• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: Polickie przedszkola (kluby, klubiki) - cz. II  (Przeczytany 25762 razy)

Offline maluszkowa

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 199
    • Zobacz profil
Polickie przedszkola (kluby, klubiki) - cz. II
« Odpowiedź #45 dnia: Październik 18, 2012, 13:08:34 »
Pani przedszkolanka ma inne obowiązki :)

śmieszny kawał o przedszkolu

EMKA

  • Gość
Przedszkole Publiczne nr.8
« Odpowiedź #46 dnia: Październik 25, 2012, 21:25:44 »
Drodzy rodzice i mieszkańcy Polic. Potrzebna jest wasza opinia dotycząca zachowania jednego rodzica.
 W przedszkolu jeden z chłopców podczas zabawy przewrócił się i uderzył się w głowę. Tata chłopca sterroryzował przedszkole zmuszając dyrekcję między innymi do założenia gąbek na klamki ponieważ stanowiły one według niego zagrożenie dla dzieci,( ciekawe jakie ma w domu ) , kazał rozebrać zjeżdżalnie z kulkami, ( takie są w każdym przedszkolu ) także okna według ambitnego pana są zbyt nisko bo dzieci mogą sobie otworzyć i wyskoczyć ( może kraty w okna???) a nasze dzieci nie będą ćwiczyć na korytarzu bo jest on niebezpieczny więc bez ćwiczeń bo nie ma gdzie wymieniać tak można jeszcze trochę. Pan straszy prokuratorem i robi wizytacje przedszkola kiedy mu się podoba nawet w czasie zajęć wpada i robi nie zapowiedziane kontrole. Pytanie kto na tym cierpi?! Nasze dzieci a także dziecko tego pana.
Drodzy rodzice i mieszkańcy doradźcie jak to rozwiązać.

Offline Robercik32

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 254
    • Zobacz profil
Polickie przedszkola (kluby, klubiki) - cz. II
« Odpowiedź #47 dnia: Październik 25, 2012, 21:38:28 »
Po pierwsze to moim zdanie pani dyrektor powinna wezwać policję ponieważ pan swoją osobą i zachowaniem stanowi zagrożenie dla wszystkich dzieci znajdujących się na terenie przedszkola. Tym bardziej że nie wiadomo jak się zachowa.
Nie powinna ulegać ponieważ nikt go nie zmusił do zapisywania dziecka do tego przedszkola mógł dać do prywatnego albo opiekunkę po za tym wiedział gdzie i w jakie warunki oddaje dziecko zawsze mógł sobie to sprawdzić.
Po za tym jeśli jest nie zadowolony to niech wypisze dziecko i weźmie opiekunkę do domu. Przez jego zachowanie cierpią tylko nie winne dzieci, nie mówiąc już o stresie i nerwach pani dyrektor jak i kadry przedszkola.
Moje dziecko chodzi do tego przedszkola i ja osobiście jestem zadowolony.

Offline rbk

  • Moderator
  • Stara Gwardia
  • *****
  • Wiadomości: 3827
  • Płeć: Mężczyzna
  • wiecznie głodny króliczek
    • Zobacz profil
Polickie przedszkola (kluby, klubiki) - cz. II
« Odpowiedź #48 dnia: Październik 25, 2012, 22:07:12 »
Byłem w tym przedszkolu za gówniarza i miło te lata wspominam :P
Szczególnie jak uciekałem przez płot, bo nie chciałem założyć czapki :P

pozdrowienia dla Pani Beni i Lidki :D



Co do sprawy, zapytałbym innych rodziców co na ten temat mają do powiedzenia.
Większością by można było tego Pana z lekka usunąć na bok :)

Offline kaskada

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 756
    • Zobacz profil
Polickie przedszkola (kluby, klubiki) - cz. II
« Odpowiedź #49 dnia: Październik 25, 2012, 23:02:50 »
regulamin przedszkola chyba reguluje takie postępowanie. A co robi Rada Rodziców?
homoseksualiści nie zapewniają przetrwania gatunku ludzkiego, dlatego nie można ich zrównywać w prawach z heteroseksualnymi-Jorge Fernándeza

Offline DEtonator

  • Stara Gwardia
  • **********
  • Wiadomości: 4194
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Polickie przedszkola (kluby, klubiki) - cz. II
« Odpowiedź #50 dnia: Październik 26, 2012, 08:47:14 »
Wyslijcie gosciowi rybe w gazecie, moze sie uspokoi. ;)

Offline Godzik

  • Moderator
  • Gaduła
  • *****
  • Wiadomości: 217
    • Zobacz profil
Polickie przedszkola (kluby, klubiki) - cz. II
« Odpowiedź #51 dnia: Październik 26, 2012, 09:28:42 »
Gonić gościa.
Po pierwsze, wyposażenie przedszkola musi spełniać wszelkie normy bezpieczeństwa, i z pewnością tak jest.
Po drugie, podstawa programowa zakłada także ćwiczenia ruchowe.
Po trzecie, wizytacje mogą przeprowadzać tylko uprawnione do tego jednostki nadzoru.
Po czwarte, jak ma takiego fisia na punkcie bezpieczeństwa dziecka, to niech mu kupi odpowiednie gąbkowe wdzianko, a od przedszkola się odpimpa.
Po piąte wreszcie, ten typ nie ma prawa ingerować w proces dydaktyczno-wychowawczy wedle własnego uznania.

