• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: Dyskusje około kościelne  (Przeczytany 11408 razy)

Offline anna.kupiec

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 138
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusje około kościelne
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 12, 2015, 19:50:41 »
Uważam, że księży pracujących w parafiach powinno się bardzo szanować. W dzisiejszych czasach jest to prawdziwa posługa z ich strony. Natomiast purpuraci to jest według mnie najgorsza zaraza współczesnego kościoła. Abp Wesołowski i Petz ze swoimi spaczeniami, abp Dzięga ze swoimi demagogicznymi i apodyktycznymi kazaniami na temat in vitro i przystępowania do komunii osób, którzy głosowali za tym w sejmie. Purpuraci nie szukają Boga np: w hospicjach, gdzie ludzie umierają na raka trzustki... Tam idzie zwykły ksiądz. Abp Hoser nawet teczki własnej nie nosi, tylko jest ksiądz idący obok, który to niesie. A Franciszek ciężką torbę sam po schodach do samolotu dźwiga... Głośno jest o opinii nie tylko polskich pupruratów, że ten pontyfikat trzeba po prostu przeczekać... To wiele mówi... Niektórzy purpuraci to zaraza tego świata, teraz z takim prezydentem poczuli krew, swoją chwilę, slot na wyjście z "ukrycia" i odzyskanie pogonienia w kąt... Otyłości (przypasanych i zadbanych dłoni nie ma się od ciężkiej pracy przy owieczkach...
Żałuję jednej rzeczy - wystarczy tutaj na forum otworzyć temat lub dać odpowiedź, która mówi gołą prawdę o tej zarazie a z mety jest odpowiedź taka, że odnoszę wrażenie, że są tu strażnicy purpuratów na etacie... Odpowiedzi są z cytowaniem wypowiedzi, każde zdanie jest zlustrowane, na każdą kwestię jest z góry tłumacząca odpowiedź. Przykro mi, bo jeżeli pochwali się zwykłych księży to jest to przemilczane a jak pasibrzucha się skarci to jest natychmiast obrona.
Uważam to za porażkę ówczesnego kościoła, że NIEKTÓRZY purpuraci tak upadlają wizerunek Chrystusowego Kościoła, sprzeniewierzają to co Chrystus swoim życiem i działaniem wypracował, odpychają swoim apodyktyzmem i hipokryzją jeszcze pozostałych aktywnych wiernych. Wierzę w Boga ale uważam, że purpurat nie ma prawa wtrącać się do mojego sumienia i moralizować moje poczynania a tym bardziej wtrącać się do brzucha kobiety. Co gorsza - ta namiastka zarazy zraziła mnie do całego episkopatu...
Dumna jestem ze zwykłych księży i Franciszka. Niektórzy purpuraci otrzymują natomiast czerwoną kartkę. Wstyd mi za nich. Brzydzę się nimi. Dla wymyślonego kosmity mam więcej szacunku niż dla nich...
Uderzyłam w stół - na bank nożyczki się odezwą niedługo... Ważne, że stół jest. Każdy zdrowo i realnie myślący czytelnik wie jak wygląda prawda.


Offline ayarl

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 59
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusje około kościelne
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 12, 2015, 21:19:07 »
"Tygodnik Powszechny" jako przykład sytuacji duchownych we Francji przywołuje biskupa podparyskiego Évry, Michel Dubost, który ma pensję nieco niższą od płacy minimalnej, wynoszącą 1,1 tys. euro. Duchowny musi z tej kwoty odprowadzić składki socjalne i medyczne, opłacić wyżywienie i czynsz w 35-metrowej kawalerce. Mieszka w bloku. Jego sąsiadami są imigranci z niższych warstw klasy średniej. Biskupa nie stać na zatrudnienie gospodyni, kucharki ani osobistego sekretarza. Ma służbowysamochód - peugeota 207. Bez szofera.
Jako "czytelnik myślący" wiem, że niemożliwym jest, aby wszyscy hierarchowie byli do niczego. To oni wybrali Franciszka  :) . A swoją drogą, lepiej pewnie byłoby na świecie, gdyby uogólnienia i teorie formułowały autorytety - ludzie mądrzy i dobrzy, życzliwi choć w razie potrzeby krytyczni, doświadczeni i znani ze swoich dokonań. Pozostali mogliby wtedy więcej czytać, zamiast silić się na oryginalność. Co nie znaczy oczywiście, że nie ma złych biskupów, bo są :(
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2015, 21:22:18 wysłana przez ayarl »

