• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: [Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.  (Przeczytany 13581 razy)

nelly

  • Gość
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« dnia: Listopad 16, 2010, 00:07:11 »
15.11.2010 weszła w życie bardziej zaostrzona ustawa o zakazie palenia papierosów w lokalach i miejscach publicznych. Co niej sądzicie?

Offline Sikora

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 200
    • Zobacz profil
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 16, 2010, 01:14:47 »
Ja sądzę że to czy można palić w lokalach prywatnych czyli puby dyskoteki itp powinien ustalać właściciel a nie politycy. Dla mnie to jest jedno wielkie nieporozumienie.

Offline rbk

  • Moderator
  • Stara Gwardia
  • *****
  • Wiadomości: 3822
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiecznie głodny króliczek
    • Zobacz profil
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 16, 2010, 05:03:08 »
Państwo dba o Wasze zdrowie ;] a tak naprawdę, to zbyt dużo ich to kosztuje, tzn. leczenie "gruźlików" :P

Offline gzzz

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 351
    • Zobacz profil
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 16, 2010, 06:49:58 »
Cytat: "Dr.Kafar"
Ma to swoje plus i minusy. Jednak mamy tu ewidentne łamanie swobód obywatelskich. Ja wychodzę z założenia, że jak by był popyt na puby dla nie palących, to by takie były (i gdzieniegdzie są). Mi jeśli nie odpowiada palenie, to po prostu nie chodzę do pubu gdzie palą i tyle - z jakiej racji mają zabraniać ludziom palić, tylko po to abym mógł sobie do pubu przyjść.

Czemu piszę o pubach? Bo to w nie najbardziej ta ustawa uderzy.


Poczytaj troche o swobodach obywatelskich a wtedy mow.
Idac Twoim tokiem rozumowania w Polsce nie powinno sie karac za:
- narkotyki
- jezdzenie po alkoholu

ktpb

  • Gość
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 16, 2010, 07:15:07 »
Cytat: "Dr.Kafar"
Jednak mamy tu ewidentne łamanie swobód obywatelskich.

A moim zdaniem guzik prawda. "Wolność człowieka kończy się tam, gdzie...."
Jestem pewien że palącego nie razi to, że nie palę. Nie śmierdzi mu to. Ale mi śmierdzi i bardzo przeszkadza to, że ludzie palą na klatkach schodowych, w windach...
Dostrzegam, że dla palaczy normą jest że się pali i nienormalny jest ten kto nie pali! Tak się zachowują!
Sąsiadka odpala w domu fajke - na I piętrze. To nic, że przez całą drogę jej nie pociągnęła!!! Smród pozostał jeszcze długo długo po niej! Nie wiem, odpala żeby się nagrzała, czy jak?
Pozdrawiam!

Zafrina

  • Gość
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 16, 2010, 07:24:11 »
A czy chodniki też są miejscem publicznym? Co z paleniem na ulicach??

Offline grzegorz.ufniarz

  • Weteran
  • *********
  • Wiadomości: 1734
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://www.grzegorzufniarz.pl
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 16, 2010, 07:25:24 »
Nie bywam zbyt często w lokalach rozrywkoych. Ale jesli juz zdarza sie taka sytuacja chciałbym bez skrępowania sobie zapalic przy piwku. Co prawda nowe przepisy dopuszczaja wydzielanie takich stref dla palaczy ale wymogi są ponoc dosyc surowe, co spowoduje, ze tych stref za wiele nie bedzie.

Szanuję niepalących i nie chce ich gnebić skutkami swojego nałogu ale nie chce też aby prawo ustawiało mnie-palacza(a przy okazji obywatela, podatnika) w pozycji tego gorszego.

Ale stało się - trudno. Będzie kwitło podziemie palaczy :D

Pozdrawiam
Grzegorz Ufniarz

jaroslawp

  • Gość
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 16, 2010, 08:43:21 »
Cóż, kiedyś palacze ograniczali moją swobodę swoim smrodem. Teraz państwo będzie ograniczać swobodę palaczy, żeby niepalący poczuli się w końcu nie dyskryminowani i też mogli wejść do pabu.

chopin

  • Gość
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 16, 2010, 08:58:49 »
W końcu!!! Podpisuję się pod ustawą obiema rękami i czym tam jeszcze potrzeba...Zgadzam się z przedmówcą,w końcu palacze poczują się dyskryminowani...Dlaczego po chwili spędzonej w miejscu publicznym np. przystanek autobusowy,chodnik miałem smierdzieć dymem tytoniowym? Nie zgadzałem się na to i nie zgadzam.Dlaczego moje dzieci,małoletnie zresztą miały wąchać smrody??? Każdy ma wybór..Ja kiedys musiałem wybierać pomiedzy obiadem w restauracji,a osobą palącą przy drugim stoliku.Cała przyjemność jedzenia ulatniała się z pierwszym wydychanym dymkiem...a teraz niech oni wybierają... :jupi:

Offline gzzz

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 351
    • Zobacz profil
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 16, 2010, 09:30:02 »
Cytat: "jaroslawp"
Cóż, kiedyś palacze ograniczali moją swobodę swoim smrodem. Teraz państwo będzie ograniczać swobodę palaczy, żeby niepalący poczuli się w końcu nie dyskryminowani i też mogli wejść do pabu.


