Wirtualne Police i okolice - forum dyskusyjne

Police i okolice => Historia => Wątek zaczęty przez: ak w Luty 12, 2011, 13:50:39

Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Luty 12, 2011, 13:50:39
Pocztówka z Uniemyśla - Wilhelmsdorf.
Bardzo rzadko można trafić na pocztówki z tej miejscowości - ja znam dwie.
Z zasobów http://zbc.ksiaznica.szczecin.pl/dlibra
(http://www.trzebiez.pl/forum-police/alt/uniemwil.jpg)

Czy istnieją budynki widoczne na tej kartce?
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: 2OO w Luty 12, 2011, 14:52:56
Budynek w prawym górnym rogu, to obecny budynek świetlicy wiejskiej - Uniemyśl 3, przy drodze głównej.

Świetlica oddana po remoncie w tamtym roku, z tego co widzę, fasada budynku remontowana była "na oryginał". CHodzi mi tu o wyłożenie płutkami tej "wystającej" części budynku.
Z tyłu, za tym budynkiem widać kolejny - z lekko skośnym dachem - również się zachował jako składzik.

Masz dostęp do tej 2giej pocztówki??
Zrobiłem przed chwilą aktualne foto budynku świetlicy.
Co do fotki u dołu pocztówki, na podstawie baaaaaaardzo luźnej interpretacji doszedłem to tego, co pokazuje na fotce niżej. Fotkę zrobiłem pod złym kątem, i nieco naciągnąłem dorysowując zarysy 2ch budynków, których brakuje, ale jeszcze kilka lat temu, ten dom w tle miał rygle na wierzchu.
Co do fotki po lewej u góry, 3jka mieszkańców nie przypomina sobie tego miejsca w Uniemyślu - jedna sugeruje Trzebież.


(http://img404.imageshack.us/img404/4876/p1090323kopia.th.jpg) (http://img404.imageshack.us/i/p1090323kopia.jpg/)

(http://img534.imageshack.us/img534/4699/p1090321.th.jpg) (http://img534.imageshack.us/i/p1090321.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Luty 12, 2011, 19:06:14
Hmmm... nie pasuję mi Twoja lokalizacja zdjęcia dolnego. Gdyby odeskowany budynek stał w miejscu obecnego przystanku, to z tyłu na podwórku, miałby stary cmentarz. I ta droga, jak na główną drogę, za wąska.
Wydaję mi się, że ten budynek stał (stoi?) przy bocznej drodze.
 
Co do budynku (górny lewy) to jakaś restauracja. Zauważ po prawej stronie jest balustrada.
Widzę ją przy mostku na Karpince, przy kasztanie (skrzyżowanie z boczną drogą do zalewu) Co Ty na to?
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: lukasz_s w Luty 12, 2011, 21:07:08
Ostatnio duuużo pocztówek poszło na ebayu: Wilhelmsdorf, Konigsfelde, Hammer, Ziegenort, Stolzenhagen... ciut drogo jak dla mnie
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: aneczka718 w Luty 12, 2011, 21:20:31
Zgadza się, zła lokalizacja. Budynek stoi nadal przy drodze nad zalew. Znajduje się w bliskim sąsiedztwie naszej pani sołtys, po przeciwnej stronie.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Domino w Luty 12, 2011, 21:24:09
Cytat: "lukasz_s"
Ostatnio duuużo pocztówek poszło na ebayu: Wilhelmsdorf, Konigsfelde, Hammer, Ziegenort, Stolzenhagen... ciut drogo jak dla mnie


Tak, zwłaszcza z tych mniejszych miejscowości, które trafiają się bardzo rzadko.


Pozdrawiam
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Luty 12, 2011, 21:38:35
Cytat: "aneczka718"
Budynek stoi nadal przy drodze nad zalew.
O którym budynku piszesz, górny lewy, czy dolny?
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: aneczka718 w Luty 12, 2011, 21:58:29
Przepraszam, oczywiście chodzi mi o dolny budynek:)
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Luty 12, 2011, 22:11:05
Ten budynek mam gdzieś w pamięci i jesli się nie mylę, to jest pomalowany na jakiś kolor... niebieski?
A co z trzecim budynkiem (górny lewy) z charakterystyczną balustradą przy drodze?
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: aneczka718 w Luty 12, 2011, 23:13:44
Cytat: "ak"
Ten budynek mam gdzieś w pamięci i jesli się nie mylę, to jest pomalowany na jakiś kolor... niebieski?
A co z trzecim budynkiem (górny lewy) z charakterystyczną balustradą przy drodze?
Oj, źle kojarzysz. Dom jest bardzo zaniedbany. Ściana od drogi i boczna z czerwonej cegły, a ta widoczna na starej pocztówce i o ile się nie mylę ta od podwórka też "są" ryglowane. Dokładnie od przejazdu kolejowego w stronę Zalewu, jest to piąty dom, po prawej stronie.
Co do dawnej restauracji to rzeczywiście moja mama coś kiedyś wspominała. Jestem przekonana, że budynku tego już nie ma, bynajmniej żadnego z tych obecnych mi nie przypomina, a mieszkam tu już trochę. Porozmawiam jutro z mamą (mieszkanka Uniemyśla od 1946) i trochę ją podpytam.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Luty 12, 2011, 23:58:55
Cytat: "aneczka718"
i trochę ją podpytam.
Pytaj i zapisuj, a może Ci się uda Ją namówić, żeby samia opisywała swój przyjazd i pobyt w Uniemyślu (Zielona).
Mi udało się namówić swoją mamę na spisanie wszystkiego co pamięta. Spisywała jak umiała, całą ubiegłą zimę. Czasmi jeszcze coś dopisuję, jak się jej coś przypomni.
Niestety prawie nic nie utrwaliłem z opowieści ojca. Odnalazłem niedawno kawałek starej tapety, na której podczas tapetowania zpisałem gdzie był w wojsku za rekruta, nazwisko swojego dowódcy i gdzie stacjonował na froncie. Chciał odwiedzić to miejsce, niestety nie udał się. Teraz, gdy granice są otwarte, było by to łatwe. Ale to już inna historia.

Pozdrawiam i do dzieła.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: 2OO w Luty 13, 2011, 10:05:14
Cytat: "aneczka718"
Cytat: "ak"
Ten budynek mam gdzieś w pamięci i jesli się nie mylę, to jest pomalowany na jakiś kolor... niebieski?
A co z trzecim budynkiem (górny lewy) z charakterystyczną balustradą przy drodze?
Oj, źle kojarzysz. Dom jest bardzo zaniedbany. Ściana od drogi i boczna z czerwonej cegły, a ta widoczna na starej pocztówce i o ile się nie mylę ta od podwórka też "są" ryglowane. Dokładnie od przejazdu kolejowego w stronę Zalewu, jest to piąty dom, po prawej stronie.
Co do dawnej restauracji to rzeczywiście moja mama coś kiedyś wspominała. Jestem przekonana, że budynku tego już nie ma, bynajmniej żadnego z tych obecnych mi nie przypomina, a mieszkam tu już trochę. Porozmawiam jutro z mamą (mieszkanka Uniemyśla od 1946) i trochę ją podpytam.


Piąty domek wygląda bardzo podobnie, niestety układ domów po prawej stronie zdjęcia wyklucza  to miejsce. Domy stoją tu równolegle do siebie. Te na zdjęciu są pod kątem.

Co do tej balustrady mam jedno prawdopodobne miejsce, ale z mojej koncepcji wynikałoby, że między posesją nr. 6 a 7 stał jeszcze jeden dom, co raczej nie jest możliwe.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: kresowiak w Luty 13, 2011, 15:02:00
Andrzeju (ak)! Z Jeziora Karpino nie wypływa  Karpinka jeno Karpina. To mała korekta z szacunku do Ciebie!
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: aneczka718 w Luty 13, 2011, 20:26:33
Cytat: "ak"
Cytat: "aneczka718"
i trochę ją podpytam.
Pytaj i zapisuj, a może Ci się uda Ją namówić, żeby samia opisywała swój przyjazd i pobyt w Uniemyślu (Zielona).
Mi udało się namówić swoją mamę na spisanie wszystkiego co pamięta. Spisywała jak umiała, całą ubiegłą zimę. Czasmi jeszcze coś dopisuję, jak się jej coś przypomni.
Niestety prawie nic nie utrwaliłem z opowieści ojca. Odnalazłem niedawno kawałek starej tapety, na której podczas tapetowania zpisałem gdzie był w wojsku za rekruta, nazwisko swojego dowódcy i gdzie stacjonował na froncie. Chciał odwiedzić to miejsce, niestety nie udał się. Teraz, gdy granice są otwarte, było by to łatwe. Ale to już inna historia.

