Wirtualne Police i okolice - forum dyskusyjne

Inne tematy => Zwierzęta => Wątek zaczęty przez: samo zło w Listopad 29, 2013, 10:35:51

Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: samo zło w Listopad 29, 2013, 10:35:51
Wieść gmina niesie że ponoć nasze towarzystwo otrzymało od burmistrza nowe pomieszczenia i jakoś nikt się nie chwali.
Nowe schronisko dla psów i kotów zostało zorganizowanie w nowo wybudowanych budynkach przy ul Bankowej,  przy prywatnym przedszkolu.
Pogratulować należy  Burmistrzowi i lokatorom nowych budynków za wyrozumiałość . :jupi:
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: stokrotka84 w Listopad 29, 2013, 12:41:21
kto chce ten wie :) aktualnie dziewczyny potrzebują nowego wyposażenia tj. koce, kołdry, drapaki, jedzenie itp.
Pozwalam sobie zacytować apel który od jakiegoś czasu widnieje na facebook'u:
Policzanie bardzo ważna informacja !!! podajcie ją dalej, proszę !!

Na cito potrzebne są koce, stara pościel, fotel, stół, krzesła, kanapa, i tego typu rzeczy dla naszego Toz Koło Police !!! dziewczyny dostały szanse - mają nowy lokal, szansę na dalszy rozwój i walkę o nasze bezdomne zwierzaki.. Odbudowują wszystko od początku, nie mają nic, ani kasy ani rzeczy na godny dla zwierzaków start . Poniżej skopiowany tekst który stworzyły one na swoim profilu . Pokażmy że Policzanie mają serce a istnienie tego profilu Police Rozdają ma sens i spełnia swoją rolę...
cyt: "Są takie dni, kiedy myślimy, że wszystko co robimy nie ma sensu. Ostatnio takich dni jest zbyt wiele. Adopcje kotów są w tej chwili wstrzymane, nie jesteśmy w stanie także przyjmować nowych. Nie wiemy jak długo to potrwa. Borykamy się z panleukopenią, śmiertelnym kocim wirusem, który już zebrał żniwo. Każdego dnia walczymy o jakieś życie, nie mamy już zwyczajnie siły i łez, żeby opłakiwać kolejną śmierć. Jeśli zrobimy krok w przód, za chwilę musimy się cofnąć o trzy. Nie mamy domów tymczasowych, które mogłyby uratować kocie życie, nie mamy wolontariuszy. Do adopcji jest w tej chwili tylko jedna kotka- biało-ruda półroczna Rumba, której udało się "uciec" przed tragedią z powodu nieudanej adopcji. Czeka na swój docelowy dom u osoby, która ją adoptowała, ale nie może jej zatrzymać. I Rumba to wie, jest nieszczęśliwa.
W ciągu ostatniego czasu odeszły od nas: Morris, Iga, Marcysia, Cecylka, Bezimienny Staruszek (tan akurat postanowił się zagłodzić), Maja, której nikt nie chciał, bo nie była "pełnowartościowa" (i to nie są nasze słowa). Walczymy o życie Mamusi, Kredki, Filipa. Zamówiłyśmy w Niemczech surowicę, która może uratować chorym kotom życie, miała być na dzisiaj, a będzie dopiero na poniedziałek. Nie wiemy, czy zdążymy. Nie wiemy też, jak za nią zapłacimy. Zamówiłyśmy 10 fiolek, żeby mieć w razie czego. Tutaj nikt nie ma tej surowicy. Za granicą kosztuje 22 euro za jedną dawkę. Każdy chory kot powinien przyjąć choć jedną.
W tym tygodniu bardzo poważny zabieg usunięcia martwych zmumifikowanych płodów przeszła Tosia. Zabieg był długi, bardzo skomplikowany, Tosia musi znaleźć dom. Tylko czy ktoś pokocha "starego" kota, bo "aż" 3-letniego?
Dino- 10-miesięczny szczeniak, odebrany z upadlających warunków, ma parwowirozę. Na razie walczy, nie pozwalamy mu przestać. Cieszymy się, kiedy protestuje przy kolejnej kroplówce, bo to daje nam nadzieję.