Smrod to jest tylko i wylacznie kwestia wtorna, zdrowie to jest podstawa do zmian, bierne palenie to nie jest wymysl naukowcow czy lekarzy. Jesli ktos pali w moim towarzystwie naraza mnie na utrate zdrowia. Nie jest wazne gdzie to robi skutek zawsze jest ten sam.

gregorek1976

  • Gość
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 16, 2010, 09:33:51 »
Witam i czytam posty PALACZY i coś piszą o ograniczeniu ich praw??? A gdzie prawa osób nie palących, no i ten papierosek do piwka, super tylko jak nasze ciuchy po takiej wizycie w PUBIE wyglądały zawsze cuchnące od tego smogu tytoniowego. Do tej pory to palacze ograniczali prawo do woloności od dymku teraz oni się niech troszkę pomęczą!!! POZDRAWIAM WSZYSTKICH NIE PALĄCYCH!! :*

Offline MrW

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 443
    • Zobacz profil
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 16, 2010, 09:53:08 »
Cytat: "gregorek1976"
Witam i czytam posty PALACZY i coś piszą o ograniczeniu ich praw??? A gdzie prawa osób nie palących, no i ten papierosek do piwka, super tylko jak nasze ciuchy po takiej wizycie w PUBIE wyglądały zawsze cuchnące od tego smogu tytoniowego. Do tej pory to palacze ograniczali prawo do woloności od dymku teraz oni się niech troszkę pomęczą!!! POZDRAWIAM WSZYSTKICH NIE PALĄCYCH!!

Masz rację. Sam jestem palaczem, ale jestem za wprowadzeniem tych obostrzeń. Jak ktoś lubi się mordować na własne życzenie i przez własną głupotę to niech mie miałczy, że jest ograniczenie. Potrafimy zaczerniać sobie własne płuca, częśtokroć nie zważająć przy tym na ludzi z naszego otoczenia. Dlaczego więc oni mieliby tolerować zatruwanie siebie.
Pozdrawiam
PS przepraszam za offtop, ale jak piszemy "nie palący", czy "niepalący". Wiem, że różnica polega w czasookresie, ale baaaardzo dawno to miałem na lekcjach j. polskiego.

Offline TrzebieżCITY

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1113
    • Zobacz profil
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 16, 2010, 10:12:05 »
Palacze nie czują tego smrodu!I wielkie obruszenie jak się zwróci uwagę żeby przy Tobie nie palili.Bardzo dobrze!Nareszcie moje zdrowie jest ważne.Wydzielać strefy palenia, tak aby jedni drugim nie przeszkadzali.
Oddaj cząstkę siebie innym...To nie boli,a może uratować komuś życie...DKMS przeciwko białaczce... Paweł, żeby było prościej...

Offline tatankas

  • Moderator
  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1068
    • Zobacz profil
    • http://www.toz.police.pl/
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 16, 2010, 11:20:09 »
TrzebieżCITY,  zależy jacy palacze,ja palę,ale nie w pomieszczeniach,ten smród z ciuchów,włosów i innych rzeczy doprowadza mnie do szału.U mnie w domu pali się na balkonie,przy bardzo minusowych temperaturach,jak w tamtą zimę paliłam na klatce przy oknie(pytałam sąsiadów wtedy,czy mogę,nie przeszkadzało wszystkim,oprócz jednej babki,ale ją wyśmiałam,bo jej mąż w domu kopci jak stary popularne,czy jakie tam inne śmierdziele,a jej na klatce moje cienkie miętuchy nie pasowały,gdzie to był jeden,dwa papierosy dziennie raptem).
Ja zazdroszczę niepalącym,że udało im się nie wpaść w ten nałóg,więc dlaczego miałabym niepalących dyskryminować.
Chcesz być kimś???
Najpierw bądź człowiekiem!!!

Offline TrzebieżCITY

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1113
    • Zobacz profil
[Ogólne] Zakaz palenia w miejscach publicznych.
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 16, 2010, 11:24:13 »
Tatankas to jesteś jednym z niewielu tolerancyjnych palaczy.Zwróc grzecznie uwagę aby Ciebie nie truł,to jeszcze naskoczy na Ciebie.Szczęście to się powoli zmienia.Dlaczego moje zdrowie ma być niszczone przez "przyjemność"drugiej osoby?Moja mama paliła jak lokomotywa i to było nie do zniesienia.Człowiek próbował powiem szczerze, ale na szcżęscie nie posmakowało...Z korzyścią dla własnego zdrowia, bo odpukać co roku robię konkretne badania i jest ok.Pozdrawiam
Oddaj cząstkę siebie innym...To nie boli,a może uratować komuś życie...DKMS przeciwko białaczce... Paweł, żeby było prościej...