• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: mała gastronomia  (Przeczytany 13452 razy)

jolanta

  • Gość
mała gastronomia
« dnia: Maj 27, 2010, 10:34:53 »
Co myślicie o otwarciu w Policach małej gastronomi - pierogi babcine,gołąbki,placki,naleśniki przetwory ze wsi,świeże jaja i mleko prosto od krowy

Offline Storczyk

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 689
    • Zobacz profil
mała gastronomia
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 27, 2010, 10:39:30 »
Sanepid nie da pozwolenia na mleko prosto od krowy.A poza tym pomysł dobry,sama chętnie skorzystam. ;D

Offline grubcia1982

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 339
    • Zobacz profil
mała gastronomia
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 27, 2010, 10:39:35 »
Myślę, że na pewno miałoby to wzięcie w Policach bo właśnie tego typu jedzenia nam brakuje- same kebaby i pizze. Gdybym miała coś takiego otwierać, to właśnie byłaby pierogalnia, naleśnikarnia- takie proste, domowe jedzenie. Może nie byłabym Twoją częstą klientką- sama wolę robić i lubię. Ale myślę, że dla spracowanych ludzi, nie lubiących gotować, byłabyś na wagę złota ;D
"Gafę popełnić jest wybaczalnym nietaktem. Ignorancja, to gafa nabyta i pielęgnowana"

m@rcinek23

  • Gość
mała gastronomia
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 27, 2010, 11:21:06 »
A Ja osobiscie uważam ze to co proponuje Jola wypaliło by w 100%.
Znalezc jeszcze doibry punkt gidzie sporo ludzi sie kręci ;) i sukces raczej gwarantowany ;)

Offline Opaler

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 289
    • Zobacz profil
mała gastronomia
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 27, 2010, 11:28:50 »
Gdyby było to miejsce gdzie można przyjść całą rodziną na obiad i deser to na pewno pojawiałoby się masę osób. Jeżeli lokal znajdowałby się w dobrym miejscu to na pewno mogłabyś spodziewać się wielu gości. Osobiście chętniej poszedłbym na domowe jedzenie niż na kebaba lub pizzę :)

Offline TrzebieżCITY

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1113
    • Zobacz profil
mała gastronomia
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 27, 2010, 11:39:26 »
Dokładnie!!!W dobie śmieciwych fast food takie jedzonko jest na wagę złota.Wartoęciowy posiłek zamiast psa zmielonego z budą wykasuje kebabownie.Bar mleczny sprawdziłby się idealnie.Sam przepadam za pierogami i typowym domowym jedzonkiem,a czasami brak czasu na klejenie piergoli.Więc do dzieła!!!!
Oddaj cząstkę siebie innym...To nie boli,a może uratować komuś życie...DKMS przeciwko białaczce... Paweł, żeby było prościej...

Offline Febe

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 132
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
mała gastronomia
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 27, 2010, 11:51:31 »
Jak najbardziej! Rewelacyjny pomysł. I oczywiście, żeby było z dostawą, bo na pewno wiele osób chętnie by zamówiło do pracy.

ecilop

  • Gość
mała gastronomia
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 27, 2010, 12:21:01 »
Przecież macie stołówke w SP nr 8 i przy ZCH a jakoś ludzie nie walą tam drzwiami i oknami, a są i schabowe i pierogi ("domowe").

Offline Opaler

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 289
    • Zobacz profil
mała gastronomia
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 27, 2010, 12:24:32 »
Cytat: "ecilop"
Przecież macie stołówke w SP nr 8 i przy ZCH a jakoś ludzie nie walą tam drzwiami i oknami, a są i schabowe i pierogi ("domowe").

Stołówka w szkole to nie to samo co normalny lokal. Poza tym wyobrażasz sobie taką sytuację, że ktoś wychodzi na spacer i idzie na Zakłady Chemiczne na obiad? :D Równie dobrze można otworzyć lokal na platformie wiertniczej :)

Offline TrzebieżCITY

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1113
    • Zobacz profil
mała gastronomia
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 27, 2010, 12:45:37 »
Punkt w Kindze lub w jej okolicach.Dobra reklama plus dobra habaninka równa się sukces!
Oddaj cząstkę siebie innym...To nie boli,a może uratować komuś życie...DKMS przeciwko białaczce... Paweł, żeby było prościej...