Jutro zaczynamy remont nowej siedziby, gdzie będziemy mogły przenieść naszych ozdrowieńców. Czeka nas dużo pracy, musimy z 1 dużego pomieszczenia zrobić 3- na izolatkę, kociarnię i biuro-psiarnię. Finansowo leżymy, ale musimy to zrobić, bo nowa siedziba to szansa dla każdego kolejnego zwierzęcia. Potrzebujemy też lampy bakteriobójczej, żeby nie dopuścić do kolejnych przypadków parwo i pankeukopenii. Taka, która będzie odpowiednia na nasz metraż, kosztuje 500 zł. Zamówiłyśmy także folie na okna, żeby koty miały odrobinę prywatności, żeby nikt ich nie nękał, kiedy nas nie będzie.
Każdy dzień jest wypełniony podawaniem kroplówek, leków, wydzwanianiem za surowicą, papierologią. Staramy się cieszyć, że dostałyśmy lepszą siedzibę, ale czeka nas dużo pracy, aby zwierzęta miały taki komfort, o jakim marzymy. Drapaki z prawdziwego zdarzenia, wygodne legowiska, swoje kocyki. Nie stać nas. I nie wiemy, czy będzie nas stać, bo wydatków jest zbyt wiele.
Jeśli ktoś mógłby nam pomóc, byłybyśmy wdzięczne. Może ma ktoś na zbyciu meble, które są w dobrym stanie, kanapę? Coś co pozwoli nam stworzyć zwierzętom miejsce, w którym będzie przytulnie, jak w domu? Musimy od nowa tworzyć TOZ, to, co uzbierałyśmy do tej pory, musimy wyrzucić, bo jest skażone."
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: tatankas w Listopad 30, 2013, 22:52:18
samo zło,  nikt nic nie ukrywa,po prostu jak na razie nie ma się czym chwalić,myślisz,że my zadowolone z takiej ilości sąsiadów,chciałyśmy czegoś innego,na uboczu,żeby nikomu nie wadzić.Wyrozumiałość-jaka wyrozumiałość,ludzie w ogóle nie są wyrozumiali jeżeli chodzi o zwierzęta bezdomne,latami żyją z sąsiadem za ścianą,którego pies ujada pod jego nieobecność,a nas by wywalili po jednym dniu szczekania psa.W mieszkaniu prywatnym wam psy nie przeszkadzają,a u nas i owszem,choć tak samo dbamy o zwierzaki jak o swoje własne!-O co chodzi?Nasze zwierzaki i my traktowani jesteśmy jak ludzie i zwierzęta niższej kategorii-powiedz mi dlaczego,pochwal się swoimi wspaniałymi przemyśleniami.I jeszcze jedna bardzo ważna sprawa:samo zło, MY NIE JESTEŚMY SCHRONISKIEM,nie płaci nam nikt za zajmowanie się zwierzakami,nie pobieramy pensji za pracę,nikt od nas nie kupuje zwierząt i za zwierzęta nie płaci-to jest ogromna różnica.
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: samo zło w Listopad 30, 2013, 23:50:42
Cytat: "tatankas"
myślisz,że my zadowolone z takiej ilości sąsiadów,chciałyśmy czegoś innego,na uboczu,żeby nikomu nie wadzić

Nooo to was urządzili. A biedna gmina się zali że w ostatnim czasie proponowali wam badajże kilkanaście lokalizacji jednak  na żadną towarzystwo się nie zgadzało.
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: koko w Grudzień 01, 2013, 11:33:30
samo zło, w Twoich wypowiedziach o Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami jest tak mało dobrej woli i życzliwości. Rzeczywiście te panie odmawiały, gdy im proponowano różne lokale, ale wynikało to z różnych czynników. Czasem lokal nie spełniał warunków, w jakich miałyby przebywać zwierzęta, czasem lokal był oddalony tak, że miałyby kłopot, by do niego dojść. Więc odmawiały. Upatrzyły sobie nawet lokal w znacznym oddaleniu od mieszkań i innego sąsiedztwa, ale go nie dostały. Przyjęły w końcu ten. Muszą go dostosować do potrzeb. Kobiety z TOZ-u robią naprawdę dobra robotę, wyręczają urzędników, pomagają mieszkańcom, a tacy jak Ty im dokuczają swoimi nieprzemyślanymi wypowiedziami. Dzięki nim na ulicach Polic jest o wiele mniej bezpańskich psów i kotów. Może byłbyś pogryziony przez jakiegoś bezdomnego psa, gdyby nie było TOZ-u? Albo Twoje dzieci?
Pozdrawiam.
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: tatankas w Grudzień 01, 2013, 14:54:01
Cytat: "samo zło"
A biedna gmina się zali że w ostatnim czasie proponowali wam badajże kilkanaście lokalizacji jednak na żadną towarzystwo się nie zgadzało.


