Wiemy już, że mistrzowie i starsi mistrzowie na wartościowaniu zyskają minimum 2 tyś zł. Teraz się zastanawiam co się zmieniło w ich kwalifikacjach, szkoleniach itd, że dostają taką podwyżkę? Podczas gdy zwykły aparatowy mając powiedzmy 5500zł nie dostanie żadnych pieniędzy ponieważ przekracza widełki, które zaczynają się od 5100zł. Zrobił kilka kursów dozorowych, ale jednak, żeby otrzymać starszego aparatowego trochę mu brakuje. Czy to jest sprawiedliwe, że człowiek, który mimo wszystko zrobił kilka kursów nie dostanie nic, a ludzie, którzy nie zrobili żadnych dostaną aż taki zastrzyk pieniędzy? Bo co bo oni mają mało? WSZYSCY MAMY MAŁO! Co ZZ zrobią w tej kwestii? Przecież ponad pół zakładu nie dostanie ani grosza.