• Strona główna
  • Szukaj
    •  
  • Zaloguj się
    • Nazwa użytkownika: Hasło:
      Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Autor Wątek: Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra  (Przeczytany 8603 razy)

Offline kokos126

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 285
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« dnia: Lipiec 04, 2012, 16:12:54 »
Witam pisze ten temat bo irytujemnie bezmyslnosc pracownikow technicznych spoldzielni,chodzi o plac zabaw, sa na nim wykopy pod nowe zabawki ale doly nie sa wogole zabezpieczone nie liczac kolorowej tasiemki. Totalna glupota i bezmyslnosc

Offline cooker

  • Wielka Gaduła
  • *******
  • Wiadomości: 860
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 05, 2012, 10:24:48 »
A skąd pewność, że to pracownicy spółdzielni, a nie zewnętrzna firma, której zapłacono za montaż sprzętu?

Offline planeta

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 258
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 05, 2012, 10:42:11 »
Nie wiem kto jest za to odpowiedzialny, ale wczoraj będąc z dzieckiem na placu zabaw, to samo sobie pomyślałam... Dużo dzieci wchodziło do tych dołów- z trudem mogły z nich wyjść- niestety były pozostawione bez opieki, a zwracanie im uwagi nie dawało żadnych rezultatów. Faktycznie powinni to lepiej zabezpieczyć. W takim miejscu bardzo szybko o jakiś wypadek.

Offline azi221

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 68
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 05, 2012, 12:02:12 »
Cytat: "planeta"
Nie wiem kto jest za to odpowiedzialny, ale wczoraj będąc z dzieckiem na placu zabaw, to samo sobie pomyślałam... Dużo dzieci wchodziło do tych dołów- z trudem mogły z nich wyjść- niestety były pozostawione bez opieki, a zwracanie im uwagi nie dawało żadnych rezultatów. Faktycznie powinni to lepiej zabezpieczyć. W takim miejscu bardzo szybko o jakiś wypadek.


Skoro rodzice widzą, że coś robią na placu to może warto by było żeby się zainteresowali co ich dziecko robi i czy jest bezpieczne. Przeważnie z tego co widać to większość siedzi sobie na ławeczkach i mają gdzieś co ich dziecko robi byle by mieli spokój od nich.

Jedyna bezmyślność w tym wypadku to tylko rodziców, jeżeli będą pilnować swoich pociech to na pewno nic się im nie stanie.

Offline planeta

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 258
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 05, 2012, 12:28:06 »
No oczywiście, że powinni pilnować. Te dzieci miały około 7 lat- pewnie rodzice w pracy, a oni robili co chcieli.
Ale fakt faktem- zabezpieczenie słabe. Dobrze, że to chwilowe;)

Offline Siwy1

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 290
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 05, 2012, 13:51:30 »
Cytat: "planeta"
Te dzieci miały około 7 lat- pewnie rodzice w pracy, a oni robili co chcieli.

Może jestem przewrażliwiony ale kto zostawia siedmiolatka bez opieki i idzie do pracy?
A poza tym to powinno wyglądać inaczej. Najpierw powinni przywieźć wszystkie urządzenia, następnie wykopać te doły i od razu je zamontować. A u nas jak zwykle wszystko odwrotnie...

Offline Febe

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 132
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 05, 2012, 14:14:36 »
Niestety, wielu rodziców pozwala swoim 7-letnim dzieciom a nawet młodszym latać po dworzu bez opieki. I to nie tylko w wakacje. Dla mnie to nie do pomyślenia.

Offline kokos126

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 285
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 05, 2012, 14:43:32 »
powiem tak otwory zostały wykopane dwa dokaladnie dwa dni wczesniej i zostala zawieszona tasiemka i nic wiecej . Wczoraj dopiero koło godziny 17-18 zaczeli montować zabawki , ktore de facto leżały położone tak sobie bez zabezpieczenia na trawniku pod drzewem. Pozniej panowie pod nadzorem pani intensywnie zaczeli pracowac a wszelkie smieci do kubłów które wiadomo że sa przepelnione.Zostawili takze chałde piasku który nawet nie zostal rozgarnięty (a po co , dzieciaki rozniosa wszystko , włacznie z folia po hustawkach ).
Rozumiem że stawia sie nowe zabawki ku uciesze dzieciarni i chwała im za to ale trzeba to robić z głową.
Przecież do spóldzielini należy nie tylko ten jeden plac kolejny (który de facto straszy i szpeci ) to plac miedzy leningradam 20 -30 . Jedna karuzela ,resztki ławek i co najważniejsze SRALNIA DLA PIESKÓW bo inaczej sie tego nie da okreslic.
To takie moje spostrzeżenie .

Offline planeta

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 258
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 05, 2012, 15:33:38 »
Cytat: "Siwy1"
Może jestem przewrażliwiony ale kto zostawia siedmiolatka bez opieki i idzie do pracy?

No nie powinno tak być. Ale chodząc często z synkiem widzę co się dzieje, a zwłaszcza teraz, gdy zaczęły się wakacje. Febe- racja są też młodsze dzieci pozostawione same sobie- albo pod opieką o kilka lat starszego rodzeństwa.

