Wartosciowania nie ma, Prezes olala pismo zwiazkow, ale najwazniejszy temat dla typowego Janusza zakladowego to fakt, ze musi przyjsc do pracy trzezwy i jest to, cytuję: "Zero poszanowania pracowników!!!" XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
I "usmiechajcie sie brygada i zjedzcie prince polo", bo Tusk z Trzaskowskim siedza w Warszawie i rozmowa wyglada tak:
Ty, Donald, a chodz dojedziemy jakos Januszy z Polic.
O kurde Rafał, bez kitu, powinniśmy to zrobić, masz jakiś pomysł?
Dawaj Donald im zrobimy kontrole trzeźwości, przecież to totalny brak szacunku do nich, posrają się u Tarocińskiej na grupie.
Tak było, byłem przy tej rozmowie xDDDDDDDDD
A jak wszyscy przepisy znaja, "musi byc legalizacja", "musi byc przy tym policja", sami znawcy, a ZUZP nikt nie czyta XDDDDDDDD
Im dluzej na to patrze tym czesciej mam wrazenie, ze wam sie po prostu nalezy takie traktowanie jakie macie, bez kitu. Jak was traktowac powaznie?
Post Merge: Dzisiaj o 12:09:03
Aż mi się Petros Ułomny przypomniał, co walczył o to, że go wyrzucili z firmy za brak maseczki, odgrażał się z dwa lata chyba, że on wygra przed sądem, dostanie odszkodowanie i przywrócenie do pracy, a jak wróci to "dopiero im pokaże".
Tak pokazał, że przegrał przed sądem, nic nie ugrał i potem pisał, że sąd jest "gupi" XDDDDD