piotrzpl

  • Gość
Odp: Dyskusje około kościelne
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 23, 2015, 14:34:57 »
co do księży no jak będę postępować dalej tak jak postępują no to nie długo w kościele będą tylko mohery,,, chociaż teraz już prawie tak jest,,, co do purpurowych no to zabierają głos tak gdzie nie powinni nic mówić, starają się pokazywać  innym jak powinni postępować, a sami postępują na odwrót, maj problemy z związkami partnerskimi, a ilu księży żyje w takich związkach, mówią o pedofili a ilu księży to pedofile, mówią o homoseksualistach, a  co się dzieje z zakonach,,, jak się chce kogoś nawracać trzeb być samemu w porządku 

Offline jojo

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 308
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusje około kościelne
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 25, 2015, 16:50:21 »
piotrzpl: po pierwsze to nie księża zostali pedofilami, tylko pedofile zostali "księżmi". To przykre ale ci ludzie nie mają nic wspólnego z powołaniem. Wybrali sobie taką drogę już wcześniej i realizowali swój plan z pełną premedytacją. A teraz to wykorzystują. Podobne przykłady są choćby wśród pielęgniarzy - mają oni często dostęp do osób nieprzytomnych lub chorych na takie choroby, które uniemożliwiają świadomą obronę i wtedy takie osoby realizują swe zboczenie bez skrupułów. Pedofile wybierają zawody zaufania społecznego z łatwym dostępem do osób potrzebujących, chorych czy zagubionych. Stąd potem taka opinia jak ta powyżej twoja Piotrze.
Po drugie tak samo jak jest, był i niestety będzie problem z pedofilami w Kościele tak samo mamy problem z alkoholikami w policji (a ci ludzie mają dostęp codziennie do broni palnej), ludźmi z depresją uczących nasze  dzieci w szkołach, karierami "łóżkowymi" w palestrze. No ale cóż najłatwiej uderzyć w księży.
Co do pustych kościołów to o to się nie martw. Chociażby nasz kościół św. Kazimierza jest bardzo często pełen ludzi czy to młodych czy to starszych. Sam często mam problem ze zrozumieniem listów pasterskich naszych biskupów ale wiara opiera się na bardzo prostych 10 Przykazaniach. Nic więcej nie potrzeba.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 25, 2015, 16:52:09 wysłana przez jojo »

Offline ak

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1198
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusje około kościelne
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 28, 2015, 22:42:13 »
po pierwsze to nie księża zostali pedofilami, tylko pedofile zostali "księżmi"
Odkrywcze! Może jakieś źródła.
<*)))))>{

Offline jojo

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 308
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusje około kościelne
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 29, 2015, 15:54:13 »
ak. Czego żądasz? Nazwisk? Oczywiście, że nie podam. Ale jakbyś popytał dobrze w Policach.
Swoją drogą ciekawe dlaczego nie interesują cię alkoholicy w policji? Z tematu księży (całe szczęście niedoszłych) znam jednego, z tematu policji: kilku. Co groźniejsze?

Offline ak

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1198
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusje około kościelne
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 29, 2015, 22:59:05 »
Czego żądasz?
Niczego nie żądam, zapytałem o źródło Twojej odkrywczej informacji, chyba, że to Twoja osobista teza.
Ale jakbyś popytał dobrze w Policach.
Plotki mnie nie interesują.
dlaczego nie interesują cię alkoholicy w policji?
Bo tematem są "Dyskusje około kościelne"
Z tematu księży (całe szczęście niedoszłych) znam jednego
Gratuluję ciekawych znajomości.
Co groźniejsze?
Mnie nie pytaj, zapytaj ich ofiary.
<*)))))>{

