• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: [Stolec] Pałac na sprzedaż?  (Przeczytany 766 razy)

Offline Domino

  • Moderator
  • Wielka Gaduła
  • *****
  • Wiadomości: 892
    • Zobacz profil
« Ostatnia zmiana: Luty 24, 2019, 13:37:47 wysłana przez Domino »

Offline Validator

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 811
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: [Stolec] Pałac na sprzedaż?
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 24, 2019, 23:43:31 »
Cała ta sprawa jest mocno zagadkowa. Zarówno ocena własnych możliwości przez osoby zawodowo związane z rynkiem finansowym (na zakup zaciągnięto kredyt), jak i późniejsza heca z tworzeniem tu centrum pogańskiego kultu... południowo-wschodnich Słowian, a wreszcie obecna decyzja o sprzedaży posiadłości, raczej ze stratą lub z minimalnym zyskiem. Przecież przez ostatnie trzy lata posiadłość trzeba było utrzymać.
Różnych przemyśleń w tej chwili nie opiszę, niemniej całe przedsięwzięcie stoi na bakier z logiką. Zresztą, z wielu względów, stało od początku, niezależnie od bajeczek serwowanych obserwatorom. Informacja, że para czterdziestokilkuletnich "pasjonatów", zaciągając kredyt, porywa się na zakup zabytku, nie mając żadnych (znanych) kapitałów w tle oraz realnego biznesplanu wywoływała liczne znaki zapytania.
Tak się składa, że w fazie przedprzetargowej dane mi było współpracować z jednym z potencjalnych nabywców, dysponującym i kasą na zakup, i kapitałem inwestycyjnym i dość realnym projektem dalszego zagospodarowania obiektu, tak, by inwestycja generowała pieniądze. Interesowało mnie to, bo i pod moim adresem padły ciekawe propozycje.
Wspomniany biznesmen uważał jednak, że w obliczu czekających go nakładów cena wywoławcza podana przez właściciela (wówczas powiat) jest zbyt wysoka i z udziału w przetargu zrezygnował. Czy teraz będzie zainteresowany? Tego w tej chwili nie wiem. "Przymiarki" do zakupu były cztery lata temu (rok 2015), od tego czasu zmieniły się uwarunkowania. Również owego biznesmena.
Co będzie dalej? Czas pokaże. Tylko tej majętności szkoda. Wszak jeśli jest wystawiona na sprzedaż inwestycje renowacyjne obecnych właścicieli (działa małżeństwo, choć formalnym właścicielem jest pan Zimnicki) najpewniej zostaną zatrzymane i wszystkie opowieści serwowane mediom można prawdopodobnie między bajki włożyć. Na razie rzeczą pewną jest zaciągnięty kredyt (na zakup) oraz powstanie "Fundacji Pałac Stolec".