A tak z ciekawości - OPZZ Vel czerwoni dogadali się z władzą że siedzą cicho czy są ,, głosem rozsądku,, i mediatorem?? Siedzą cicho jak mysz pod miotła i udają że ich nie ma czy szachy 4D?
Tak z ciekawości — wypisałam się z tej organizacji, ponieważ uważam, że dość patologii, przewodniczący wraz z małżonką pracującą w biurze już dawno powinni przejść na emeryturę. Mam wrażenie, że aby zachować swoje stanowiska, przewodniczący OPZZ porozumiał się z zarządem i dlatego nie zabiera głosu.
Myślę, że jakiś członek OPZZ powinien ich po prostu zapytać - dlaczego nie zabierają głosu? Może wiedzą wiecej niż my i graja w szachy 5D?