Offline DominikDolnoślązak

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 153
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusje około kościelne
« Odpowiedź #37 dnia: Lipiec 02, 2016, 08:14:50 »
Uważam, że księży pracujących w parafiach powinno się bardzo szanować. W dzisiejszych czasach jest to prawdziwa posługa z ich strony. Natomiast purpuraci to jest według mnie najgorsza zaraza współczesnego kościoła. Abp Wesołowski i Petz ze swoimi spaczeniami, abp Dzięga ze swoimi demagogicznymi i apodyktycznymi kazaniami na temat in vitro i przystępowania do komunii osób, którzy głosowali za tym w sejmie. Purpuraci nie szukają Boga np: w hospicjach, gdzie ludzie umierają na raka trzustki... Tam idzie zwykły ksiądz.




DOMINIK DOLNOŚLĄZAK :
Ciekawę co pan Dzięga powie jednemu z tych 5500 dzieci, które urodziły sie dzięki programowi in-vitro.
Gdyby takie dziecko przyszło do spowiedzi do Pana Dzięgi - to co by usłyszało?
Jeśli komuś wiara zabrania stosowania in-vitro,  to nie stosuje tego wobec siebie, - ale nie ma prawa decydować za innych, np za ateistów.
Szacunek dla byłych rządzących za te 5500 dzieci, urodzonych z in-vitro.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 02, 2016, 08:31:30 wysłana przez DominikDolnoślązak »
Dominik Dolnoślązak

Offline Kuba

  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2126
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusje około kościelne
« Odpowiedź #38 dnia: Lipiec 02, 2016, 10:50:55 »
Ciekawę co pan Dzięga powie jednemu z tych 5500 dzieci, które urodziły sie dzięki programowi in-vitro.
Gdyby takie dziecko przyszło do spowiedzi do Pana Dzięgi - to co by usłyszało?

Akurat nie jest to żaden wymysł ks. abp. Dzięgi, ale jest to stanowisko Kościoła. Poza tym nigdy żadne dziecko nie zostało napiętnowane z tego powodu - piętnowana jest same in vitro przedstawiane jako metoda leczenia niepłodności, co jest zwykłym kłamstwem.

PS.
widzę, że mamy na forum następną osobę, która ma głęboko w... butach zasady podstawowej kultury.
Jeśli jesteś nowym użytkownikiem, zapoznaj się z REGULAMINEM FORUM.

Zachęcam do obserwowania mojego bloga -
Chmielnik Jakubowy

Offline dapol

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1495
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusje około kościelne
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 02, 2016, 11:38:53 »
Może personalnie nie były piętnowane, ale jak się odniesiesz do słów o charakterystycznej bruzdzie, czy wadach genetycznych. Ciemnogród,  zabobon i sredniowiecze.
I jeszcze jedno - nie chcesz, to nie używaj. Tylko na jakiej podstawie odbierasz drugiemu człowiekowi prawo do wolności wyboru z którego sam korzystasz?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 02, 2016, 12:01:30 wysłana przez dapol »
wszelkie błędy stylistyczne ortograficzne oraz interpunkcyjne są zamierzone. jakiekolwiek powielanie ich bez mojej zgody jest zabronione!

Offline Kuba

  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2126
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusje około kościelne
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 02, 2016, 12:09:00 »
o charakterystycznej bruzdzie, czy wadach genetycznych

Poproszę cytat o tej charakterystycznej bruździe, bo tego jakoś nie kojarzę ;). A co do wad genetycznych to niestety przy in vitro jak najbardziej się pojawiają, tylko niestety nic o tym się nie mówi.
Jeśli jesteś nowym użytkownikiem, zapoznaj się z REGULAMINEM FORUM.

