• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: Łosie za kierownicą  (Przeczytany 1826 razy)

Offline Studarc

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 132
    • Zobacz profil
Łosie za kierownicą
« dnia: Wrzesień 08, 2017, 08:14:50 »
Witam wszystkich, przede wszystkim jednak kierowców poruszających się po polickich drogach.
Chciałbym poruszyć temat, który zapewne znany jest większości policzanie - czyli właśnie zachowania kierowców.
Od pewnego czasu zauważyłem niebezpieczny trend jaki panuje, czyli kierowca z jednej strony przepuszcza pieszego, z drugiej zaś inny przejeżdża mu przed nosem. Kilkukrotnie byłem tego świadkiem na przestrzeni ostatnich kilku tygodni. Równie drażniące co niebezpieczne jest przejeżdżanie przechodzącym przez pasy pieszym za plecami, lub przepuszczanie ich i ruszanie zanim jeszcze zdążą przejść. Podobnie jak sytuacje, gdy jeden kierowca przepuszcza pieszego, a ten za nim go popędza światłami, albo klaksonem. Jest jeszcze stado baranów, którzy pieszych zwyczajnie wymijają, choć ci są już na pasach.

Dodam, że sam jestem kierowcą, więc tym bardziej drażnią mnie takie zachowania. Mowa oczywiście o sytuacjach, sy pieszy grzecznie czeka przy pasach lub już na nich jest (nie wtedy, gdy na nie wbiega, lub przechodzi gdzieś dalej poza nimi, bo to inna bajka)

Kierowcy! Więcej kultury na drodze! Tu też apel do policji: może więcej kontroli pod tym względem? Zaczął się rok szkolny, niedługo akademicki, robi się zimno i szaro.

Offline bosman

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 310
    • Zobacz profil
Odp: Łosie za kierownicą
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 08, 2017, 08:52:09 »
A ja akurat zauważyłem, że ostatnimi czasy właśnie więcej jest kultury i sporo kierowców zatrzymuje się przed pasami by przepuścić chociażby jednego pieszego. Chyba ludzie mniej się spieszą ostatnio. Dobry trend.

Offline KrP

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 3240
    • Zobacz profil
Odp: Łosie za kierownicą
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 08, 2017, 13:28:51 »
Podobnie jak sytuacje, gdy jeden kierowca przepuszcza pieszego, a ten za nim go popędza światłami, albo klaksonem.

Na takich jest jedno lekarstwo - ignorowanie ich zachowania + jazda nadzwyczaj przepisowo. ;)
"Problem z cytatami w internecie jest taki, że każdy od razu automatycznie wierzy w ich prawdziwość" - Abraham Lincoln

Offline parian

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1470
    • Zobacz profil
    • http://www.malex.net.pl
Odp: Łosie za kierownicą
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 08, 2017, 13:48:06 »
I filmiki kręcić, i na policję, na policję ;)

Offline JedynyTomek

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 108
    • Zobacz profil
Odp: Łosie za kierownicą
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 17, 2017, 04:09:43 »
Niestety tak wygląda mentalność większości polskich kierowców.  Niejednokrotnie "WY KIEROWCY" na pewno mieliście taką sytuację że chcieliście puścić pieszego ale za wami siedzi na ogonie jakiś Janusz/Szeryf i boicie się zahamować bo kiedy się zatrzymacie przed przejściem, ów Janusz wjedzie Wam w dupę.... Bo każdy Janusz kierownicy uwielbia siedzieć nam 2 metry za ogonem.......  tak wygląda polska patologia na ulicy....

Offline policzek

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 294
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Łosie za kierownicą
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 17, 2017, 10:09:02 »
To jedz do Hiszpanii, jak uwazasz ze dwu metrowa odleglosc miedzy pojazdami jest patologia. Ja podobnie jak bosman zauwazam poprawe w kulturze jazdy polakow, ale u niektorych jakby nie jezdzic to polak zawsze bedzie burakiem, ciekawe ze tak lubicie sie obrazac, wszyscy polacy za kierownica to barany, tylko wy mistrze szosy

Post Merge: [time]Wrzesień 17, 2017, 14:36:59 [/time]
Przepraszam, że post pod postem, ale nie mogę już edytować, a chciałem coś dodać.
Temat przejścia dla pieszych to temat rzeka, winni są po oby stronach często. Mnie jednak bardziej niepokoi inne zauważalne zjawisko, minowicie Polacy jeżdzą za wolno. Przykład tego można uzyskać praktycznie zawsze, kiedy wraca się ze Szczecina wjeżdżając w las z Przęsocina, nagminnie jadą tam max 70km/h, później jeden z drugim się chwali spalaniem, że mu pali 5litrów, jakbym się toczył, a nie jechał to jestem w stanie taki wynik uzyskać także 200konnym silnikiem. Przez takich ludzi właśnie są wypadki, bo prowokują swoją wolną jazdą.

