• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: Bezmózgi w samochodzie.  (Przeczytany 14986 razy)

Offline Godzik

  • Moderator
  • Gaduła
  • *****
  • Wiadomości: 217
    • Zobacz profil
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 04, 2012, 16:07:58 »
Cytat: "MłodyS53"
Zdarzyło mi się jak dotąd kilka razy poszaleć i przegiąć (nawet grubo) i jestem w pełni tego świadom. Dlatego w pewnej części rozumiem ich. To ja (oni) będę musiał ponieść konsekwencje a nie Wy.

Jeśli przez takie "przeginanie" stracisz kontrolę nad pojazdem, i rozjedziesz 4-osobową rodzinę, to też będziesz twierdził, że Ty poniesiesz konsekwencje, a nie oni?
Między innymi przez takich zadufanych w sobie, przeceniających swoje umiejętności "mistrzów" prostej codziennie dzieją się tragedie.
Przykre.
Na swój sposób, żal mi Ciebie.
Godzik



"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem." - Stephen King

Offline TrzebieżCITY

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1113
    • Zobacz profil
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 04, 2012, 17:17:47 »
Cytat: "MłodyS53"
Kto tu prowokacje sieje?

Tylko wyrażam swoje zdanie. Chyba mam prawo prawda?
Zdarzyło mi się jak dotąd kilka razy poszaleć i przegiąć (nawet grubo) i jestem w pełni tego świadom. Dlatego w pewnej części rozumiem ich. To ja (oni) będę musiał ponieść konsekwencje a nie Wy.

Im większa moc pod nogą tym bardziej ogarnia żądza jej wykorzystania.
 :crazy: Oby nie spotkac takiego "miszcza" na drodze. Totalna głupota :crazy:  Wywal w drzewo, wtedy TYLKO Ty i niestety drzewo poniesie konsekwencje.
Oddaj cząstkę siebie innym...To nie boli,a może uratować komuś życie...DKMS przeciwko białaczce... Paweł, żeby było prościej...

Offline KrP

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 3400
    • Zobacz profil
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 04, 2012, 17:43:42 »
Nie dawajcie się trolowi.
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln

MłodyS53

  • Gość
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 04, 2012, 20:31:32 »
Taak. KrP masz rację, przestrzegaj przed samym sobą.

Offline KrP

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 3400
    • Zobacz profil
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 04, 2012, 21:18:28 »
Ty trollujesz, nie ja. Więc fu.
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln

Online pol

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1275
    • Zobacz profil
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 06, 2012, 08:49:20 »
Zagrożona demokracja :)

Offline Kilofownikownia

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1272
  • Kilo Kilofa
    • Zobacz profil
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 06, 2012, 09:59:53 »
Ale dziadek chyba też jeszcze na czerwonym dla siebie wszedł.

Offline DEtonator

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 4181
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 06, 2012, 10:15:33 »
Niekoniecznie, zielone dla pieszych zapala się dość szybko, z resztą debil z tego pędzącego auta z daleka widział hamujące i zatrzymujące się samochody, wiedział, że nie zdąży. Za taki manewr powinno się zabierać prawko i kierować na badania do psychiatry. Od dwóch dni jeżdżę po Szczecinie, widziałem co najmniej dwa podobne numery, o zachowaniu przepisowej prędkości już nawet nie warto wspominać.

Offline Kilofownikownia

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1272
  • Kilo Kilofa
    • Zobacz profil
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 06, 2012, 10:38:55 »
Wydaje mi się, że tam właśnie mija dość dużo czasu między czerwonym dla aut a zielonym dla ludzi. Ale może, źle pamiętam? A co do jazdy po Szczecinie (i Polsce jako takiej) to ja mam zawsze problem jak z pracy wracam. Miesiąc wystarcza aby się odzwyczaić od naszego stylu jazdy. I pierwsze 2 dni to przypominam sobie jak się jeździło po kraju, żeby nie zostać rozbitym przez jakiegoś ambitnego.