Zachęcam do obserwowania mojego bloga -
Chmielnik Jakubowy

Offline dapol

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1495
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusje około kościelne
« Odpowiedź #41 dnia: Lipiec 02, 2016, 12:14:23 »
http://m.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/ciekawostki/vitro-i-dotykowa-bruzda-ksiadz-franciszek-longchamps-de-berier-o-vitro_40799.html

A wady genetyczne pojawiają się również przy naturalnym zaplodnieniu więc argument trochę słaby.  I na pewno nie jest żadną prawdą i prawidlowoscia że dzieci z in vitro są na nie skazane
« Ostatnia zmiana: Lipiec 02, 2016, 12:20:41 wysłana przez dapol »
wszelkie błędy stylistyczne ortograficzne oraz interpunkcyjne są zamierzone. jakiekolwiek powielanie ich bez mojej zgody jest zabronione!

piotrzpl

  • Gość
Odp: Dyskusje około kościelne
« Odpowiedź #42 dnia: Lipiec 02, 2016, 12:23:35 »
piętnowana jest same in vitro przedstawiane jako metoda leczenia niepłodności, co jest zwykłym kłamstwem.
ale jak na razie najbardziej skuteczny sposób i stosowany na świecie, no a teraz Polacy wprowadzaj "najbardziej skuteczne leczenie" kalendarzyk małżeński rewelacja ;D ;D
 

Offline DominikDolnoślązak

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 153
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Do Administratora
« Odpowiedź #43 dnia: Lipiec 02, 2016, 12:24:05 »
Panie Adninistratorze tego forum:
Czy dlatego, źe mam całkowicie odmienne zdanie niź Pan: to  nie mam PODSTAWOWEJ KULTURY??
Niech mi Pan powie - jakie znaczenie ma KŁAMSTWO, źe in-vitro leczy bezpłodność, skoro nie leczy ALE RODZICE MAJĄ WŁASNE DZIECI?? 
Czy Pan wie, źe teraz przy likwidacji refundacji in-vitro - w ciągu kilku lat nie narodzi się około 5500 dzieci, tylko KILKA, poniewaź bezpłodnych rodziców nie będzie stać wydać kilkaset tysięcy - nawet ponad milion - na in vitro? Czy to dla Pana obojętne.?

Kościół ma swoje stanowisko w tej sprawie - ale to stanowisko powinno być wiąźace dla katolików z rady parafialnej, a nie dla wszystkich Polaków.
Panie Kuba - a moźe to jest temat tabu - mimo źe jest demokracja i wolność słowa - to mi nie wolno komentować słów czcigidnego arcybiskupa Dzięgi - mimo źe uwaźam je (i całego kościoła katolickiego) - za niesprawiedliwe i obraźajace i raniące i poniźające i szykanujące - niepłodnych rodziców.  To dlatego jestem człowiekiem bez podstawowej kultury????
Szanowny Panie Kuba - dobrze Dapol  napisał ze to zabobony - czy Pan wie co to jest rozwój cywilizacji i postęp techniczny np w naukach medycznych?
Wiek XIX - to wiek pary
Wiek XX - to wiek elektryczności
Wiek XXI - to wiek informatyki i internetu
Wiek XXII - to wiek lotów zwykłych ludzi w kosmos.

Tak samo jest w medycynie.
Uwaźam źe ortodoksyjny katolik nie uznający in vitro nie będzie tego stosował, ale nic kościół nie ma do ateistów bo Polska to kraj świecki - świeckość państwa  jest zagwarantowana w Konstytucji RP,  która mam nadzieje nie będzie zmieniona.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 02, 2016, 12:30:46 wysłana przez DominikDolnoślązak »
Dominik Dolnoślązak

Offline Kuba

  • Administrator
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2126
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Dyskusje około kościelne
« Odpowiedź #44 dnia: Lipiec 02, 2016, 12:58:42 »
http://m.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/ciekawostki/vitro-i-dotykowa-bruzda-ksiadz-franciszek-longchamps-de-berier-o-vitro_40799.html

Łeee, miałem nadzieję, że wkleisz tu jakiś cytat z papieża Franciszka (ex cathedra), albo oficjalne stanowisko Konferencji Episkopatu Polski... Zawiodłeś mnie :( . A tak na poważnie, to ciężko mi się odnieść do tego bez dokładnego cytatu, ale jeśli to opracowanie wypowiedzi nie zostało zmanipulowane, to ona nie ma nic wspólnego z nauką Kościoła.