Pozdrawiam i do dzieła.


Rozmawiałam z rodzicami i miałeś rację. Dawna restauracja znajdowała się tuż przy rzeczce Karpinie. Nie wiem czy orientujesz się, gdzie był w Uniemyślu warsztat samochodowy bo restauracja była dokładnie na podwórzu tego właśnie warsztatu. Po wojnie odbywały się tam jeszcze zabawy taneczne i prawdopodobnie w latach 60-tych budynek został rozebrany.
Moja mama pamięta dużo z dawnych czasów, nie wiem jednak czy mogłaby spisać te wszystkie wspomnienia. Jest po 3 udarach, ale pomysł dobry - miałaby jakieś zajęcie. Muszę z nią porozmawiać na ten temat, może się uda ją namówić.

Pozdrawiam.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: aneczka718 w Luty 13, 2011, 20:58:08
Cytat: "2OO"
Cytat: "aneczka718"
Cytat: "ak"
Ten budynek mam gdzieś w pamięci i jesli się nie mylę, to jest pomalowany na jakiś kolor... niebieski?
A co z trzecim budynkiem (górny lewy) z charakterystyczną balustradą przy drodze?
Oj, źle kojarzysz. Dom jest bardzo zaniedbany. Ściana od drogi i boczna z czerwonej cegły, a ta widoczna na starej pocztówce i o ile się nie mylę ta od podwórka też "są" ryglowane. Dokładnie od przejazdu kolejowego w stronę Zalewu, jest to piąty dom, po prawej stronie.
Co do dawnej restauracji to rzeczywiście moja mama coś kiedyś wspominała. Jestem przekonana, że budynku tego już nie ma, bynajmniej żadnego z tych obecnych mi nie przypomina, a mieszkam tu już trochę. Porozmawiam jutro z mamą (mieszkanka Uniemyśla od 1946) i trochę ją podpytam.


Piąty domek wygląda bardzo podobnie, niestety układ domów po prawej stronie zdjęcia wyklucza  to miejsce. Domy stoją tu równolegle do siebie. Te na zdjęciu są pod kątem.

Co do tej balustrady mam jedno prawdopodobne miejsce, ale z mojej koncepcji wynikałoby, że między posesją nr. 6 a 7 stał jeszcze jeden dom, co raczej nie jest możliwe.


Dalej będę upierała się przy tym, że  jest to ten właśnie domek. Jutro udam się w to miejsce i porównam. Nie wiem czy jesteś mieszkańcem Uniemyśla, ale jeśli tak to wiesz, że niewiele jest tu starych, poniemieckich domów z dachem innym niż dwuspadzistym. Nie jestem architektem, więc nie bardzo się na tym znam, chodzi mi o wypust w dachu z oknami w pionie. W okolicach omawianego przeze mnie budynku są takie dwa.
Jeąli chodzi o budynek restauracji to nie znajdowała się ona między posesją 6 i 7, a 30 i 31.
Pozdrawiam.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Luty 13, 2011, 21:17:41
Cytat: "kresowiak"
Z Jeziora Karpino nie wypływa  Karpinka jeno Karpina.
Dzieki za uwgę. Jednak pośród okolicznych mieszkańców funkcjonuję nazwa Karpinka.

Cytat: "aneczka718"
gdzie był w Uniemyślu warsztat samochodowy
Chyba wiem gdzie, jutro będę jechał do pracy to zerknę na te domy.

Pozdrawiam
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: 2OO w Luty 13, 2011, 23:22:44
Cytat: "aneczka718"


Co do tej balustrady mam jedno prawdopodobne miejsce, ale z mojej koncepcji wynikałoby, że między posesją nr. 6 a 7 stał jeszcze jeden dom, co raczej nie jest możliwe.


Dalej będę upierała się przy tym, że  jest to ten właśnie domek. Jutro udam się w to miejsce i porównam. Nie wiem czy jesteś mieszkańcem Uniemyśla, ale jeśli tak to wiesz, że niewiele jest tu starych, poniemieckich domów z dachem innym niż dwuspadzistym. Nie jestem architektem, więc nie bardzo się na tym znam, chodzi mi o wypust w dachu z oknami w pionie. W okolicach omawianego przeze mnie budynku są takie dwa.
Jeąli chodzi o budynek restauracji to nie znajdowała się ona między posesją 6 i 7, a 30 i 31.
Pozdrawiam.[/quote]

Generalnie domek jest podobny - chodzi o posesje 68, ale domy po prawej stronie stoją pod innym kątem. Jutro równierz wyjdę przed dom i porównam.

Eureka!! Wymyśliłem!! :D
Kiedy ostatnio robiłem fotkę budynku świetlicy przyglądałem się również możliwej lokalizacji fotki z dołu - naciągnełem wtedy to na to miejsce przy przystanku, rozważałem też posesje między 6 a 7 ale teraz mi się rozjaśniło. 2Gi budynek - za tym z 4 rema oknami to jest budynek z góry pocztówki - restauracja ujęty z boku
między oknami na tym wypuście w dachu wystaje jakiś maszt - ten sam maszt widać z tego wypustu na fotce niżej. Jutro udam się w to miejsce i zrobię fotkę - w takim razie zagadka się rozwiązała :)
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: 2OO w Luty 14, 2011, 14:34:47
(http://img337.imageshack.us/img337/7601/p1090326kopia.th.jpg) (http://img337.imageshack.us/i/p1090326kopia.jpg/)

(http://img535.imageshack.us/img535/3357/p1090324kopia.th.jpg) (http://img535.imageshack.us/i/p1090324kopia.jpg/)

budynek restaruracji upchany na posesji warsztatu.

niżej ten sam budynek restauracji, z boku.  
chyba wszystko gra.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: lukasz_s w Luty 14, 2011, 16:49:59
dobra robota ;)
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Luty 14, 2011, 17:59:51
Gratuluję, świetnie to zrobiłeś. Jednak dobrze pamiętałem, że dolny budynek był "kolorowy"
Pozdrawiam
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: 2OO w Luty 14, 2011, 18:30:57
Dzięki, dzięki :)
Dolny budynek jest "tri color"
Cimno-zielony na początku - deski, dalej jest ocieplony i jak na mój gust turkusowy, dalej znów deski i brąz.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Luty 14, 2011, 21:37:46
To teraz trudniejsze zdjęcie do rozpoznania, rok 1907. Niestety tylko taka jakość zdjęcia.


(http://www.trzebiez.pl/forum-police/alt/uniem/4.jpg)
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: 2OO w Luty 14, 2011, 22:00:02
Cytat: "ak"
To teraz trudniejsze zdjęcie do rozpoznania, rok 1907. Niestety tylko taka jakość zdjęcia.


Obrazek (http://www.trzebiez.pl/forum-police/alt/uniem/4.jpg)


1 rozkmina -niekłończyca - stara szkoła - pierwszy budynek po prawej stronie,
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: staryczlek w Luty 14, 2011, 22:42:24
to nie jest stara szkoła w Niekłończycy; stara zbajduje sie na koncu Niekłonczycy ( jadąć w kierunku Trzebieży ) po lewej stronie  i ma zupełnie inny pokrój ; zreszta typowy dla budynków szkolnych budowanych wg pewnego stałego wzorca ;standartowa zresztą procedura ówczesnej administracji  na tych terenach ...i innych zresztą też.
Budynki z tego zdjęcia znajdowały się nieco wczesniej , zreszta po tej samej stronie miejscowości ; budynek z prawej strony bodajże istnieje , a po tym drugim został slad fundamentów...TO BYŁOBY 1 rozpoznanie;

II ROZPOZNANIE - budynki prze przejazem kolejowym w Uniemyslu ...po prawej stronie jadąc w kierunku Odry-Zalewu, teren aktualnej -byłej zlewni mleka ; ongis sklepu....// Cóż próbowac należy haha
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Luty 14, 2011, 23:30:40
To jest Gasthof-zajazd, knajpa w Uniemyślu.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: 2OO w Luty 14, 2011, 23:42:26
okk jak kto woli. dziś jestem troeche podpity - wale Tynki!! Jutro lece z aparatem i składam fotki jak dziś :)
zobaczymy co młody robi :) Na 99% stara szkoła w Niekłończycy - może kiedyś granice były inne.
pisząc stary budynek szkoły - pierwszy po prawej stronie mialem na myśli pierwszy od strony  Uniemyśla. jutro pokaze na foto :)
Tytuł: Dworzec
Wiadomość wysłana przez: ak w Lipiec 30, 2011, 03:41:18
Jakiś czas temu dyskutowaliśmy na temat lokalizacji dworca, jak się okazało w Jasienicy.
Teraz dworzec Uniemyśl-Niekłończyca i tu niespodzianka, na zdjęciu są widoczne dwa tory.
Skąd się wziął drugi tor, jakaś bocznica? Wszystkie znane informacje mówią o jednym torze z Jasienicy do Trzebieży.

