21
Sprawy bieżące / Odp: [Police] ZCH Police
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Rasowy_Aparatowy dnia Maja 07, 2026, 19:09:39 »No nie wierzęZarabiam 2x tyle co ty masz podstawy, bez 240zl więc nie, nie zazdroszczę xD. Nie siedzę również na garnuszku mamusi, wręcz przeciwnie - to ja jej pomagam finansowo.czy wy naprawdę jesteście tak krótkowzroczni.
Przywrócenie premii - przepraszam że miesiąc później
Stażowe - którego nie było od 25 lat
Wypłata zawieszonych czynników w roku odwieszenia (jak będzie dodatni wynik) - a nie po jeszcze kolejnym jak było pierwotnie
Utrzymanie 5 bop - bo już dawno zasuwalibyśmy na czterobrygadówce, a większość pracowników nawet nie zdaje sobie sprawy jaki to syf
Utrzymanie socjalnego - bo wczasy pod gruszą, doładowania na święta, zapomogi byłyby historią
Utrzymanie PPE
Autobusik w okresie zimowym na zakładzie - dla niektórych pewnie mało ważne, ale niektórzy nie muszą chodzić przez cały zakład
[size=78%]Trwające negocjacje nowej tabeli płac[/size]
Oczywiście najmądrzejszy na forum zaraz napisze że dali ochłapy a związki się rzuciły ja szczerbaty na suchary, ale to realne pieniądze dla pracowników
Wiadomo, super było jak za poprzedniej władzy wypłacali wszystko i zadłużali zakład, ale to przecież nikomu wtedy nie przeszkadzało
PS
nie wiem głą..e czy związkowcy dostali podwyżki i głó..o mnie to obchodzi, jak zasłużyli to dostali, zazdrościsz czy na pieluchy ci zabrakło obsrańcu. W twoim urojonym świecie pewnie powinni pracować społecznie i żywić się robakami, albo lepiej gilami jak ty. Niestety muszę cię oświecić - związkowcy to normalni ludzie, mają rodziny i też muszą zarabiać jak wszyscy. Nie każdy może siedzieć na garnuszku mamusi jak ty.
A jak już zaliczyliśmy wycieczki personalne to wróćmy do merytoryki - oczywiście, że nie muszą pracować społecznie. Ale w momencie gdy sytuacja finansowa zakładów jest tak delikatna, ludzie są sfrustrowani brakiem podwyżek, a wręcz utrata 25% zarobków (może wyjdziecie, [ciach!], z biur i porozmawiacie z ludźmi? Wystarczy przeczytać grupę Tarocinskiej gdzie ludzie nie są anonimowi i piszą, że z PITu wychodzi że zarabiają 20-25% mniej), a ci idioci, bo inaczej tego nazwać nie można, biora po 1000zl podwyżki, gdzie są w trakcie negocjacji tabel itd.?
Po pierwsze - niemoralne, dlatego mnie obrzydzają.
Po drugie - łapówka w białych rękawiczkach - damy wam kasę, ale przestańcie naciskać na większe podwyżki.
Po trzecie - prezesi was rozgrywają jak dzieci, pazerne przygłupy związkowe wyciągnęły brudne łapy po 600-700zl na rękę, a teraz ludzie ich spala na stosie - właśnie dlatego, że są debilami.
PS. Ludzie przejrzeli na oczy i popierają to co mówię, czy jak typowy zwiazkowiec nie potrafisz sam przed sobą przyznać, że spieprzyliscie sprawe i należy WYCIAGNAC WNIOSKI I SIE POPRAWIC, a ja potworzylem konta żeby sam sobie lizać jajka?

Ostatnie wiadomości
czy wy naprawdę jesteście tak krótkowzroczni.