Proponowała dwa lokale,obydwa koło rynku na Starych Policach,do obu musiałybyśmy wędrować około 40 minut w weekendy,bo kto jeździ na stare Police ten wie,jak tam jeżdżą autobusy,a my w siedzibie czasami i 5 razy dziennie,a minimum 3 razy nie wyłączając weekendów.Do tego koszta dojazdu dochodzą,dzielnica nieciekawa,a my ze zwierzakami i do 22.00 siedzimy i teraz wracaj sobie sam stamtąd,bo żadna z nas nie pisze się na łażenie po zmroku w tamtych okolicach.Pierwszy lokal wychodzi bezpośrednio prawie na ulicę,był tam zakład fotograficzny,jedno malutkie pomieszczenie z malutkim oknem,a pozostałe ciemne i weź tam trzymaj w takiej ciemnicy zwierzaki,rób cokolwiek,a niech któreś wyleci przez przypadek to prosto na ulicę :( ,drugi lokal po byłym sklepie ogrodniczym bodajże ,też mały pokoik z dwoma ogromnymi oknami witrynowymi i drugi mały pokoik,w którym nawet karma i inne potrzebne rzeczy dla naszych bezdomniaków by się nie zmieściły.To tak w skrócie napisałam dlaczego te pomieszczenia nie były dla nas.

Dzięki koko,  za dobre słowo  :*
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: samo zło w Grudzień 01, 2013, 17:45:28
Cytat: "tatankas"
 drugi lokal po byłym sklepie ogrodniczym bodajże ,też mały pokoik z dwoma ogromnymi oknami witrynowymi i drugi mały pokoik,w którym nawet karma i inne potrzebne rzeczy dla naszych bezdomniaków by się nie zmieściły.

 No faktycznie ten „mały” lokalik w centrum Polic przy pętli  autobusowej z dwoma oknami w którym mieściła się np. gastronomia i do której nawet sanepid  nie miał zastrzeżeń, miał powierzchnie  70m² czyli tyle co 4-ro pokojowe mieszkanie. No fakt dla niektórych to mała klita :lol2:
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: peter w Grudzień 01, 2013, 20:05:28
Cytat: "samo zło"
Cytat: "tatankas"
 drugi lokal po byłym sklepie ogrodniczym bodajże ,też mały pokoik z dwoma ogromnymi oknami witrynowymi i drugi mały pokoik,w którym nawet karma i inne potrzebne rzeczy dla naszych bezdomniaków by się nie zmieściły.

 No faktycznie ten „mały” lokalik w centrum Polic przy pętli  autobusowej z dwoma oknami w którym mieściła się np. gastronomia i do której nawet sanepid  nie miał zastrzeżeń, miał powierzchnie  70m² czyli tyle co 4-ro pokojowe mieszkanie. No fakt dla niektórych to mała klita :lol2:


Dziewczyny poświęcają czas i pieniądze na ratowanie zwierzaków a Ty potrafisz tylko krytykować. Może z Tobą coś nie tak albo lubisz zwierzaki na swój sposób?
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: koko w Grudzień 01, 2013, 20:16:04
samo zło, chyba nie czytałeś mojego wcześniejszego postu...
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: samo zło w Grudzień 01, 2013, 20:50:26
A co ma piernik do wiatraka, to co robią te dziewczyny dla zwierząt nie podlega dyskusji i z całą pewnością zasługują na pomoc,  inną rzeczą jest dorabianie do tego jakieś „Gęby” np. Te pomieszczenie które ze względów technicznych nie nadawało się dla TOZu przeznaczone zostało na lecznice dla zwierząt. A jedyne pogryzienie jakie pamiętam  na przełomie ostatnich lat to przez psa będącego pod opieką TOZu po którym człowiek trafił do szpitala. Odnoszę również wrażenie że lokal w nowym bloku jest odbierany przez was jakbyście dostały go za kare mimo, iż  duża część mieszkańców naszej gminy którzy np. nie mają nawet toalety w mieszkaniu mogła by tylko pomarzyć o takich warunkach.
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: koko w Grudzień 01, 2013, 22:18:51
samo zło, chyba nie czytasz własnych postów. Twój pierwszy post ma wywołać w policzanach złość i oburzenie, bo dziewczyny dostały lokal w centrum miasta w nowym budynku. Uważasz, że burmistrzowi i lokatorom z sąsiedztwa należy pogratulować wyrozumiałości. W dodatku piszesz o "schronisku dla psów i kotów", a to nieprawda.
W następnym poście piszesz, że TOZ dostało kilkanaście propozycji nowej lokalizacji, co jest kolejną nieprawdą.
Następny Twój post: wyciąłeś z wypowiedzi tatankas pasujący Ci fragment dotyczący drugiego lokalu w Starych Policach - o 70 metrach kwadratowych i skomentowałeś, że "nawet sanepid nie miał zastrzeżeń", a uleciało Twej uwadze, ze lokal jest w Starych Policach i dziewczyny będą mieć kłopot z dojściem czy dojazdem i że dzielnica jest niebezpieczna.
Lokale w nowych blokach na parterze nie są przeznaczone do zamieszkania, lecz na działalność gospodarczą, więc Twój ostatni komentarz, że mieszkańcy mogliby tylko pomarzyć o takich warunkach jest chybiony. Wspominasz też o jakiejś lecznicy w lokalu, którego nie chciały panie z TOZ-u, ale nie piszesz, gdzie ten lokal. Ja nie słyszałam o takim, więc się nie odniosę. Weź tylko pod uwagę, że w lecznicy każdy właściciel pilnuje swego zwierzaka, a w TOZ-ie są 2-3-4 panie, które zajmują się gromadą chorych, zestresowanych i często kalekich zwierząt, więc im trudniej je upilnować i powinny mieć lokal gdzieś w oddaleniu np. od jezdni.
Zwróć uwagę, ile jest złości w Twoich postach, ile wyrzutów do burmistrza, do kobiet działających w TOZ-ie. Nie tylko ja o tym piszę (i tatankas), ale też np. peter. I ciesz się, że jeszcze Cię nie ugryzł jakiś bezpański pies. Kto wie, co by było, gdyby te kobiety po Twoich postach wreszcie zrezygnowały ze swej pracy (charytatywnej!)? Ile bezdomnych psów ganiałoby po Policach?
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: tatankas w Grudzień 02, 2013, 23:26:53
Cytat: "samo zło"
No faktycznie ten „mały” lokalik w centrum Polic przy pętli autobusowej z dwoma oknami w którym mieściła się np. gastronomia i do której nawet sanepid nie miał zastrzeżeń, miał powierzchnie 70m² czyli tyle co 4-ro pokojowe mieszkanie. No fakt dla niektórych to mała klita


Akurat w tym lokalu chodziło o umiejscowienie i o funkcjonalność,mały to mówiłam o tym po fotografie

Cytat: "samo zło"
Te pomieszczenie które ze względów technicznych nie nadawało się dla TOZu przeznaczone zostało na lecznice dla zwierząt. A jedyne pogryzienie jakie pamiętam na przełomie ostatnich lat to przez psa będącego pod opieką TOZu po którym człowiek trafił do szpitala. Odnoszę również wrażenie że lokal w nowym bloku jest odbierany przez was jakbyście dostały go za kare mimo, iż duża część mieszkańców naszej gminy którzy np. nie mają nawet toalety w mieszkaniu mogła by tylko pomarzyć o takich warunkach.


Lecznica dla zwierząt zazwyczaj ma u siebie jedno,dwoje zwierząt,u nas jest na stanie zawsze około 20 zwierzaków-czy widzisz tą małą różnicę?