(http://trzebiez.pl/forum-police/alt/uniem/dworzec.jpg)
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: lukasz_s w Lipiec 31, 2011, 23:03:03
A dlaczego nie zbudować 2 torów na samym dworcu jako "mijanki"?
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Beobachter w Sierpień 01, 2011, 01:24:17
Teoretycznie racja, rodzi kolejne pytanie - po co? Wszak nieopodal była Trzebież z wszystkimi urządzeniami. A tu, maleńka stacyjka. Podejrzewam (czysta hipoteza), że może to była bocznica do jakiegoś zakładu lub majątku. Najciekawsze, że na Mestischblatt z 1925 tor jest (pojedynczy), dworzec jest, odnogi żadnej nie ma. Gdzie indziej są zaznaczone. Nawiasem mówiąc majątków i zakładów tu również nie było. Ot, zagadka.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: staryczlek w Sierpień 01, 2011, 10:25:29
niby prawda , ale na miejscu aktualnie jest widoczna ta szerokośc terenu, która mialaby pomieścić właśnie dwa tory ..z tym ze tylko w obrebie przystacyjnym / zatem naszybciej mijanka/może wybudowana-użytkowana podczas budowy odcinka dalszego -do Trzebieży??
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: lukasz_s w Sierpień 01, 2011, 11:02:36
Wystarczy większy ruch, parę pociągów na trasie i "mijanka" na końcowym już nie wystarcza; albo budowano szerzej na lepsze czasy kolejnictwa? W terenie pół biedy dołożyć drugi tor, może dworce dlatego  budowano na 100proc.?
No i jest jeszcze aspekt "estetyczny" ;)
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Beobachter w Sierpień 01, 2011, 13:42:06
@staryczłek
Rzeczywiście, może to najcelniejsze spostrzeżenie. Wszak daty zdjęcia nie znamy. Jeśli na zdjęciu jedną z osób jest pani - nosi strój sprzed I wojny światowej (suknia do ziemi). Co więcej, wokół budynku nie widać nawet zaczątków bujnych dziś drzew. To może być zdjęcie świeżo po wybudowaniu odcinka do Wilhelmsdorf, np. rok 1908. Dalszy odcinek jest w budowie - tu pociąg dojeżdża, ale potrzebna jest mijanka, aby lokomotywa wracała przodem do kierunku jazdy. Kiedy wybudowano stację i cały węzeł w Trzebieży - konstrukcja w Wilhelmsdorf została rozebrana, jako zbyteczna (wszak materiał był w cenie). Teren zaorano i po stu latach z okładem nie ma po torze śladu.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Sierpień 02, 2011, 09:29:20
Kartka bez obiegu (podmieniłem zdjęcie) opisana "około 1910".
Po wydawcy i jej zdobieniach, rok by się zgadzał.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: 2OO w Sierpień 02, 2011, 10:49:51
Cytat: "staryczlek"
niby prawda , ale na miejscu aktualnie jest widoczna ta szerokośc terenu, która mialaby pomieścić właśnie dwa tory ..z tym ze tylko w obrebie przystacyjnym / zatem naszybciej mijanka/może wybudowana-użytkowana podczas budowy odcinka dalszego -do Trzebieży??


a może podciągnąć to pod ten fundament w lesie w stronę trzebieży? 2gi tor mógłby biec do tego miejsca. Kiedy byłem młodziutki, mówione było, że kiedyś dobiegały tam tory, czy coś w tym stylu. Jak mnie pamięć nie myli to w bliskim sąsiedźtwie fundamentu leżą jakieś betonowe jakby filary. Może i je dowozili koleją ?
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Beobachter w Sierpień 02, 2011, 16:50:42
Moim zdaniem "staryczlek" ma rację. To mogła być czasowa, torowa nawrotnica (nawet nie klasyczna mijanka). Pociąg dojeżdża do stacji. Parowóz zostaje odczepiony, jedzie do przodu, za zwrotnicę. Wraca bocznym torem, wjeżdża na tor główny (druga zwrotnica), gdzie stoją wagony. Podjeżdża, zostaje podczepiony i znów jest na przedzie pociągu, choć będzie jechał tyłem. Lokomotywie to nie przeszkadza.
Dlaczego nie przyjąć wersji "200"? Bo na bardzo dokładnej mapie zaktualizowanej po I wojnie światowej aż do rozjazdu w Ziegenort jest tylko jeden tor. Tam dopiero linia rozwidla się: główny tor zmierza do dworca, bocznica do portu. Gdyby istniało coś trwałego między Uniemyślem i Trzebieżą - znalazłoby odzwierciedlenie na mapach. Zresztą: co ważnego mogłoby być na odcinku Uniemyśl-Trzebież? Nawet jeden tor to już była rewolucja  komunikacyjna. Po co komu dwa tory?

@ak
A nie dałbyś, drogi "ak" tego podmienionego zdjęcia w lepszej rozdzielczości. To i tak wymiana "między nami dziwakami". A może coś by się jeszcze wywnioskowało.
Pozdrowienia - J. A.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Sierpień 03, 2011, 09:19:43
Cytat: "Beobachter"
zdjęcia w lepszej rozdzielczości
Niestety, tej kartki nie udało mi się kupić.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Grudzień 18, 2012, 22:17:20
Cytat: "2OO"
budynek restaruracji upchany na posesji warsztatu.

Więcej informacji na temat tej gospody
(http://trzebiez.pl/forum-police/alt/uniem/przedwojenne8.jpg)
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Lipiec 04, 2013, 22:07:53
I jeszcze jedno zdjęcie knajpy z Uniemyśla. Z prawej widoczna balustrada przy mostku na Karpinie.

(http://trzebiez.pl/forum-police/alt/uniem/knajpa.jpg)
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Lipiec 05, 2013, 01:42:59
Czy to jest ten dom, po przebudowie? Drzewo jest inne, albo, co prawdopodobniejsze, barierka mostka została przestawiona. Zresztą to już przeszłość, w tym roku drzewo zostało ścięte, a sam ten zakręt ma również zostać przebudowany. Szkoda, bo zniknął pewien charakterystyczny element lokalnego pejzażu.

[img=http://img23.imageshack.us/img23/1317/47pq.th.jpg] (http://img23.imageshack.us/i/47pq.jpg/)
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Domino w Lipiec 05, 2013, 08:44:45
Tablica informacyjna w Uniemyślu.

http://www.magazynpolicki.cba.pl/?p=7363

Pozdrawiam
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: lukasz_s w Lipiec 05, 2013, 11:14:51
Podoba mi się. Zgrabnie.
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Felixx3 w Lipiec 05, 2013, 13:23:13
Powinna być bliżej chodnika i drogi. Pomył był taki , aby tablica stała w miejscu zciętych kasztanów przy mostku. To by było dobre, widoczne miejsce. I rowerem by się turysta zatrzymał i  poczytał o naszej pięknej miejscowości. Problem był taki ,że droga do Trzebieży będzie przebudowana i do końca nie wiadomo jak zostanie przebudowany owy mostek. W tej chwili tablica jest troszkę z boku i ciężko ją zobaczyć. Może kiedyś znajdie się bardziej atrakcyjne miejsce. Pomysł i wykonanie bardzo dobre. Troszkę się martwie o wandali. Miejmy nadzieje że wszystko będzie w porządku.
Pozdrawiam - mieszkaniec Uniemyśla
Tytuł: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Lipiec 05, 2013, 16:18:45
Było tak, jak napisałeś Felixx3. Ale były dwa problemy. Pierwszy to perspektywa przebudowy okolic mostka, drugi - względy bezpieczeństwa. To jest ruchliwa droga, a ten zakręt, na razie, nie nadaje się do przebywania w pobliżu większej grupy ludzi. Stąd obecna lokacja, którą w razie potrzeby bez trudu można zmienić.
O oddaleniu tablicy od przystanku zadecydowało doświadczenie. Znamy "życie w terenie" podczas wesołych godzin i takich powrotów do domu. Oddalona tablica mniej kusi, aby ją np. zamalować. Blisko przystanku - żaden problem. Popatrzmy na stale dewastowane wiaty. A każda taka inwestycja sporo kosztuje.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Listopad 20, 2017, 00:41:49
Skojarzyłem ostatnio jedno nazwisko - Vormelker,   z pomnika na cmentarzu w Drogoradzu i szyldu  z restauracji w Uniemyślu. Czyżby potomek kolonisty?
(http://trzebiez.pl/forum-police/alt/uniem/vormelker.jpg)
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Listopad 20, 2017, 01:29:49
Na cmentarzu jest pochowany C.(arl?) Vormelker. Gasthaus prowadził (w momencie wykonania zdjęcia) Richard Vormelker. Wygląda to na relację ojciec - syn.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Ziegenort w Listopad 20, 2017, 12:35:58
Der Colonist C. Vormelker