Post Merge: Wrzesień 17, 2017, 14:43:58
Nigdy nie zapomnę, jak kiedyś na górce przesocińskiej wracałem i utworzył się mega sznur, myślę sobie, a pewnie ktoś traktorem jedzie, później patrzę, a to straż miejska... gdybym to ja za nimi jechał, od razu bym wyprzedził i po hamulcach. Masowo powinni sypać mandaty za zbyt wolną jazdę, a nie tylko ze przekroczenia prędkości!
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2017, 14:43:58 wysłana przez policzek »
Nieposłuszeństwo jest prawdziwą postawą wolności. Posłuszni muszą być niewolnicy.

Offline parian

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1470
    • Zobacz profil
    • http://www.malex.net.pl
Odp: Łosie za kierownicą
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 17, 2017, 15:16:02 »
Mnie jednak bardziej niepokoi inne zauważalne zjawisko, minowicie Polacy jeżdzą za wolno. Przykład tego można uzyskać praktycznie zawsze, kiedy wraca się ze Szczecina wjeżdżając w las z Przęsocina, nagminnie jadą tam max 70km/h

Zgadzam się.

Masowo powinni sypać mandaty za zbyt wolną jazdę, a nie tylko ze przekroczenia prędkości!

Zgłaszaj delikwentów na stopagresjidrogowej@zachodniopomorska.policja.gov.pl Najlepiej z dowodem w postaci filmu.
Za zbyt wolną jazdę też można dostać mandat (tamowanie ruchu).

Offline Qba99

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 291
    • Zobacz profil
Odp: Łosie za kierownicą
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 17, 2017, 19:27:14 »
Mnie jednak bardziej niepokoi inne zauważalne zjawisko, minowicie Polacy jeżdzą za wolno. Przykład tego można uzyskać praktycznie zawsze, kiedy wraca się ze Szczecina wjeżdżając w las z Przęsocina, nagminnie jadą tam max 70km/h, później jeden z drugim się chwali spalaniem, że mu pali 5litrów, jakbym się toczył, a nie jechał to jestem w stanie taki wynik uzyskać także 200konnym silnikiem. Przez takich ludzi właśnie są wypadki, bo prowokują swoją wolną jazdą.
Potwierdzam. Szlag mnie trafia kiedy jadę przez Siedlice do Szczecina (albo w drugą stronę) i  jedzie jeden z drugim max 60km/h. Ja rozumiem, że ktoś może nie czuć się bezpiecznie na tych "szalonych zakrętach" ale bez przesady. Jeżeli ktoś trafi na takiego delikwenta to niestety ciągnie za nim, aż do końca (podwójna ciągła na prawie całej długości). Jedyna opcja to górka w Leśnie Górnym, ale i tam trzeba mieć szczęście, bo jeżeli trafi się sznurek z nad przeciwka to pozamiatane.

Offline Denver

  • Administrator
  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1167
  • ostatni dinozaur
    • Zobacz profil
Odp: Łosie za kierownicą
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 18, 2017, 11:36:58 »
Przepraszam, że post pod postem, ale nie mogę już edytować, a chciałem coś dodać.
Temat przejścia dla pieszych to temat rzeka, winni są po oby stronach często. Mnie jednak bardziej niepokoi inne zauważalne zjawisko, minowicie Polacy jeżdzą za wolno. Przykład tego można uzyskać praktycznie zawsze, kiedy wraca się ze Szczecina wjeżdżając w las z Przęsocina, nagminnie jadą tam max 70km/h, później jeden z drugim się chwali spalaniem, że mu pali 5litrów, jakbym się toczył, a nie jechał to jestem w stanie taki wynik uzyskać także 200konnym silnikiem. Przez takich ludzi właśnie są wypadki, bo prowokują swoją wolną jazdą.

W takim razie gwałty i przemoc domowa to wina kobiet - bo prowokują. Droga przez las, w kiepskim stanie - rozumiem, że ktoś chce jechać sobie 70 km/h. Tym bardziej, że jadąc 90 km/h na tym odcinku zyskasz góra 20 sekund. Czyli akurat tyle ile możesz stracić na światłach (czy to na wahadle czy na Mścięcinie). Droga publiczna to nie wyścig - nie trzeba być zawsze pierwszym. Jazda za takimi może nie jest przyjemna (choć znacznie gorsi są Ci, których wyżej opisał Qba99), ale stwierdzenie, że to oni powodują wypadki jest grubą przesadą - wypadki powodują Ci, którzy nie potrafią chwilę poczekać, powstrzymać swoje konie mechaniczne przez 500 metrów i wyprzedzają na przejściu dla pieszych i pod górkę przed zakrętem...


Niestety Polacy nie jeżdżą za wolno... raczej jak spieszący się idioci. Ograniczenia prędkości traktują jaki minimum. Jadać w Polsce przepisową prędkością, a nawet wyższą o te 5-10 km/h zawsze i w każdym nawet najgłupszym miejscu znajdzie się kolejka chętnych do wyprzedzania - niezależnie czy to miasto, czy droga poza miastem.