Na koniec, Pani dyrektor przedszkola niech rozmawia z nim zawsze przy świadkach (chyba, że już tak jest), i wyjaśni mu co i jak, bo ewidentnie widać że dała się zastraszyć. Jakby się stawiał, wezwać Policję i złożyć zawiadomienie o przestępstwie.
Godzik



"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem." - Stephen King

Offline Daria

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 933
    • Zobacz profil
Re: Przedszkole Publiczne nr.8
« Odpowiedź #52 dnia: Październik 26, 2012, 12:44:47 »
Cytat: "EMKA"
Drodzy rodzice i mieszkańcy Polic. Potrzebna jest wasza opinia dotycząca zachowania jednego rodzica.
 W przedszkolu jeden z chłopców podczas zabawy przewrócił się i uderzył się w głowę. Pan straszy prokuratorem i robi wizytacje przedszkola kiedy mu się podoba nawet w czasie zajęć wpada i robi nie zapowiedziane kontrole.

Jeśli dobrze zrozumiałam ta sytuacja trwa jakiś czas. Czy tak? Tatusiek zachowuje się irracjonalnie. Chyba, że czegoś nie dopowiedziałaś.
- Znaj i uwzględniaj zdanie innych -

Offline admin

  • Administrator
  • Gadatliwy
  • *****
  • Wiadomości: 96
    • Zobacz profil
    • http://www.police24.pl
Polickie przedszkola (kluby, klubiki) - cz. II
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 26, 2012, 14:35:38 »
jeśli mogę mieć jedną malutką prośbę - wstrzymajmy się z komentarzami w tym temacie do poniedziałku. Z tego co mi wiadomo - w poniedziałek odbędzie się spotkanie w przedszkolu - a dyskusja tutaj raczej nie pomoże tej całej sytuacji. Z góry dziękuję za spełnienie mojej prośby
Wirtualne Police - www.police24.pl

EMKA

  • Gość
Polickie przedszkola (kluby, klubiki) - cz. II
« Odpowiedź #54 dnia: Październik 26, 2012, 17:19:32 »
DO ADMINA
Dobrze jest schować głowę w piasek i udawać że sprawy nie ma.
Zgadzam się jednak co do tego aby się wstrzymać do poniedziałku.
Zobaczymy co będzie po zebraniu z rodzicami.
Pozdrawiam

Offline maluszkowa

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 199
    • Zobacz profil
Polickie przedszkola (kluby, klubiki) - cz. II
« Odpowiedź #55 dnia: Październik 29, 2012, 11:48:10 »
Moim zdaniem to już lekka przesada. Rozumiem, że mógł się zdenerwować, ale bez takich numerów. Jego dziecko nie jest najważniejsze. Sąsiadka prowadza tam swoją córeczkę i nigdy nie słyszałam żeby coś było nie tak. Jak tylko coś będę wiedziała to dam znać :)

EMKA

  • Gość
Polickie przedszkola (kluby, klubiki) - cz. II
« Odpowiedź #56 dnia: Październik 30, 2012, 11:28:09 »
Witam
Wracając do tematu to odbyło się zapowiedziane zebranie i wszyscy wiedzieli o tym że jest.
Informacja wisiała w dobrze widocznym miejscu.
Niestety sam zainteresowany się nie pojawił a szkoda bo do pani dyrektor, to cwaniak wielki był, a do rodziców choćby z grupy do której chodzi dziecko mógł by powiedzieć co mu się nie podoba.
Wydaje mi się że cała sprawa czy afera jaką zrobił niepoważny pan tata po prostu go przerosła i teraz chowa głowę w piasek.
Ciężko teraz powiedzieć PRZEPRASZAM a przydało by się. Panie tato.

Offline Robercik32

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 254
    • Zobacz profil
Polickie przedszkola (kluby, klubiki) - cz. II
« Odpowiedź #57 dnia: Październik 30, 2012, 11:37:28 »
Tego można było się spodziewać.
Samo nie przyjście na zebranie wszystko mówi i świadczy o wychowaniu tego pana.
Dobrze że chociaż  jego dziecko chodzi do dobrego przedszkola pewnie dobre wychowanie będzie miało wyuczone.
PS. Pani dyrektor niech się nie przejmuje, i oby takich rodziców jak najmniej.
Pozdrawiam

piotrek.lewandowski

  • Gość
Polickie przedszkola (kluby, klubiki) - cz. II
« Odpowiedź #58 dnia: Listopad 01, 2012, 11:36:30 »
Witam bylam na zebraniu,
dziecko nie tylko sie uderzylo, ale doznalo wstrzasu mozgu, wiec chyba nie jest to standardem.

piotrek.lewandowski

  • Gość
Polickie przedszkola (kluby, klubiki) - cz. II
« Odpowiedź #59 dnia: Listopad 01, 2012, 11:38:15 »
Rodzice dziecka i sam maluch byli ofiara, a nie przestepcami.