Colonist - kolonista
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: lukasz_s w Listopad 20, 2017, 13:56:40
Ciężko orzec, czy to relacja ojciec-syn. Pokoleniowo, by się zgadzało. Ale powiedzieć, że nazwisko Vormelker było popularne, to nic nie powiedzieć.
http://pommerndatenbank.de/index.html?sessid=849b0df1a08a54ef978965af75a63061&mode=db&db=ab&action=browse&searchmode=spell&name=Vormelker&county=
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Listopad 20, 2017, 17:57:06
Der Colonist C. Vormelker
Najciekawsze jest, że kolonistą określono kogoś, kto urodził się w roku 1821. Nie jego rodziców (nie napisano, że był to syn kolonistów, ale kolonista), czyli musiał ten atrybut pozyskać samodzielnie. Stało się to zatem ok. połowy XIX wieku. Oznacza to dwie rzeczy. Pierwszą, że Drogoradz (Hammer) prawdopodobnie wyludnił się w tym okresie (podobnie jak Niekłończyca po pierwszej kolonizacji z roku 1749/50) oraz, że druga fala kolonistów przybyła tu (znów podobnie do Niekłończycy) ok. roku 1850 lub później.

Czy to nazwisko popularne? W Hammer - tak, 15 przypadków. A w okolicy? Już nie. W Jasienicy 2, W Trzebieży i Uniemyślu po 6, w Policach - 1. Razem 30 razy Vormelker. Jeśli założyć, że kolonistami było np. dwóch braci i mieli oni kilkoro dzieci, a każdy dwa razy tyle wnucząt to liczba osób o tym nazwisku nie jest specjalnie szokująca. Wszak małżonki  i dzieci również nosiły te same nazwiska. To jakieś 4 - 5 rodzin. W zasadzie jako protoplasta wystarczył tylko jeden osadnik np. z siódemką, czy dziesiątką dzieci, co w owym czasie ewenementem nie było.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Listopad 20, 2017, 18:53:09

Najciekawsze jest, że kolonistą określono kogoś, kto urodził się w roku 1821. Nie jego rodziców (nie napisano, że był to syn kolonistów, ale kolonista)
Jak podaje http://pommerndatenbank.de/index.html?sessid=849b0df1a08a54ef978965af75a63061&mode=db&db=ab&action=view&searchmode=spell&sortmode=firstname&name=Vormelker&town=Wilhelmsdorf&county=Uec
W Wilhelmsdorf (Uniemyślu) było dwóch Vormelkerów, jeden też nazwany kolonistą.
Vormelker Albert Maurer 1937[1]
Vormelker Franz Kolonist 1926[2]
[2] Kreis-Adreßbuch Ueckermünde 1926/27 Eberswalde: Reklame-Spezial-Verlag, 1926.
W Adreßbuch z 1937 już nie występuje.





Post Merge: Listopad 20, 2017, 18:57:33
Ale powiedzieć, że nazwisko Vormelker było popularne...
Grrr... czy musisz burzyć tak ciekawie rozwijającą się historię rodzinną  ;)
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Listopad 21, 2017, 01:25:48
W Wilhelmsdorf (Uniemyślu) było dwóch Vormelkerów, jeden też nazwany kolonistą.
Vormelker Albert Maurer 1937[1]
Vormelker Franz Kolonist 1926[2]

Przytoczyłeś dwóch, a przecież tam jest ich sześciu. Z tym, że warto porównać lata.

I tak, w roku 1926 znani są:
Karl Vormelker Altsitzer (dożywotnik, ktoś korzystający z wycugu)
Richard Vormelker Gastwirt (właściciel gospody, oberżysta)
Franz Vormelker Kolonist (kolonista)
K. Vormelker Schöffe (ławnik)

Jedenaście lat później, w 1937, odnotowano już tylko dwóch:
Albert Vormelker Maurer (murarz)
Richard Volmerkel Gastwirt (właściciel gospody, oberżysta)

Powtarza się tylko Richard. Oznacza to (najprawdopodobniej), że pozostali, wymienieni w 1926, do 1937 zmarli. Albert skądś przybył, bo nie mógł się urodzić w 1926 lub później, gdyż jako 10-letnie dziecko nie mógłby być murarzem.
W sumie, dzięki Panów dociekliwości, ta rodzinna historia pięknie się rozwija.

PS Vormelkera Alberta, murarza, w 1926 znajdziemy w Königsfelde (Niekłończycy). W ogóle mieszka tam w tym roku (1926) aż 16 Vormelkerów. Wszystko razem oznacza, że w nasze rejony, po roku 1850, przybyło kilku Volmerkerów - kolonistów.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Listopad 21, 2017, 11:30:49
Przytoczyłeś dwóch, a przecież tam jest ich sześciu.
Właściwie chodziło mi tylko o tego, którego w 1926 roku nazwanego kolonistą. Ciekawe, że w tym roku funkjonuje jeszcze to określenie.
Nieśmiało zapytam, czy ta nazwa może mieć jakieś inne znaczenie?
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Listopad 21, 2017, 12:53:03
Sądzę, że nie. Co najwyżej można byłoby tak nazwać osobę mieszkającą w tzw. kolonii, czyli jakimś zwartym osadnictwie, nowym wobec już istniejącej osady. Ale tu taka okoliczność nie występowała.
Sytuacja wyglądała tak, że powstanie Wilhelmsdorf i Königsfelde wiąże się z bardzo dobrze udokumentowaną historią kolonizacji fryderycjańskiej z lat 1749/50. Koloniści z Nadrenii i Palatynatu zostali osadzeni w specjalnie dla nich przygotowanych "państwowych" (królewskich) gospodarstwach. Z bliżej nieokreślonych powodów kolonizacja w Wilhelsmdorf się udała, w Königsfelde nie. W pierwszej połowie XIX wieku Niekłończyca się wyludnia. I to tak znacząco, że po roku 1850 (bliżej 1860) przeprowadzono kolejną akcję kolonizacyjną. Bo gospodarstwa stały opustoszałe. Prawdopodobnie pojedyncze osoby trafiły wówczas do Drogoradza i Uniemyśla. Stąd - jak mniemam - ich atrybut "Kolonist" w opisach.
Duden - największy słownik języka niemieckiego, podaje jeszcze synonimy "Kolonist" - "Ansiedler" i "Siedler".  Myślę, że ten przydomek funkcjonował tak jak u nas "pierwszy osadnik, pionier".
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: lukasz_s w Listopad 21, 2017, 17:28:11
Prawda. Ja starałem się znaleźć źródło współczesne kolonistom.

1820 r. „Kolonist” jako synonim „Neuanbauer”.

(http://imageshack.com/a/img923/7505/rlcNxW.jpg)

(http://imageshack.com/a/img923/8664/7M20Ef.jpg)
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Ziegenort w Listopad 21, 2017, 18:19:46
Königsfelde 1754


Der Michael Pferdemelker ( Vormelker ) aus Blankensee ( Inländer ) übernimmt den Hof von Joh. Seifert.


.................................




Königsfelde 1768


Noch im Besitz  Inländer Vormelker


.......................................................


Der Ursprüngliche Name war 1754  Pferdemelker , 1768 Vormelker , 1777 am 6. Juli und am 9. Juli  ( 2 Kinder gestorben 2 Jahre alt und 5 Jahre alt) im Sterbebuch zu Königsfelde Formelker .


