gaduła


Posty: 310
Wysłany: 2010-03-17, 21:15   

Kvaser, no to wytłumacz mi za co ten podatek my psiarze płacimy,nie sprzątają po naszych psach,mamy to sami robić(i niech nikt nie naskakuje na mnie,bo ja woreczki specjalne mam zawsze w torbie,na szczęście mój pies załatwia się w lesie,pisze w lesie,nie na obrzeżach.)pojemników nie ma i woreczków też,sami mamy sobie kupować.I nie tłumacz mi,że to na schroniska idzie,bo jak na bezdomne zwierzaki,to dlaczego tylko psiarze go płacą-dlaczego nie wszyscy,przecież prawdopodobnie to ten co nie ma psa bo go wyrzucił powinien płacić,no ale znajdź właściciela teraz.Czipy powinny być obowiązkowe dla każdego czworonoga i ogólnopolska baza numerów,wtedy by nie było psów bez właścicieli.Kary większe za porzucenia i znęcania i pieniądze za to na woreczki i śmietniki na kupy.
robert1995 napisał/a:
tatankas napisał/a:
i ci co marudzą na kupy bo ich po prostu by nie było

Chyba sama w to nie wierzysz...

w coś trzeba wierzyć,jak by ludzie nie wierzyli,że może być lepiej to w ogóle tej dyskusji by nie było,bo po co!!!
_________________
Chcesz być kimś???
Najpierw bądź człowiekiem!!!
 
 
 
Kvaser 
Nowicjusz

Posty: 20
Wysłany: 2010-03-17, 22:08   

Fajnie, że sprzątasz po swoim psie i że woreczki kupujesz sobie. Ja też wyciągam swoje chusteczki higieniczne jak nie ma papieru w toaletowego na dworcu PKP, mimo że za bilet zapłaciłem. Masz możliwość wyprowadzać go do lasu to dobrze również dla niego.
Za co płacisz podatek od psa? Nie wiem, nie wiem też co z nim robią. Nie do mnie to pytanie. Zapytaj tych co im płacisz.
Ogólnie chodzi o to żeby posprzątać czy się zapłaciło podatek od psa czy nie po swoim pupilu jak narobi na chodniku bądź często uczęszczanym przez ludzi zielonym skwerze.
 
 
Storczyk 
Wielka Gaduła


Posty: 696
Wysłany: 2010-03-17, 23:05   

Też jestem za sprzątaniem po psach.Ale gdzie idzie ten podatek który ponoć zasila kasy spółdzielni i gminy ponoć za sprzątanie po psach.Więc jeżeli po zimie leży tyle tego to mogli by posprzątać ,zresztą nie tylko kupy wyłażą z pod śniegu ale śmieci też.
 
 
Daria 
Rozpisuje się


Posty: 152
Wysłany: 2010-03-19, 18:06   

jezat napisał:
Na razie mamy kulturę jaką mamy i dopóki nie zmieni się kilka pokoleń problem pozostanie otwarty.Ja z tymi "nawozami"radzę sobie w ten sposób,że je po prosty omijam.

Jezat ty wieśniaku, nie zapominaj, że teraz w mieście mieszkasz. Zapewne chodzisz na co dzień w gumiakach. Ja o takim obuwiu tylko słyszałam bo jestem trochę "późniejsza"od ciebie.
A może jesteś tylko wyjątkowo tolerancyjny? Co byś powiedział na widok sąsiada kucającego pod twoim oknem?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Aktualności - Wirtualne Police - police.info.pl