W Skandynawii, gdzie dąży się do osiągnięcia zerowej liczby śmiertelnych wypadków na drogach (i są tego blisko) zdecydowana większość na ograniczeniu do 90 km/h jedzie w granicach 87 km/h. Nikt nie mówi, że ktoś kogoś prowokuje. U nas jadąc 100 km/h na ograniczeniu do 90 km/h wyprzedzi się turbodoładowane tico, passat w czarnej chumrze z diesla a nawet cysterna ze złamanym tachografem.

Offline parian

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1470
    • Zobacz profil
    • http://www.malex.net.pl
Odp: Łosie za kierownicą
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 18, 2017, 14:15:46 »
Droga przez las, w kiepskim stanie - rozumiem, że ktoś chce jechać sobie 70 km/h.
A ja nie rozumiem, tym bardziej, że dotyczy to również dróg o dobrej jakości. Taki kierowca zapomina o tym, że nie jest sam na drodze i utrudnia jazdę innym. Wystarczy przejechać się za naszą zachodnią granicę i okazuje się, że można jechać tyle na ile pozwalają przepisy. Ani mniej, ani więcej. Dzięki temu dojedziesz szybciej i jazda jest zdecydowanie płynniejsza - zużyjesz mniej paliwa.

Offline Ważniak

  • Moderator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Subiektywnie obiektywny
    • Zobacz profil
Odp: Łosie za kierownicą
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 18, 2017, 14:40:57 »
W Skandynawii, gdzie dąży się do osiągnięcia zerowej liczby śmiertelnych wypadków na drogach (i są tego blisko) zdecydowana większość na ograniczeniu do 90 km/h jedzie w granicach 87 km/h. Nikt nie mówi, że ktoś kogoś prowokuje.
Jako, że wielokrotnie jeździłem po Norwegii, a w Danii byłem dwa razy w ostatnich dwóch tygodniach, to mogę z całą stanowczością stwierdzić, że nie masz racji. Oczywiście generalnie jeżdżą tam spokojniej, ale nie jest niczym nadzwyczajnym bycie wyprzedzonym na drodze jadąc zgodnie z ograniczeniami.
Kto kijem walczy, ten wpada w mrowisko.

Online dapol

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1452
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Łosie za kierownicą
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 18, 2017, 15:05:15 »
nie jest niczym nadzwyczajnym bycie wyprzedzonym na drodze jadąc zgodnie z ograniczeniami.

Chyba przez Polaka 😆
wszelkie błędy stylistyczne ortograficzne oraz interpunkcyjne są zamierzone. jakiekolwiek powielanie ich bez mojej zgody jest zabronione!

Offline DEtonator

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 4084
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Łosie za kierownicą
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 18, 2017, 15:09:50 »
Chyba przez Polaka 😆

Dokładnie, my też ubogacamy Europę swoim buractwem za kierownicą. :)

Offline Ważniak

  • Moderator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Subiektywnie obiektywny
    • Zobacz profil
Odp: Łosie za kierownicą
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 18, 2017, 15:11:30 »
Chyba przez Polaka 😆
Nikomu w papiery nie zaglądam, ale fakt że zdziwiłem się, gdy jechałem lekko powyżej ograniczenia (mniej niż 85 na 80) wyprzedził mnie samochód na ciągłej :D
Kto kijem walczy, ten wpada w mrowisko.

Offline Denver

  • Administrator
  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1167
  • ostatni dinozaur
    • Zobacz profil
Odp: Łosie za kierownicą
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 18, 2017, 15:20:13 »
A ja nie rozumiem, tym bardziej, że dotyczy to również dróg o dobrej jakości. Taki kierowca zapomina o tym, że nie jest sam na drodze i utrudnia jazdę innym. Wystarczy przejechać się za naszą zachodnią granicę i okazuje się, że można jechać tyle na ile pozwalają przepisy. Ani mniej, ani więcej. Dzięki temu dojedziesz szybciej i jazda jest zdecydowanie płynniejsza - zużyjesz mniej paliwa.

Na szczęście w większości przypadków mamy prędkość maksymalną, a nie minimalną, więc nie widzę niczego złego w tym gdy ktoś jedzie 70 na ograniczeniu do 90. Może dostosowuje prędkość do swoich umiejętności, sprawności i doświadczenia. Lepiej tak, niż miałby brawurowo wypaść z zakrętu, bo jednak te umiejętności przecenił. Wolę "stracić" 20 sekund na ciągnięciu się za takim przypadkiem, niż uciekać na pobocze przed debilem, który zaczął wyprzedzać przed zakrętem i zdziwił się, że jednak coś z naprzeciwka jedzie po swoim pasie.

Chyba przez Polaka 😆

Dokładnie, my też ubogacamy Europę swoim buractwem za kierownicą. :)

Chciałem dopisać, że jak Cię ktoś wyprzedza to pewnie Polak albo Ukrainiec katujący dostawczaka.