Es war immer das was der Priester ( Pastor )  verstanden hat . Auch wie gut konnte er das Dialekt verstehen . Da haben sich viele Namen verändert.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Listopad 21, 2017, 18:54:24
Pferdemelker
Ciekawa pierwotna wersja nazwiska Pferd(e) melker. Chyba chodzi o coś innego niż podaje mi translator ;)
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Listopad 21, 2017, 23:49:43
Tu trzeba pomocy jakiegoś rodowitego Niemca, bo amatorskie (takie akurat jest moje) tłumaczenie daje dziwne wyniki. Wychodzi coś w rodzaju "dojarz koni", względnie "dojarz koński". Melker, Melkerin to na pewno dojarz, dojarka. Czy to możliwe? W pewnych warunkach tak, to znaczy przy założeniu, że mówimy o niemieckich Żydach. Od roku 1787 nadawano im (przymusowo i powszechnie) urzędowe nazwiska, często ośmieszające lub dziwaczne. Np. Kleinmann (mały), Kaufmann (kupiec), Muttermilch (mleko matki), Katzenellenbogen (koci łokieć). Mógł więc i być Pferdemelker. Rodowici Niemcy zwykle świetnie wyczuwają, że jakieś nazwisko jest żydowskie, nadane urzędowo i odzwierciedla poczucie humoru urzędnika. Tak więc "koński dojarz" do końca niemożliwy nie jest. A jeśli moje podejrzenia są słuszne to mamy dodatkowy trop dotyczący rodu Pferde- i Vormelkerów. "Ziegenort" w poście wyżej cofa ten proces do połowy XVIII wieku, co konkluzji (rodzina żydowska) bynajmniej nie przeszkadza.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Listopad 22, 2017, 01:52:42
Ciekawy trop
Od roku 1787 nadawano im (przymusowo i powszechnie) urzędowe nazwiska, często ośmieszające lub dziwaczne.
Jednak nie wiem czy nie brniemy w złą uliczkę, ale jeśli nazwisko ewoluowało, jak podaje Ziegenort, to...


Za opłatą można było dostać bardziej "szlachetne" nazwisko Gold..., Silber... (Silbernagel - takie znamy), tańsze było Eisen...,  natomiast nazwiska odzwierzęce, ośmieszające były bezpłatne.



http://repozytorium.uwb.edu.pl/jspui/bitstream/11320/1153/1/BAJ_11_Guz.pdf (http://repozytorium.uwb.edu.pl/jspui/bitstream/11320/1153/1/BAJ_11_Guz.pdf)
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Listopad 22, 2017, 02:38:22
Generalnie to cała nasza dysputa w tym przedmiocie jest wyrafinowaną, intelektualną, bardzo przyjemną  zabawą. Ale, wracając do tematu, trzeba rozpatrzyć różne możliwości. Nie mam pod ręką książki adresowej z lat wojny, np. 1943, gdyby się okazało, że Vormelkerowie nagle poznikali, zwłaszcza z Hammer i Königsfelde to wątek żydowski byłby zasadny. Przed wojną sporo Vormelkerów mieszkało również w Szczecinie. Trzeba spróbować sprawdzić, co się z nimi działo. Może to apel do "lukasza_s", bo on w księgi adresowe zdaje się być dobrze zaopatrzony.
A co do ewolucji nazwiska? Pferdemelker miało wydźwięk obraźliwy. Być może "za opłata" zostało urzędowo zmienione.
 
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: lukasz_s w Listopad 22, 2017, 06:54:33
Na początek to Niekammera trzeba przejrzeć http://bibliotekacyfrowa.eu/dlibra/doccontent?id=1109 (http://bibliotekacyfrowa.eu/dlibra/doccontent?id=1109)
Być może jeszcze  to, skoro na początku był to „Hof”, ale powodzenie mało prawdopodobne
http://www.pbc.gda.pl/dlibra/docmetadata?id=42019 (http://www.pbc.gda.pl/dlibra/docmetadata?id=42019)

http://www.digitale-bibliothek-mv.de/viewer/image/PPN862540623_1937/1/LOG_0003/ (http://www.digitale-bibliothek-mv.de/viewer/image/PPN862540623_1937/1/LOG_0003/)
a konkretnie
http://www.digitale-bibliothek-mv.de/viewer/image/PPN862540623_1937/147/ (http://www.digitale-bibliothek-mv.de/viewer/image/PPN862540623_1937/147/) Hammer
http://www.digitale-bibliothek-mv.de/viewer/image/PPN862540623_1937/160/ (http://www.digitale-bibliothek-mv.de/viewer/image/PPN862540623_1937/160/) Koenigsfelde
http://www.digitale-bibliothek-mv.de/viewer/image/PPN862540623_1937/181/ Wilhelmsdorf

Z czasów wojny nie znalazłem.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Listopad 22, 2017, 09:14:21
Cenne źródła, ale rok 1937 to jeszcze zbyt wcześnie, by ewentualne represje antyżydowskie (nieudowodniona hipoteza) zafunkcjonowały w rejonach wiejskich. Liczba bohaterów naszych dociekań zmniejsza się np. w Niekłończycy i Drogoradzu, w Uniemyślu nadal mieszka dwóch: Albert i Ryszard. Mniejsza liczba osób o nazwisku Vormelker w Königsfelde może być po prostu efektem wymierania starszego, liczniejszego pokolenia.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Ziegenort w Listopad 22, 2017, 09:26:28
Die Familie Vormelker war religia ewangelicka


Gekommen ist der Michael Vormelker aus Blankensee  https://de.wikipedia.org/wiki/Blankensee_(Vorpommern (https://de.wikipedia.org/wiki/Blankensee_(Vorpommern))


darum wird er auch als Inländer bezeichnet. Inländer für Preußischer Bürger


Im Ortsfamilienbuch zu Blankensee finden wir noch Voermelker 1797


http://ofb.genealogy.net/namelist.php?nachname=VOERMELKER&ofb=stolzenburg_blankensee&modus=&lang=de (http://ofb.genealogy.net/namelist.php?nachname=VOERMELKER&ofb=stolzenburg_blankensee&modus=&lang=de)


Michael Friedrich Vormelker ist gestorben 1790 ... war Verheiratet mit Blödorn.


Viele Familien aus Ziegenort - Königsfelde - und Wilhelmsdorf waren mit dieser Familie ( durch Heirat ) Verwandt.


Auch meine Familie !


Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Listopad 22, 2017, 09:31:51
No to wątek żydowski odpada.

Post Merge: Listopad 22, 2017, 13:07:23
Für Ziegenort:
Na das jüdisches Motiv fällt ab.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Listopad 23, 2017, 10:05:45
Historia rozwija się nadal. Znajomy na FB opublikował listę przydziału gospodarstw w Drogoradzu (Hammer).


(http://www.trzebiez.pl/forum-police/alt/uniem/vormelker1.jpg)

Post Merge: Listopad 23, 2017, 11:01:47
Najnowsze informacje.
Richard Formelker z listy dotyczącej przydziału gospodarstw, to syn C. Vormelkera (z pomnika).  Rodzina Richarda Formelkera jakiś czas po wojnie mieszkała wspólnie z polskimi osadnikami, do czasu ich ostatecznego wysiedlenia. W dniu [kiedy?] wysiedlenia, zgromadzono okolicznych Niemców w Uniemyślu, skąd przeszli drogą do ujścia Karpiny do zalewu i tam załadowano na  statek [barkę]. R. Formelker miał brata, który mieszkał wTrzebieży, w domu obok sklepu naprzeciw poczty.


 




Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Listopad 23, 2017, 19:33:17
Bardzo ciekawe ustalenie, ale:
1. Formelker to oczywiście Vormelker.
2. Nie wiem jak w gminie Brzózki (kiedy istniała po 1945?) znalazł się Drogoradz.
3. Posiadanie gospodarstwa w Hammer/Drogoradzu nie przeszkadza posiadaniu gospody w Wilhelmsdorf/Uniemyślu.
Ustalenia są z jednej strony proste i oczywiste, z drugiej (te po wojnie) nie do końca zrozumiałe.

Post Merge: Listopad 23, 2017, 19:33:53
Może coś więcej wyjaśni "borisz".
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ZenO w Listopad 23, 2017, 20:15:39
Gmina Brzózki istniała do 1948 r. W 1949 r. siedziba gminy została przeniesiona do Jasienicy. Drogoradz nie należał do gminy Brzózki, ale Karpin owszem.

Wykazy robiono dla powiatu wieleckiego i w wielu dokumentach z tamtego czasu sąsiedztwo miejscowości jest trochę przypadkowe.

Nie zaszkodzi przypomnieć źródła informacji z Archiwum Państwowego w Szczecinie:
  http://www.szczecin.ap.gov.pl/iCmsModuleArchPublic/details/nrap/65/nrzesp/339/seria/5/sygnatura/8
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Listopad 23, 2017, 21:39:31
Dla mnie jest ciekawa informacja o miejscu wysiedlenia, czyli ujściu Karpiny do zalewu. Już raz słyszałem tę informację, ale wydała mi się wtedy mało wiarygodna. Dzisiaj powtarza się znowu, choć jest to przekaz z drugich ust. Znam to miejsce od strony lądu i strony wody, dzisiaj mało dostępne dla większej jednostki. Wtedy, być może mogła tam dopłynąć ewentualnie jakaś płaskodenna barka o małym zanurzeniu.


