• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: Orlik - Police Rogowa/Sikorskiego (SP1)  (Przeczytany 7342 razy)

johny16

  • Gość
Orlik - Police Rogowa/Sikorskiego (SP1)
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 07, 2012, 15:40:50 »
poza tym czemu nikt nas stamtąd nie wygania ? gramy ile mozemy sa wakacje i tyle.

Offline Kuba

  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2185
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Orlik - Police Rogowa/Sikorskiego (SP1)
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 07, 2012, 15:51:22 »
johny16, istnieje coś takiego jak opcja "Edytuj".
Jeśli jesteś nowym użytkownikiem, zapoznaj się z REGULAMINEM FORUM.

Zachęcam do obserwowania mojego bloga -
Chmielnik Jakubowy

Offline pazurkowa90

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 315
    • Zobacz profil
Orlik - Police Rogowa/Sikorskiego (SP1)
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 08, 2012, 00:31:39 »
no właśnie, johny bo lekko spamujesz , a post pod postem nie milo się czyta ! a tak poza tym to jak już wspominałam , to nie wiem jak Wy tam gracie , nie wiem może CIchyJoe sobie zmyśla z tym , ze walicie ostro w budynek, tak jak Wy możecie mówić ze tak sie nie dzieje  a w rzeczywistości jest inaczej, ja nie mogę potwierdzić i zaprzeczyć , ze akurat tak czy inaczej się dzieje , bo nie mieszkam w tamtych okolicach bezpośrednio. ale nie można tez powiedzieć ze CichyJoe zmyśla , bo jaki w tym cel , skoro każdy może wejść na forum i go nie poprzeć?

i popieram tez KrP bo wiadomo to zawsze jakaś rozrywka dla chłopaków i dzieci i nie można tez zabraniać dzieciakom rozrywki:)

Offline KrP

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 3398
    • Zobacz profil
Orlik - Police Rogowa/Sikorskiego (SP1)
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 08, 2012, 08:11:16 »
Ja pamiętam jak my za dzieciaka sobie zbudowaliśmy bramkę. To akurat były czasy, w których jeszcze nikt nie śnił o komputerze, w wolnych chwilach grał na Pegasusie, a cały dzień spędzało się "na dworze", na którym trzepak, murek i niewysoka górka były najlepszymi miejscami zabaw.

No i po zbudowaniu tej bramki, solidnej dosyć i konkretnej, oczywiście nie spodobała się jakimś sąsiadom bo przecież gówniarze się drą, a dziad spokoju nie ma. Oczywiście bramkę nam rozwalili.

I przykład z polickiego podwórka. Swego czasu pewna pani z Roweckiego nieopodal starego Górala chodziła po sąsiadach i zbierała podpisy na... zlikwidowanie placu zabaw! Dlaczego? Bo jej głośno! I co się stało? Tępe strzały jak bydło podpisały, spółdzielnia plac (a raczej placyk, nawet placuś) zabaw zlikwidowała i teraz rośnie tam piękna kępa krzaków. No, ale pani księżna ma spokój pewnie.

Smutni są tacy ludzie.
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln

olaf

  • Gość
Orlik - Police Rogowa/Sikorskiego (SP1)
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 12, 2012, 17:06:44 »
Igły . Hahahah ludzie konam . Widze ,ze jestesmy w podobnym wieku tylko ,ktores znas zatrzymalo sie w latach ,ktorych hitem byly "dzieci kwiatow" . W tych czasach mlodziez pali raczej marihuane ewentualnie biora rozne tabletki etc. nie znam sie na tym zbytnio ,ale na 100% nie uzywaja igiel ani nie wstrzykuja sobie heroiny haha nie moge przestac sie smiac . Jesli byly tam igly to chyba tylko dlatego ,ze ktos cerowal sobie skarpety . Pozdrawiam