Offline Kilofownikownia

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1273
  • Kilo Kilofa
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 05, 2012, 16:02:25 »
A co to za problem zostawić siedmiolatka samego? Raczej się nie zabije. Najwyżej zrobi sobie lekką krzywdę. I się nauczy, że nie wolno tego robić :lol2:

Offline Siwy1

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 290
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 05, 2012, 17:12:16 »
Cytat: "Kilofownikownia"
A co to za problem zostawić siedmiolatka samego? Raczej się nie zabije. Najwyżej zrobi sobie lekką krzywdę. I się nauczy, że nie wolno tego robić :lol2:

Masz rację. Sam się nie zabije. Może mu w tym pomóc np przejeżdżający autobus albo samochód. Wyobraźnia takich dzieci i tych młodszych ogranicza się do kreskówek z CN. Nie myślą o tym że przebiegając przez ulicę mogą zrobić sobie krzywdę. Przecież są nieśmiertelni jak ich bohaterowie z kreskówek...
A no i zapomniałem o pedofilach na pewno wnikliwie obserwujących place zabaw i czyhających na takie kwiatuszki ( takie sytuacje się też zdarzają, rzadko ale jednak ).

Offline Kilofownikownia

  • VIP
  • ********
  • Wiadomości: 1273
  • Kilo Kilofa
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 05, 2012, 18:12:22 »
Zobacz, że jednak jakoś nie ma notorycznych potrąceń dzieci w naszym mieście. I gwarantuje ci, że zdecydowana większość siedmiolatków jednak żyje dalej. Nie przesadzajcie z tą "ochroną" dzieci bo przez takie trzymanie pod kloszem potem zostają jakimiś emo albo hipsterami :lol2: Mam wielu znajomych którzy w wieku 7 lat byli sami w domu/na podwórku i jakoś do tej pory większość z nich (w tym ja) żyje. Jeden nie żyje ale to w liceum miał pecha :rotfl:

Offline Siwy1

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 290
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 05, 2012, 19:07:06 »
notorycznych nie, ale sporadyczne wypadki się zdarzają, lub jak piszesz wynikają one z "pecha". Ja nie mówię, żeby każde dziecko trzymać "pod kloszem" ale niektórych sytuacji można by uniknąć tak jak np w omawianym przypadku wykopania dołów na placu zabaw dwa dni przed instalacją zabawek.
Może się mylę ale połowa jak nie większość kilkulatków samotnie biegających po Policach pochodzi z rodzin patologicznych, w których rodzice wypatrują raczej jakiegoś piwka do wypicia a nie co aktualnie robi i gdzie jest jego pociecha.

Offline iwonawa

  • Rozpisuje się
  • *****
  • Wiadomości: 182
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 05, 2012, 20:16:16 »
No wiesz, jak możesz pisać ze połowa to z patologicznych rodzin ?  :crazy:  Dlaczego ja mam siedzieć na ławce, patrzeć na dziecko, skoro bawi się na placu pod balkonem. Zna zasady bezpieczeństwa a i od ulicy daleko, więc teren bezpieczny. Co 10 minut wyjdę na balkon i mam dziecko w zasięgu wzroku. Nie mierz wszystkich jedną miarą.

A jeśli chodzi o plac zabaw na Wyszyńskiego, to widziałam, że dzieci miały ubaw z tych dziur bo mieli jak się bawić w chowanego. A nie były to na tyle głębokie dziury, żeby dzieci 7 lat + mogłyby sobie zrobić krzywdę.  (piszę to w porównaniu z dziurą wykopaną w Przęsocinie na stawach, gdzie zasypał się nieszczęśliwie chłopiec i zmarł)
PS. Dziura była zabezpieczoną taśmą, każdy rodzić powinien powiedzieć dziecku, że nie powinien za taką taśmę wchodzić. A raczej 7 + latek to kumate dziecko ;)

Offline planeta

  • Gaduła
  • ******
  • Wiadomości: 258
    • Zobacz profil
Bezmyslnosc pracownikow technicznych s.m. odra
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 05, 2012, 22:47:01 »
Jest masa przypadków, gdzie dzieci są pozostawione same sobie, a potem właśnie rodzice tłumaczą się " został sam tylko na 5 minut" " był przy domu" itp... Dziecko, to dziecko i nie można mówić o odpowiedzialności u 7 latka. Mój synek ma obecnie 4 lata i uważam, że jest bardzo mądrym dzieckiem- wie co wolno, a czego nie, ale mimo to nie jest to dla mnie powód, żebym zostawiła go samego na placu zabaw, czy w pobliżu domu, a widziałam już nie raz dzieci w tym wieku same bez opieki. Nigdy nie wiadomo jaki pomysł nagle przyjdzie dziecku do głowy. Może rówieśnik go do czegoś namówi, albo coś. To tylko dziecko. Nie mówię, że ma być jak pies na smyczy, że ma chodzić 5 metrów przy mnie, ale pilnować swoje dzieci, to raczej wypada.