Ciekawe czy ta informacja zachawała się gdzieś w archiwach.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Domino w Listopad 28, 2017, 17:11:09

Cytat: ak w Listopad 20, 2017, 18:53:09
W Wilhelmsdorf (Uniemyślu) było dwóch Vormelkerów, jeden też nazwany kolonistą.
Vormelker Albert Maurer 1937[1]
Vormelker Franz Kolonist 1926[2]

Przytoczyłeś dwóch, a przecież tam jest ich sześciu. Z tym, że warto porównać lata.

I tak, w roku 1926 znani są:

Karl Vormelker Altsitzer (dożywotnik, ktoś korzystający z wycugu)
Richard Vormelker Gastwirt (właściciel gospody, oberżysta)
Franz Vormelker Kolonist (kolonista)
K. Vormelker Schöffe (ławnik)

W zbiorach mam dokument wydany przez Urząd Stanu Cywilnego w Trzebieży - 9 stycznia 1945 roku, zobaczcie kto był jednym z dwóch świadków pary młodej :)
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Listopad 29, 2017, 00:07:37
Rodzina się rozrasta. Ale ciekawsze jest jego określenie "Kossäth" -  chałupnik.

Kossäth - https://de.wikipedia.org/wiki/K%C3%B6tter
chałupnik -  https://pl.wikipedia.org/wiki/Cha%C5%82upnik
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Listopad 29, 2017, 09:09:03
Kötter, Köter, Köthner, Kötner, Kätner lub Kotsassen, a w całych Prusach i Meklemburgii także: Kossaten, Kossater lub Kossäten.
Kathe, Katt/e/n, także: Kote, Kot, Koth(e), Kott/e/n lub Kotze, w dolnoniemieckim „Hütte"

Szczęśliwie zachowały się dokumenty dotyczące pierwszej akcji zasiedleńczej na terenach położonych na północ od Polic. Wynika z nich, że w roku 1749 w Niekłończycy, wówczas Königsfelde, osiedlono 20 Bauern-Pfälzer (rolników z Palatynatu), a w Wilhelmsdorf 20 Kossäten-Pfälzer (Kossäten z Palatynatu). Rozróżnienie jest znaczące. Trudne do przetłumaczenia słowo „Kossäten“ - oznacza właściciela niewielkiego domu (Kate), usytuowanego zwykle na obrzeżach wsi i skrawka ziemi. Właściciel nie mógł się utrzymać z posiadanych zasobów i musiał dorabiać - bądź usługami rzemieślniczymi, bądź służąc u bogatszych rolników. W strukturze społeczności wiejskiej „Kossäten” plasowali się na dolnym poziomie warstwy średniej. W obu grupach byli zarówno katolicy, jak i protestanci (kalwini), dokumenty ściśle wskazują wyznanie. Osadnictwo wg założeń królewskich było dla zainteresowanych korzystne. Wprawdzie ponosili koszt podróży na miejsce osiedlenia, ale czekały na nich specjalnie wybudowane obejścia, przydzielone łany oraz niezbędny sprzęt gospodarczy.

Zob.: 1754: Kolonistendörfer und Kolonistennamen in Pommern na:
http://www.cantows.de/ahnen/ahngebh1.htm#Amt (http://www.cantows.de/ahnen/ahngebh1.htm#Amt)
oraz:
Otto Gebhard: Friderizanische Kolonien und Kolonisten in Pommern nach dem Stande des Jahres 1754
kilka źródeł, m.in.:
http://www.studienstelleog.de/download/kol-pom-gebhard.pdf

Dodam tylko, że określenie "Kossäten" było pogardliwe, w jakimś opisie spotkałem się ze zrównaniem go ze słowem "psy". W realiach polskich +/- (bo nie do końca) odpowiadało im pojęcie "komornika", jednak polski komornik zwykle nie miał własnego dachu nad głową, ale siedział "na komorze" u rodziny (nawet rodziców) lub zamożnego gospodarza.
To na co warto zwrócić uwagę to fakt, że Königsfelde, zasiedlone w połowie XVIII wieku przez gospodarzy - w I połowie XIX stulecia - wyludnia się. Natomiast komornicy w Wilhelmsdorf, po raz pierwszy w życiu pracujący na użyczonej im przez króla, niemniej niejako własnej ziemi - trzymają się jej "pazurami". Kiedy nadeszła taka możliwość - ich potomkowie te gospodarstwa wykupili (II połowa XIX w.).
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Domino w Listopad 29, 2017, 10:56:22
Adressbuch des Kreises Ueckermünde 1937

Wilhelmsdorf, Koenigsfelde i Hammer.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Borisz w Listopad 29, 2017, 22:34:12
Może coś więcej wyjaśni "borisz".

Drogoradz znajdował się w gminie Brzózki w czasie istnienia enklawy polickiej. Gdy tę zlikwidowano, powstała gmina Jasienica i ona objęła m.in. Drogoradz.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ZenO w Listopad 30, 2017, 16:05:31
Niepublikowane opracowanie dr Pawła Guta podaje, że:

 " Początkowo wieś Brzózki została siedzibą gminy, w której skład wchodziły jeszcze miejscowości i osiedla Trzebieradz, Popielewo, Mszczuje, Warnołęka, Karpino, Kukulice. Później, w 1947 lub 1948 roku do gminy włączono również osady Myślibórz Wielki i Myślibórz Mały." - źródło:  AP Szczecin, SPS, sygn. 44; tamże, ZMiMRN Nowe Warpno, sygn. 1 (opis gmin powiatu Wieleckiego z 10 października 1945 roku).
Ponadto:
 "W tym też czasie siedziba gminy została przeniesiona do Jasienicy, a w 1949 roku gminę Brzózki połączono z gminą Jasienica." - źródło: AP Szczecin, SPS, sygn. 33, 224.

Enklawa policka istniała do 25 września 1946 r.

Może trzeba sprawdzić źródła, bo zapisy nie są jednoznaczne.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Borisz w Grudzień 01, 2017, 08:34:40
Niepublikowane opracowanie dr Pawła Guta

Gdzie takowe się znajduje, skoro jest niepublikowane?

Enklawa policka istniała do 25 września 1946 r.

Skąd taka informacja? Akt przekazania fabryki, a także innych "obiektów" (Siedlice, osiedle Waldpark, Tatynia) podpisano 28.09.1946 r.

zapisy nie są jednoznaczne.

Nie bardzo rozumiem gdzie są nieścisłości. Może nie wyraziłem się wcześniej jasno - gmina Jasienica powstała po likwidacji enklawy polickiej, nie gminy Brzózki. Wtedy też do gminy Jasienica włączono Drogoradz.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Grudzień 01, 2017, 09:31:26
Panowie Mili! Ja wywołałem temat, dlatego śledzę ustalenia. Borisz pisze:

Drogoradz znajdował się w gminie Brzózki w czasie istnienia enklawy polickiej. Gdy tę zlikwidowano, powstała gmina Jasienica i ona objęła m.in. Drogoradz.

Takie orzeczenie oznacza, że Drogoradz był poza enklawą. Czy to prawda? Bo jak inaczej mógłby znajdować się w gminie Brzózki? Poza tym od Brzózek do Drogoradza jest spora odległość. Po drodze jest jeszcze Trzebież, a ta enklawą była objęta. Rozumiałbym - jeśli Drogoradz do enklawy nie należał, że był przyporządkowany np. do Tanowa. To się kupy trzyma. Ale do Brzózek?
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ZenO w Grudzień 01, 2017, 10:48:59
Opracowanie dr Guta było przygotowane do książki o Nowym Warpnie, ale ostatecznie tam się nie znalazło.

Co do istnienia enklawy polickiej podałem datę za wikipedią.  Proszę o wybaczenie.



Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Borisz w Grudzień 01, 2017, 15:18:14
Takie orzeczenie oznacza, że Drogoradz był poza enklawą.

Tak wynika z akt. Do Tanowa wcale nie jest bliżej niż do Brzózek. Fakt, że jedyne połączenie po odcięciu Trzebieży (a zakładamy, że przez enklawę nie można było swobodnie przejechać) zostaje tylko drogami leśnymi

Co do istnienia enklawy polickiej podałem datę za wikipedią.

