Ponieważ od 1 kwietnia nie ma autobusu rozwożącego pracowników wewnątrz zakładu, a autobusy linii samorządowej są za póžno (nie da się dojść z bramy głównej na szatnie , z szatni iść przebrany lub przebrana w odzież roboczą na brygadzistówke tam podpisać listę obecnosci i potem na wytwórnie i być 10 minut przed rozpoczęciem pracy na stanowisku, które trzeba przejąć) to różnego rodzaju elektryczne wynalazki (rowery, hulajnogi, dwukołowce) mogły by być doraźnym rozwiązaniem ale właśnie z uwagi na bezpieczeństwo pracowników idących do pracy lub z pracy - NIE POWINNY BYĆ STOSOWANE, z uwagi na wąskie chodniki i dużą prędkość, jaką te elektryki generują, nie mówiąc przy okazji o stanie oświetlenia dróg.