Offline secha

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 530
    • Zobacz profil
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 06, 2012, 10:58:48 »
Cytat: "pol"
Daleko nie trzeba szukać

http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120405/SZCZECIN/120409786


Ewidentna wina motocyklisty, co prawda na filmiku go nie widać, ale na pewno tam był :D

A poważnie, to sam zastanawiałem się jakiś czas temu czy sobie takiej kamerki nie sprawić. Jak codziennie jeździłem ze i do szczecina to w okolicach głębokiego i gontynki się takie cuda działy, że to nawet ciężko opowiedzieć :D

Offline Kilofownikownia

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1272
  • Kilo Kilofa
    • Zobacz profil
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #25 dnia: Kwiecień 06, 2012, 11:14:17 »
secha, ale takie kamery są dość drogie. Przynajmniej te sensowne modele bo chińszczyznę to za 200 zł kupisz. Ale jeśli ma mieć GPS, dawać dobry obraz (także w nocy) to przynajmniej ten tysiąc zł trzeba dać. Jak nie lepiej. Sam się nad tym zastanawiałem ale chwilowo koszty za duże. No i ja potrzebuje coś z zasilaczem 12/24V.

Offline parian

  • Weteran
  • *********
  • Wiadomości: 1538
    • Zobacz profil
    • http://www.malex.net.pl
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 06, 2012, 11:26:50 »
Naprawdę dobry rejestrator jest faktycznie drogi, ale chińszczyzna za 200 zł da radę w dzień, a nawet w nocy, o ile są latarnie (numerów nie odczytasz, ale widać na tyle dużo, żeby stwierdzić który kierowca jest sprawcą zdarzenia).

Offline Kilofownikownia

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1272
  • Kilo Kilofa
    • Zobacz profil
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #27 dnia: Kwiecień 06, 2012, 11:33:58 »
Ja właśnie jak już to chce kupić coś, na czym da radę odczytać numery rejestracyjne. Więc musi mieć to przyzwoitą rozdzielczość. Żeby potem nie było jak z tym rowerzystą i monitoringiem ze szczecińskiego autobusu. Co z tego, że jest jak właściwie i tak na niewiele się przydaje.

Offline KrP

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 3400
    • Zobacz profil
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 06, 2013, 10:49:38 »
Inny odcinek z bezmózgami w samochodzie:

http://www.wykop.pl/link/1467747/z-rozpedem-w-samochody-polowanie-na-odszkodowanie/

Najlepsze jest to, że w komentarzach znajdzie się człowiek, który mówi, że to wina tego, w którego przywalili. O_o

A takie sytuacje są nagminne, wczoraj miałem kolejną na parkingu w Kaskadzie. Jak się wjeżdża na poszczególne poziomy parkingu to mija się wyjazd z prawej, na którym ludzie nie dość, że mają białą linię to jeszcz znak STOP i ustąp pierwszeństwa.

Jadę sobie spokojnie, widzę po prawej, że jakieś światła się zbliżają do skrzyżowania więc zmniejszam prędkość. I oczywiście wyskoczył jakiś facet, oboje zahamowaliśmy w połowie skrzyżowania. No to ruszam by go wyminąć, a on znów rusza razem ze mną. No to po heblach znów, a gościu do mnie z pretensjami kto tu ma pierwszeństwo. _-_

Masakra, na takich parkingach można bez problemu wyłudzić kasę z odszkodowania bo ludzie jeździć [ciach!] nie umieją.
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln

Offline rbk

  • Moderator
  • Stara Gwardia
  • *****
  • Wiadomości: 3812
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiecznie głodny króliczek
    • Zobacz profil
Bezmózgi w samochodzie.
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 06, 2013, 19:22:20 »
Wczoraj miałem stłuczkę, gdzie zawinił "pierwszy" koleś, przez niego musiałem mocno hamować, nie obiliśmy się. On odjechał, a gość za mną nie wyhamował i mnie obił.
Winny ogólnie "pierwszy" i "trzeci", ale oberwało się tylko "trzeciemu", policja o "pierwszym" nie chciała w ogóle słuchać. Życie ;P