Offline DEtonator

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 4190
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
mała gastronomia
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 27, 2010, 12:54:57 »
Cytat: "TrzebieżCITY"
Punkt w Kindze lub w jej okolicach.Dobra reklama plus dobra habaninka równa się sukces!


Jasne, lokal w "Kindze" u pana Wielowskiego, co fakturę za zabawianie biednych dzieci wystawił, bo dom dziecka mu reklamy nie zrobił w telewizji, jak ta była na Rancho. Ceny za wynajem też ma pewnie z kosmosu. Na początek rozruchu proponowałbym inne miejsce. Pomysł przedni i myślę, że sukces takiego przedsięwzięcia jest murowany. Wystarczy popatrzeć co się dzieje w szczecińskim"Turyście". Życzę powodzenia i dużo zapału w realizacji celu.

Offline Opaler

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 289
    • Zobacz profil
mała gastronomia
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 27, 2010, 13:04:36 »
Cytat: "speedbax"
Cytat: "TrzebieżCITY"
Punkt w Kindze lub w jej okolicach.Dobra reklama plus dobra habaninka równa się sukces!


Jasne, lokal w "Kindze" u pana Wielowskiego, co fakturę za zabawianie biednych dzieci wystawił, bo dom dziecka mu reklamy nie zrobił w telewizji, jak ta była na Rancho. Ceny za wynajem też ma pewnie z kosmosu. Na początek rozruchu proponowałbym inne miejsce. Pomysł przedni i myślę, że sukces takiego przedsięwzięcia jest murowany. Wystarczy popatrzeć co się dzieje w szczecińskim"Turyście". Życzę powodzenia i dużo zapału w realizacji celu.

Z całym szacunkiem, ale dzisiaj nikt nic za darmo nie robi - albo chce się zarobić, albo liczy się na rozgłos. Z tego co wiem to Pan Wielowski umówił się z dyrektorem Domu Dziecka, że w zamian za imprezę dla dzieci jego Rancho Ponderosa będzie miało rozgłos w postaci reklamy ze strony dyrekcji Domu Dziecka. Nie bronię tutaj Pana Wielowskiego, ale umowa to umowa. Wiem, że dzieciom w Domu Dziecka się nie przelewa, ale skoro dyrekcja zgodziła się na takie warunki to powinna dotrzymać słowa.

marta45

  • Gość
mała gastronomia
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 27, 2010, 13:08:14 »
Popieram pomysł Joli. Pierogi na różny sposób, zapiekane,gotowane,smażone itp. w Szczecinku  otworzyli taką pierogarnię są pyszne. Myślę,że u Nas brakuje tego typu lokali .
Gdzieś okolice deptaka.

Offline DEtonator

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 4190
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
mała gastronomia
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 27, 2010, 13:11:55 »
Cytat: "Opaler"
Z całym szacunkiem, ale dzisiaj nikt nic za darmo nie robi - albo chce się zarobić, albo liczy się na rozgłos.


I to bardzo przykre, że tak jest, że na ludzkim nieszczęściu próbuje się robić reklamę fałszywie wzbudzając próbę podziwu wielkiej wielkoduszności. Dla mnie ktoś, kto proponuje takie "umowy" jest moralnym dnem. Nie sądzę, by pan Wielowski był tak biedny, aby nie było go stać na normalną reklamę w radiu, czy telewizji. Dla mnie tego zachowania nic nie usprawiedliwia, pewnie chciał "przyoszczędzić" i za grosze zrobić sobie reklamę w telewizji bazując na chwilowej radości biednych dzieci. Wstyd i żenada w jednym.

Offline Storczyk

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 689
    • Zobacz profil
mała gastronomia
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 27, 2010, 13:14:32 »
Do tego typu działalności potrzebny lokal z dużym zapleczem bo tego wymaga sanepid ,ponadto dużo sprzętu chłodniczego .Czynsz nie za wysoki ,chociaż można liczyć na zysk to i tak koszty utrzymania są wysokie,wysokie rachunki za energie, ZUS do tego podatki ,pensja pracownika .Ja jestem z zawodu gastronomikiem i prowadziłam gastronomie ,bardzo to lubiłam ale koszty są niestety za wysokie.Musiałam zmienić zawód ;D