Tłumaczę i objaśniam, bo wy jak zwykle nie ogarniacie, takze prosze sie skupic.
Procedura sporu zbiorowego ktorej ostatnim elementem jest STRAJK jest jasno opisana w ustawie (czy tam rozporzadzeniu) o sporach zbiorowych.
To nie jest tak, ze sie skrzyknie pieciu chlopa albo dwa zwiazki i mowia "chcemy kasy, robimy strajk".
Zwiazki musza isc okreslona sciezka (w innych społkach wlasnie przechodza do kolejnego kroku) - rokowania (toczą sie teraz) -> protokol rozbieznosci -> mediacje (o ile dobrze pamietam to prowadzone przez zewnetrznego mediatora) -> potem jest chyba protest i dopiero na koncu strajk.
Zwiazki wam tego nie powiedza, a wrecz beda zaprzeczaly (co zrobily tym pismem) ale organizuja protest, zeby pokazac zarzadowi ze ludzie sa po ich stronie. Nie moga tego legalnie oglosic, bo nie sa jeszcze na tym etapie procedury sporu zbiorowego i gdyby to zrobily oficjalnie to naraziliby sie na kary (chyba nawet wiezienia, ale nie pamietam szczegolow) wiec organizuja niby oddolna inicjatywe spotkania pracownikow "tak o".
Zauwazcie, ze plan spotkania chodzi, ale nikt nie podpisal sie pod nim nazwiskiem, nawet zaden nie-zwiazkowiec, zwykly pracownik - wlasnie dlatego.
Nie wiem czy moje zdanie ma dla was jakies znaczenie, bo pewnie bedzie znowu pierdolenie ze pozjadalem wszystkie rozumy, a po czasie sie jak zwykle okaze, ze mialem racje xD ale gdybym byl wami to zjawilbym sie na tym spotkaniu/protescie tlumnie - to jest w waszym najlepszym interesie.
Mysle, ze wszyscy tu zgromadzeni znaja moje podejscie do zwiazkow ale tutaj wyjatkowo musze pochwalic ich "spryt" i to w jaki sposob postepuja i - znowu - nie wiem czy moje zdanie ma dla kogokolwiek jakies znaczenie, ale tym razem uwazam, ze zwiazki robia to co nalezy w obecnej sytuacji.
Swoja droga gdybym mial mozliwosc to tez bym byl na tym "spotkaniu", tak po prostu zeby wesprzec kolegow ktorzy tam jeszcze pracuja.
Rafał, czy są jakieś medale związkowe dla nie-członków który mogę dostać za to ile wam pomagam? xDDD