A wady genetyczne pojawiają się również przy naturalnym zaplodnieniu więc argument trochę słaby.  I na pewno nie jest żadną prawdą i prawidlowoscia że dzieci z in vitro są na nie skazane


Tylko, że w przypadku naturalnej ciąży, gdy coś pójdzie nie tak (czyt. poczęte dzieciątko będzie miało wady), nie robisz "restartu" i nie próbujesz raz jeszcze.

ale jak na razie najbardziej skuteczny sposób i stosowany na świecie, no a teraz Polacy wprowadzaj "najbardziej skuteczne leczenie" kalendarzyk małżeński rewelacja

Kalendarzyk małżeński nie jest metodą leczenia niepłodności, ale metodą naturalnego planowania rodziny (błędnie uznawana za naturalną metodę antykoncepcji, z którą ma niewiele wspólnego). Metodą leczenia niepłodności jest za to naprotechnologia. Chyba nie do końca uważnie słuchałeś nauk przedślubnych ;) .

 
Panie Adninistratorze tego forum:

To "Panowanie" w internetach nie jest potrzebne.


Czy dlatego, źe mam całkowicie odmienne zdanie niź Pan: to  nie mam PODSTAWOWEJ KULTURY??

Widzę, że chyba nie zrozumiałeś, o co mi chodzi. Chodziło mi o tzw. savoir vivre i kwestię złośliwego z Twojej strony zastępowania tytułu hierarchy formą "pan", mimo że skrót "abp" ma tyle samo liter co "pan".

Niech mi Pan powie - jakie znaczenie ma KŁAMSTWO, źe in-vitro leczy bezpłodność, skoro nie leczy ALE RODZICE MAJĄ WŁASNE DZIECI?? 

Ja to traktuje jako wprowadzanie w błąd - in vitro nie jest metodą leczenia niepłodności, ale jej erzacem. Po skorzystaniu z tej metody para wciąż pozostaje bezpłodna - zaprzeczysz temu? Nie wiem, jak to jest, że gdy w ofercie handlowej pojawi się tak kardynalna nieścisłość, to jest to podstawą do unieważnienia ew. umowy, a w przypadku tak ważnej kwestii, jaką jest życie, już takiego podejścia nie ma.

Kościół ma swoje stanowisko w tej sprawie - ale to stanowisko powinno być wiąźace dla katolików z rady parafialnej, a nie dla wszystkich Polaków.

Rada parafialna, jeśli istnieje, to grupa tylko kilku-kilkunastu osób z parafii - to tak dla Twojej wiedzy ;) . Postanowienia Kościoła, jego oficjalna nauka, dotyczą wszystkich ochrzczonych, którzy są w łączności z Kościołem - tzn. formalnie z niego nie wystąpili.

Szanowny Panie Kuba - dobrze Diapol napisał ze to zabobony - czy Pan wie co to jęst rozwój cywilizacji i postęp techniczny np w naukach medycznych?
Wiek XIX - to wiek pary
Wiek XX - to wiek elektryczności
Wiek XXI - to wiek informatyki i internetu
Wiek XXII - to wiek lotów zwykłych ludzi w kosmos.

Nie widzę związku z tematem.

Uwaźam źe ortodoksyjny katolik nie uznający in vitro nie będzie tego stosował, ale nic kościół nie ma do ateistów bo Polska to kraj świecki - świeckość państwa  jest zagwarantowana w Konstytucji RP,  która mam nadzieje nie będzie zmieniona.

Nie ma wg mnie czegoś takiego jak ortodoksyjny, czy nieortodoksyjny katolik - albo jest się katolikiem i przestrzega się całości nauki Kościoła, albo katolikiem się nie jest. Równanie zero-jedynkowe. A Polska jest jak najbardziej państwem świeckim - nie ma przecież u nas unii personalnej władzy z Kościołem (jak to np. jest w Wielkiej Brytanii). Obecnie w ławach poselskich nie zasiada chyba nawet żaden ksiądz - w przeciwieństwie do poprzedniej kadencji, w czasie której posłem był Roman Kotliński (przypominam, że święcenia kapłańskie są niezmazywalne nawet, jeśli daną osobę przeniesie się do stanu świeckiego).
Jeśli jesteś nowym użytkownikiem, zapoznaj się z REGULAMINEM FORUM.

Zachęcam do obserwowania mojego bloga -
Chmielnik Jakubowy