Ja też uważam, że co mądrzejszy uciekł. Jest tyle lepiej zarobkowych prac przy prawie zerowym zagrożeniu w porównaniu do tego co oferują zakłady. Wydaje mi się, że wszystkie wytwórnie to tykające bomby. Czekać tylko kiedy znow jakiś poważny wypadek się wydarzy. Ci co mają mało do emerytury to ich rozumiem i im kibicuje aby bez szwanku dotrwali do emerytury, lecz do ludzi 20,30,40 lat to się dziwię co tam robią.