Czy ukucie igłą w paluszek nazywasz dźgnięciem nożem w brzuch-tak można opisać to co było z tym co napisali i o co nas oskarżyli,mnie Salinka również za pierwszym poznaniem dwa razy za buta złapała i żyję,a teraz pulpecik kocha mnie nad życie  :ble:

Duża część mieszkańców,która nie ma w domu nawet toalety ma takie warunki poniekąd na własne życzenie,niech weźmie się do roboty to zarobi na godne życie.Zwierzaki nie mają tej możliwości.

Zapominasz samo zło, że my pracujemy zawodowo,mamy swoje rodziny i obowiązki domowe do wykonania,a oprócz tego wykonujemy pracę społeczną ,którą mogłybyśmy wycenić na dużo wyższą kwotę,niż ten czynsz,który gmina płaci za ten lokal-nie ma nic za darmo i my też za darmo niczego nie dostajemy!
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: tatankas w Grudzień 04, 2013, 17:55:20
Dla tych,którzy zainteresowani jak to będzie u nas wyglądać,a nie tylko krytykują:

Kociarnia już prawie gotowa:

(http://images65.fotosik.pl/447/df273348bed0ced6med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images63.fotosik.pl/446/1da7bd6fb05956d8med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images61.fotosik.pl/446/88fb25d977eb3a80med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

Czy to wygląda jak schronisko czy jak dom?
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: planeta w Grudzień 05, 2013, 09:03:59
Super dziewczyny! Kociaki maja piękny DOM! Podziwiam Was i nie słuchajcie tych różnych głupot, krytykować jest łatwo, gorzej zrobić cos samemu dla dobra innych.  :*
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: pola w Grudzień 05, 2013, 15:12:56
Wygląda pięknie!
Kiedy otwarcie nowej siedziby?
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: Mickd w Grudzień 05, 2013, 16:12:09
Przy PRZEDSZKOLU??? O zgrozo czyj to POMYSŁ???
Jestem ZA ale nie tak jak to ma miejsce TU?!!!Fetor dla Maluchów??
Chyba dobrze zrozumiałem???
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: m8z w Grudzień 05, 2013, 16:23:13
fetor?
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: Mickd w Grudzień 05, 2013, 17:01:43
m8z

 A jak to nazwać??
Podpowiedz
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: tatankas w Grudzień 05, 2013, 17:12:51
Cytat: "Mickd"
Fetor dla Maluchów??


Jaki fetor,co ty pie... Byłeś? Na pewno nie,u nas w siedzibie tak samo jak w domu,czyściutko i pachnąco,dziewczyny trzy razy dziennie w siedzibach są i zawsze posprzątane.Co innego w starej siedzibie,ale co się dziwić,że śmierdzi,jak co najmniej połowa ścian zalana i zagrzybiała-to grzyba wypełzającego ze ścian nie mogłyśmy się pozbyć i od niego tak jechało,tak to jest,jak co rusz rury pękały i po ścianie się lało :(
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: Mickd w Grudzień 05, 2013, 18:01:29
Co ważniejsze??? Dzieci czy Koty??? Czemu nie w Trzebieży?? tam po SM jest wspaniałe miejsce !!!

