• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: Czy lekcje religii powinny być finansowane przez państwo?  (Przeczytany 6026 razy)

Offline KOOWALSKI

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 688
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Czy lekcje religii powinny być finansowane przez państwo?
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 11, 2015, 22:41:32 »
Jakie salki ? jakie plebanie ? A nie mogłyby sie odbywać po prostu w kościele ? w kilku ławkach .Duzo nie potrzeba ....tylko chęci....


Pozdrawiam
W nauczaniu religii w szkołach najmniej ważne jest nauczanie.Nadrzędnym celem było przerzucenie ciężaru utrzymanie kleru na budżet Państwa.Marzenia o przeniesieniu religii do salek katechetycznych czy kościołów to ze względu na drugie zdanie utopia.Kasa czyni cuda!
jestem gorszego sortu

Offline Jarumare

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
Odp: Czy lekcje religii powinny być finansowane przez państwo?
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 01, 2016, 13:00:24 »
Przecież wystarczy, że kościół jest opłacany przez Państwo. A jeżeli wciągu dnia nikt nie ma niczego ciekawego do roboty, to czemu nie? Księżom też się przyda kontakt z ludzmi w mniej oficjalnej formie.

Offline NemoAl

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 7
    • Zobacz profil
Odp: Czy lekcje religii powinny być finansowane przez państwo?
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 02, 2016, 20:50:52 »
Uważam, że nauka religii rozumianej w sposób jaki się obecnie ją prowadzi powinna być prowadzona przez kościół. Dlaczego lekcje religii zostały zawłaszczone tylko przez jedno wyznanie. Gdzie są lekcje religii innych wyznań czy związków wyznaniowych. W której szkole a dokładniej placówce oświatowej prowadzone są zajęcia z etyki. Dlaczego lekcje religii umieszczane są w planach w środku zajęć. Dlaczego lekcje religii to dwie godziny a wf tylko jedna. Kim jest katecheta(katechetka). Czy jest to pracownik placówki oświatowej czy kościoła. To tak naprawdę ni pies ni wydra. Nie może być na tym stanowisku nikt kto nie jest wskazany przez kościół. Tak naprawdę gmina nie ma nic do powiedzenia kto będzie nauczał religii. Gmina jest tylko od płacenia. Szkoła mogłaby owszem użyczać sal lekcyjnych i ponosić z tego tytułu koszty. Nauczać powinni księża lub katecheci(tki) opłacane przez kościół. Sam uczestniczyłem w lekcjach religii w salce katechetycznej dużego kościoła w dawnym województwie gdańskim. Było to naprawdę przyjemne zwłaszcza, że prowadzący je ksiądz był sympatycznym człowiekiem (może nawet mniej księdzem). Posiadał większy autory ten nieformalny niż ten formalny. Jeśli katechetka w szkole podpadnie kościołowi (nie ważne czy słusznie czy nie) i wycofa on jej rekomendacje do nauczania religii to obowiązkiem Burmistrza jest jej zwolnienie ze szkoły. Chciałbym zobaczyć taki przypadek w Sądzie Pracy. W dzisiejszej sytuacji w Polsce wszystko staje się jednak możliwe. Warto przeczytać komentarz Żakowskiego na WP. Wielce pouczający.

Offline CzarnaDzasta

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: Czy lekcje religii powinny być finansowane przez państwo?
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 26, 2016, 22:01:39 »
1. Kościół nie powinien się mieszać w polityke państwa (i odwrotnie)
2. Religia nie powinna byc przedmiotem. Sprowadzanie wiary do formy kartkówek i przepytywania dzieci jest bez sensu.
Zamiast zachęcać to zniechęcają. Zwłaszcza katecheci - świeccy ludzie nauczajacy religii- kolejna głupota.
Niedowartościowani pseudo nauczyciele próbują podnieść sobie samoocenę i zasypują dzieci takim samym materiałem jak na chemii, czy matematyce.
Religia nie powinna być w szkołach, a przede wszystkim nie powinni jej nauczać katecheci.

Offline Jarumare

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
Odp: Czy lekcje religii powinny być finansowane przez państwo?
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 12, 2017, 08:42:46 »
A czy chce sie wam przychodzić do szkół i męczyć za darmola z gówniażami?

Offline majster

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: Czy lekcje religii powinny być finansowane przez państwo?
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 16, 2017, 07:07:14 »
A ja poszedł bym dalej i zamiast religii wprowadził bym lekcje z udzielania pierwszej pomocy.

Udzielanie pierwszej pomocy to temat na maksymalnie kilka lekcji. Jest inny temat który należałoby zamiast religii wprowadzić do szkół a nazywa się - prawo.

Offline bibo1

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: Czy lekcje religii powinny być finansowane przez państwo?
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 16, 2017, 21:46:45 »
Udzielanie pierwszej pomocy to temat na maksymalnie kilka lekcji. Jest inny temat który należałoby zamiast religii wprowadzić do szkół a nazywa się - prawo.

Mi się wydaje jednak, że pierwsza pomoc to wiele wiele godzin. Klasa ma 20 osób, wszyscy muszą przećwiczyć..kilka lekcji nie wystarczy/

Offline koko

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 320
    • Zobacz profil
Odp: Czy lekcje religii powinny być finansowane przez państwo?
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 21, 2017, 16:38:28 »
Z innej beczki, bo nie wiem, gdzie to wrzucić. W ogólnopolskiej gazecie "Fakty i Mity" jest artykuł o księdzu pedofilu z parafii przy ulicy Wyszyńskiego w Policach.

