RasowyAparatowy ty znawca negocjacji i takie słowa, to pierwsze pismo więc "prośba", zobaczymy jaka będzie odpowiedź i co będzie dalej. Z tego co wiem argumenty żeby wypłacili są.
MłodyAparatowy, oczywiście że czytam ze zrozumieniem i dlatego ci odpisałam, że negocjacje w sprawie podwyżek ( wartościowanie i tabela płac) na razie idą zgodnie z planem, bo przecież ma wejść od 01.07.2026r., a o premii przypomniałam tylko.
Argumenty są zawsze nie tylko w tym temacie, i co z tego wynika ? To pierwsze pismo więc prośba ? A jak zostaniecie olani ciepłym moczem to będzie drugie pismo już w agresywniejszym tonie ? I co z niego wyniknie ? Z tego co kojarzę co na wiele waszych pism nie było żadnej odpowiedzi i rozlazło się po kościach. Napisaliśmy? Napisaliśmy ! A że nas olano to trudno. Rasowy w tym wątku pięknie pokazuje nieudolność i to was boli. Będąc poza bramą dużo łatwiej dostrzega się pewne rzeczy i nie jest się skazanym na "cicho siedź i ciesz się że robotę masz". Rasowy oraj ich jak możesz pięknie się to czyta, aż jutro kupię dokładkę popcornu. Taka jest prawda orają was, udajecie że na cokolwiek macie wpływ a ludzie przy rozliczaniu pitu mają dochody niższe o 25 procent. Wartościowanie stanowisk miało być zakończone do końca marca, przedłużono no końca kwietnia. Teraz przedłużono do końca maja. To jest poważne i z szacunkiem podejście do pracowników? Bo mi to wygląda na zwykłe szukanie tego aby jak najbardziej zaoszczędzić na tej wielce wam podstawie przedsiębiorstwa czyli załodze. ŻAŁOSNE I KAŻDY TO WIDZI TYLKO NIE PANOWIE BARONOWIE bo wam pewnie źle ni jest ale do czasu. Najlepszym rozwiązaniem tego syfu który jest od dłuższego czasu jest naprawdę złożenia wypowiedzenia i pójścia gdzie indziej. Jednostkowo może się to dla zarządu nie liczy ale gdyby nagle od pracy odchodziły połowy brygad dzięki którym ten zakład zipie to niestety dla nich a z korzyścią dla was musiano by wprowadzić takie regulacje aby jednak te odejścia zatrzymać. A tak to sobie biadolcie płaczcie narzekajcie a później kartę na bramie odbijajcie 😅. Sami sobie gotujcie ten los. Dajecie się nie szanować to nie jesteście szanowani. Proste.
Argumenty dacie że pracownicy ciężko pracują i wykazują się dużym zaangażowaniem. A oni wam odpowiedzą że zakład ma setki milionów długów i banki nie przeleją wypłat jak damy coś ponadto tego co musimy. I jaka będzie dyskusja? Myślicie że przelewy wypłat za każdym razem były czysto z pieniędzy zakładów czy są nie raz kredytowane bankami ? Mieliście niedawno przykład z polimerów jak pracownicy czekali bo w kasie było pusto. Tutaj banki dyktują warunki i możecie sobie na to biadolić. Podziękujcie odpowiedzialnym za projekt polimery.
O, glos rozsadku. I w koncu docenienie mojej ciezkiej pracy z ta banda glabow xD doceniam <3
Post Merge: Dzisiaj o 11:13:47
O dokładnie tak jak Jaś napisał.
Jak wyglądają negocjacje:
ZZ: - Dajcie 100zł podwyżki bo ciężko pracujemy
Zarząd: - Nie damy bo długi. Albo bierzecie to co jest albo nic.
ZZ: - Okej
A ja mam "podejrzenie" (

))), ze negocjacje tym razem wygladaly troche inaczej:
ZZ - Dajcie ludziom kase z tabel wartosciowania stanowisk.
Zarzad - no niestety, trzeba oszczedzac, taniej wyjdzie wam dac po tysiaku i spierdalajcie pisac pisma ktore olejemy.
ZZ - Ok, dajcie po tysiaku dla przewodniczacych i troche mniej dla zastepcow i spierdalamy pisac pisma i glosic oszczednosci i trudna sytuacje w firmie.
Czy tak bylo? Z ostroznosci procesowej powiem, ze nie wiem - choc sie domyslam

Ale ludzie mowia, a przypominam ze ja juz autobusem zakladowym nie jezdze
