Oczywiście że to mało. Dlatego każdy komu to przeszkadzało i miał coś w głowie, już dawno zmienił pracodawcę. Wam zostaje tylko narzekać i nic z tym nie robić.
Przestań pieprzyc jak rasowy i jemu podobni. yu nie chodzi o to co komu przeszkadza itp człowieku tylko o to że pracodawca jest chytrą szuja i nie w głowie mu docenianie pracowników, albo jeszcze inaczej co niektórzy kierownicy są
[ciach!] warci bo gdyby pisali o indywidualne podwyżki dla pracowników wtedy gdy są zyski to by to tak nie wyglądało. Tak więc w dupę sobie wsadźcie to swoje pierdolenie o zmianie pracodawcy. Kierownik widząc to że ma ogarniętego i oddanego pracownika na którym może polegać i dzięki któremu może utrzymać tą produkcję powinien pisać o podwyżki a nie siedzą jak te pizdy za tymi biurkami i
[ciach!] wie o czym myślą.Zeby podwyżki były co roku na poziomie średnim około 250zl to tu jus dawno wszyscy by mieli 7tys na umowach i nikt ny słowem się odezwał. Tu jus pracują chłopie aparatowu co mają po 7tys stawkę bo dobrze w dupę wchodzili. Tyle w temacie