Offline Saara

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Kobieta
  • nawyk jest tym, co pozwala wytrwać
    • Zobacz profil
Odp: Czy lekcje religii powinny być finansowane przez państwo?
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 27, 2018, 15:09:41 »
 absolutnie takie lekcje nie powinny być finansowane. W ogóle jeśli już to mogłaby być  etyka albo religioznawstwo, a  nie religia której poziom jest taki niski.

Offline Mila

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: Czy lekcje religii powinny być finansowane przez państwo?
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 02, 2018, 11:56:24 »
Oczywiście, że nie powinno być. To nie jest żadna nauka ani nawet lekcja etycznego życia tylko idiotyczne wkuwanie na pamięc pacierzy i wmawianie młodzieży, że wszyscy poza kościołem to zło wcielone.

Offline Validator

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 778
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Czy lekcje religii powinny być finansowane przez państwo?
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 02, 2018, 19:07:13 »
Jeśli chodzi o finansowanie - uważam (i zawsze uważałem), że katecheci (księża, zakonnice, świeccy) nauczający religii, czy, jak kto woli, "prowadzący katechezę" (choć to nie to samo) powinni mieć status nauczycieli, jeśli spełniają warunki określone prawem. I powinni posiadać etaty państwowe, jak wszyscy, którzy nauczają. Natomiast samo nauczanie religii, po zsumowaniu doświadczeń z ostatniego trzydziestolecia, powinno być wyprowadzone ze szkół do sal katechetycznych przy parafiach, efekty ewangelizacyjne będą znakomicie większe. W szkołach potrzebny jest powrót lekcji z zakresu historii filozofii, w czym mieści się filozofia, etyka i religioznawstwo, acz bez konkretnych wskazań światopoglądowych.

Offline Wojciech Jaruz

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 34
    • Zobacz profil
Odp: Czy lekcje religii powinny być finansowane przez państwo?
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 28, 2018, 01:36:30 »
Nie czytałem wątku w ogóle.
Moim zdaniem - dobrze żeby była, dobrowolna oczywiście i jeśli by była to tylko w szkole i nie ostatnia lekcja (chodzi o "znaczki").
Wynagradzanie duchownych za lekcje? A Jezus ile brał za 45 minut? Ja wiem, że wtedy inna waluta była i przeliczyć trzeba, ale mi się wydaje, że tylko nauczał . No może za strawę, po naszemu kawę i paluszki w pokoju nauczycielskim.
I te "znaczki".
Ja wiem, że Kim Dzong Un, czy jak tam się go pisze to nawet kupy i siku nie robi i Koreańczycy podobno w to wierzą.
Ja to wiem, że miejsce znaczków jest w klaserze i tam trzeba je wkładać - normalne, każdy filatelista tak robi.
Mnie to nie interesuje czy duchowni kolekcjonują i wymieniają się znaczkami między sobą - to ich hobby - nawet jeśli twierdzą, że się nie wymieniają. Mi nawet nie chodzi o to czy duchowni wymieniają się znaczkami z innymi nieduchownymi - wiem, że tak jest i każdy wie.
Mi chodzi o tych co znaczków jeszcze nie mają .... takich plastikowych ze zdjęciem i z nimi wymieniać się nie można.
Mam żal i złość w sobie.
Z drugiej strony, tak na zdrowy i zimny umysł.
Mając 10 czy tam 20 lat - jak mnie interesują samoloty to sklejam je i składam papiery do Dęblina - no oczywiste.[size=78%]t.[/size]
Jak interesuje mnie morze to rybak i marynarz, albo geografia.
A teraz powiedz mi. Jak mnie interesują znaczki, których jeszcze nie ma to przedszkole, albo .......... ? W przedszkolu same kobiety więc kat.....a?
Na kolanach i do ust, to nie jest tak z głupia frant powiedzenie.
Ja czuję się tak zwyczajnie oszukany. Niby święci i tego nie można i tego też, a sami to jadą i przekraczają ludzi obowiązujące granice.


PS
Mam przyjaciela, który na chrzcie swojego dziecka progu kościoła, progu terenu kościoła nie przekroczył, a prawy człowiek ze wszech miar :(.
Dlaczego? Bo filatelistyka była, czy na tacę złotówki żałował?
Nasza wiara bardzo ważna, ale wolałbym jednego w Szczecinie, a drugiego w Bydgoszczy, ale takiego prawdziwego i wtedy warto nawet tym PKS-em pojechać.
PS2
Rozmawiajcie z dziećmi, wywiad, informacje - brzydkie PRL-owskie, ale konieczne.
Macie internet, forum i czat. - filateliści z tym nie wygrają.
Do gołej ziemi wycinać i o brzasku znów i co dnia - ale ręka rękę myje, wszyscy czyli tacy.
Wiara piękna sprawa i dla człowieka potrzebna, ale kościół i wszyscy święci z tym mandatem ........ :(.
Jak to można znaczkami zepsuć wszystko, gdy już za zachodnią miedzą innowiercy w milionach.