Już od dawna co jakiś czas na Wróblewskiego (może też i dalej, może nawet w całych Policach) czuć bardzo intensywny smród jakby palonych tworzyw sztucznych. W tym samym czasie taki sam smród, chyba jeszcze bardziej intensywny czuć w okolicach Biedronki przy Tanowskiej. Wygląda na to że w okolicach starej fabryki jest jakiś zakład przetwarzający tworzywa ( Polyolefins już od dawna w postoju więc to nie od nich - i zapachy też całkiem inne dawały). Czy ktoś coś bliżej wie? - skąd ten smród - jaki zakład jest odpowiedzialny za to?