Rzeczywiście gdzieś w przestrzeni taka data funkcjonuje. Ale funkcjonuje też wciąż wiele fałszywych informacji chociażby na temat Hydrierwerke czy obozów.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Grudzień 01, 2017, 18:47:42
OK Borisz. Coś już wiemy na pewno. Możliwe, że w jakimś momencie Drogoradz, z konieczności, przypisano do Brzózek. Taki stan rzeczy likwiduje niejasności, o to właśnie chodziło. 
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Grudzień 01, 2017, 20:22:46
Dodam tylko, że określenie "Kossäten" było pogardliwe, w jakimś opisie spotkałem się ze zrównaniem go ze słowem "psy"
Nie spotkałem sie z takim opisem (skąd ta pogardliwość?) , ale dla mnie ciekawszyy jest fakt, że to trzynastowieczne określenie ludzi funkcjonuje jeszczew dokumentach. Potoczna nazwa  posiadłości "kote" lub "hute" jeszcze w Niemczech funkcjnuje. Jak się nie mylę, to nazwa "kote" zawedrowała nawet do Kandy.
Cytat: Validator
Takie orzeczenie oznacza, że Drogoradz był poza enklawą

Cytat: Borisz
Tak wynika z akt. Fakt, że jedyne połączenie po odcięciu Trzebieży (a zakładamy, że przez enklawę nie można było swobodnie przejechać) zostaje tylko drogami leśnymi

Dodałbym jeszcze Karpino, też było po za enklawą. Zaraz po "oswobodzeniu" Trzebieży, część mieszkańców tam się przeniosła.

Akt przekazania fabryki, a także innych "obiektów" (Siedlice, osiedle Waldpark, Tatynia) podpisano 28.09.1946 r.
Mój przodek został zameldowany w Trzebieży 11-09-1946
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Grudzień 02, 2017, 02:17:23
Nie spotkałem sie z takim opisem (skąd ta pogardliwość?) , ale dla mnie ciekawszyy jest fakt, że to trzynastowieczne określenie ludzi funkcjonuje jeszczew dokumentach. Potoczna nazwa  posiadłości "kote" lub "hute" jeszcze w Niemczech funkcjnuje. Jak się nie mylę, to nazwa "kote" zawedrowała nawet do Kandy.

Köter znaczy kundel. Teoretycznie Kossaten określano też Kötter (przez 2 x "t"), ale nie tylko, bo również... Köter. Zobacz:
http://universal_lexikon.deacademic.com/49924 (http://universal_lexikon.deacademic.com/49924)
Informacja na wstępie i, co ważniejsze, w dziale: Synonyme.
Zbieżność nazewnictwa zapewne nieprzypadkowa i nie wynikająca jedynie z podobieństwa wymowy. Skąd pogarda? To proste. De facto mówimy o biedocie wiejskiej. A ta poważania nigdy i nigdzie nie miała. W Polsce również. Porównaj terminy: >gołota - hołota<.   
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ZenO w Grudzień 02, 2017, 19:19:40
Jeszcze w sprawie  cytowania za wikipedią dot. daty likwidacji enklawy polickiej. Autor hasła z wikipedii podaje źródło: "Encyklopedia Szczecina" wyd. 1999.

Może ten błąd wynika z tego, że Rosjanie wyszli, a kwity podpisano później:
 "Miejscowość Police i tutejsza przystań, gdzie polska administracja przejęła dwie lodzie rybackie w budowie, obce wojska opuściły 24 września 1946 roku.
Cztery dni później (28 IX) został podpisany przez strony radziecką i polską akt przekazania fabryki benzyny syntetycznej wraz ze znajdującymi się tam jeszcze urządzeniami, budynkami i terenem."
  R. Techman - Enklawa policka..."  Przegląd Zachodniopomorski 2002 -1

Tamże:

 "Od zachodu polską część  powiatu szczecińskiego oddzielały od enklawy polickiej gromady: Drogoradz, Karpino i Nowa Jasienica, dla których ustanowiony został w maju 1946 roku wspólny sołtys. Funkcje te pełnił Karol Lorenc, poprzednio sekretarz peresylnogo punkta przy radzieckiej Komendanturze Wojennej w Policach."

 Samodzielne sołectwo?

Tamże:

 "Trzebież, o którą tak usilnie walczyła administracja rybacka, przeszła w ręce polskie 26 sierpnia 1946 roku, chociaż stacjonująca tu jednostka radziecka opuściła swe koszary dopiero 6 września."

W tamtym czasie, w miejscowościach enklawy polickiej i miejscowościach sąsiednich nic nie było pewne i jednoznaczne.
 


Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Grudzień 02, 2017, 22:10:12
Köter znaczy kundel.
... Zbieżność nazewnictwa zapewne nieprzypadkowa i nie wynikająca jedynie z podobieństwa wymowy. De facto mówimy o biedocie wiejskiej.
Chyba fantazja Cię poniosła z tą pogardliwością. Chłop - ten średniowieczny, który dostaje dom, zagrodę w zarządanie, to "kundel", biedota, stojąca w ówczesnej hierarchi społecznej niżej niż np. komornik, parobek?

Kossaten sind die mittelalterlichen Kleinbauern in mecklenburgischen Dörfern. Sie entstammen anfangs meist der slawischen Bevölkerung, später nehmen jedoch auch immer mehr deutsche Bewohner Kossatenstellen ein. Ihre Besitzverhältnisse sind recht unterschiedlich und reichen von der Bewirtschaftung einer achtel bis zu einer halben Hufe. Der Begriff leitet sich von der Bezeichnung "die im Katen saßen" her.

Myślę, że ten późniejszy, przedwojenny Kossäth, to już na wsi warstwa średnia.

Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Validator w Grudzień 03, 2017, 02:20:20
Spróbujmy zachować pewną dyscyplinę w ustaleniach, a tym samym możliwie maksymalnie oprzeć się na faktach.
1. Nie ulega wątpliwości, gdyż niemieccy językoznawcy z pewnością się nie mylą, że w odniesieniu do kategorii społecznej Kossaten lub Kossäten używane jest również Kötter, Köter. Co więcej niemieccy lingwiści wskazują, że określenie Kossaten lub Kossäten było używane głównie na terenie  Prus i Meklemburgii.

2. Słowo Köter na pewno oznacza kundla, (również psinę, psiego mieszańca) zatem trzeba przyjąć, że jeśli takie określenie odnotowuje się w odniesieniu do biedoty wiejskiej dysponującej jedynie "ubogą chatką", "chałupiną" (tyle znaczy słowo Kate), względnie, jak przyjrzymy się dolnoniemieckiemu "Hütte" - chatką, budą (również budą dla psa) to jest to jakieś skojarzenie negatywne.

3. Unikajmy anachronizmów. W cytacie, który przytaczasz, jest mowa o "Kossaten sind die mittelalterlichen Kleinbauern in mecklenburgischen Dörfern." Średniowiecznych "małorolnych", lub zgoła "bezrolnych", jak byśmy w Polsce ich określili. Nawiasem mówiąc, w następnym zdaniu mamy wyjaśnienie, że określenie pierwotnie odnosiło się do ludności pochodzenia słowiańskiego.

4. Takim Kleinbauern, w średniowieczu, nikt jednak nic nie dawał. Zasiedlenie naszych terenów to nie średniowiecze, ale państwowa akcja kolonizacyjna pruskich Fryderyków z połowy XVIII wieku. Dobre 200 lat+ od końca średniowiecza. Z jej opisu pośrednio wynika, że w Meklemburgii w tym czasie takich kandydatów (Kossaten) na osadników nie było, skoro ściągnięto ich z bardzo daleka, bo aż z dzisiejszej Nadrenii i Palatynatu.

5. Czy taka grupa, czy zgoła społeczna warstwa, biedaków (a w rejonie trapionym wojnami była to bieda dziś niewyobrażalna) mogła być w regionie pochodzenia (Pfalz) określana pogardliwie jako "kundle"? Na pewno mogła, dla odróżnienia od chłopów - gospodarzy, posiadających wystarczające podstawy utrzymania.
Biedoty tej nie można utożsamiać z komornikami lub parobkami, bo to konstrukcje późniejsze, nota bene - polskie. Komornik miał dach nad głową, w zamian pracował w gospodarstwie swojego patrona, otrzymując część dochodów (w "Chłopach" Reymonta taka relacja przez pewien czas występuje nawet między bogatym Boryną, a jego synem Antkiem). Parobek był najemnym pracownikiem rolnym, z zabezpieczonym dachem, wiktem oraz corocznie uzgadnianym wynagrodzeniem pieniężnym. Kossaten, w najlepszym wypadku, mieli pracę sezonową, imali się wszelkich zajęć, aby jakoś przeżyć.