Zobaczycie za miesiąc albo za 3 miesiące jak rodzice Przedszkola zrobią awanturę.
A co do Idei to uważam że bardzo słuszna i naprawdę należy sie wielkie uznanie dla osób co się tym zajmują. Ale nie popadajmy  w skrajność.
Ciekawe co na to pracownicy przedszkola??
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: m8z w Grudzień 05, 2013, 19:02:12
Koty to najczysciejsze zwierzeta. O jakim fetorze piszesz?
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: koko w Grudzień 05, 2013, 23:54:56
Mickd, wciąłeś się w dyskusję, ale chyba nie czytałeś całego tematu. Kilka postów wcześniej tatantas pisała, że dziewczyny nie mogą mieć daleko do siedziby, bo chodzą do zwierząt po kilka razy dziennie, a same pracują zawodowo, mają rodziny i dzieci. Ty nagle wyskakujesz z jakąś Trzebieżą.
W dotychczasowej siedzibie TOZ-u byłam wielokrotnie - zawsze tam było czysto, nie można o tym nic złego napisać. Zapach? Koty to czyste stworzenia, dbają o swą higienę, a panie sprzątają kuwety systematycznie. Jeśli jakiś zapach był, to taki jak od każdego zwierzęcia. Dziwisz się, że w sąsiedztwie przedszkola (raczej klubu malucha czy jakoś tam) będzie siedziba TOZ-u? A gdzie ma być? Lepszego sąsiedztwa dzieci nie mogą mieć. Toż przecież dzieci lubią zwierzęta i zapewne chętnie będą je odwiedzać i przynosić karmę czy niepotrzebne ręczniki i pościel. Mądry rodzic zobaczy plusy takiej sytuacji. Jeśli nawet będzie jakiś zapach, to czy sądzisz, że do przedszkola wkradnie się przez betonowe ściany albo przez zamknięte drzwi wejściowe przedszkola i TOZ-u?
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: pola w Grudzień 06, 2013, 09:24:55
Do Trzebieży  :rotfl:
Dziewczyny nie mają samochodu, ale co tam, niech się do Trzebieży wyniosą. Brak słów. I jeszcze fetor od kota. Tym to już przeszedłeś samego siebie! Brawo!
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: planeta w Grudzień 06, 2013, 09:47:39
Co za głupie stereotypy..... Koty to czysciochy, nie wytarzają się w byle czym, nie lubią być smierdzace, często się myją. Nie sikaja gdzie popadnie, to tylko jakieś skrajne przypadki, gdy kot nie jest nauczony. Ale można i takiego nauczyć! Trzeba dbać o kuwete i tyle. Pewnie pisał to ktoś, kto nigdy kota nie posiadał....
Z tym zapachem, to przesada, jakby tam miały być trzymane przynajmniej świnie, konie i krowy.. To jest popadanie w skrajnosc.
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: Mickd w Grudzień 06, 2013, 11:00:55
Czas pokaże swoje.
Ja życzę tym Paniom i SOBIE obym się mylił
Koniec z mojej strony .
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: TrzebieżCITY w Grudzień 06, 2013, 15:01:20
Brawo dziewczyny za kawał porządnej i jak widać po tym forum, niewdzięcznej pracy. Szacunek jak najbardziej Wam się należy. Ci, co krytykować potrafią, niech powiedzą co sami robią dobrego dla innych? Mielenie jęzorem nic nie kosztuje :crazy:
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: MSC w Grudzień 06, 2013, 22:30:02
Kot i smród???? :crazy:
Od pieska ok coś zawsze czuć... ale od kota??????????? dobre  :rotfl:

pozdr
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: tatankas w Grudzień 07, 2013, 17:45:36
Cytat: "Mickd"
Czemu nie w Trzebieży?? tam po SM jest wspaniałe miejsce !!!


A kto będzie jeździł do Trzebieży ? Poświęcamy swój czas na pomoc zwierzakom,nie będziemy go dodatkowo marnować na dojazdy.

Cytat: "Mickd"
Ja życzę tym Paniom i SOBIE obym się mylił


Na pewno się mylisz,życzenia nie potrzebne,szczególnie te nieszczere  :ble:

Na temat smrodu już inni napisali za mnie  ;D
Tytuł: Nowa siedziba TOZ-u
Wiadomość wysłana przez: lesman w Styczeń 24, 2014, 15:29:33
wszystkim tym którzy mają jakieś problemy co do TOZ-u niech staną przed lustrem i zadadzą sobie pytanie Kim jestem? najpierw zwrócą niech uwagę czy właściciele psów sprzątają po swoich pupilach  ludzie jako istoty rozumne więcej szkody czynią niż zwierzęta bo zwierzę zabija z głodu a nie dla pieniędzy jak to czynią ludzie przykładów można by mnożyć wykazując różnicę między instynktem (zwierzęta ) a rozumem (człowieka )a tak poza do takich typów jak( micked) sory że piszę twój nick z małej litery ale nie zasługujesz na większą i dla innych tego typu przeciwników polecam złotą myśl Człowiek który krzywdzi zwierzęta potrafi skrzywdzić także człowieka. stań przed lustrem i popatrz na siebie