6. Jak wiele różniło Bauerów i Kossaten widać po segregacji kolonizacyjnej. W Königsfelde (Niekłończycy) osiedlono 20 Bauern-Pfälzer, w Wilhelmsdorf (Uniemyślu) 20 Kossäten-Pfälzer. Żadnego przemieszania, to były odrębne warstwy społeczne i żaden szanujący się Bauer z takimi Kossaten się nie kolegował. Historia różnie się toczy, Bauerzy z Königsfelde po kilkudziesięciu latach splajtowali i wyjechali (stąd powtórna kolonizacja po 1850), Kossaten z Wilhelmsdorf zaciekle pracując, dorobili się, wykupili gospodarstwa i po stu latach od akcji kolonizacyjnej, w II połowie XIX wieku nie ma po ich pochodzeniu śladu. Na starym cmentarzu w Uniemyślu zachowała się płyta nagrobna z napisem: „Tu spoczywa w Bogu mój kochany mąż i dobry ojciec - Gospodarz (der Landwirt) August Grüger”. Podkreślenie: „der Landwirt” jest wyraźnym wskazaniem, że wiele się zmieniło od czasów pierwszych Kossäten-osadników. „Gospodarz” - jako suma dokonań życiowych. W kontekście dziejów Wilhelmsdorf łatwo jest to zrozumieć.   
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: Borisz w Grudzień 04, 2017, 11:37:52
 "Miejscowość Police i tutejsza przystań, [...] obce wojska opuściły 24 września 1946 roku.
Cztery dni później (28 IX) został podpisany przez strony radziecką i polską akt przekazania fabryki benzyny syntetycznej wraz ze znajdującymi się tam jeszcze urządzeniami, budynkami i terenem."

Opracowanie jest mi oczywiście znane, podobnie jak akta, z których korzystał Techman. Chociaż potwierdzenia opuszczenia Polic 24 IX akurat nie odnalazłem. Nie wiem natomiast skąd pojawia się data 25 IX jako data likwidacji enklawy.

 Samodzielne sołectwo?

Co znaczy samodzielne? Samodzielne od gminy? Na pewno nie. Swoją drogą w aktach z lat 40. jest wiele nieścisłości i błędów jeśli chodzi o przyporządkowanie wsi do gromad i gmin, pojawiają się w wykazach miejscowości, które prawie na pewno nie były po wojnie zasiedlone (np Kołpin, choć z kolei Gunice były, dopiero w latach 60. się wyludniły), a poszczególne wykazy różnią się od siebie (żaden nie jest pełny). O nieścisłościach i błędach w nazewnictwie (niemieckim czy też polskim, kto np. wymyślił "Trzebiesz" albo "Brzuzki"?) już nie wspomnę...

jednostka radziecka opuściła swe koszary dopiero 6 września

Koszary to na pewno zbyt dużo powiedziane. Zwykłe budynki zajmowali i tyle.
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Grudzień 05, 2017, 00:08:41
Spróbujmy zachować pewną dyscyplinę...

To zaczynamy od poczatku.
Czy Kossaten, Kossäten, Kötter, Köter itp. to pogardliwe określenie, wywodzące się od kundla, oznaczające, biedotę, najuboższą warstwę społeczną w średniowieczu. Czy ten termin dotyczył tylko niemieckich kolonizatorów..

Wg poniższych informacji (oczywiście jest tego więcej), taki pogląd jest nieuzasadnony. A etymologia powyższych określeń mija się z kundlem.
Myślę, że pierwotny kossat, odpowiednik polskiego chałupnika, z czasem przechodził w zagrodnika.

Teraz druga sprawa, jaki status społeczny miał wspomniany "Kossäth" z 1945 r.?
Nie jestem w stanie dokładnie określić, wysłałem zapytania, czekam na odpowiedzi.
Może było to współczesne określenie kolonisty? Napewno nie był to odpowiednik średniowiecznego kossata.

Wczoraj rozmawiałem z dwiema osobami.
Jedna mieszkała do 1945 roku w majątku na Rugii. Było tam kilka "koten" rozrzuconych na całej posiadłości. Nie zna określenia "Kossäth", ludzi tam mieszkajacych nazywano robotnikami, w jednym mieszkał kowal (kote jako kuźnia) w innym ogrodnik.

Druga osoba niedawno wynajmowała dom, właśnie w takie "kote" w majątku niedaleko Dortmundu.
30-40 lat, kiedy w majątku były chodowane jeszcze zwierzęta, owe "kote" zajmował, kowal, owczarz, innni robotnicy, a największy zarządca. Taka zagroda składała sie z budynku mieszkalnego, kawałkiem ziemi-ogrodu i jakiejś obórki. Obecnie wszystkie przystosowane są pod wynajem.

Dominik Nowakowski
Zmiany struktur osadniczych w wyniku kolonizacji niemieckiej
na przykładzie obszaru Fläming
(południowo-wschodnia Brandenburgia)


Przedstawiciele miejscowej ludności słowiańskiej czynnie biorący udział
w kolonizacji osiągnęli status pełnoprawnych chłopów łanowych, jednak znaczna
ich część, prawdopodobnie już w początkowym okresie, ze względu na
mniej uprzywilejowaną pozycję prawną, została częściowo zmarginalizowana
i egzystowała dalej jako tzw. zagrodnicy (hortulani, Kossaten, Gärtner). Byli to
chłopi, którzy w odróżnieniu od pełnołanowych nie mieli praw dziedzicznych
do ziemi, a jedynie do własnych zagród z ogrodami. Niekiedy i przeważnie
w późniejszym czasie w wyniku dalszych karczunków na granicy gruntów wiejskich
powstawały niewielkie pola należące do zagrodników, które nie były jednak
dzielone na łany, lecz na morgi. Możliwy był awans z pozycji zagrodnika do
pełnoprawnego chłopa łanowego, ale zjawisko to pojawiło się na nieco szerszą
skalę dopiero w późnym średniowieczu (Schulze 1979, s. 133 nn.; Ribbe 1981.



Rocznik Rolniczy 1864 r.
(http://trzebiez.pl/forum-police/alt/kossat/1.jpg)

Polecam "Kolonizacja Pomorza Zachodniego" Piskorski
Załączam jeden fragment, a ten temat jest tam bardzo szeroko omawiany.
(http://trzebiez.pl/forum-police/alt/kossat/2.jpg)
Tytuł: Odp: [Uniemyśl] Uniemyśl-Wilhelmsdorf
Wiadomość wysłana przez: ak w Grudzień 07, 2017, 21:28:40
Dostałem pierwszą odpowiedź:


Panie [ak],
tyle, tak na teraz, o zagrodnikach znalazłem w artykule Hansa Schulze, Die Besiedlung der Mark Brandenburg im hohen und späten Mittelalter, Jahrbuch für die Geschichte Mittel- und Ostdeutschland 28, 42-178, który lata temu na własne potrzeby sobie przetłumaczyłem:

"Drugą warstwę w obrębie ludności wiejskiej stanowili Kossäten – chałupnicy (kossati, kotsener, koster, rzadziej hortulani). Dwory zagrodników (areae, curiae cossatorum, costenworde) w wielu wsiach brandenburskich urządzane były prawdopodobnie już w okresie kolonizacji. Wielokrotnie położone one były na końcu osady, niekiedy, jednak także bez dającego się zaobserwować porządku, między dworami chłopów łanowych. Do zagrodników należał dwór (zagroda) oraz kawałek ziemi z ogrodem, nie mieli oni zaś normalnego pola. Dopiero z czasem, niekiedy w wyniku karczunków, na krawędzi gruntów wiejskich powstawały pola zagrodników (costenland), które w odróżnieniu od łanów (mansi) chłopskich rozmierzane były na morgi (Joch – iugera). Niekiedy zagrodnikom udostępniane były do użytkowania łany lub części łanów. Wydaje się, że na obszarze Prignitz wielu sołtysów część swoich ziem przekazywała w użytkowanie zagrodnikom. We wsiach z terenu Uckermark doszło do podziału/rozdziału wielu łanów między zagrodników (1375 costenhoven, mansi cossatorum). Prócz tego daje się zaobserwować wzrost liczby działów zagrodników w późnym średniowieczu.
Charakterystyczne dla socjalnej pozycji zagrodników było ich zobowiązanie do posług (Dienstleistungen) na rzecz określonych dworów, z którymi zagrodnicy byli silnie związani. Siedziby zagrodników często były wzmiankowane jako przynależności dóbr rycerskich i sołeckich. Przy tych zależnościach chodziło oczywiście o rzeczowe, ciążące na pozycji zagrodników zobowiązania (w sensie grupy), podczas gdy zagrodnicy sami osobiście byli wolni."

Jeśli chodzi o wzmiankę z 1945 r., to rzeczywiście bardzo późna sprawa. Może to rodzaj przydomku, być może mającego jakieś uzasadnienie w przeszłości???

Mam nadzieję, że jakoś Panu pomogłem.
Pozdrawiam,
dr D. N.
Instytut Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk